Gość: slavres
IP: 80.244.129.*
09.01.02, 23:25
Jak trudno jest przejść przez niektóre ulice w Rzeszowie, każdy widzi. W
mieście są tylko dwa przejścia podziemne, ba podmostowe (Most Lwowski i Wiadukt
Tarnobrzeski) oraz niedokończone przejście pod torami przy Dworcu. A w
pozostałych miejscach męczymy się oczekując na zielone światło. A dlaczego nie
wybudować przejść podziemnych? Pod ulicą Piłsudskiego, Lisa Kuli, Targową.
Zaraz ktoś mi odpowie, że nie ma pieniędzy. Tak nie ma. Ale bierze się kredyty
na różne cele, które nie przynoszą zadnych dochodów! A takie przejście
podziemne byłoby wyposażone w podziemne pawilony handkowe, które można
dzierżawić lub nawet sprzedać kupcom lub firmom ( a jest to atrakcyjna
lokalizacja w centrum miasta). Wówczas miasto mogłoby uzyskiwać widoczny
dodatkowy dochód, który mógłby poktyć spłatę kredytu na budowę tych przejść
podziemnych oraz uzyskać kolejne środki na budowę nowych.