Gość: candy
IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl
26.05.03, 16:20
Tomaszu!
Pogratulować, pogratulować...
Nie widzieliśmy się ze dwa lata, ale widzę, że nie straciłeś niczego ze swej
istoty... Zadyma, prowokacja, sarkazm i ironia. Ot co! Pajęcki jak za swych
najlepszych czasów!
Dziwi mnie tylko, że większość komentujących twój list nie "załapała" jego
przesłania. Mnie się baaardzo podobał i uśmiałem się czytając twoje
pokajania...
Pozdrawiam
Kolega
z Rynku 17 (kiedyś)
PS. Co robi teraz mój nieujawniony bohater wiceJanusz S.?