Dodaj do ulubionych

Przejścia podziemne

IP: 80.244.129.* 09.01.02, 23:25
Jak trudno jest przejść przez niektóre ulice w Rzeszowie, każdy widzi. W
mieście są tylko dwa przejścia podziemne, ba podmostowe (Most Lwowski i Wiadukt
Tarnobrzeski) oraz niedokończone przejście pod torami przy Dworcu. A w
pozostałych miejscach męczymy się oczekując na zielone światło. A dlaczego nie
wybudować przejść podziemnych? Pod ulicą Piłsudskiego, Lisa Kuli, Targową.
Zaraz ktoś mi odpowie, że nie ma pieniędzy. Tak nie ma. Ale bierze się kredyty
na różne cele, które nie przynoszą zadnych dochodów! A takie przejście
podziemne byłoby wyposażone w podziemne pawilony handkowe, które można
dzierżawić lub nawet sprzedać kupcom lub firmom ( a jest to atrakcyjna
lokalizacja w centrum miasta). Wówczas miasto mogłoby uzyskiwać widoczny
dodatkowy dochód, który mógłby poktyć spłatę kredytu na budowę tych przejść
podziemnych oraz uzyskać kolejne środki na budowę nowych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: 195.117.171.* 09.01.02, 23:52
      A ja powiem wiecej. Takie przejscie sie poprostu opłaca z ekonomicznego punktu
      widzenia. Te pawiloniki handlowe z jednej strony beda dawaly prace osobom
      bezrobotnym a z drugiej strony zasila budzet gminy poprzez wpływy z tytułu
      opłaty za nieruchomosci.
      Przy odrobinie dobrych checi takie przejscie mozna odpowiednio zagospodarowac
      co przyczyni sie do poprawy wizerunku miasta gdzie oprocz zykłego przejscia na
      druga strone ulicy bedzie mozna zrobic przy okazji zakupy lub przekasic cos
      małego w jednym z barow małej gastronomii. Pomysł warty rozwazenia.
      • Gość: Tom Re: Przejścia podziemne IP: 213.77.14.* 10.01.02, 07:20
        Przejście się opłaca pod warunkiem że nie ma wód gruntowych. A kto zna odrobinę
        historię Rzeszowa wie że dookoła miasta w XVIIIw były stawy (niektóre zostały
        zasypane dopiero na pocz. XXw.
        Pamiętacie historię z rozbudową zakł. graficznych - przecież do niedawna tam
        się w wykopach łowiło ryby.
        Dużo bardziej sensowne są przejścia nadziemne - np. Telekomunikacja-EuropaII
        • Gość: Reformat Re: Przejścia podziemne IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 10.01.02, 10:00
          Obydwa pomysły są dobre i na pewno usprawniłyby ruch w mieście. Może i to
          kosztuje, ale lepiej zbudować podziemne przejście(lub nadziemną kładkę)
          zamiast „wysepki”. Tylko jedno mnie dręczy, czy w podziemnych przejściach nie
          gromadziliby się bezdomni i żule? Ale i tak to dobry pomysł, który już od dawna
          powinno się wprowadzić w życie.
          • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 10.01.02, 18:26
            Jesli chodzi i bezdomnych i żuli to przecież funkcjonują służby miejeskie,
            które powinny zadbać o to aby przejście nie stało sie przechowalnią badz
            przytułkiem. Natomiast oprócz bezapelacyjnej użyteczności dla mieszkańców
            miasta spełniałoby tez inne funkcje. A swoją droga jak ktos bedzie mial tam
            swój pawilonik lub inny interes to sam bedzie dbał o spokój porzadek.
        • Gość: slavres Re: Przejścia podziemne IP: 80.244.129.* 10.01.02, 16:26
          Nie ma obaw, że woda zalewałaby te przejścia. Istnieje już jedno przejście pod
          torami przy dworcu i jedynie zostaje zalewane raz na kilka lat podczas
          gwałtownych ulew, ale wówczas zalewane są także i ulice.
          • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 10.01.02, 18:31
            Poza tym uważam, ze dokładne wykonanie inewstycji z poważnie przeprowadzonymi
            pracami melioracyjnymi pozwoli na uniknięcie sytuacji alarmowych, gdzie wody
            gruntowe miałyby zalac przejscie. A skoro Rzeszów jest położony na wodach
            gruntowych płytko leżcych to nie powinno sie tam prowadzic zednej inwestycji a
            jak widac tak zle nie jest i miasto dzieki temu ma sie całkiem dobrze.
    • Gość: jazoon Re: Przejścia podziemne IP: *.pp.rzeszow.pl 29.01.02, 21:57
      Tego typu bezkolizyjne przejścia pod jezdnią to idealne rozwiązanie problemu.
      Obawiam się jednak ,że równocześnie i najdroższe.Zważywszy na mizerię naszego
      budżetu nazwałbym to marzeniem sience fiction.
      Jest jednak jedna możliwość która mieściłaby się w naszych możliwościach
      finansowych.Pamiętam jak przed 20 laty montowano kładkę dla pieszych obok
      Polmozbytu na ul. Rejtana.Przywieziono gotową konstrukcję schodów i estakadę po
      czym w przeciągu jednego dnia ustawiono wszystko za pomocą dżwigu.
      Zrobiono to wszystko dość sprawnie ale jak to w socjaliźmie bez sensu.
      Jak na złość nikt nie chciał chodzić przez wspomnianą kładkę bo po prostu ruch
      pieszych w tym miejscu był zerowy i tak pozostało do dnia dzisiejszego.
      I tutaj dochodzimy do sedna mojego pomysłu.
      Myśle, że z technicznego punktu widzenia byłoby możliwe zdemontowanie
      wspomnianej kładki i ponowne jej ustawienie np. obok Urzędu Wojewódzkiego.
      Można byłoby ją nawet jakoś nazwać. Np.Kładką Zdrowego Rozsądku
      • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 30.01.02, 00:04
        Wiesz co? Wydaje mi sie ze przenoszenie kładki z jednego miejsca na drugie nie
        ma sensu. Po co? Przeciez mozna wybudowac przejsca podziemne, ktore sa
        funkcjonalne i bardziej praktyczne. Patrz poprzednie wpisy. A kladki sa
        rozwiazaniem ale tylko od strony kosztow a jakie z nich moga byc wpływy???
        • Gość: Tom Re: Przejścia podziemne IP: 213.77.14.* 30.01.02, 07:59
          Gość portalu: Guciek napisał(a):

          > Wiesz co? Wydaje mi sie ze przenoszenie kładki z jednego miejsca na drugie nie
          > ma sensu. Po co? Przeciez mozna wybudowac przejsca podziemne, ktore sa
          > funkcjonalne i bardziej praktyczne. Patrz poprzednie wpisy. A kladki sa
          > rozwiazaniem ale tylko od strony kosztow a jakie z nich moga byc wpływy???

          Jakie wpływy??? Ile będzie kosztowało wybudowanie dodatkowo 1m2? powierzchni 1m3
          kubatury? (poza funkcją chodnika pod ziemią) - zapewniam że dwa, trzy razy więcej
          niż nad ziemią?? Na powierzchni w istniejących budynkach nie ma chętnych do
          wynajmu lokali, a co dopiero w zagrożonych zalaniem przejściach podziemnych.
          A koszt oświetlenia, ogrzewania, wentylacji mechanicznej 24godz na dobę takiego
          lokalu??? Naoglądaliście się przejść podziemnych w Warszawie? Tam są zupełnie
          inne realia.
          A może rozpocząć budowę metra??? - też fajne i do tego jaki szpan.
          Na razie w naszym kochanym mieście nie ma pieniędzy na łatanie dziur w ulicach.

          • Gość: slavres Re: Przejścia podziemne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 14:36
            1. Utrzymanie kładki też kosztuje. Zwłaszcza w zimie, trzeba sypać solą, co
            dodatkowo powoduje szybszą korozję.
            2. Nie zgodzę się z Tobą, że nie będzie chętnych na wynajem lokali. To jest
            samo centrum Rzeszowa. A z zalewaniem przez wodę to przypacz się przejściu pod
            torami. Od 1965 roku była zalana zaledwie kilka razy, ale wówczas kiedy były
            zalane też ulice.
            3. A do metra. Hm... Twoj wpis jest szyderczy, dlatego zostawie to bez
            komentarza.
          • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 30.01.02, 21:16
            Tom ale Ty jestes pesymista. Z takim podejciem to my daleko nie zajdziemy.
            Nalezy myslec ekonomicznie ale na pewno nie w taki sposob jak Ty to czynisz. To
            jest poprostu czarnowidztwo. Nie badz takim skompiradłem i nie twierdz, ze to
            drogie i tamto jeszcze drozsze. Przede wszystkim trzeba umiec popatrzyc na
            pewne rzeczy w szerszym aspekcie. Zgodnie z prawami ekonomii aby miec zysk
            trzeba najpierw zainwestowac. Taka jest kolej rzeczy. A to co Ty proponujesz to
            jest jedynie połsrodek. Takich połsrodkow niestety mamy w naszym kraju pełno i
            jak to sie wszystko kreci to kazdy sam widzi. Zrestza Slavres ma racje mowiec
            ze to beda dodaktkowe koszty a ponadto zepsuje to architekture okolicy Urzedu
            Wojewodzkiego. A wracajac do kalkulacji kosztów to przeczytaj sobie w uchwale
            Rady Miasta ile kosztuje wynajecie 1 m2 powierzchni w centrum Rzeszowa?
            Zobaczysz wówczas czy to jest az tak nieopłacalne jak piszesz. Zauwaz wydatki
            inwestycyjne jednorazowe a wpływy co miesieczne - natomiast utrzymanie
            przejscia hm... bedzie zarowno w gestii miasta jak i w gestii tych ktorzy beda
            tam prowadzili dzialnosc gospodarcza.
            pozdrawiam
      • Gość: slavres Re: Przejścia podziemne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 14:28
        Ta kładka była zrobiona dla pracowników Respana i Conresu, którzy
        często "podróżowali" między swoimi zakładami pracy. A teraz po upadku Firmy
        Respan ruch tam się zdecydowanie zminiejszył, ale nie można powiedzieć że jest
        zerowy. Ludzie tam dość często przechodzą. A przeniesienie tej kładki w okolice
        Urzędu Wojewódzkiego jest fatalnym pomysłem. Zepsuje to tylko architekture
        ulicy Piłsudskiego.
        • Gość: Reformat Re: Przejścia podziemne IP: *.dami-rz.pl 30.01.02, 15:43
          Racja rdza spowoduje, że kładki po 10 latach trzeba będzie albo wymienić, albo
          gruntownie wyremontować.
          A co z bachorami, które:dla zabawy” rzucałyby śniegiem, albo kamieniami na
          jadące samochody? Przejście podziemne to najlepsze rozwiązanie dla Rzeszowa.
          Usprawni ono ruch w centrum, oraz zmniejszy do zera liczbę potrąceń ludzi przez
          samochody.
          • Gość: Kazik Re: Przejścia podziemne IP: *.pl 30.01.02, 21:16
            Bardzo dawno temu, w latach 60-tych przy okazji wyburzania budynków między ulicami Grunwaldzką
            a Asnyka, planowano przejscie podziemne na skrzyżowaniu ul. Asnyka i 22 Lipca (pózniej Lenina,
            obecnie Piłsudskiego). Niestety nic z tego nie wyszło. Zamiast tego wybudowano znany w Polsce
            pomnik. Takie było wówczas zapotrzebowanie społeczne.
            • Gość: slavres Re: Przejścia podziemne IP: 80.244.129.* 30.01.02, 22:09
              Gość portalu: Kazik napisał(a):

              (...)na skrzyżowaniu ul. Asnyka i 22 Lipca
              > (pózniej Lenina,
              > obecnie Piłsudskiego). (...)
              Trochę pomyliłeś ulice. Obecna Piłsudskiego od początku wybudowania nazywała się
              Lenina, a 22 Lipca to obecna Cieplińskiego. A Asnyka nigdy nie krzyżowała się z
              22 Lipca. To tak dla ścisłości.
              • Gość: bbb Re: Przejścia podziemne IP: 10.1.8.* 30.01.02, 23:41
                Czytam i mysle... Rzeczywiscie Rzeszow to nie Warszawa, ale przejscie podziemne
                w najbardziej ruchliwych czesciach miasta byloby najlepszym rozwiazaniem
                komunikacyjnym(dla pieszych i kierowcow). Handel w tych podziemiach napewno
                bylby oplacalny, poniewaz Rzeszowianie wrecz klebiliby sie tam i ruch bylby
                nieustanny. Wyobrascie sobie godzine 15:00!!! Powinnismy napisac do wladz
                miasta i poddac im ten pomysl, co o tym myslicie.
    • Gość: Tom Re: Do konkretów Panowie... IP: 213.77.14.* 31.01.02, 07:33
      Jaką metodą proponujecie wykonanie tego przejścia?
      Jaka będzie szerokość przejścia? (włącznie z usługami)
      Jaka będzie głębokość posadowienia? (podać z dokł. do 0.5m)
      • Gość: Reformat Re: Do konkretów Panowie... IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 31.01.02, 09:17
        Tom my nie jesteśmy od projektowania. Chyba, że wśród forumowiczów jest jakiś
        inżynier? Z tego, co tu widać mieszkańcy chcą, aby utworzono kilka podziemnych
        przejść w najbardziej ruchliwych miejscach miasta.
        • Gość: Kazik Re: Do Slavres IP: *.pl 31.01.02, 20:44
          Napisałes Slavres tak :
          >Trochę pomyliłeś ulice. Obecna Piłsudskiego od początku wybudowania nazywała się
          >Lenina, a 22 Lipca to obecna Cieplińskiego. A Asnyka nigdy nie krzyżowała się z
          ᡎ Lipca. To tak dla ścisłości.

          W nicku masz 'res' domyslam sie, że od Resovia, a więc lacinska nazwa Rzeszowa.
          Jednak nie bardzo znasz ten Rzeszów. Spytaj sie rodziców jak nazywała sie ulica,
          gdzie chodzili na pochody 1-szo majowe w latach 60-tych.
          Ja ten rejon znam bardzo dobrze. To były moje 'miejsca magiczne' .
          A teraz pokaże Ci jak zmieniała się topografia tego rejonu.



          2-ga połowa lat 50-tych,
          1-sza połowa lat 60-tych

          | | |Ż|
          | | |e|
          |A| |r|
          |s|___________________|o|___________
          |n 22 Lipca m Lenina
          |y ___________________ s ___________
          |k| |k|
          |a| |i|
          | | |e|
          |g|
          |o|


          2-ga połowa lat 60-tych,
          1-sza połowa lat 70-tych

          | | |Ż|
          | | |e|
          |A| |r|
          ______|s|___________________|o|___________
          Lenina n Lenina m Lenina
          ______ y ___________________ s ___________
          |k| |k|
          |a| |i|
          | | |e|
          |g|
          |o|


          2-ga połowa lat 70-tych
          lata 80-te

          | | |Ż|
          |A| |e|
          |s| |r|
          ______|n|___________________|o|___________
          Lenina Lenina m Lenina
          ___________________________ s ___________
          |y| |k|
          |k| |i|
          |a| |e|
          |g|
          |o|


          obecnie

          | | |Ż|
          |A| |e|
          |s| |r|
          ______|n|___________________|o|___________
          Piłsudskiego m
          ___________________________ s ___________
          |y| |k|
          |k| |i|
          |a| |e|
          |g|
          |o|





          • Gość: slavres Do Kazik IP: 80.244.129.* 01.02.02, 00:22
            Dziekuje za wyjasnienia. Ja te informacje czerpalem z planów miasta z 65 i 70
            roku, dlatego tam tej ulicy juz nie bylo. Zwracam honor.
    • Gość: jazoon Re: Przejścia podziemne IP: *.pp.rzeszow.pl 31.01.02, 21:08
      Jak wspominałem wcześniej jestem jak najbardziej za przejściami pod ziemią.
      Znając życie jednak zaproponowałem pomysł przeniesienia kładki jako mieszczący
      sie w naszych obecnych możliwościach. No ale zgoda , zastanówmy sie jak by
      można było sfinansować budowę takich przejść podziemnych.
      Z budżetu miasta po ostatnich rozstrzygnięciach budżetowych byłoby to
      niemożliwe.Z obiecanych środków na rok bieżący otrzymaliśmy 1/5 kwoty której
      się spodziewalismy.Pod znakiem zapytania stoi kontynuacja juz rozpoczętych
      inwestycji a co dopiero rozpoczynanie nowych i do tego nie tak całkiem tanich.
      Takie są właśnie realia panowie i panie.
      Są jeszcze inne możliwości. Na przykład sfinansowanie tego przedsięwzięcia
      przez prywatnych inwestorów. Niech sobie wybudują przy okazji budowy przejścia
      pawilony. Miasto zyska nowoczesne rozwiązanie , odpowiednia umowa zobliguje
      przyszłych właścicieli pawilonów do utrzymania takiego przejścia w należytym
      stanie a miejska kasa wzbogaci sie od wpływów z różnego rodzaju podatków.
      Panie Smulski co pan na to ?
      • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 31.01.02, 23:23
        A ja wiem jak nalezałoby rozwiazac te kwestie. Mam przynajmniej mala
        propozycje. Skoro kasy miasta na to nie stac, a prywatni inwestorzy moga krecic
        głowami nie wierzac w szybki zwrot kapitłu. Ja proponowałbym emisje obligacji
        komunalnych. Sa to papiery wartościowe, ktore mogą dostarczyc znacznych zasobów
        finansowych a przy tym termin ich wykupu moze zostac rozłozony na lata.
        Dodatkowo w okresie obnizek stóp % atrakcyjniejszy kupon odsetkowy jest w
        stanie przyciagnać inwestorów i mam wrazenie, ze subskrypcja doszłaby do skutku
        w całości. Jest to popularny sposób na pozyskanie kapitału na inwestycje w
        krajach zachodnich a takze i u nas. Warto to wykorzystac.
        pozdrawiam
        • Gość: slavres Re: Przejścia podziemne IP: 80.244.129.* 01.02.02, 00:25
          Gucku, wiem ze nie jestes rzeszowianinem, dlatego juz spiesz z informacja ze
          obligacje juz zostaly wyemitowane na 20 mln zl w ubieglym roku. Rozpoczeto
          budowe mostu zamkowego i basenu,w tym roku maja byc wyemitowane kolejne
          obligacje, a srodki finansowe uzyskane ze sprzedazy ich sa juz rozdzielone.
          • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 01.02.02, 22:56
            Moze rodowitym rzeszowianinem nie jestem ale za to jetsem blisko związany z tym
            miastem i lezy mi na sercu jego rozwój - tak wiec zawsze słuze rada i dobrym
            pomysłem. A co do tych obligacji na budowe ww. obiektow to sorry moze
            faktycznie to umkneło mojej wiedzy. Przyznaje sie do błedu. natomiast mozna
            znalesc wiele innych zródeł finansowania takich inwestycji. Wreszcie w UM
            siedzi sztab kompetentnych osob, ktore ukonczyly adekwatne (mam nadzieje) do
            zajmowanego stanowiska studia i sa odpowiednio przygotowani do zarzadzania kasa
            miejska.
            • Gość: Reformat Re: Przejścia podziemne IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.02.02, 23:00
              Ten kawałek o wykształceniu to ironia?
              • Gość: Guciek Re: Przejścia podziemne IP: *.gze.pl 01.02.02, 23:08
                To nadzieja Reformat nadzieja ale nie martw sie ja wiem, ze nadzieja matka
                głupich. Tak wiec jelsi tak nie jest jak pisałem to potwierdzi sie smutna
                reguła... niewłasciwi ludzie na niewłasciwych stołakach.
                • Gość: slavres Re: Przejścia podziemne IP: 80.244.129.* 01.02.02, 23:22
                  To prawda. Ja mam kontakt z kilkunastoma Radnymi Miasta i niektórzy się dość
                  często dowiadują ode mnie co ciekawego się dzieje w mieście. Przykre to, ale
                  prawdziwe.
                  • Gość: bbb Re: Przejścia podziemne IP: 10.1.8.* 02.02.02, 00:25
                    Widzicie Panowie a Pan Ferenc nas opuscil i..... kto teraz zostanie prezydenetm
                    miasta z glowa na karku?..... :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka