Dodaj do ulubionych

rzeszowskie szpitale

26.06.03, 15:44
witam wszystkich
prosze o opinie na temat rzeszowskich lekarzy ginekologow-poloznikow i
szpitali, w ktorych rodzilyscie, planuje zajsc w ciaze i rodzic tu, ale nie
wiem do ktorego lekarza sie zgolosic i ktorego szpitala, aby bylo dobrze,
jestem bardzo ciekawa waszych doswiadczen
dziekuje
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • d.bz Re: rzeszowskie szpitale 26.06.03, 21:42
      Cześć
      Polecam Ci Panią doktor Wójcik, która przyjmuje w przychodni na Warzywnej
      codziennie. Trzeba jednak umówic sie na wizyte do niej miesiąc wczesniej
      (przynajmniej ).Jak dla mnie wspaniala doktorka.
      Rodziłam w szpitalu na Szopena. Poród wspminam dobrze i opieke w trakcie
      również, ale jeśli chodzi o późniejszą opiekę i pomoc przy pielegnacji dziecka
      to tragedia!!!!, ale siłą woli młode mamy daja sobie radę i są z sibie dumne:))
      Jeśli chcesz coś konkretnego się dowiedzieć to proszę pytaj , ja służę
      chętnie pomocą.
      Mama Darci
      Dorota
      • iiwonaa Re: rzeszowskie szpitale 27.06.03, 10:01
        dziekuje Ci Dorotko za Twoja odpowiedz, szczerze mowiac pierwszy raz spotakalam
        sie z pozytywna opinia o tym szpitalu, stawialam na Lwowska, ale moze zmienie
        zdanie
        pozdrawiam Ciebie i twoja Prypcie zycze wszystkiego dobrego
        iiwonaa
        • kasia_212 Re: rzeszowskie szpitale 25.08.03, 14:32
          Witam Czy któras z was wie ile płaci sie w Rzeszowie za poród rodzinny i
          znieczulenie zo?
          • d.bz Re: rzeszowskie szpitale 02.09.03, 15:55
            Witam, ja rodziłam w Szpitalu na Szopena. Był to poród rodzinny. Jako tako za
            poród nie płaciłam , jedynie miłej naprawde miłej p. położnej dałam 100 zł i to
            po porodzie na drugi dzień.
            Pozdrawiam
            Dorota
      • agamarko Re: rzeszowskie szpitale 16.11.04, 15:13
        Też chodzę do dr. Wójcik. Była obecna przy Twoim porodzie ??
    • ulaszek Re: rzeszowskie szpitale 06.08.03, 09:43
      Cześć, ja rodziłam na Lwowskiej i to w dość nerwowej atmosferze bo kilka dni
      przed Bożym Narodzeniem. Uczucia mam mieszane. Po zajęciach w szkole rodzenia i
      przeczytaniu stosu gazet dla rodziców, moje wyobrażenia o porodzie były inne.
      Musisz się liczyć z tym, że gdziekolwiek będziesz rodzić (chyba, żę to będzie w
      domu, ze "swoim" personelem med.) to wszystko zależeć będzie od tego kto akurat
      będzie miał dyżur (położna, lekarze), jaki to będzie dzień (pracowity, czy nie)
      i innych okoliczności. Ja spędziłam w szpitalu jeszcze przed porodem kilka dni,
      więc mogłam lepiej zobaczyć jak to wszystko wygląda. I o ile mogę zrozumieć
      zapracowanie personelu z sali porodowej (gdzie upchnąć wszystkie pacjenki -te
      przed i po urodzeniu, przypilnować badań ktg, asystować przy porodzie - gdy
      naraz rodzi 3 kobiety, itp., itd., to zupełnie nie rozumiem arogancji
      pielęgniarek zajmujących się pacjentkami już po porodzie i dziećmi. Niestety,
      muszę to stwierdzić, że najlepiej to rodzić, tam, gdzie kogoś znasz - na
      Lwowskiej nie ma co liczyć na odwiedziny tatusia na oddziale (ponoć jest to
      możlkiwe na Szopena), ale poród rodzinny jest ok.- można rodzić z kim się chce -
      mamą, siostrą, mężem (i nawet lepiej gdy ktoś jest przy tobie - jest o wiele
      przyjemniej).
      Ale się rozpisałam, jakbyś chciała dowiedzieć się czegoś więcej to pisz na
      priva.

      Agata i Ulanka 22.12.02.
      • klaudiabak Re: rzeszowskie szpitale 11.09.03, 12:49
        a kto był na dyżurze. bo ja też rodziłam przez cc. ale leżałam na oddziale
        przez blisko 2 tyg. przed porodem. rodziłam 3 stycznia
        • zina5 Re: 05.11.03, 21:00
          Witam.
          Czy na Szopena jest sala do porodu rodzinnego?
          Jakie są opinie na temat Rycerskiej. Do tej pory chciałam rodzić właśnie tam,
          bo leżałam tam na patologii ciąży i było ok. Mam tam też już upatrzonego
          lekarza i położną.Gdzie lepiej.
          W szpitalu nasłuchałam sie sporo niezbyt dobrych opinii o szpitalu na górce i
          mimo, że jest on najbliżej mojego domu, to tam rodzić nie chce.
          • joasiiik24 Re: prosze o rade... 07.12.03, 13:00
            Witam.Nie jestem typowa Rzeszowianka poniewaz pochodze z Tarnobrzegu a w
            Rzeszowie mieszkam od roku,jestem obecnie w 5 mies.ciazy i mam ptyanko GDZIE
            RODZIC?do lekazra chodze do przychodni na Krakowskiej POLIKLINIKA dawny
            wojskowy szpital,mam blisko do niego bo jakies 200 m od domku.Bylam pewna,ze
            tu bede rodzic ale okazalo sie,ze nie ma tu porodowki.Wiec jaki szpital
            polecacie.


            Asia i 21 tyg Kamilka
            • zina5 Re: prosze o rade... 26.12.03, 23:03
              Ja rodziłam na Rycerskiej. Miałam cesarke ale mimo to po 4 dniach byłam już w
              domu.Opieka była ok Miałam przy sobie dziecko a od 16 do 17 mogli mnie
              odwiedzać bliscy.
              • joasiiik25 Re: po porodzie 21.11.04, 09:16
                polecam szpital na Lwowskiej :)

                super personel
                • anieska1 Re: po porodzie 02.12.04, 13:54
                  Prosze, napisz cos wiecej na temat tego szpitala.Jestem kielczanka, ale
                  przeprowadzilam sie do Rzeszowa na dobre rok temu.Wlasnie na Lwowskiej chcialam
                  rodzic,swietna jest tam szkola rodzenia i myslalam, ze rodzenie tez, ale czytam
                  rozne opinie na ten temat. Dzieki za odpowiedz...Aha rodze w maju;-)
                  • mmamma Re: po porodzie 08.12.04, 16:38
                    czesc ja tam rodzilam w maju 2004 roku
                    porod odbyl sie z mezem choc wczesniej nie umawialismy tego z nikim za nic nie
                    placilismy
                    wszystko odbylo sie dobrze caly czas przychodzil lekarz z dyzuru badal
                    analizowal tetno moje i dziecka oraz skurcze
                    samo rodzenie z kilkoma poloznymi, ktore bardzo pomagaly
                    jedynie co to nad ranem byl lekarz sam szef z calym sztabem pielegniarek,
                    poloznych i uczennic chyba
                    kazdy patrzyl na moje krocze, ale wierz mi po kilkunastu godzinach napradwe juz
                    nic czlowieka cierpiacego nie rusza
                    moge jedynie ponarzekac na opieke po porodzie
                    pielegnairki
                    nie pomagaly
                    sama musialam kilkakrotnie wolac o pomoc przy karmieniu
                    sama chodzilam po dziecko
                    w nocy najgorzej
                    lezaly sobie w swoim pokoiku
                    i kazaly byc wszystkim dzieciom grzeczne
                    a tu przeciez byly malutenkie dzieciaczki
                    i przwie same pierworodki nie bardzo jeszcze radzace sobie z nowymi obowiazkami
                    tak wiec reasumujac
                    porod na 5 a opieka po 3-
                    teraz chce rodzic gdzies indziej bo opieka lekarza tez nie nalezala do
                    najlepszych w przychodni ginekologicznej na lwowskiej
                    ciagle zmieniali sie lekarze, kolejki do usg, dlugie oczekiwanie na wyniki badan

                    byc moze ze jest tak wszedzie ale tam juz chyba nie pojde
                    pozdrawiam
                    • anieska1 Re: po porodzie 12.12.04, 14:10
                      Dzieki serdeczne za te wiesci. Rozeznam sie jeszcze w takim razie jak to jest w
                      szpitalu przy Rycesrkiej. Jest jeszcze szpital przy Szopena, ale tam nie robia
                      na pewno zzo, na ktore jestem zdecydowana. Tak wiec pozostaje mi albo Lwowska
                      albo Rycerska, ech, ciezka sprawa. Na Ryceskiej robia teraz od niedawna porod w
                      wodzie , to tez necaca propozycja, ale chyba nie dla pierworodek, buuu. Jak
                      tylko bedziesz miala wiecej wiesci to czekam. Na razie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka