Dodaj do ulubionych

Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniewsk...

22.05.03, 21:39
Chłopcze, jeśli ten list, który publikujesz w internecie jest
twój i jeśli jest szczery, to myślę, żebyś jak najdalej trzymał
się od polityki (czy to AWS, czy SLD). Wróć się chłopcze do
piaskownicy, bo zdaje się, że mimo tych dwudziestu paru lat i
studiów na KUL-u nie wydoroślałeś.
Dlaczego uznajesz, że Siwiec z Kwaśniewskim nie szydzili z gestu
krzyża (ty uważałeś, że szydzili z Papieża). Ty się chłopie rzuć
publicznie na kolana rynku w Rzeszowie i przeżegnaj tak jak
Siwiec. Może będziesz się dobrze czuł?
A dlaczego chłopcze nie przeprosisz za kampanię którą
prowadziłeś przeciw nazwaniu ulicy, czy placy imieniem
Grotowskiego? I za parę innych spraw za którymi gardłowałeś w
Radzie?
Tomaszu, ta samokrytyka przypomina czasy stalinowskie: pokajać
się, bić się publicznie w piersi, zrobić siebie gnidę.
Nawet dziwki (pardon, panie z agencji) mają swój honor. panu go
zabrakło.
Obserwuj wątek
    • Gość: jano Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: 81.15.189.* 22.05.03, 21:46
      hej picollo10 mój chłopcze ja nie wiem czy prezydent ze swoim
      pracownikiem żartował z Ojca Świętego i ty tego też nie wiesz
      ale jedno jest pewne chłopcze nie leciałeś nigdy polskim
      śmigłowcem bo innaczej po wylądowaniu nie tylko byś całował
      ziemię na kolanach ale też wykręcał pampersa którego radzę ci
      założyć jeżeli kiedykolwiek ktoś cię namówi na taki lot
      • piccolo10 Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 22.05.03, 22:02
        Jeśli dobrze zrozumiałem twoją logikę: Kwaśniewski i Siwiec szydzili ze znaku
        krzyża, bo lecieli gruchotem. Mogli też wyżymać pampers. Zdecydiowali się, jako
        głęboko wierzący chrześcijanie, na kpinę.
        A kto im, k..a każe na kampanię wyborczą latać gruchotami, niech chodzą
        piechotą, albo, co modne , jeżdzą na rowerach.
        A gdzie tu Pajęcki, ten zdurniały wymoczek po filozofii (u kogo ten gość pisze
        magisterkę - może u ks. prof. Stycznia, to by była dopiero kpina) i jego
        zidiociała samokrytyka. Gdyby tak myśleli Kubańczycy, którymi rządzi Castro -
        on też witał ciepło Papieża - to powinni go kochać (Castro). "Tomaszu, Tomaszu -
        uwierzyłeś bo mnie ujrzałeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli".
    • Gość: Cubuss Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.dialup.warszawa.pl 22.05.03, 22:06
      • Gość: as Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.shbiuro.com.pl / 172.21.4.* 22.05.03, 23:39
        A któż to jest ten Tomasz P.? I kto by sobie zaśmiecał głowę
        osobą, która z niczego mądrego dotąd nie zasłynęła. To, że
        obywatel Tomasz P. targany po latach sumieniem, pragnie
        przeprosić prezydenta RP za przykrość jaką mu ongiś wyrządził, a
        co zrozumiał po latach, gdy zobaczył papieża rozmawiającego z A.
        Kwaśniewskim (chłopie, od incydentu kaliskiego papież z
        przydentem RP o UE rozmawiali nie jeden raz) powinno być
        wyłącznie prywatną sprawą obywatela Tomasza P. i w takiej
        konwencji cała sprawa powinna być utrzymana. Dlaczego GwRz
        cytuje obywatelskie wynurzenia, z których nic mądrego nie
        wynika, poza chęcią nieszczęsnika do publicznego zaistnienia -
        pozostanie tajemnicą jej redaktorów. Bo cóż może obchodzić
        przeciętnego czytelnika GwRz, że jakiś obywatel, dzierżąc mandat
        radnego obraził przed laty prezydenta RP i dzisiaj kajając się,
        dla zatarcia złego wrażenia z przeszłości gotów jest wstąpić w
        szeregi SLD.
        Człowiek średno rozgarnięty wie, że złych wrażeń z przeszłości
        nie zaciera się kolejnymi idiotycznymi deklaracjami. Wychodzi
        więc na to, że obywatel Tomasz P. tej średniej już nigdy w życiu
        nie osiągnie.
        • Gość: maliniak Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 01:08
          Pajęcki to przyklad oszoloma , ktory prwdopodobnie dojrzal ma
          slabe wyksztalcenie lub zawod , ktory z góry skazuje go na
          bezrobocie , a teraz szuka kontaktu ze sprawujacymi władzę ,
          żeby coś dostać
          • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:10
            Nie da się ukryć, że duża część Polaków tak właśnie myśli. Cieszę się że Pan do
            nich nie należy. Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 22:52
      W każdym razie podaję list jeszcze raz w całości:



      Wielce Szanowny Pan

      Aleksander Kwaśniewski

      Prezydent Rzeczypospolitej


      5 października 2000 roku, podczas przedwyborczej wizyty Pana
      Prezydenta w naszym mieście, miał miejsce przykry incydent. Ze wstydem muszę
      przyznać, że byłem jego uczestnikiem, a w pewnym sensie nawet organizatorem.

      Obecnie, korzystając z kolejnej, tym razem prounijnej, wizyty
      Pana Prezydenta, pragnę gorąco przeprosić za to, co się wówczas stało.
      Jedyne co mam na swoje wytłumaczenie, to że działałem zbałamucony ówcześnie
      panującą propagandą. Naprawdę wierzyłem, że osoba Pana Prezydenta stanowi
      zagrożenie dla Polski. Obrzydliwe manipulacje sztabu wyborczego Mariana
      Krzaklewskiego polegające na pokazywaniu filmu, w którym Pan Prezydent
      żartuje sobie z ministrem Siwcem, traktowałem naiwnie jako ujawnienie, że Pan
      Prezydent szydzi sobie z Ojca Świętego. Stąd nasze absurdalne okrzyki i
      transparenty: „Przeproś Papieża”.

      Swój błąd zrozumiałem dopiero kilka dni temu. Pierwsze
      wątpliwości powstały, gdy 20 maja zobaczyłem, iż Ojciec Święty nie wygląda na
      kogoś, kto by się na Pana Prezydenta gniewał. Gdy na dodatek usłyszałem, jak
      wspólnym głosem, ze szczerą troską o Polskę, mówicie o Unii Europejskiej, coś
      we mnie pękło. Przez dwa dni biłem się z myślami, ale resztki wątpliwości
      prysły, gdy 22 maja usłyszałem w radiu abpa Gocłowskiego mówiącego: „Wiadomo,
      że reakcja na głos ludzi, którzy dzisiaj są przy władzy, a którzy kiedyś, w
      okresie przed 1989 r., uczestniczyli w sprawowaniu władzy, jest taka, jaka
      jest. I dlatego te pierwsze reakcje tych dwudziestu tysięcy na głos pana
      prezydenta były jak gdyby oszczędne. Natomiast później, kiedy dwadzieścia
      tysięcy ludzi słuchało tego, co pan prezydent mówił, mówił z ogromną logiką,
      mówił przekonująco - oczywiście potem telewizja trochę tam okroiła, bo pan
      prezydent zakończył słowem takim bardzo religijnym ‘Bóg zapłać’, to już
      telewizja tego ‘Bóg zapłać’ nie przekazała, bo trochę niedobrze brzmiało
      pewnie w Telewizji Polskiej, w pierwszym programie... Ja osobiście słuchałem
      tego, co mówił pan prezydent, i to bardzo współbrzmiało z tym, co mówił
      Ojciec Święty - tym bardziej, że Ojciec Święty po przemówieniu pana
      prezydenta powiedział ‘to było ważne przemówienie’.”

      Teraz gdy post factum analizuję to wszystko, odkrywam, że
      pierwsze wątpliwości pojawiły się nawet wcześniej. Było to przy okazji 3-go
      maja, gdy abp. Życiński jasno określił, że jeżeli ktoś jest przeciwko Unii
      Europejskiej, to tworzy „prywatny Kościół”. Konsekwencje tego błędu wprost
      ukazała Pani Minister Huebner zwracając się do zaprzańców z LPR. Dopiero
      wtedy zrozumiałem – ja również grzeszyłem!

      Muszę się tu przyznać, że moja niechęć do Pana Prezydenta
      była zadawniona. Nie zrodziła się wcale z tego, że Pan Prezydent uciekał z
      Sejmu po drabinie. Niestety, w okresie walki o nową Konstytucję dałem się
      przekonać, że to liberalny wymysł, szczególnie invocatio Dei w uchwalonym
      kształcie. Teraz dociera do mnie przeczytana 17 maja br. informacja,
      iż „Przedstawiciele Sejmu, Senatu i rządu chcą razem wystąpić o
      wpisanie do preambuły konstytucji Unii Europejskiej Invocatio Dei
      (odwołania do Boga) wzorowanego na zapisach polskiej konstytucji."
      Pojmuję w tej chwili, że to jest nasza misja w Europie! Inwocatio Dei w tym
      brzmieniu nie jest ukute w loży masońskiej, ale cieszy się poparciem Papieża,
      biskupów, i władz świeckich. Obecnie nie mogę zrozumieć, w jaki sposób
      poprzednio mogłem sobie wyrobić inny pogląd na ten temat.

      W świetle powyższych, może nazbyt osobistych wyznań, mam nadzieję, że Pan
      Prezydent mi po chrześcijańsku wybaczy i przyjmie serdeczne życzenia „Szczęść
      Boże!”, na dalszą drogę troski o Polskę i Europę.

      Słowa przeprosin należą się też ode mnie rzeszowskim radnym
      SLD, którzy słusznie złożyli na mnie doniesienie do prokuratury z powodu
      czynu, którego dopuściłem się wraz z kolegami 5 października 2000 roku. Co
      prawda uszedłem odpowiedzialności karnej, ale nie zwalnia mnie to z
      odpowiedzialności moralnej i obowiązku przeprosin.

      Również w przypadku tych zacnych ludzi myliłem się bardzo.
      Zawsze myślałem, że liczna obecność rzeszowskich radnych SLD w kościele przy
      każdej okazji, to tylko przejaw koniunkturalizmu. Dziś widzę, że grzeszyłem
      także przeciw kolegom.

      Przed wyborami wśród prawicowych komitecików szeptano sobie, który proboszcz
      po cichu popiera Pana Prezydenta Ferenca. Po wyborach krytykowano tych
      duszpasterzy, którzy natychmiast pobiegli załatwiać z SLD-owską władzą jakieś
      interesy. Dziś widzę, że to obmawianie było rzeczą szkaradną, a podłość
      prawicowych nieudaczników nie ma granic.

      Tomasz Pajęcki

    • Gość: mar_ Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.man.rsk.pl 22.05.03, 22:54
      Panie Pajecki Tomaszu - masz Pan niepowtarzalną szansę pokajania
      sie na rzeszowskim rynku w sobotę w czasie pobytu Prezydenta
      Kwaśniewskiego - weż Pan transparent z napisem "Przepraszam -
      radny Pajecki" ale żeby był wiekszy od tego z LPRodzin i uwazaj
      Pan na służbe zdrowia bo odwiozą do Jarosławia !!! Świat,
      Rzeszów, oszalał.....
      • Gość: of ktoś sobie jaja robi.paranoja. IP: *.smlw.pl / 10.1.6.* 22.05.03, 23:31
        • Gość: rebus Re: ktoś sobie jaja robi.paranoja. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 17:29
          A pamiętacie hasło wyborcze Tomka zanim został radnym Rzeszowa?
          Brzmiało ono: "Nie dopuśćmy komunistów do władzy!"
          Oj, robi sobie życie jaja z ludzi, robi...

          Uważam, że z powodów humanitarnych należy chronić przed wiadomością o tym
          liście Tomka dwie osoby:
          1. Leszka Millera, żeby się nie dowiedział kto chce zostać jego kolegą
          2. Rektora KUL, żeby się nie dowiedział jakich absolwentów kształci jego
          uczelnia

          -------

          Mrożek złapałby się za głowę.
      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:12
        Z ostatnią konkluzją w pełni się zgadzam. Świat oszalał.
    • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 23:31
      Panie Tomku, jeśli Pan to robi z przekonania, to nic innym do tego. Na
      przyszłość proszę się jednak zastanowić zanim się cos powie, napisze, albo w
      kogoś rzuci. Ja jajem nie rzuciłbym nawet w Urbana, nie dlatego że go lubię,
      tylko dlatego że to też człowiek i należy mu się, nazwijmy to, szacunek
      okazywany w związku z pożądanym powszechnie uznawaniem norm cywilizowanego
      swiata.
      Niepokoi mnie natomiast cytat: z artykułu "Pajęcki nie ukrywa, że liczy teraz
      na - jak sam się wyraża - "kolegów z SLD". - Kończę piąty rok studiów, szukam
      pracy, liczę, że mi pomogą - mówi były radny."

      oraz

      "Nie wyklucza też zmiany barw partyjnych. - Na razie rozważam wstąpienie do
      SLD, kiedy podejmę decyzję na pewno o niej poinformuję publicznie - zapowiada."

      Mnie się w głowie nie mieści, żeby z dnia na dzień z Niesiołowskiego stać się
      Dyduchem. Może mam zbyt mało pojemną głowę. W dodatku jestem podejrzliwy, bo
      jakieś natrętne myśłi podpowiadają mi, że niektórzy lubią być tam, gdzie jest
      władza i profity, a własne poglądy dostosowują do bieżących potrzeb. Może ja
      jestem niedzisiejszy, ale ja tak naprawdę nie umiem. Nie umiem rzucać w nikogo
      niczym i nie umiem z dnia na dzień zmienić o 180 stopni swoich postaw i
      poglądów.

      Mam dla Pana radę. Proszę po prostu szanować innych, nie oceniać ludzi
      pochopnie, bo skąd wiadomo co w kim naprawdę siedzi, ale mieć swoje poglądy i
      być im wiernym. Nie jest to łatwe ani lukratywne, ale przynajmniej nie traci
      się szacunku dla samego siebie i wobec siebie. Inni w końcu do docenią.
      Przepraszać proszę szczerze, a nie dla znalezienia pracy czy stanowiska.
      Inaczej kto zauważy, jakie Panem kierują motywacje, pozbędzie się Pana
      natychmiast, gdy przestanie Pan być mu potrzebny. I co wtedy, poszukamy jakiejś
      następnej organizacji?

      • Gość: Bania Re: Pajęcki robi w wała IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 23.05.03, 00:24
        Autor tej notki, niejaki ASK to rzadki wał.
        Wczoraj inny wał uzasadniał (etyką!!!) powody zmian we władzach Wojewódzkiego
        Funduszu Ochrony Środowiska a tu jeszcze lepsza kicha!Same wały
      • Gość: megafon Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 17:35
        Gość portalu: dysafor napisał(a):

        > Niepokoi mnie natomiast cytat: z artykułu "Pajęcki nie ukrywa, że liczy teraz
        > na - jak sam się wyraża - "kolegów z SLD". - Kończę piąty rok studiów, szukam
        > pracy, liczę, że mi pomogą - mówi były radny."


        Do kabaretu OTTO a nie do SLD z takim listem.
        Tylko się trzeba pilnować, żeby w widzów jajami nie rzucać.
    • Gość: Wujek Dobra Rada Teraz to już za późno! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.05.03, 07:46
      Pamiętamy!! i w polityce jesteś spalony, mam nadzieję, że na
      zawsze!!!
      • Gość: tp Re: Teraz to już za późno! IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 00:52
        Pan jak rozumiem wypowiada się w imieniu jakiejś organizacji. Będzie dużym
        nietaktem zapytać jakiej?
    • Gość: Maria Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.man.rsk.pl 23.05.03, 09:12
      Myślę,że p.Pajęcki obecnie jest bardzo chory - tu potrzebny jest lekarz
      specjalista,a może p.Tomasz jest na prochach albo pod wpływem.......... .Nie
      mogę uwierzyć w ten list,choć ostatnio różne docierały do mnie wiadomości o p.
      Pajęckim............Daj Mu Boże zdrowie i rozum!
      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:14
        Bóg zapłać za dobre słowo. Czuje się świetnie. Czy dużo głupot o mnie nagadano?
        Pozdrawiam
    • Gość: lysy Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: 81.15.189.* 23.05.03, 10:59
      gosc jest jak flaga - gdzie powieje....
    • Gość: Gnida Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.gal.pl / 192.168.1.* 23.05.03, 12:02
      Panie Pajęcki !Pluje Pan na formację,która wyniosła Pana do funkcji
      radnego,zapiera się Pan kolegów z byłego AWS,obraża Pan siebie i byłych
      kolegów.Moim zdaniem nie zasługuje Pan na tytuł mgr i mam duże wątpliwości czy
      SLD Pana przyjmie , nawet Kwaśniewski nie będzie miał szacunku dla takiej
      osoby , która pluje na Krzaklewskiego bez uzasadnienia tylko po to by
      przypodobać się dla dorażnych korzyści.Jest Pan GNIDĄ do końca życia i może
      Pan zostać co najwyżej drobnym kapusiem.
      • Gość: Oldtimer Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.krak.tke.pl 23.05.03, 19:10
        Zapisz się,chłopcze do LPR,tam przyjmują nawet głupszych...
        • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:20
          Na prawdę? Może Pan podać przykłady? Czy tak rzuca Pan słowa na wiatr?
      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:18
        Też jestem ciekaw, czy SLD by mnie przyjęło. W SLD jest jednak w tej chwili
        taki chaos, że ten hapening musiał by trwać zbyt długo.
        • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 23:13
          Gość portalu: tp napisał(a):

          > Też jestem ciekaw, czy SLD by mnie przyjęło. W SLD jest jednak w tej chwili
          > taki chaos, że ten hapening musiał by trwać zbyt długo.

          Proszę spróbować. Mieliśmy już w sejmie Polską Partię Przyjaciół Piwa.
          Co prawda ja doradzam jednak kabaret, ale proszę się spytać czy Pana przyjmą.
          Bardzo się ubawimy.
          • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 00:58
            Jeżeli można jeszcze raz: Ja nie zrobiłem tego dla wygłupu, tylko przyjąłem
            formę satyry politycznej, aby pokazać pewne zjawisko, które bardzo mnie
            niepokoi. Na prawdę uważa Pan, że to naganne?
            • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 16:12
              Gość portalu: tp napisał(a):

              > Jeżeli można jeszcze raz: Ja nie zrobiłem tego dla wygłupu, tylko przyjąłem
              > formę satyry politycznej, aby pokazać pewne zjawisko, które bardzo mnie
              > niepokoi. Na prawdę uważa Pan, że to naganne?

              Na pewno mniej od chuligańskiego rzucania jajami w kogoś. Nawiasem mówiąc mam
              nadzieję, że w konfesjonale nie stosuje Pan też "formy satyry politycznej".
              Jeśli jednak jej Pan nie stosuje, to ciekaw jestem czy przeszło Panu do głowy
              zaliczyć panelową dyskusję z balkonu rzeszowskiego ratusza, z kurzymi
              argumentami w ręku, wespół z innymi dostojnymi jej uczestnikami - studentami z
              KUL-u - jako grzech przeciw największemu przykazaniu. Jeśli tak, to i o
              zadośćuczynieniu w formie bynajmniej nie-satyrycznych przeprosin bliźniego, w
              którym też ponoć mieszka Zbawiciel (vide opis sądu ostatecznego z Mateusza),
              dobrze byłoby pomyśleć, o ile oczywiście potencjalne profity polityczne, na
              które Pan liczył, nie są nadal ważniejsze. Obawiam się jednak, ze co by Pan już
              teraz nie powiedział i nie napisał, nikt już tego nie weźmie serio. Dlatego
              właśnie doradzam kabaret a nie politykę.

              Jednocześnie bardzo bym pozostałych uczestników Forum prosił, by nie wiązali
              poglądów prawicowych i pseudokatolickospołecznych działaczy z moim
              katolicyzmem, któremu raczej bliżej do Ewangelii niż do polityki, szczególnie
              tej warcholskiej, z prawej strony jej sceny.

              Pozdrowienia.

              • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 16:35
                1. Rzucanie jajkami rozpoczęli koledzy z SLD - mogą poświadczyć dziennikarze
                GW. Nie jestem entuzjastą tej metody "dyskusji politycznej" - uważam że źle się
                stało, że z naszej strony też poleciały jajka.

                2. Mam nadzieję, że nie wymaga Pan publicznego ujawniania z czego i jak się
                spowiadam?

                3. Przepraszam - ale z tym grzechem przeciwko "największemu przykazaniu" to
                jakoś nie łapię. Ale chętnie wysłucham pouczenia.

                4. Jak rozumiem uważa się Pan za lepszego katolika ode mnie. Przyjmuję to z
                pokorą.

                Pozdrawiam
                • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 16:46
                  Gość portalu: tp napisał(a):

                  > 1. Rzucanie jajkami rozpoczęli koledzy z SLD - mogą poświadczyć dziennikarze
                  > GW. Nie jestem entuzjastą tej metody "dyskusji politycznej" - uważam że źle
                  > się stało, że z naszej strony też poleciały jajka.

                  Proszę Pana, ja się coraz mocniej utwierdzam w swoich przekonaniach co do
                  Pańskich predyspozycji. Pierwsza część powyższego przypomina mi tłumaczenia z
                  piaskownicy.
                  Co do drugiej części to chyba w pobliżu balkonu albo korytarza rzeszowskiego
                  ratusza nie ma kurnika, jako punktu zaoptrzenia w "amunicję". Pan był radnym,
                  więc się pewnie lepiej orietuje jak to jest. Proszę mi napisać.


                  >
                  > 2. Mam nadzieję, że nie wymaga Pan publicznego ujawniania z czego i jak się
                  > spowiadam?

                  Nie wymagam.

                  >
                  > 3. Przepraszam - ale z tym grzechem przeciwko "największemu przykazaniu" to
                  > jakoś nie łapię. Ale chętnie wysłucham pouczenia.

                  Proszę więcej czytać Ewangelii, tam jest taki fragment w którym faryzeusze
                  pytają Jezusa: "Mistrzu, jakie jest największe przykazanie?". Proszę znaleźć,
                  przeczytać, a żeby lepiej zrozumieć polecam raz jeszcze mateuszowy opis Sądu
                  Ostatecznego. Przepraszam, ze musiałem to napisać, ale sam Pan prosił.
                  >
                  > 4. Jak rozumiem uważa się Pan za lepszego katolika ode mnie. Przyjmuję to z
                  > pokorą.
                  >

                  Cieszę się. Co prawda dla mnie to nie kwestia jakości, a rozumienia pewnych
                  spraw, nie jestem też wyedukowany na katolickiej uczelni, więc niniejszym
                  rozedrżały mi się ręce, ale pokora to całkiem dobry sygnał na przyszłość. Życie
                  jest przed Panem.

                  > Pozdrawiam

                  Ja również.
                  • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 16:59
                    Nie ma w ratuszu kurnika. Piszę przecież Panu wprost - ktoś przyniósł te
                    nieszczęsne jaja, bo liczył na to, że będzie zadyma i niestety nie pomylił się.
                    Jak koledzy z SLD zaczęli rzucać, to niektórzy z radością im odpowiedzieli.
                    Jeszcze raz Panu piszę, że uważam, iż źle się stało. Co mam jeszcze zrobić?

                    Ja rozumiem że chodzi panu o Mt 22,37. Chyba nie chce Pan zasugerować, że
                    zgrzeszyłem bo nie czczę Aleksandra Kwaśniewskiego? Ja chętnie przyjmę od Pana
                    dalsze pouczenia, ale niechże się Pan jaśniej wysłowi, o co chodzi.

                    Pozdrowienia
                    • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 00:22
                      Gość portalu: tp napisał(a):

                      > Nie ma w ratuszu kurnika. Piszę przecież Panu wprost - ktoś przyniósł te
                      > nieszczęsne jaja, bo liczył na to, że będzie zadyma i niestety nie pomylił
                      > się. Jak koledzy z SLD zaczęli rzucać, to niektórzy z radością im
                      > odpowiedzieli. Jeszcze raz Panu piszę, że uważam, iż źle się stało. Co mam
                      > jeszcze zrobić?
                      >
                      > Ja rozumiem że chodzi panu o Mt 22,37. Chyba nie chce Pan zasugerować, że
                      > zgrzeszyłem bo nie czczę Aleksandra Kwaśniewskiego? Ja chętnie przyjmę od
                      > Pana dalsze pouczenia, ale niechże się Pan jaśniej wysłowi, o co chodzi.
                      >
                      > Pozdrowienia


                      Panie Tomku - ktoś przyniósł "nieszczęsne jaja", ktoś wziął klucz od balkonu,
                      chwila jeszcze i dowiemy się, że Pan padł ofiarą prowokacji (SLD?). Co Pan ma
                      robić to już Pan musi wiedzieć sam. Ja np. na Pana miejscu pewnie nie pisałbym
                      o tym "satyry politycznej" i darował sobie ten cyrk. Zresztą chyba już Pan miał
                      okazję poznać moje poglądy.
                      Co do drugiej sprawy chodzi mi rzeczywiście o Mt 22, ale nie tylko 37, lecz
                      szerzej 34-40. Jaśniej jeszcze to opisuje Marek w 12, 28-34, a szczególnie chcę
                      zwrócić uwagę na 12,31 i słowa: "Nie ma innego przykazania większego od tych".
                      Do tego, co jak sądzę rozwiewa wątpliwości, nawiązuje też opis z Mt 25, 31-46.

                      Jakby to było mało, to szacunek wobec innych nakazuje też świecki dobry obyczaj.
                      Spierać się i demonstrować swoje poglądy też trzeba umieć.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 09:03
                        Ja też mam synopsę, ale dalej nie wiem, o co Panu własciwie chodzi.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 13:53
                          Gość portalu: tp napisał(a):

                          > Ja też mam synopsę, ale dalej nie wiem, o co Panu własciwie chodzi.
                          >
                          > Pozdrawiam

                          Ha, no to w takim razie jednak zostaje tylko kabaret (mówią że pierwsze
                          wrażenie nie myli i rzeczywiście). Tam może Pan się czuć bezpiecznie, bo
                          wszyscy będą myśleć dalej, że Pan rżnie głupa. Powiedzieć tam można będzie o
                          wszystkich wszystko i nikt się nie obrazi. A przy tym będzie bardzo zabawnie i
                          pożytecznie. Odwzajemniam pozdrowienia i szczerze cieszę się na koniec tej
                          naszej bezpłodnej wymiany zdań.
                      • kostucha1 Re: dysfor czy jak ci tam 30.05.03, 09:11
                        jak sie juz tak powołujesz na pismo swiete to barania głowo czytaj je
                        dokładnie anie wyciagaj z kontekstu : a wiesz co pan jezus zrobił jak
                        beszcześcili swiatynie skrecił bicz z piasku i wygonił chołote tak jak
                        pajecki !!kwasa z rzeszowa chciał wygnac jak mozna szydzic z Papieża i potem
                        mówic kochany ojcze św? to tak jak ja bym powiedziała pany że jset pan moim
                        marzeniem, a pan potem paczy w tv i widzi jak ja se z pana robie jaja mówąc
                        ze pan to stary cap i śmierdzisz pan syfiarsko ze masz pan garba ? jak by sie
                        pan czul co !!!! Pajęcki jest ok bronił osjca świetego i juz !!!!!
                        • Gość: dysafor Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 14:20
                          kostucha1 napisał:

                          > jak sie juz tak powołujesz na pismo swiete to barania głowo czytaj je
                          > dokładnie anie wyciagaj z kontekstu : a wiesz co pan jezus zrobił jak
                          > beszcześcili swiatynie skrecił bicz z piasku i wygonił chołote tak jak
                          > pajecki !!kwasa z rzeszowa chciał wygnac jak mozna szydzic z Papieża i potem
                          > mówic kochany ojcze św? to tak jak ja bym powiedziała pany że jset pan moim
                          > marzeniem, a pan potem paczy w tv i widzi jak ja se z pana robie jaja mówąc
                          > ze pan to stary cap i śmierdzisz pan syfiarsko ze masz pan garba ? jak by sie
                          > pan czul co !!!! Pajęcki jest ok bronił osjca świetego i juz !!!!!

                          Nie wiem czy wy do siebie dzwonicie np. żeby o określonej godzinie pisać razem
                          na forum? Ale ciekaw nie będę, bo to podobno pierwszy stopień do piekła.

                          Słuchaj, jutrzenko mądrości, co ci powiem.
                          Przeceniasz Tomka przyrównując go do Jezusa. Chciałoby się jak Bóg wiedzieć co
                          w kim siedzi, sądzić drugiego i z powrozami w ręku pourzędować? Niejaki Adam z
                          Ewą to już przerabiali i na zdrowie im to raczej nie wyszło.
                          Co Kwaśniewski zrobił to zrobił, ale to jego i Papieża, a nie moja czy twoja
                          sprawa. Zresztą po co nawet o Ewangelii pisać. Wystarczyłby argument że nie
                          wyskoczyliśmy z buszu ani nie mamy po 10 lat zycia za sobą, więc zwyczajnie nie
                          wypada się tak zachowywać. Czy to, ze ja nie rzucam jajami czy czymkolwiek
                          innym w kogoś zaraz znaczy, że podzielam jego poglądy? Kto nie ma argumentów w
                          głowie, ten je zwykł nosić w kieszeni.

                          Na koniec: szczerze współczuję Papieżowi takiej obrony jak zaprezentowałaś
                          powyżej. Biedak.
                          • Gość: tp Re: IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 16:58
                            No dobrze - to wszystko już wiem.
                            A mogę się teraz dowiedzieć, o co chodziło w tych cytatach z Ewangelii?

                            PS
                            Nie dzwonimy do siebie, chociażby z tego powodu, że nie wiem kim konkretnie
                            Kostucha jest. Ale ma Pan chyba obsesję spiskową. Proszę uważać - to groźne.
                            • Gość: dysafor Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 19:04
                              Gość portalu: tp napisał(a):

                              > No dobrze - to wszystko już wiem.
                              > A mogę się teraz dowiedzieć, o co chodziło w tych cytatach z Ewangelii?
                              >

                              W szkole też Pan pewnie odpisywał zadania i tak już Panu zostało. Wszystko ma
                              być gotowe. Za rączkę z widelcem przy obiadku też mam trzymać? A może jeszcze
                              nakarmić? A pomyśleć trochę samemu, drogi Panie, pomyśleć, to naprawdę nie boli.
                              • Gość: tp Re: IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 19:07
                                Może się czepiam, ale to nie brzmi jak merytoryczny argument.

                                Pozdrawiam
                                • Gość: dysafor Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 23:10
                                  Gość portalu: tp napisał(a):

                                  > Może się czepiam, ale to nie brzmi jak merytoryczny argument.
                                  >
                                  > Pozdrawiam

                                  Bo Pan merytorycznych argumentów nie przyjmuje, tylko "rżnie głupa" właśnie.

                                  • Gość: tp Re: IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 00:45
                                    Nie zauważyłem.

                                    Wie Pan - ja też mogę przytoczyć Panu kilka fragmentów z Ewangelii i twierdzić,
                                    że 1/ znakomicie do Pana pasują, 2/ świadczą o tym że jestem lepszym katolikiem
                                    niż Pan. A jak Pan będzie dopytywał o co mi właściwie chodzi, to powiem żeś Pan
                                    dureń, bo Pan nie rozumiesz. Ale czy to jest dyskusja? Nie mówię już nawet
                                    merytoryczna...
                                    • Gość: dysafor Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 01:18
                                      Gość portalu: tp napisał(a):

                                      > Nie zauważyłem.
                                      > Wie Pan - ja też mogę przytoczyć Panu kilka fragmentów z Ewangelii i
                                      > twierdzić,
                                      > że 1/ znakomicie do Pana pasują, 2/ świadczą o tym że jestem lepszym
                                      > katolikiem niż Pan. A jak Pan będzie dopytywał o co mi właściwie chodzi, to
                                      > powiem żeś Pan dureń, bo Pan nie rozumiesz. Ale czy to jest dyskusja? Nie
                                      > mówię już nawet merytoryczna...

                                      Pan dyskusji merytorycznej nie chcesz, tylko robisz szopki wszędzie i z każdego.
                                      Możesz sobie więc pisać, cytować itd. Róznica między innymi jest taka, że ja
                                      nie mam za sobą chuligańsko-chmaskich wybryków pozornie w obronie najwyższych
                                      wartości, a w rzeczywistości dla zaistnienia i nagrody we własnych kegach
                                      politycznych. To jest właśnie kupczenie wartościami, o których pisał kostucha.
                                      Skoro nie doszliśmy do porozumienia, proponuję poprzestać dalszej rozmowy.
                                      Rozwadnianie dyskusji przez udawanie najpierw że się nie rozumie o co chodzi, a
                                      potem przejście do epitetów, gdy już nikt nie pamięta od czego właściwie się
                                      zaczęło, to może i jakiś chwyt socjotechniczny, ale na pewno nie rozmowa na
                                      poziomie. Dzięki Bogu, że zostało Panu już tylko robienie żartów gazetom.
                                      Szkoda było na Pana karierę polityczną moich podatniczych pieniędzy, jakie szły
                                      na diety dla radnych. Żegnam i proszę nie odpisywać. Po rozum do głowy za Pana
                                      nie pójdę.
                                      • Gość: tp Re: IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 08:10
                                        No tak.
                                        W każdym razie gratuluję dobrego samopoczucia.
                                        Też pewnie miałbym o sobie dobre mniemanie, gdybym wiedział o swoich oponentach
                                        nawet to, że ich obrzydliwe nawyki wzieły się z tego, że ściągali w szkole.
                                        Przepraszam, że jestem tak tępy, że z samego wskazania fragmentu Ewangelii nie
                                        jestem w stanie odgadnąć, o co Panu chodzi.

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: dysafor Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 12:36
                                          Gość portalu: tp napisał(a):

                                          > No tak.
                                          > W każdym razie gratuluję dobrego samopoczucia.
                                          > Też pewnie miałbym o sobie dobre mniemanie, gdybym wiedział o swoich
                                          > oponentach nawet to, że ich obrzydliwe nawyki wzieły się z tego, że ściągali
                                          > w szkole.
                                          > Przepraszam, że jestem tak tępy, że z samego wskazania fragmentu Ewangelii
                                          > nie jestem w stanie odgadnąć, o co Panu chodzi.
                                          >
                                          > Pozdrawiam

                                          Proszę z siebie już dłużej nie robić pajaca. Pan taki ciekaw nauk i cytatów, to
                                          dobrze, w ramach miłosierdzia bliźniego niech Pan wskaże te cytaty pasujące do
                                          mnie, chętnie posłucham, a właściwie zobaczę, czy Ewangelią Pan się też zabawia.

                                          P
                                      • Gość: tp Re: IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 08:29
                                        Tak patrzę jeszcze po komentarzach - żeby może zrosumieć o co Panu chodzi. Ale
                                        wszędzie to samo - że te dwa przykazania to podstawa dla dziesięciu, że
                                        podstawą jest wiara, ale muszą iść za nią czyny... Na prawdę trudno zrozumieć,
                                        o co Panu konkretnie chodzi...
                                        Sam Pan napisał, że nie wymaga Pan ode mnie publicznej spowiedzi.
                                        Jeżeli chciał mi Pan jedynie uświadomić, że jestem grzesznikiem jak wszyscy, to
                                        moja pycha nie jest tak wielka, żeby o tym nie wiedzieć.
                                        Przykro mi, że nie chce Pan kotynuować dyskusji, bo na prawdę mnie zaciekawiło,
                                        co ma Pan na myśli.

                                        Jeszcze raz pozdrawiam
                                        • Gość: dysafor Re: IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 12:30
                                          Gość portalu: tp napisał(a):

                                          > Tak patrzę jeszcze po komentarzach - żeby może zrosumieć o co Panu chodzi.
                                          > Ale wszędzie to samo - że te dwa przykazania to podstawa dla dziesięciu, że
                                          > podstawą jest wiara, ale muszą iść za nią czyny... Na prawdę trudno
                                          > zrozumieć, o co Panu konkretnie chodzi...
                                          > Sam Pan napisał, że nie wymaga Pan ode mnie publicznej spowiedzi.
                                          > Jeżeli chciał mi Pan jedynie uświadomić, że jestem grzesznikiem jak wszyscy,
                                          > to moja pycha nie jest tak wielka, żeby o tym nie wiedzieć.
                                          > Przykro mi, że nie chce Pan kotynuować dyskusji, bo na prawdę mnie
                                          > zaciekawiło, co ma Pan na myśli.
                                          >
                                          > Jeszcze raz pozdrawiam

                                          Skoro grzech, wartości i katolicyzm, to i żal za grzechy, i prawdziwe
                                          przepraszam, bo brak kultury i fizyczna agresja wobec innych, szczególnie
                                          publiczna, to przecież też grzech, to chyba jasne. Skoro grzech popeniony
                                          publicznie, to powinno być także publiczne, szczere przepraszam za to co się
                                          zrobiło, niezależnie od tego, czy ten przepraszany przeprosił jeszcze kogoś
                                          innego za swoje wobec tej trzeciej osoby winy, czy nie. Pan zamiast tego żalu
                                          za grzechy i publicznych przeprosin okazywał i w sądzie i potem pisząc ten cały
                                          list na niby, arogancką butę, przy okazji kompromitując całkowicie wobec innych
                                          to, co jest także moją wizytówką - czyli chrześcijaństwo, a ściślej mówiąc
                                          katolicyzm. Teraz robi Pan sobie nadal żarty. To Pana zachowanie daleko się ma
                                          jakoś do świadomości pokory i grzeszności, o której Pan zapewnia. Skoro jest
                                          Pan taki ciekaw mojego zdania, to Pan go ma i proszę dalej nie pisać, że Pan
                                          nie rozumie, bo zacznę Pana posądzać o jakąś poważniejszą przypadłość, mimo
                                          kończonych studiów na KUL-u.
                                          • Gość: tp Re: IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 14:15
                                            Obawiam się, że ktoś Pana w błąd wprowadził - ja nigdy nie używałem przemocy
                                            fizycznej.
      • michal_strawinski Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 27.05.03, 23:06
        Skoro Pajęcki nie zasługuje na tytuł magistra, to znajdzie się w znakomitym
        towarzystwie Kwaśniewskiego Aleksandra.
    • harnasi Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 23.05.03, 19:23
      Przeproś za to, że żyjesz ty gnido ! i idz wylizać fose kwachowi albo zrób mu
      loda. U nos w zakopcu by cie sie wykastrowało ty cyko baronio
      Góral
      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:21
        Ty - z których ty gór jesteś góral? Chyba z Pogórza Mazowieckiego.
    • harnasi Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 23.05.03, 22:50
      słowa Pajęckiego z listu :
      Słowa przeprosin należą się też ode mnie rzeszowskim radnym SLD, którzy
      słusznie złożyli na mnie doniesienie do prokuratury z powodu czynu, którego
      dopuściłem się wraz z kolegami 5 października 2000 roku. Co prawda uszedłem
      odpowiedzialności karnej, ale nie zwalnia mnie to z odpowiedzialności moralnej
      i obowiązku przeprosin.
      Również w przypadku tych zacnych ludzi myliłem się bardzo. Zawsze myślałem, że
      liczna obecność rzeszowskich radnych SLD w kościele przy każdej okazji, to
      tylko przejaw koniunkturalizmu. Dziś widzę, że grzeszyłem także przeciw
      kolegom.
      Przed wyborami wśród prawicowych komitecików szeptano sobie, który proboszcz
      po cichu popiera Pana Prezydenta Ferenca. Po wyborach krytykowano tych
      duszpasterzy, którzy natychmiast pobiegli załatwiać z SLD-owską władzą jakieś
      interesy. Dziś widzę, że to obmawianie było rzeczą szkaradną, a podłość
      prawicowych nieudaczników nie ma granic.
      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
      a teć moje : ty prostoku cos sie sprzedoł zawisniesz na hoku !!!!!
      przez takich jak ty POLSKA krew przelana, wisz co jo tyroz rozumie Hitlera
      takich jak ty powinni wieszac gnida to mało Sprzedawczyk tyz tyś poprsstymu
      ruski kacap i cham!!!!
      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:23
        SLD też z takim zaangażowaniem zwalczasz, czy już Ci energii nie starcza?
    • Gość: january Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 00:27
      Moim zdaniem list Pajęckiego to ironia i szyderstwo, choć może
      wprowadza w błąd i jest zbyt przekonywujące. Kpina jest chyba
      jednak dobrą bronią przeciwko lewicy, która w wydaniu SLD-owskim
      nie grzeszy poczuciem humoru. Jeżeli już jest to raczej humor
      karczemno-erotyczny, niezbyt wysublimowany i prymitywny.
      Moim zdaniem kpina i szyderstwo może być skuteczną bronią.
      • harnasi Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 25.05.03, 23:57
        CO TY PISZESZ TY KURDUPELKU !!!!!!!!!!!!!!!!!!JASŁO SIE CIEBEI WSTYDZI
        SPRZEDAWCZYKU JEDEN
        • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:25
          Może ktoś z Jasła ma coś do dodania po przeczytaniu wyjaśnienia?
    • Gość: kazek Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.krak.tke.pl 25.05.03, 23:59
      W języku angielskim jest słowo "prick", które precyzyjnie określa Tomasza P.
      Kto nie zna angielskiego, niech zaglądnie do słownika. Właściwie nie wiem, jak
      skomentować ten infantylny liścik faceta, który robi z siebie całkowitą szmatę.
      To już nawet nie neofita, ale ktoś z pogranicza political fiction, z pogranicza
      obyczajowego kabaretu. Są mi obce poglądy AWS-iaków, ale mam szacunek dla
      ludzi, którzy są wierni jakimś ideałom i potrafią, niezależnie do koniunktury,
      stać na ich straży. Miałem też pewien szacunek dla Tomasza P. nawet wtedy, gdy
      publicznie znieważał śp. Jerzego Grotowskiego, podważając jego światowy format.
      Okazuje się, że honor Tomasza P. jest wielkości mrówki. List do Prezydenta RP
      to jego samobójstwo polityczne. Znajduję tylko dwa powody wyjaśnienia tej
      sytuacji. Albo Tomasz P. uważa mieszkańców Podkarpacia za idiotów, albo popadł
      w chorobę psychiczną. Mam tylko nadzieję, że niegroźną dla otoczenia.
    • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 18:25
      Ponieważ nie wszyscy chyba zrozumieli mój list, śpieszę wyjaśnić, co następuje:


      W połowie maja zacząłem się czuć jak w PRL-u. Stopień,
      nachalność i absurdalność unijnej propagandy nie dawał już żyć. Szczególnie
      surrealistycznie brzmiało to, że socjaliści i liberałowie wszelkiej maści
      wszędzie tłumaczyli, że Kościół jest miłośnikiem UE.

      Zacząłem badać, w jaki sposób powstają te argumenty.
      Oczywiście, były to manipulacje. Bardzo szybko odkryłem mechanizm tym rządzący.
      Zabawiałem się układaniem kolejnych schematów propagandowych tego typu. Potem
      doszedłem do wniosku, że właściwie warto by coś na ten temat napisać. Artykuł
      wyszedł mi jednak jakiś taki za poważny. Pomyślałem, że pewnie nikt tego nie
      opublikuje, a już na pewno nikt nie przeczyta.

      Stwierdziłem, że to może wina formy. Gdyby tak zrobić to
      bardziej humorystycznie? No i napisałem satyrę polityczną w formie mojego listu
      do Aleksandra Kwaśniewskiego. Przyjąłem fikcję literacką polegającą na tym, że
      ktoś przekonał mnie do racji drugiej strony. Rzuciłem więc na papier coś w
      rodzaju samokrytyki jaką powinienem zapewne złożyć zdaniem lewicy gdy już pojmę
      prawdę, czyli przyjmę ich punkt widzenia.

      Ci którzy potraktowali mój list serio (szczególnie dziennikarze
      Gazety Wyborczej), będą zapewne potrzebować jeszcze kilku wyjaśnień.

      „Działałem zbałamucony ówcześnie panującą propagandą” to
      oczywiście cytat z „Seksmisji”. Scena w której Jerzy Stuhr siedzi przed
      audytorium Ligi Kobiet i odczytuje przygotowaną samokrytykę jest chyba
      dostatecznie jasna – manipulacja informacją prowadzi do totalitaryzmu. Ci
      którzy załapali skąd pochodzą te słowa, nie mieli zapewne wątpliwości, że
      reszta też jest żartem, choć nie płochym.

      Rzecz jasna nigdy nie wysłałem tego listu do Kwaśniewskiego.
      Wbrew temu co pisała Wyborcza nie jest to bowiem żaden „oficjalny list” – ale
      satyra polityczna.

      Niektórym jest nie w smak przypominanie, że ich autentyczny stosunek do Ojca
      Świętego, został ujawniony. Zaś określenie „prawicowi nieudacznicy” to cytat z
      Leszka Mlliera. Tak zwracał się do nas 5 października 2000 roku. Teraz
      poznajemy go po tym, jak kończy.

      Długo zastanawiałem się, czy przypominać epizod uciekania
      Kwaśniewskiego z sejmu po drabinie. Obawiałem się, że o ile cytatu
      z „Seksmisji” wszyscy nie wyłapią, to powołanie się na to komiczne wydarzenie
      nie pozostawi nikomu cienia wątpliwości, że sobie kpię. Jak widać moje obawy
      nie były słuszne...

      Jeżeli chodzi o radnych SLD, to nigdy nie mogłem zrozumieć ich masowej
      obecności w kościele. Nie mam prawa oceniać ich osobistej religijności.
      Zakładając jednak ich szczerość, raczej nie pojmę, jak katolicy mogą należeć do
      partii, która co najmniej raz na dwa miesiące przypomina, że gdyby było to
      możliwe, umożliwiłaby bezkarne zabijanie dzieci poczętych.

      Nie ukrywam, że miałem nadzieję, iż ktoś się da na mój „list”
      nabrać. Zupełnie jednak nie spodziewałem się, że będą to dziennikarze Gazety
      Wyborczej - pisma, które ma ambicje reprezentować elity intelektualnej. Wnioski
      z tego, że tak się jednak stało, niech sobie każdy wyciągnie sam. Jeżeli w tej
      sprawie też będą wątpliwości, to może podejmę się tłumaczenia, ale chyba
      wszystko jest jasne...

      P.S

      Musiałbym być skończonym idiotą by koniunkturalnie popierać formację (SLD),
      która znika z powierzchni ziemi. Nie dość, że w Polsce postkomuniści
      politycznie są zupełnie spaleni, to jeszcze średnia wieku członków tej partyjki
      sięga już chyba 100 lat.

      Jeśli chodzi o wypowiedź dla Gazety Wyborczej, dotyczącą tego, że w zamian za
      przeprosiny liczę na to, że postkomuniści podarują mi pracę - to w
      kontekście "przeprosin" było to szyderstwo z obecnej sytuacji w kraju, gdzie
      niczego normalnie nie da się osiągnąć a jedynie przez koneksje i klakierstwo
      dawnym kacykom.

      ---------------------------------------------------------------------------

      W kampanii prezydenckiej 2000 roku A. Kwaśniewski odwiedził m. in. Rzeszów.
      Grupa młodzieży pod przewodnictwem ówczesnego radnego Tomasza Pajęckiego bardzo
      skutecznie uniemożliwiła odbycie wiecu, wykrzykując z balkonu Ratusza m.
      in: „Przeproś Papieża”. W sprawie tego zakłócenia toczyło się nawet
      postępowanie karne.
      Przy okazji wizyty Kwaśniewskiego w Rzeszowie w związku z
      promowaniem UE, Pajęcki postanowił go obecnie przeprosić:



      Wielce Szanowny Pan

      Aleksander Kwaśniewski

      Prezydent Rzeczypospolitej



      5 października 2000 roku, podczas przedwyborczej wizyty Pana
      Prezydenta w naszym mieście, miał miejsce przykry incydent. Ze wstydem muszę
      przyznać, że byłem jego uczestnikiem, a w pewnym sensie nawet organizatorem.

      Obecnie, korzystając z kolejnej, tym razem prounijnej, wizyty
      Pana Prezydenta, pragnę gorąco przeprosić za to, co się wówczas stało. Jedyne
      co mam na swoje wytłumaczenie, to że działałem zbałamucony ówcześnie panującą
      propagandą. Naprawdę wierzyłem, że osoba Pana Prezydenta stanowi zagrożenie dla
      Polski. Obrzydliwe manipulacje sztabu wyborczego Mariana Krzaklewskiego
      polegające na pokazywaniu filmu, w którym Pan Prezydent żartuje sobie z
      ministrem Siwcem, traktowałem naiwnie jako ujawnienie, że Pan Prezydent szydzi
      sobie z Ojca Świętego. Stąd nasze absurdalne okrzyki i transparenty: „Przeproś
      Papieża”.

      Swój błąd zrozumiałem dopiero kilka dni temu. Pierwsze
      wątpliwości powstały, gdy 20 maja zobaczyłem, iż Ojciec Święty nie wygląda na
      kogoś, kto by się na Pana Prezydenta gniewał. Gdy na dodatek usłyszałem, jak
      wspólnym głosem, ze szczerą troską o Polskę, mówicie o Unii Europejskiej, coś
      we mnie pękło. Przez dwa dni biłem się z myślami, ale resztki wątpliwości
      prysły, gdy 22 maja usłyszałem w radiu abpa Gocłowskiego mówiącego: „Wiadomo,
      że reakcja na głos ludzi, którzy dzisiaj są przy władzy, a którzy kiedyś, w
      okresie przed 1989 r., uczestniczyli w sprawowaniu władzy, jest taka, jaka
      jest. I dlatego te pierwsze reakcje tych dwudziestu tysięcy na głos pana
      prezydenta były jak gdyby oszczędne. Natomiast później, kiedy dwadzieścia
      tysięcy ludzi słuchało tego, co pan prezydent mówił, mówił z ogromną logiką,
      mówił przekonująco - oczywiście potem telewizja trochę tam okroiła, bo pan
      prezydent zakończył słowem takim bardzo religijnym ‘Bóg zapłać’, to już
      telewizja tego ‘Bóg zapłać’ nie przekazała, bo trochę niedobrze brzmiało pewnie
      w Telewizji Polskiej, w pierwszym programie... Ja osobiście słuchałem tego, co
      mówił pan prezydent, i to bardzo współbrzmiało z tym, co mówił Ojciec Święty -
      tym bardziej, że Ojciec Święty po przemówieniu pana prezydenta powiedział ‘to
      było ważne przemówienie’.”

      Teraz gdy post factum analizuję to wszystko, odkrywam, że
      pierwsze wątpliwości pojawiły się nawet wcześniej. Było to przy okazji 3-go
      maja, gdy abp. Życiński jasno określił, że jeżeli ktoś jest przeciwko Unii
      Europejskiej, to tworzy „prywatny Kościół”. Konsekwencje tego błędu wprost
      ukazała Pani Minister Huebner zwracając się do zaprzańców z LPR. Dopiero wtedy
      zrozumiałem – ja również grzeszyłem!

      Muszę się tu przyznać, że moja niechęć do Pana Prezydenta była
      zadawniona. Nie zrodziła się wcale z tego, że Pan Prezydent uciekał z Sejmu po
      drabinie. Niestety, w okresie walki o nową Konstytucję dałem się przekonać, że
      to liberalny wymysł, szczególnie invocatio Dei w uchwalonym kształcie. Teraz
      dociera do mnie przeczytana 17 maja br. informacja, iż „Przedstawiciele
      Sejmu, Senatu i rządu chcą razem wystąpić o wpisanie do preambuły
      konstytucji Unii Europejskiej Invocatio
    • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:07
      W sprawie Grotowskiego faktycznie chciałem przeprosić - że nie zdołałem obronić
      stanowiska Prymasa Wyszyńskiego. Ale nie miałem szans. Koledzy z łżeprawicy
      zawarli w tej sprawie koalicję z SLD i przepchnęli ten plac Grotowskiego. Ale
      Rondo Dmowskiego też jest!
      • piccolo10 Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 26.05.03, 21:21
        Przechodząc koło Filharmonii spluwasz ze wstrętem na samą myśl, że ten kawałek
        placu nazywa się im. Grotowskiego. Jeśli już jesteś taki lustrator, to zlustruj
        np. ulice: Armii Wojska Polskiego,Batalionów Chłopskich, Piłsudskiego, Witosa,
        Wyzwolenia, Altyrerzystów, króla Augusta, Baczyńkiego, Balistyczną,
        Bardowskiego, Bławatkową, Błękitną, Bogusławskiego, Bohaterów, Borelowskiego,
        Borową, Bożniczą, Broniewskiego, Budowlanych, Bukową, Bulwarową, Bystrą. Itd,
        itp. Chłopie, wróć się do przedszkola, albo powtórz przynajmniej liceum, rzuć
        okiem do słownika i zobacz, co to jest satyra polityczna.
        Miało być ironicznie, a wyszło ci jakoś durnowato.
        • piccolo10 Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 26.05.03, 21:29
          No i jeszcze, gdy powołujesz się na Prymasa Tysiąclecia. To on chłopcze umarł
          28.05.1981roku. Sprawa Grotowskiego to 2 lata do tyłu, po co ten kit wciszkasz
          z Wyszyńskim. Ono tam obaj sobie po łąkach niebieskich chadzają i opowiadają
          jako do Boga dochodzili różnymi drogami.
          I jeśli chcesz dalej bronić stanowiska Prymasa tego, czy innego to może
          zaczniesz od Oleśnickiego, albo Hozjusza. A najlepiej to weź Index librorum
          prohibitorum.Tam Kopernik też został zapisany ze swoją teorią. A ulicę ma w
          Rzeszowie, więc niech pan zabiera się za czyszczenie. Dalsze nazwy ulic do
          lustracji na życzenie przedstawię.
          • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 00:40
            Ja najmocniej Pana przepraszam, ale co właściwie upoważnia Pana do zwracania
            się do mnie per "chłopcze"?
          • michal_strawinski Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew 28.05.03, 23:29
            Ale niektórzy mają śmietnik w głowie...
        • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 00:37
          Cóż za wyszukane poczucie humoru.
      • Gość: dysafor Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 23:21
        Gość portalu: tp napisał(a):

        > W sprawie Grotowskiego faktycznie chciałem przeprosić - że nie zdołałem
        > obronić stanowiska Prymasa Wyszyńskiego. Ale nie miałem szans. Koledzy z
        > łżeprawicy zawarli w tej sprawie koalicję z SLD i przepchnęli ten plac
        > Grotowskiego. Ale Rondo Dmowskiego też jest!

        I dziury w jezdni, i bezrobotni, i śmierdzący Wisłok.
        Pan chyba wystartował nie w tych wyborach co trzeba i dostał się nie do tego co
        trzeba gremium. Trzeba było do Sejmu ewentualnie na jakieś inne wieczornice, na
        których zajmują się Dmowskim.
        • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 00:39
          Też się bardzo dziwiłem, że wobec tylu tak ważnych spraw wszyscy się Grotowskim
          zajmowali. To był pomysł GW, a nie mój.
    • Gość: january Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 23:03
      Nie zgadzam się z przedmówcami. Satyra nie była może przednia, ale zupełnie
      niezła. Myślę, że co bystrzejsza osoba mogła się łatwo zoreientować o co
      chodzi. I po co te nadmiernie krytyczne tony? Czy jedyne co potrafimy robić to
      wydzierać się na siebie i pouczać nawzajem? Grotowski był chyba takim twórcą,
      że lubiał być kontrowesyjny, więc nic wielkiego się nie stało, że toczył się
      jakiś spór o jego plac.
      Nie znam bliżej twórczości Grotowskiego i sądzę, że eksperymentalny teatr
      interesuje jakieś 0,005 % polskiego społeczeństwa (czyli szacunkowo ok. 2000
      osób). Ile takich osób jest w Rzeszowie? Nie sądzę, aby ktokolwiek pomyślał o
      placu przy Filharmonii jako o Placu Grotowskiego. Są jeszcze inne formy
      okazywania szacunku znanym osobom, a nie tylko nazywanie ich nazwiskiem ulic.
      Ta nazwa jest obca i zawsze taką pozostanie, bo jest sztuczna. Ten plac w ogóle
      nie powinien mieć żadnej nazwy ponieważ on nie funkcjonuje w świadomości
      mieszkańców Rzeszowa. Można by utworzyć jakąś fundacje czy stowarzyszenie
      miłośników Grotowskiego. Jeżeli już ulica to jakaś większa...
      • Gość: tp Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 18:06
        Dziękuję za dobre słowo. Miło przeczytać, po tych wszystkich pomyjach, co na
        mnie wylali. -)
        • Gość: Antina Re: Tomasz Pajęcki przeprasza prezydenta Kwaśniew IP: *.chello.pl 28.05.03, 00:00
          Dziwie sie , ze wielu ludzi po przeczytaniu listu Tomka Pajeckiego dalo sie
          nabrac.Ja od razu wyczulam podstep, znam go troche i nawet do glowy mi nie
          przyszlo, ze to co napisal mogloby byc prawda.Czytajac, niezle sie ubawilam.
          Uznalam, ze jest to niezly zart, a ludzie nie da sie ukryc, sa troche naiwni i
          latwowierni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka