bzyka_87 17.01.05, 21:00 zakladam ten wątek poniewaz bardzo chcialabym miec dzidzie, ale narazie nie moge, bo mam 18 lat i chodze jeszcze do szkoly prosze o wpisy osob ktore tak jak ja chca miec bobaska, ale nie moga z przyczyn innych niz zdrowotne. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
naise Re: Dla chcących, nie mogących. 18.01.05, 00:21 Ja jestem 3 lata starsza od Ciebie i mam dwie przyczyny: zdrowotne i materialne, tzn. warunki, no i odpowiedni facet (myślałam że to już będzie ten obecny, ale nie umiemy nic wspólnie zaplanować na przyszłość, każde z nas ma inną wizję, coraz częściej myślę nad rozstaniem). I mimo że u mnie ze zdrowiem nie jest tak źle - sądzę że kilka cykli leczenia, to jednak pozostałe przyczyny biorą górę. Facet lubi dzieci, niestety tylko cudze, na razie nie planuje swoich, ja bym chciała już niebawem. No i warunki mieszkaniowe i finansowe - to największy problem Ale myślę że warto poczekać. Jesteś jeszcze młoda, może warto poczekać kilka lat, znaleźć odpowiednią osobę, stworzyć dziecku warunki. Taki maluch to ogromna odpowiedzialność już do końca życia, poza tym przy małym dzieciaczku jest wbrew pozorom ogrom pracy, wiele nieprzespanych nocy, smutków i trosk, ale są też i te dobre strony i myślę że dla nich tak bardzo chcemy mieć dzieci Odpowiedz Link
gagat100 Re: Dla chcących, nie mogących. 18.01.05, 09:37 kochana wszystkie moga sie wpisac kazda z nas chce a z jakis przyczyn nie moze, jedna z przyczyn materialnych, inna ze zdrowotnych, inna po ostatnio miala poronienie i jeszcze za wczesnie. Wiem co to instynkt macierzynski... wczesnie sie zaczal u Ciebie ... a moze i nie, moze ja tez tak mialam hhhmmm mam juz o 10 lat wiecej niz ty i teraz to dopiero jest instynkt !!!!! Tym bardziej ze bylam juz w ciazy :o(( serduszko przestało mu bić. Odpowiedz Link
bzyka_87 Re: Dla chcących, nie mogących. 18.01.05, 16:34 cd mezczyzny to juz mam odpowiedniego i nawet bardzo wczoraj sie zdziwilam, bo opowiedzialam Mu ze snilo mi sie, ze jestem w ciazy. potem zapytalam Go czy temat Go nie nudzi i ku mojemu zdziwieniu odpowiedzial, ze nie. eh, a najwspanialsze zdanie jak dla mnie to tekst typu: "teraz juz wiem, ze chce miec z toba dzieci" byto to sliczniejsze i romantycznejsze od Kocham Cie. musze jeszcze poczekac, bo mam z wyksztaleceniem srednim niepelnym to bedzie obciach, dlatego jeszcze sie wstrzymam. pozdrówka Odpowiedz Link
olutek_m Re: Dla chcących, nie mogących. 18.01.05, 20:10 Ja rówiez mogę się wpisać. Nie mogę ze wzgledów zdrowotnych. Po operacji serca biorę leki. Ale konczą mi się w kwietniu. Więc starania możemy zacząć w czerwcu. Jednak wolę, żeby kardiolog powiedział wyrażniej jeszcze raz czy moje serduszko da sobie radę. Jestem jeszcze młoda, mam 20 lat. Mam męza, odpowiednie warunki na dziecko. Więc oboje czekamy na odpowiedni moment. (zgodę lekarza) Pozdrawiam Chcące, Nie Mogące Ola Odpowiedz Link
bzyka_87 Re: Dla chcących, nie mogących. 18.01.05, 21:10 dzieki za pozdrowienie, ja was wszystkie takze goraco pozdrawiam izycze sukcesow na tle dziecięcym gdyby ktoras z was chciala wspolnie pomarzyc o malenstwie zapraszam do mnie na gg 1780912. Odpowiedz Link