Gość: *
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.06.07, 11:12
Benedykt XVI powiedział, że Polsce grozi upadek tradycji katolickich. Skoro
wypowiada się ex catadra, należy traktować jego słowa jak slowa samego Boga.
Trudno nie oceniać pozytywnie takiego zjawiska, skoro podobnie jak komunizm,
nie szanuje człowieka i tak samo dąży do podporzadkowania jednostki
jakimś "wyzszym" wymyslonym przez innych ideom. Ani w komunizmie ani w
katolizyzmie nie ma miejsca na demokracje, a więc z tym wszystkim nie jest
nam po drodze. Tym samym może staniemy się normalnym krajem rządzonym przez
pragmatyków a nie fanatyków. Będę się gorąco modlił o taką laicyzację Polski.
A swoją drogą trudno się dziwić, że katolicyzm w tej cud-krainie obumiera.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4228648.html
Nastojaszcze "wartości" prezentowane przez proboszcza z osiedla Zalesie
wydają się iść w sukurs proroctwu B16.