Dodaj do ulubionych

Odbierać prawa jazdy

09.08.07, 11:39
Jechałem niedawno w niedzielę samochodem z Tarnobrzega do Krakowa.
Padał lekki deszcz i była szarówka. Dojechałem w pewnym momencie do
grupy ok. 10 samochodów jadących z szybkością 60 km/h. Trudno było
wyprzedzić wszystkich naraz a wyprzedzanie kolejnych samochodów (
jechały dosyć blisko siebie) trochę trwało. Byłem końcu na czele
kolumny. Zwolniłem do 50 km/h kilku mnie wyprzedziło, zwolniłem do
40 km/h wyprzedzili mnie następni. Zostały za mną 3 samochody,
zwolniłem do 30 km/h, nic jechałem tak ok. 5 km.
Trzej kierowcy jechali grzecznie za mną i żaden nawet mnie nie
próbował mnie wyprzedzać, chociaż byli zdziwieni moją jazdą.
Po przejechaniu 5 km przyspieszyłem i odjechałe.
Czy tacy kierowcy powinni mieć prawo kierowania samochodami.
Proponuję po 10 latach od zrobienia prawa jazdy przeprowadzać
egzamin ze sprawności prowadzenia samochodu i takim ofiarą odbierać
dożywotnio prawo jazdy. Oni już nigdy nie opanują prowadzenia
pojazdów mechanicznych a rowery czekają.
Obserwuj wątek
    • tkr1953 Re: Odbierać prawa jazdy 09.08.07, 11:58
      Może byś się zajął innymi tematami,te sprawy zostaw rozstrzygnięciom
      kodeksu drogowego


      fotoforum.gazeta.pl/72,2,911,67203765.html
      zapraszam i polecam
      • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy 09.08.07, 12:27
        O treści kodeksu drogowego ktoś decyduje i co jakiś czas jest on
        zmieniany. Proponuję więc wprowadzenie wcześniej wspomnianego wpisu
        o egzaminie ze sprawności prowadzenia pojazdów mechanicznych. Co Ci
        tak przeszkadza ten temat czyżbyś był jednym z tych trzech kierowców
        jadących wtedy za mną, bo jeżeli tak to masz o co walczyć. Do
        śmierci tylko na rowerze nic miłego.
        • Gość: SPQR Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.intertele.pl 09.08.07, 14:08
          Rower to fajna rzecz. Sam codziennie jeżdże po 20 km. :-) co do
          kierowców to na drogach jest jakieś 50% pamparuchów którym bym nawet
          taczek nie dał. Choćby na światłach jeżdżą jak skończone p...
          zamiast ruszać z kopyta :-)
          • mariusz9959 Re: SPQR 09.08.07, 14:12
            Najgorsze, że tacy ustawiają się w dodatku na lewym pasie
            • tkr1953 Re: SPQR 09.08.07, 16:31
              Coś mi się wydaje że tacy gieroje jak wy doprowadzają do tych ponad
              pięciu tysięcy zejść w ciągu roku na naszych drogach. Nie dalej jak
              wczoraj taki mądry staranowal by mnie wyjeżdżając zza malego zakrętu
              na Dąbrowskiego ok. 17.30 koło karen notebook, idąc na czołowe przy
              szybkości ok 100 km/godz po sasiednich pasach ruchu oddzielonych
              podwójna ciągłą. Ale zyczę Wam szczęścia w biciu piany obyście tylko
              sami w nią wpadali.
    • Gość: anna Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.rzeszow.mm.pl 09.08.07, 17:53
      Zgadzam się. Takim kierowcom jak Ty należy odbierać dożywotnio prawa jazdy, bo
      nie maja pojęcia o dostosowaniu szybkosci i zachowaniu na drodze w zależnosci od
      czasu i pogody (piszesz, że padało i była szarówka) i stwarzają zagrożenie.
      Czym innym jest popisywanie sie sprawnosciami pływackimi i skakanie na główke do
      płytkiej wody(można współczuc głupoty i w razie wypadku kalectwa). Niestety w
      przypadku takiej postawy jaka Ty prezentujesz usmiech politowania to za mało ,
      bo jednak tacy kierowcy przekonani o swoich wielkich umiejetnosciach i chcący
      sobie zrobic z naszych marnienkich dróg autostrady lub tory formuły 1 budzą
      grozę, bo stwarzaja zagrozenie dla innych:(
      • mariusz9959 do Anny 09.08.07, 19:57
        Prezentujesz Anno typowy pogląd dla kierowców, którzy nigdy nie
        jechali samochodem więcej niż 90 km/h. No powiedzmy, że raz na
        autostradzie jechali 110 km/h i są z tego dumni.
        Dlatego też uważają, że wszyscy jeżdżący szybko robią to po to by
        się popisywać.
        Twoje twierdzenie, że jechanie więcej niż 60 km/h po mokrej drodze i
        w szarówce świadczy o tym że „ nie maja pojęcia o dostosowaniu
        szybkości i zachowaniu na drodze w zależności od czasu i pogody”
        skwituję jednym słowem, współczuję. W Polsce dzięki takim jak Ty
        obowiązuje zasada oceny kierowców: im wolniej jeździ tym lepszy
        kierowca.
        Nie zrozumiesz niczego jeżeli nie pojmiesz prostej prawdy :
        jeden jedzie 100 km/h i nie stwarza żadnego zagrożenia inny w tym
        samym miejscu i czasie jedzie 60 km/h i strach z nim jechać.
        • Gość: anna Re: do Mariusza IP: *.rzeszow.mm.pl 09.08.07, 20:16
          Oczywiście wnioskuję, że słowa :"jeden jedzie 100 km/h i nie stwarza żadnego
          zagrożenia"

          dotyczą Ciebie

          a

          "inny w tym
          > samym miejscu i czasie jedzie 60 km/h i strach z nim jechać".

          innych użytkowników dróg, którzy nie wiadomo po co są na tych drogach. Przeciez
          powinni po nich jezdzić tylko tacy geniusze samochodowi jak Ty(znajdzie sie
          chociaż 5 podobnych, którym tego prawa jazdy nie odbierzesz??)
          Wypisz wymaluj potwierdzaja sie moje słowa z innego wątku o agresji polskich
          kierowców, którzy uważają siebie za mistrzów, a innych uzytkowników dróg za debili.
          • mariusz9959 Re: do Anny 09.08.07, 20:47
            Niestety Anno, muszę Cię rozczarować ten jadący 100 km/h to nie ja.
            Ja zazwyczaj w terenie niezabudowanym jadę 150 – 180 no chyba, że
            warunki nie pozwalają lub jestem zmęczony, niewyspany itp. Jadę
            wtedy wolniej. Jeżdżę tak od lat i nie miałem żadnego wypadku.
            Trafnie zauważyłaś, że prędkość jazdy trzeba dostosować do warunków
            atmosferycznych i pory dnia zapomniałaś tylko o najważniejszym i do
            posiadanych umiejętności. Uwierz też w to, że nie jeździ się szybko
            po to by się popisywać bo przed kim, chyba nie przed tymi którzy
            jadą 80 km/h, bo nawet dobrze mnie nie zauważą gdy ich wyprzedzam z
            szybkością 170 km/h a ci którzy jeżdżą ze mną dawno się do tego
            przyzwyczaili i nie robi to na nich żadnego wrażenia.
            Szanuję na drodze wszystkich kierowców nawet tych jeżdżących bardzo
            wolno pod jednym warunkiem, gdy ktoś chce jechać szybciej niż oni,
            zjeżdżają prawą stroną samochodu na pobocze i pozwalają się
            wyprzedzić. Niestety na razie robią to zazwyczaj tylko kierowcy
            tirów.
            • Gość: anna Re: do Anny IP: *.rzeszow.mm.pl 09.08.07, 20:53
              A może Ci, na których sie powściekałeś w założycielskim wpisie byli właśnie
              zmęczeni i jechali wolniej??
              • mariusz9959 Re: do Anny 09.08.07, 21:01
                Tylko dlaczego nie zjechali na prawo, by umożliwić nie zmęczonym
                łatwe wyprzedzenie i szybszą jazdę.
              • tkr1953 Re: do Anny 09.08.07, 22:55
                Anno po co Ty z nim dyskutujesz gość nie wie co mówi i uderza mu
                woda sodowa do główki, 180 km/godz to nie wiem czy widzial na
                zegarze swego automobilu daj spokój nie warto z nawiedzonymi
                dyskutować bo jeszcze rzeczywiście bedzie chciał tak jeździć i źle
                skończy.
                • mariusz9959 Do tkr1953 09.08.07, 23:16
                  Nie dziwie się, że jazda z szybkością 180 km/h wydaje Ci się
                  niemożliwą. Wszak gość jadący ul. Dąbrowskiego 100 km/h wywarł na
                  Tobie takie duże wrażenie, że musiałeś opisać to wydarzenie w
                  internecie.
                  • Gość: anna Re: Do Mariusza IP: *.rzeszow.mm.pl 09.08.07, 23:56
                    Tak samo jak na Tobie wywarło wrazenie,że ktoś jedzie 50 km na godz w szarówkę i
                    w deszczu, że musiałeś założyc AŻ wątek. Wpis w innym nie wystarczył Ci.
                    Skoro uważasz, ze na Dabrowskiego 100/h jest ok to dla mnie EOT:(
                    • mariusz9959 Re: Do Anny 10.08.07, 00:04
                      Nie znam za dobrze Rzeszowa ale jeżeli ul. Dąbrowskiego jest
                      dwupasmowa to 100 km/h nie jest czymś nadzwyczajnym.
                      • Gość: Śmierć Re: Do Anny IP: *.gcnowiny.pl 10.08.07, 07:29
                        Jak chłopino bez wyobraźni się nie poprawisz i nie będziesz jeździł
                        przepisowo, to przyjdę do ciebie niedługo. Przez takich, jak ty jest
                        te tysiące wypadków na drogach. A te lata bez wypadku, to tylko
                        czcze przechwałki. Prędzej czy później skończysz w najlepszym
                        wypadku u blacharza. Żebyś tylko nie musiał żałować mistrzu
                        kierownicy, jak kogoś zabijesz.
                        • mariusz9959 Re: Do Śmierci 10.08.07, 08:47
                          Prezentujesz typowe dla zwolenników wolnej jazdy zarozumialstwo:
                          Napisałeś:
                          ” Przez takich, jak ty jest te tysiące wypadków na drogach.”
                          Gdybyśmy skonfrontowali sposób jazdy mogłoby się okazać, że to Ty
                          stwarzasz większe zagrożenie pomimo tego że wolno jeździsz, ale
                          zarozumialec wie lepiej.
                          „A te lata bez wypadku, to tylko czcze przechwałki.”
                          No tak Ty oczywiście wiesz, że to jest niemożliwe to tylko
                          przechwałki na pewno miałem lub będę za chwile miał wypadki.
                          Piszesz do mnie „Mistrzu kierownicy” Nie musisz mnie tak tytułować
                          wystarczy, że takim jak ja zjedziesz na prawą stronę drogi i
                          umożliwisz wyprzedzenie. Ucz się od kierowców tirów.
                          • Gość: Śmierć Re: Do Mistrza Kierownicy IP: *.gcnowiny.pl 10.08.07, 08:51
                            Życzę ci jak najlepiej, ale z twoim kurzym móżczkiem nie wróżę ci
                            zbyt długiej jazdy bez wypadku. Oby takich ja ty było jak najmnie na
                            drodze, a wszystkim żyłoby się lepiej. Nie odpowiadaj na tego posta,
                            bo nie mam już więcej ochoty z tobą dyskutować i tak nić nie
                            zrozumiałeś z tego, co ci inni pisali.
                            • mariusz9959 do Śmierci 10.08.07, 09:01
                              Twoje wypowiedzi to nie dyskusja a typowe wymądrzanie się kierowców
                              jeżdżących powoli. Dziękuję za naukę, rzeczywiście już jej wystarczy.
                      • Gość: Kierowca Re: Do Anny IP: *.tktelekom.pl 18.08.07, 12:31
                        Nie znasz nie tylko Rzeszowa ale to mało znaczy, nie znasz też
                        przepisów ruchu drogowego. To takim jak ty powinno się odbierać
                        prawo jazdy.
                  • tkr1953 Re: Do tkr1953 10.08.07, 08:36
                    TAk bo kodeksowo to kosztuje 500 zl conajmniej i 10 pkt karnych.Ale
                    Ty jak zwykle nie odpowiadasz na temat tylko bajdużysz chyba że
                    jeździsz po jakiś innych drogach niż większość z nas. To może od
                    razu podaj swój nr rej policji i niech Cię zamkna bo jesteś
                    niebezpieczny.
                    • mariusz9959 Re: Do tkr1953 10.08.07, 08:52
                      A na jakież to pytanie Szanownemu Panu nie udzieliłem odpowiedzi.
                      • Gość: Jacek Re: Do tkr1953 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 10:30
                        Jeżeli masz jakieś uwagi co do bezpiecznej jazdy - skieruj je tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=510 - to właściwe miejsce na Twój wątek.

                        • mariusz9959 Re: Do Jacka 10.08.07, 10:59
                          Cenna uwaga nie znałem tego forum. Dzięki.
                      • tkr1953 Re: Do tkr1953 10.08.07, 17:00
                        Nie chodzi Szanowny o pytania a o to ze masz źle poukladane w głowie
                        i masz problem za który za to że sam przyznałeś się do winy powinien
                        żeś otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów wszelakich plus coś
                        kodeksowego dla urozmaicenia kary.
    • Gość: jaToja Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.171.40.46.crowley.pl 10.08.07, 12:08
      ja sie zgadzam z Toba. jak widze jak ludzie jezdza to sie noz w kieszeni otwiera. jechalam wczoraj z moja mama dziadka polonezem to jak stala pod gorke to ruszyc nie mogla :) ja do niej mowie : uwazam ze co jakis czas umiejetnosci kierowcow powinny byc weryfikowane :) a ona na to ze jak mi nie pasuje to zebym sama zaczela prowadzic tego grata bo tu niema wspomagania itp itd oczywiscie zwalanie winy. ja wiem ze ona jest do swojego nowego auta przyzwyczajona ale dobry kierowca to umie jezdzic wszystkim :) czyz nie tak? a wogole najlepsze jest jak jezdzimy po centrum i trzeba gdzies zaparkowac :D kaze mi sie przesiadac haha bo dla niej to zamalo miejsca zeby zaparkowac :P ona ma dopiero 43 lata...a co mowic o tych to maja 70 i jezdza z nosem w szybie :P ja jestem za sprawdzaniem co jakich czas kierowcow...
      • tkr1953 Re: Odbierać prawa jazdy 10.08.07, 17:02
        Nie zapominaj że zdążasz do tego samego co opisujesz.
      • mariusz9959 Do jaToja 10.08.07, 17:31
        Dzięki za poparcie, przywróciłas mi wiarę w kierowców. Jesteś chyba
        jedyną osobą która zgodziła się z tym że powinny być takie egzaminy.
        Ciekawe dlaczego innym taki egzamin nie odpowiada a że jest
        potrzebny wydawało mi się że nikogo nie trzeba przekonywać.
    • Gość: olo Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:08
      Nikt nie ma obowiązku Cię wyprzedzać, to tobie powinni odebrać prawo
      jzady za wygłupy na drodze. Test to zrób swojej zonie czy Cię nie
      zdadza a nie innym kierowcom.
      • Gość: olo Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:14
        a gdzie są takie drogi że można bezpiecznie jechać 180 km bo chyba
        nie na podkarpaciu?
        • mariusz9959 Do Olo 10.08.07, 17:42
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > a gdzie są takie drogi że można bezpiecznie jechać 180 km bo chyba
          > nie na podkarpaciu?

          Na Podkarpaciu z taką szybkością jeżdżę np. na trasach: Przemyśl –
          Rzeszów, Jarosław – Stalowa Wola. Oczywiście nie zawsze (warunki) i
          nie na całej trasie ale to chyba jest zrozumiałe. Ty nie próbuj tego
          bo możesz zginąć lub co gorsze kogoś zabić.
          Ponieważ dajesz mi tu głupie rady o pilnowaniu żony ja też Ci coś
          napiszę:
          Pilnuj żony bo może Cię zdradzić jak jej się w końcu znudzi taki
          kierowca ci..k.
          • Gość: As Re: Do Olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 18:13
            Co za prostak i debil, po prostu szkoda komentarza. Widać że ze wsi
            i nowobogacki.
            • mariusz9959 Re: Do Olo 10.08.07, 19:14
              Gość portalu: As napisał(a):

              > Co za prostak i debil, po prostu szkoda komentarza. Widać że ze
              wsi i nowobogacki.

              Odezwał się wszystko wiedzący. To gdzie ktoś mieszka o niczym nie
              świadczy, tego argumentu o wsi używają zazwyczaj gó..arze z
              miasteczek do 100.000 mieszkańców, bo co mądrzejsi w Rzeszowie
              wiedzą już, że to żadna przyjemność mieszkać w dużym mieście.
              Jeżeli chcesz wiedzieć Ty nie prostaku i nie debilu mieszkam w
              Krakowie a nie marzę o niczym tak bardzo jak o zamieszkaniu na
              podkrakowskiej wsi ale ze względów finansowych nie mogę sobie na to
              pozwolić.
              • Gość: ED Re: Do Olo IP: *.19.165.15.osk.enformatic.pl 10.08.07, 19:46
                zgadzam sie z mariuszem w jednym -lewy pas sluzy do wyprzedzania a nie do jazdy z predkoscia 30 km a bardzo duzo tzw kierowcow tak jezdzi-przestrzegajac powyzszej zasady to mariusz moze sobie smigac i200 na godz ( do najblizszego spotkania z patrolem drogowki ) jego sprawa ZYCZE SZEROKIEJ DROGI
                • Gość: ted Re: Do Olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 23:07
                  TAK sie jakoś składa że to nie tylko jego sprawa i nie pisz takich
                  bzdur
    • Gość: ms Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 20:15
      Ale za co odbierać? A kto tu nie przestrzega kodeksu ruchu
      drogowego? Aż wstyd mi pisać taki banał, ale mylisz drogę z trasą
      rajdową. Gdyby rajdowiec nie wyprzedzał przeciwników, którzy jadą 30
      km/h to to byłby powód aby taki przestał startować, a tutaj jedyną
      osobą, której powinno odebrać się prawko, i to dożywotnio, jesteś
      Ty. Doszło kiedyś do Ciebie co by było, gdyby przy prędkości 180
      km/h jakaś zwierzyna wybiegła Ci na drogę? A pomyślałeś, że jak ktoś
      nagle wyprzedza z przeciwka, to przy prędkości normalnej masz o
      wiele większe szansę aby go jakoś wyminąć? A ile razy musiałeś
      wyprzedzać na trzeciego, bo ktoś mógł nie zauważyć, że pędzisz z
      tyłu? A wiesz jak trudno jest się przy dużej prędkości innym włączyć
      do ruchu? Zdarzy Ci się kiedyś, że traktor wyjedzie spod
      podporządkowanej i żeby go ominąć zjedziesz na lewy pas, a tam
      (oby!) tir lub 4-osobowa rodzina w osobówce... Wymowa Twojej
      odpowiedzi byłaby oczywiście w stylu, że jesteś zbyt zajebisty na
      wypadek i zawsze se dasz radę na drodze, ale ja najchętniej
      odrąbałbym Ci łapska, nie z tego powodu, że jeździsz dynamicznie,
      ale że tak się tym jarasz, bo to już szczególny przypadek, który źle
      wróży (a jak manewrujesz kierownicą, to gibasz się razem z nią jak
      kierowcy f1? :D) Napisz nam jeszcze jaką to furą przedłużasz sobie
      małego :D A łańcuch na neck masz? :DD
      • mariusz9959 Re: Odbierać prawa jazdy 10.08.07, 20:50
        Gość portalu: ms napisał(a):

        > Ale za co odbierać? A kto tu nie przestrzega kodeksu ruchu
        > drogowego? Aż wstyd mi pisać taki banał, ale mylisz drogę z trasą
        > rajdową. Gdyby rajdowiec nie wyprzedzał przeciwników, którzy jadą
        30
        > km/h to to byłby powód aby taki przestał startować, a tutaj jedyną
        > osobą, której powinno odebrać się prawko, i to dożywotnio, jesteś
        > Ty. Doszło kiedyś do Ciebie co by było, gdyby przy prędkości 180
        > km/h jakaś zwierzyna wybiegła Ci na drogę? A pomyślałeś, że jak
        ktoś
        > nagle wyprzedza z przeciwka, to przy prędkości normalnej masz o
        > wiele większe szansę aby go jakoś wyminąć? A ile razy musiałeś
        > wyprzedzać na trzeciego, bo ktoś mógł nie zauważyć, że pędzisz z
        > tyłu? A wiesz jak trudno jest się przy dużej prędkości innym
        włączyć
        > do ruchu? Zdarzy Ci się kiedyś, że traktor wyjedzie spod
        > podporządkowanej i żeby go ominąć zjedziesz na lewy pas, a tam
        > (oby!) tir lub 4-osobowa rodzina w osobówce... Wymowa Twojej
        > odpowiedzi byłaby oczywiście w stylu, że jesteś zbyt zajebisty na
        > wypadek i zawsze se dasz radę na drodze, ale ja najchętniej
        > odrąbałbym Ci łapska, nie z tego powodu, że jeździsz dynamicznie,
        > ale że tak się tym jarasz, bo to już szczególny przypadek, który
        źle
        > wróży (a jak manewrujesz kierownicą, to gibasz się razem z nią jak
        > kierowcy f1? :D) Napisz nam jeszcze jaką to furą przedłużasz sobie
        > małego :D A łańcuch na neck masz? :DD

        No widzisz podstawy teoretyczne już masz. Co nieco wiesz o tym jak
        wiele trzeba przewidzieć i jak wiele warunków musi być spełnionych
        by jechać drogą z szybkością 180 km/h.
        Nie sadze jednak byś kiedyś umiał bezpiecznie jeździć z taka
        szybkością.
        Nie umiesz zapanować nad nerwami nawet w trakcie dyskusji i jesteś
        chamski to co dopiero z opanowaniem w trakcie jazdy samochodem z
        szybkością 180 km/h.. Dla Ciebie nie do wykonania.

        • Gość: Vili Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 21:32
          Popieram mariusza w 2 pkt:
          1. Chcesz jechać powoli - jedź - twoja sprawa, ale jeśli możesz to nie utrudniaj
          tym którzy chcą i potrafią jechać choć trochę szybciej (zjad na prawo). To chyba
          nie jest wielki problem?
          2. Okresowe kontrole kierowców. Przykład: Jechałem kiedyś za facetem ok 60-65
          lat, który był trzeżwy (spędziłem w jego towarzystwie niestety cały dzień) i
          gościu przed każdym zakrętem wypadał z swojego pasa ruchu. Istny horror przeżyli
          jadąy z przeciwka.
          • mariusz9959 Do Vili 10.08.07, 22:02
            Właśnie o dyskusję na te tematy mi chodziło.
            Niestety nie opacznie napisałem z jaką szybkością jeżdżę no i się
            zaczęło
          • Gość: ted Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 23:12
            Szkoda ze mariuszek wtedy nie jechał byłoby ciekawie
        • Gość: ted Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 23:11
          Na koniec pochwal sie czym wyciagasz te 180/godz.
    • Gość: WC Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 13:43
      Idąc Twoim tokiem myślenia, proponuję powtarzanie matury. Na
      przyklad co 10 lat. Kto nie zda, powtarza też studia i całą resztę
      (jak ma co). No bo przecież nie tylko fizycznie człowiek się
      starzeje. Zdolności umysłowe też ulegają osłabieniu. :))
      • mariusz9959 Do WC 13.08.07, 18:06
        Dobrze że Twój post jest przynajmniej częściowo na temat. Rozumiem,
        że uważasz taki egzamin dla kierowców za zbędny.
        Szkoda tylko, że Twoja argumentacja zostawia wiele do życzenia.
        1.O ile słabnąca z czasem u kogoś sprawność umysłowa nikomu nie
        zagraża o tyle słabnąca umiejętność prowadzenia samochodu może
        doprowadzić do tego, że taki kierowca może nie panować nad
        samochodem i być zagrożeniem na drodze.
        2.Sprawność umysłową u osób pracujących głową weryfikowana jest
        nieustannie w pracy. Jeżeli znacznie się obniży nikt takiej osobie
        nie będzie powierzał poważnych zadań.
        Może jednak jest coś w tym co napisałeś a mianowicie to, że należy
        sprawdzać zdolność do logicznego myślenia i wypowiadania się na
        forum. Oszczędziłoby to czasu adwersarzom w rozmowach z takimi
        osobami jak np.Ty.
        • Gość: WC Re: Do WC IP: *.rzeszow.mm.pl 18.08.07, 10:50
          "słabnąca z czasem u kogoś sprawność umysłowa nikomu nie
          zagraża...Sprawność umysłową u osób pracujących głową weryfikowana
          jest nieustannie w pracy. Jeżeli znacznie się obniży nikt takiej
          osobie nie będzie powierzał poważnych zadań"
          TAK???

          "Może jednak jest coś w tym co napisałeś a mianowicie to, że należy
          sprawdzać zdolność do logicznego myślenia i wypowiadania się na
          forum. Oszczędziłoby to czasu adwersarzom w rozmowach z takimi
          osobami jak np.Ty."
          SPRAWDZAĆ i EW. ZABRONIĆ, CO?

          EOT
    • Gość: Walec Drogowy Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:10
      Czy na forum krakowskim nikt już z Tobą nie gada, że zakładasz
      bezsensowne wątki na rzeszowskim?
    • Gość: kierowca Re: Odbierać prawa jazdy IP: *.19.165.15.osk.enformatic.pl 20.08.07, 13:41
      tobie to napewno powinni odebrac prawko kierowania do konca życie bo nie znasz przepisów i jestes zagrożeniem dla ludzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka