olias
02.12.07, 19:36
jest taka teoria że gośc awansuje aż przekroczy swój poziom
kompetencji. jest dobry na kolejnych szczeblach więc awansuje aż
wreszcie będzie ten jeden awans za wysoko. Coś analogicznego chyba
zdarzyło się Prezydentowi rzeszowa. Był dobry i świetnie że był
prezydentem miasta. Zrobił dużo dobrego, jednak .. tym razem o jedną
kadencję za dużo. Jest człowiekiem starej daty, dobry fachowiec ale
z tamtej epoki. Dziś potrzeba kogoś nowego, "świeżego",
przebojowego. kto nieco "wstrząchnie" miastem i mieszkańcami.