Gość: Felicjan Dulski
IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl
30.01.08, 07:04
"Decyzja nie jest prawomocna, nie ma klauzuli natychmiastowej wykonalności.
Przysługuje mu odwołanie i ten pan to zrobił, tyle że napisał to po francusku.
Zwróciliśmy je. Jeśli przetłumaczy pismo na język polski, trafi ono do Urzędu
ds. Repatriantów i Cudzoziemców, który będzie je rozpatrywał - dodaje Klimczak."
Panie Klimczak, nie kompromituj się Pan tylko przetłumaczcie to pismo!!! W UE
jesteśmy do cholery! Zaściankowość i ignorancja wychodzi z Was!! Ludzie uczmy
się Obsługi Klienta i tego, że Jesteśmy DLA NICH!!