Gość: G
IP: 84.38.160.*
29.07.08, 20:34
Oprócz ścieżek "rekreacyjnych" w Rzeszowie najbardziej brakuje dróg rowerowych
w śródmieściu. Wiele osób mogłoby dojeżdżać rowerem do pracy lub szkoły gdyby
zamiast autostrad (Cieplińskiego) budowano normalne ulice, chodniki dla ludzi
a nie mrówek i pasy ścieżek rowerowych.
Niestety (a może na szczęście) mentalność Rzeszowian zmienia się o wiele
szybciej niż mentalność władz miasta.