Gość: Mikael
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.11.07, 20:47
Szkoda że nikt nie pomyśli, iż zniesienie strefy płatnego parkowania
przyczyniło się do tej makabry na deptakach, zakorkowania
śródmieścia i degradacji komunikacji miejskiej. Po co wsiadać w
autobus skoro w centrum można sobie zaparkować za darmo albo nawet
wjechać na deptak. Ostatnio czytałem artykuł w Financial Times o
Warszawie, gdzie napisano "to miasto, które dojrzało do wprowadzenia
strefy płatnego parkowania w centrum". Strefy są w Poznaniu,
Szczecinie, Wrocławiu i wielu innych miastach, a zakorkowane
śródmieścia, zapchane autami deptaki i brak SPP to właśnie symbol
prowincji i zaścianka. Rozwój miasta wytyczają nowe drogi, a tych
buduje się bardzo mało (chyba tylko al. I Armii WP) i mądre
planowanie, a polecam spojrzeć na zdjęcia z lotu ptaka by zrozumieć
jaką masakrą jest np. Galeria Rzeszów na śródmiejskiej tkance
Rzeszowa. Nie trzeba być architektem by to widzieć. Mamy kamieniczki
ułożone w kwartały, siatkę dróg i pośrodku tego monstrum pokryte
papą, niczym Tesco 20 metrów od ratusza. Centrum Rzeszowa w sensie
starówki, deptaków, powinno mieć funkcję prawdziwego serca miasta,
miejsca spotkań mieszkańców - tak jak w całej Europie - kawiarnie,
restauracje, puby a nie wielka galeria handlowa obok ratusza.
Dlatego według mnie należy po pierwsze zmniejszyć ruch na deptakach
i wypełnić zabudowę śródmieścia - np. zbudować porządne obiekty na
miejscu targowiska typu Balcerek. Wystarczy że jest hala targowa,
reszta ruskich bazarów wg mnie jest do przeniesienia.