Dodaj do ulubionych

Scena na Rynku

25.05.08, 17:07
Stoi sobie scena-estrada na rzeszowskim rynku staromiejskim.
Nie pasuje do niczego. Potwornie brzydka konstrukcja, szpetna i kłująca w oczy
w swą wielkością i brzydotą. Kto wymyślił takie coś w tym miejscu??
Do tego w ogóle brak miejsca dla potencjalnych słuchaczy!! dookoła ogródki
piwne zastawiające cały rynek i mały placyk na którym ledwo się mięsci stół
mikserski estradowców.
I do tego huk głośników walący w uszy na małej przestrzeni rynku. No i siądź
sobie człowieku na piwku ze znajomymi, spróbuj pogadać gdy od sceny walą
decybele!!
Panie Ferenc - pan i pana ludzie potwornie głupio wymyśliliście z tą sceną. A
dokładanie parasoli za sceną i na skrawku matejki od strony wejscia do
podziemi to dla mnie dowód skrajnej pazerności i upychania tego bisnesu gdzie
się tylko da. Ciekawe kiedy parasole z ogródkiem piwnym pokażą się w gabinecie
Pana Ferenca, na klatce schodowej ratusza i w sali obrad pożal się boże rady
miasta pozwalającej na takie pomysły :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Dr Psychol Re: Scena na Rynku IP: *.range81-152.btcentralplus.com 25.05.08, 18:28
      Napiszę tak: Ogródki piwne na rynku to bardzo dobry pomysł. Dzięki temu rynek i
      centrum miasta żyje. Jest gdzie posiedzieć, przechylić pianę pogadać ze
      znajomymi. To jest klimat tego miejsca.
      Inną sprawą jest toporne wejscie do podziemi i koszmarna scena z zespawanych
      rur i płaskowników. Rzeczywiście najlepiej byłoby rozebrać obydwie te
      konstrukcje i przebudować od nowa tę część rynku.
      Sprawa nagłośnienia: Gdyby naszym miastem rządzili ludzie obdarzeni wyobraźnią,
      poczuciem estetyki i poczuciem odpowiedzialności za podejmowane przez nich
      decyzje, to dziś w miejscu bunkra i stalowej stodoły mielibyśmy jakiś ciekawy
      architektonicznie, zwarty kompleks na który składałoby się wejscie do podziemnej
      trasy turystycznej, oraz rodzaj kameralnego amfiteatru w połączeniu z muszlą
      koncertową i sceną. Z rozkładanymi automatycznie scianami, dachem i
      profesjonalnym nagłośnieniem, obejmującym swym zasięgiem całą płytę rynku.
      Tak to powinno moim zdaniem wyglądać. Ale w naszym miescie wiele rzeczy powinno
      wyglądać inaczej niż wygląda :))) Króluje zaściankowe myślenie, wiocha,
      bylejakość, kumoterstwo i nepotyzm władz miasta z prezydentem na czele.
      Pieniądze na wejscie do trasy podziemniej i scenę w rynku niestety ale zostały
      wylane w błoto. Razem z betonem który będzie można podziwiać w tym miejscu
      jeszcze przez jakieś 100, jak nie więcej lat :))) Takie bunkry są długowieczne.
      Fatalny projekt, fatalne materiały i wykonanie. Ale wszystko na poziomie
      prezydenta i jego przydupasów.
      Przez następne lata jeszzce wiele takich cudeniek powstanie w Rzeszowie ...
      • Gość: scpt Re: Scena na Rynku IP: 84.38.160.* 25.05.08, 19:00
        stojąc w kolejce do trasy podziemnej w noc muzeów musiałem wysłuchać huków z
        owej estrady i uświadomiło mi to absurdalność tej konstrukcji w tym miejscu
        Ogrom, nieproporcjonalność wielkości , wtłoczenie w małą powierzchnię, decybele
        bijące w stare mury, przerost formy nad treścią - co jeszcze można powiedziec??
        Wejscie do trasy podziemnej - nowoczesne, ciekawe architektoniczne - ale nie w
        tym miejscu!!! To kolejna "dziura Ferenca" - wpadka ekipy ogólnie dobrej postaci
        Ferenca :( Przecież można było to zrobic w formie naturalnej - np poprzez
        piwnice którejś z kamienic albo ratusza!!! i do tego z boku rynku tablica -
        reklamująca że ten bubel zrobiono za kasę z unii !!!!!
        • Gość: Dr Psychol Re: Scena na Rynku IP: *.range81-152.btcentralplus.com 25.05.08, 19:39
          "Wejscie do trasy podziemnej - nowoczesne, ciekawe architektoniczne"
          Przepraszam scpt, ale jeśli tak wygląda ciekawa, nowoczesna architektura to
          mogę tylko stwierdzić że nie było Ci niestety dane zobaczyć oryginalnej, ładnej
          i funkcjonalnej architektury, jaka powstaje na zachodzie europy i niekiedy w
          większych i bardziej turystycznych miastach naszego kraju.
          Wejscie do trasy turystycznej to typowe bezguście, brak polotu, poczucia smaku
          i taniocha tak w sferze pomysłu jak i wykonania. To jest budynek na miarę PRL -
          u lat 70. Idealnie pasuje do Galerii Rzeszów Podkulskiego. Obydwie budowle
          nadają się do natychmiastowego usunięcia z centrum, przy pomocy dynamitu. :)))
          To nie jest żadna architektura tylko zaściankowe budowanie, na teraz, na dziś,
          bez głowy, konsultacji i rozmachu. Dno.
          • ares19 Re: Scena na Rynku 25.05.08, 20:13
            myślę ,że nikt nie będzie wysadzał ani jakiejś tam galerii ani owego wejścia do
            podziemi - bo to jest i będzie pewno w tym miejscu.
            Natomiast ową nieszczęsną estradę powinno jak najszybciej zdemontować i
            przenieść w odpowiednie miejsce np pod Lisią Górę albo do tzw parku papieskiego
            pod katedrą. Bo tam jest dobre miejsce na tego typu obiekt. A nie mały, fajny
            kameralny ryneczek z kamieniczkami i tętniącymi życiem ogródkami piwnymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka