Gość: ski
IP: *.ostnet.pl
12.11.08, 21:22
Mam pytanie do tych, ktorzy siedza w siatkowce, po dzisiejszym tragicznie przegranym meczy sovii. Przed koncem 3-go seta drugi trener bialorusinow poszedl do szstni i wracal podtrzymujac cos pod dresami. W zlotym secie polewal z tego na gazik i dawal do wachania zawodnikom, jako pierwszy byl rozgrywajacy, odwrocil sie ze wstretem. To nie doping bo robil to przy kamerzyscie. Co takiego podaje sie siatkarzom?