Dodaj do ulubionych

SUKCES W DĘBICY

23.09.03, 01:49
Ogromnym sukcesem okazał się występ Pana Roberta podczas gościnnego pobytu w
Dębicy. Śpiewając nieśmiertelne szlagiery Edith Piaf Pan Robert na zawsze
wpisał się w kulturalną mapkę tego pięknego miasta i pozostawił wśród jego
mieszkańców rodzaj niepokoju towarzyszącego występom artystów klasy Pana
Roberta.
Nigdy nie zapomnimy Pańskiego głosu, podobnych emocji i czarnej sukienki w
delikatną różyczkę...
Obserwuj wątek
    • Gość: MARTIN Re: SUKCES W DĘBICY IP: 80.51.255.* 23.09.03, 09:37
      hodu napisał:

      > Ogromnym sukcesem okazał się występ Pana Roberta podczas gościnnego pobytu w
      > Dębicy. Śpiewając nieśmiertelne szlagiery Edith Piaf Pan Robert na zawsze
      > wpisał się w kulturalną mapkę tego pięknego miasta i pozostawił wśród jego
      > mieszkańców rodzaj niepokoju towarzyszącego występom artystów klasy Pana
      > Roberta.
      > Nigdy nie zapomnimy Pańskiego głosu, podobnych emocji i czarnej sukienki w
      > delikatną różyczkę...

      O CO CHODZI, JAKI WYSTĘP, JAKI PAN ROBERT ?
    • Gość: waldemar Re: SUKCES W DĘBICY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 16:27
      z iraku go deportowali?:(
      • Gość: krąpik Re: SUKCES W DĘBICY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 20:19
        Nie deportowali, tylko wrócił w chwale, z husarskimi skrzydłami przypiętymi do
        żakietu od diora. I dobrze, nie bedzie się nasza gwiazda wypruwać dla
        czarnuchów, którzy nie mają pojęcia co to jest poświęcenie dla sztuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka