Dodaj do ulubionych

Masz mój skrypt - zdajesz egzamin

IP: 83.16.142.* 08.10.08, 05:58
Jak dla mnie to jest śmiech na sali. Miałem z dr Sabiną 2 przedmioty
i nic takiego nie miało miejsca. Wręcz szła zawsze studentom na rękę
i nie robiła problemów z zaliczeniem przedmiotu. To jedna z
najlepszych na tym wydziale osób, która jest dla studentów bardziej
niż jak koleżanka niż jak przysłowiowy "kat". Jej przedmioty z tego
powodu są jedynymi z najbardziej obieralnych na wydziale prawa . Nie
wiem w ogóle skąd się wzieły takie plotki? Może jakiś student dostał
4,5 a nie 5? Wielu osobom na tym wydziale można zarzucić różne
przkręty, którymi nikt się nie zajmuje, a może inaczej - studenci
się boją mówić żeby nie "podpaść", ale nie dr G. aż mnie ściska jak
nie pisze pełnego nazwiska, bo dla mnie ta kobieta to wyraz
szacunku, który jej się należy. Oby więcej takich wykładowców, a
świat będzie piękniejszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ogi Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:31
      studiowałem na Polibudzie (na WZiM) był podobny temat. Nie oceniam pani z
      Uniwersytetu bo jej nie znam ale na Marketingu u prof K. jak ktoś nie miał jego
      skryptów to nie miał czego szukać
    • Gość: V rok - prawo Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.08, 09:13
      Jestem na V roku Prawa URZ na III i IV roku wybierałam przedmioty u Pani Sabiny Grabowskiej. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, żeby nakłaniała kogoś do kupowania jej książki a w zamian za to zda się egzamin. Na obydwu fakultetach na które byłam zapisana u Pani Grabowskiej ocenę z egzaminu dostawałam na podstawie napisanej pracy. Pani Sabina jest jedną z nielicznych osób na uczelni, która dla studenta jest sympatyczna i wyrozumiała. Nie robi problemów jeżeli ktoś ma sytuację losową i nie może wywiązać się np. z terminu oddania pracy. Moim zdaniem takie działania jakie w tej chwili podjęte zostały przez wydział jak i prokuraturę obrażają Panią Grabowską. Jestem zszokowana takim przebiegiem sprawy i tym że akurat Pani Sabina ma taką sytuację. Na tym wydziale wiele kontroli wykazałoby mnóstwo nieprawidłowości na temat na pewno kilku prowadzących. Kupowanie książki, żeby zdać egzamin miało miejsce w tamtym roku ale nie u Pani Sabiny Grabowskiej tylko u innego prowadzącego, ale na ten temat uczelnia milczy co dla mnie jest absurdalne. Nie wierze też, że studenci, którzy do Pani Sabiny Grabowskiej mają szacunek poszli naskarżyć do dziekana lub rektora. Sprawa ta zarówno dla mnie jak i zapewne dla wielu moich kolegów jest bulwersująca bo wygląda to jak jakaś nagonka na kobietę, która nawet nie ma zbyt wielu możliwości do obrony. Szczerze i z całego serca życzę Pani Sabinie Grabowskiej żeby ta sprawa w miarę szybko się wyjaśniła i ucichła. I życzę Wam przyszli studenci prawa takiego prowadzącego i mam nadzieję, że po tej sytuacji Pani Sabina w Nas nie zwątpi.
      • Gość: internauta Re: Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: *.rze.vectranet.pl 09.10.08, 23:07
        Co z Ciebie za studentka, jeśli będąc na V roku prawa, łamiesz
        ustawe o ochronie danych osobowych.
        Mam nadzieję że nie znajdziesz pracy w zawodzie.

        • Gość: afra Re: Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: 67.159.44.* 06.01.09, 19:13
          łamanie ustawy o ochronie danych osobowych?? Pani Doktor jest osobą publiczną,
          sprawa toczy/ła się w związku z wykonywaną przez nią funkcją,a po za tym sprawy
          o złamanie powyższej ustawy wszczyna się na wniosek...a tak juz zupełnie na
          marginesie, w prawie występuje również domniemanie dobrej woli...

        • Gość: d Re: Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: 82.160.117.* 06.01.09, 19:41
          jak ktoś chce coś ukryć albo się wstydzi albo chce pozostać osobą prywatną chociaż jest publiczną albo coś tam to od razu łamanie ustawy o ochronie danych osobowych. Najpierw ją przeczytajcie, tą ustawę, a potem mówcie, że ktoś ją łamie.
    • Gość: Też studentka Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 23:16
      A ja chciałam dodać, że Pani S. G. ma jeszcze jedną cechę. Szanuje
      studentów a to nie częste, niestety.
      Zdałam egzamin, książki nie kupowałam i nie posiadam, natomiast
      uczyłam się, tak zwyczajnie.
      Czekam na wezwanie prokuratury, skoro mają przesłuchać wszystkich
      studentów, egzaminowanych przez Panią G. ( na forum , chyba
      Supernowości ktoś tak napisał)
      • Gość: kiedyś też student Re: Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: *.eranet.pl 06.01.09, 20:35
        "nieczęste" to przymiotnik droga "studentko (?)"
    • Gość: afra Re: Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: 193.37.139.* 06.01.09, 10:28
      Pani dr G, dziwne to tak pisać kojarzy się z jakimś przestępcą...a ww osoba to
      nie tylko wybitny naukowiec ale również niezwykle sympatyczna i życzliwa
      osoba.Nie rozumiem co mogło kierować osobami które rozpętały całą tą" nagonkę"
      na Panią Doktor , może zazdrość o to ze jest powszechnie lubiana i szanowana
      wśród studentów? A może tylko zwykła ludzka nieżyczliwość...
    • Gość: student Re: Masz mój skrypt - zdajesz egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 17:39
      a może by tak ktoś zajął sie panem prof. Andrzejem N. z wydziału
      wychowania fizycznego - wręcz identyczna sytuacja jak w artykule
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka