Gość: Kierowiec
IP: *.rzeszow.mm.pl
03.06.08, 20:58
Mam prośbę. Czy moglibyście reagować od razu na komendę zielonego światła ? To co zauważa się w dużych aglomeracjach, to świadomość kierowców, że ruszając prawie jednocześnie zmniejszają się korki. W Rzeszowie ta zasada nie funkcjonuje. Zapala się zielone światło a samochody ruszają nie jednocześnie, lecz po kolei... Tworzą się duże przerwy pomiędzy samochodami i często bywa tak, że stojąc powiedzmy jako 6 w kolejności nie zdąży się przejechać na zielonym. Rozumiem, że w mieście często pojawiają się kierowcy z mniejszych miejscowości, gdzie często żyje się "bez ciśnienia" i ich nie da się zreformować. Ale przynajmniej my starajmy się zdynamizować trochę reakcje (nie mylić z szybszą jazdą).