Dodaj do ulubionych

Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa

IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 18:45
Jedynym alternatywnym rozwiązaniem jak sugerują urzędnicy mogą być
podwieszone tramwaje.Czyli udajemy się po doświadczenie do Wuppertalu.
Rzeczywiście, budując konstrukcję dla gondolowej kolejki o bliżej
nieokreślonej przepustowości, lepiej wyłożyć parę milionów więcej
i zbudować napowietrzny tramwaj.
Obserwuj wątek
    • Gość: jam Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: 78.133.189.* 20.03.09, 20:24
      NIE DLA GONDOLI. GONDOLE NA KASPROWY NIE W CENTRUM RZESZOWA!!!!!!
    • Gość: a nie szklane domy Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.150.165.7.csa-net.pl 20.03.09, 21:33
      Albo takie np. S-Bahny w Berlinie. Wymarzony transport na zatłoczone
      tereny
    • Gość: Dr Psychol Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 20.03.09, 21:46
      Moim zdaniem napowietrzny transport miejski, cichy, ekologiczny,
      szybki i powszechnie dostępny - to podstawowy warunek - jest bardzo
      dobrym rozwiązaniem na przyszłość.

      Rzeszów będzie coraz bardziej zatłoczonym mastem szczególnie kiedy
      powstaną wszystkie planowane centra handlowe i urzędy.
      I tutaj można tylko jak najbardziej przyklasnąć samej idei.
      Ale idea ideą a życie życiem :) Nie wiem jak inni, ale ja od
      dziesiątek czy nawet setek topornych i mało pojemnych wagoników
      (jeśli mają wyglądać tak jak zaprezentowany swego czasu prototyp),
      wolałbym jednak nowoczesne, przeszklone tramwaje na poduszce
      magnetycznej. No chyba że przeprojektują te gondole na bardziej
      estetyczne i solidne, bo to co widziałem kiedyś na filmie nadawałoby
      się raczej do wesołego miasteczka :)

      A tak w ogóle to może najpierw usprawnić by komunikację autobusową.
      Przede wszystkim doinwestować MPK bo z tego co wiem miasto zalega z
      dopłatami do biletów ulgowych na ładnych parę baniek i wywalić
      połowę wsadzonych tam po znajomości koleżków :)
      I zająć się budową obwodnicy i nowego mostu na Wisłoku.

    • Gość: eryk99 A ja popieram pomysł. IP: *.chello.pl 20.03.09, 23:02
      Tramwaje, metra i ustrojstwa nie rozwiązały nigdzie problemu. Dopóki nie powstał
      specjalny zakaz wjazdu do ścisłego centrum (w kilku miastach Europy) dopóty nikt
      sam NIGDY nie zrezygnował z jazdy samochodem! A Polacy cenią sobie wolność -
      nikt im niczego zakazywać na pewno nie będzie.
      • Gość: rs Re: A ja popieram pomysł. IP: *.rz.izeto.pl 20.03.09, 23:54
        Czy Wy wszyscy chcecie by śródmieście miasta wyglądało jak las
        metalowych konstrukcji-słupów podtrzymujących liny??
        Bo ja nie. Gdyby to był rewelacyjny pomysł to myślicie, że w
        najbogatszych miastach nikt by tego nie wybudował?
        po co buduje się metro, między innymi by schować to całe ustrojstwo
        pod ziemię.
        • Gość: eryk99 Re: A ja popieram pomysł. IP: *.chello.pl 21.03.09, 00:28
          A jaką mamy alternatywę? Tysiące samochodów, które hałasują, zajmują miejsce i
          smrodzą? Wskaż mi choć jedną osobę która chce mieszkać przy ruchliwej ulicy?
          Centra miast to po prostu jeden wielki autobahn, rozbity na uliczki. Dziś każdy
          marzy o domku pod miastem i coraz więcej go ludzi ma. A jak potem do pracy?
          Najkrótszą drogą, czyli przez centrum. I z tych osób żadna sama nie zrezygnuje
          z samochodu ( a raczej dwóch, bo żona też ma). Co więcej - każda z nich
          najchętniej wyburzyłaby kamienice, aby poszerzyć ulice. "Bo takie są potrzeby
          dynamicznego społeczeństwa". Czy przeraża mnie więc las metalowych konstrukcji,
          gdzie poruszają się ciche i czyste gondole - nie bardzo!
          • Gość: .. Re: A ja popieram pomysł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 10:10
            > A jaką mamy alternatywę?

            rowery i komunikacje zbiorowa! takie proste ale za trudne dla Ferenca
            • Gość: eryk99 Re: Nie zrobisz Amsterdamu z Rzeszowa. IP: *.chello.pl 21.03.09, 10:35

              Ludzie nie lubią komunikacji zbiorowej - fajnie to brzmi, ale gdy masz pierwsze
              dziecko od razu kupujesz samochód. Zwłaszcza gdy Twój piękny domek z ogrodem
              stoi tuż pod miastem!
          • Gość: Lysy Re: A ja popieram pomysł. IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.09, 22:54
            A jak potem do pracy?
            > Najkrótszą drogą, czyli przez centrum

            przez centrum, ale nie dlatego, ze najkrocej, ale dlatego, ze nie ma
            alternatywy. W Rzeszowie nie wybudowano od lat nowej drogi (no moze poza
            kawalkiem obwodnicy, ktory prowadzi do nikąd).
            W zamian za to karmi sie na mrzonkami o gondolach.

            Ci ludzie co mieszkaja pod miastem beda tymi gondolami dojezdzac? Jasne. Nie
            wiadomo czy MPK niedlugo nie przestanie jezdzic za miasto, ale co tam -
            pociagnie sie na gondole po wioskach ;)

            Pomysl gondoli jest oczywiscie bardzo atrakcyjny dla wladzy. Z budowy drogi
            wiele sie nie wycisnie. Pare lat urzedasy papierki poprzekladaja, przetarg i
            budowa - zawsze cos sie do raczek przyklei, ale ile mozna na tym samym jechac.
            Co prawda udalo sie interes na tyle rozwinac, ze "budowa" drogi kosztuje kilka
            razy wiecej niz np. w Niemczech, ale to ciagle malo. Za to takie gondole to
            zupelnie nowe mozliwosci! Juz mowi sie, ze sprawa przeciagnie sie do 2013-15. W
            tym czasie oczywiscie ktos bedzie "kierowal" projektem, czyli powstanie sporo
            stolkow dla swoich. Potem powola sie kolejne MPK od gondoli. W starym MPK udalo
            sie administracje rozdmuchac do 300-400 osob. W nowym zmiesci sie kolejne
            kilkaset stolkow, ktore podatnik w swej hojności utrzyma. Poza tym gondoli
            jeszcze (prawie) nikt nie budowal, wiec koszty bedzie mozna srobowac w
            nieskonczonosc. Bajka, zyc nie umierac.
            • Gość: - Re: A ja popieram pomysł. IP: *.150.165.7.csa-net.pl 22.03.09, 16:22
              Brawo !, widzą ze znasz realia sprawowania władzy i karmienia
              podatnika bajkami (bo dziś mieszkaniec dla urzędasów nazywa się
              podatnikiem, nie mieszkańcem)
      • Gość: czytelnik Re: A ja popieram pomysł. IP: *.bilgoraj.mm.pl 21.03.09, 09:49
        Pomysł na gondole brzmi fantastycznie, ale czy taki transport należy
        do bezpiecznych?
        • Gość: eryk99 Re: Czy bezpieczne? IP: *.chello.pl 21.03.09, 10:30
          a) nad ziemią, czyli co najwyzej 2 gondole mogą sie zderzyc.
          (na ulicy zaś możesz trafić na wszystko: tramwaj, ciężarówka, nieuważny pieszy,
          dzieci, dziury na drodze, wbigające zwięrzęta etc.)
          b) prędkość ma być mała, ale stała (ok. 30km/h). Co się może stać, jak się
          zderzą? Kilka siniaków?
          c) nie ma czynnika ludzkiego, bo gondolami steruje system, więc nie ma tez
          problemu pijanych kierowców. Nie ma też rozkladu jazdy - jeśli gondola nie
          czeka, to wciskasz przycisk na przystanku, lub wysyłasz sms'o podobną wiadomość
          że czekasz.
          d) czyli to jest jak taksówka - wsiadasz do gondoli, i wiesz że nikt na trasie
          nie może się dosiąść, bo nie staje na żadnych przystankach (jeżdzę natomiast
          nowymi pociądami PKP (za kase z Uni), które mają już kamery. Na początku
          myślałem - o, fajnie, skończy się chlanie na nocnych trasach. Niestety, PKP ma
          to gdzieś!).
          e) Co się stanie jak spadnie gondola? To przeciez najwyzej 5metrow na ziemią.
          Zakupy w torbie się potłuczą.
          f) Nawet jakby jakiś Alibaba wysadził w powietrze odcinek trasy, to co najwyzej
          jeden wagonik pójdzie z dymem.

          • Gość: marc Re: Czy bezpieczne? IP: 87.205.148.* 21.03.09, 11:30
            a. Nie tylko conajwyżej dwie. Wystarczy, że jedna stoi a reszta na nią wpada.
            Błąd systemu...
            b. Rozbiegnij się i uderz w ścianę. Najlepiej głową. Będzie kilka siniaków. Tak
            wiem, że ściana jest twarda - pomyśl, że można wypaść z wagonika.
            c. Czynnik ludzki ZAWSZE jest. System sterowania nie może działać zupełnie
            samodzielnie. A kto tworzy system? Ludzie, którzy czasem popełniają błędy.
            d. Wagoniki nie są jednoosobowe. Jeżeli chcesz jechać sam to jak to się różni od
            jazdy samochodem? Tylko tyle, że jedzie po szynach w określone miejsce.
            e. Raczej 10-15m. Poczytaj na mist-er.com/files/rnw-3.pdf. A gdyby nawet
            5m - skocz z 5m na beton...
            f. Alibaba nie wysadzi. Ale rodzimi wandale dadzą radę...
            Wiem, ze to same złe strony. Ale czy miasto stać na taki wynalazek? Przyłącza
            się coraz więcej okolicznych miejscowości a drogi do nich nadal z XIXw. Czy
            gondolki tam dojadą? Do takiego Budziwoja na przyklad...
            • Gość: eryk99 Re: Czy bezpieczne? IP: *.chello.pl 21.03.09, 13:08

              b) pomyśl że można wypaść z jadącego samochodu/pociągu? Możliwe? możlwie. Ale
              równie prawdopodobne, że rozbijesz sobie głowę wsiadając do auta/gondoli czy
              pociągu.

              c.) naciągane. o ile autorem softu nie bedzie Computerland czy Prokom, istnieje
              duże prawdopodbieństwo że system bedzie wiarygodny.
              Zresztą .. sam pewnie nadużywasz komputerów na codzień.

              d) To jest najlepsze w tej kolejce. chce jechać sam, jadę. chcę zaoszczdzić,
              jadę ze współpasażerami. Czym się rózni od samochodu? tym że nie musze kierować.
              To wygodne, zwłaszcza kiedy lubię wypić/jestem dzieckiem i nie mam prawa
              jazdy/nie mam samochodu.

              e.) to nawet lepiej ze 10-15m. Przynajmiej idioci nie trafią łatwo flaszką.

              f.) niestety tu masz racje. Dlatego NIGDY PRZENIDGDY system nie może być
              państwowy. Inaczej wszystko pójdzie w łeb. To jest najwieksze zagrożenie, że
              rząd weźmie kolejkę "pod swoją opiekę".

              Odnośnie Budziwoja: jeśli wierzyć zapewnionm autora Mistera ze koszt budowy
              trakcji jest kilka razy tańszy od budowy drogi, to jak najbardziej Budziwoj
              powinien być podłączony.
      • Gość: Andrzej Re: A ja popieram pomysł. IP: *.rzeszow.mm.pl 21.03.09, 10:00
        Zgadza się - po pierwsze nienormalne jest to, że w centrum nie ma
        ograniczeń parkowania - płatne (i to nie za jakieś 1-2zł tylko
        droższe) parkingi + ograniczony czas parkowania na pewno troszkę
        pomogą. Orgraniczenie wjazdu także jest konieczne.

        • Gość: dd Re: A ja popieram pomysł. IP: 82.160.117.* 21.03.09, 16:35
          to jest być może nienormalne dla tępych lewaków o zamordystycznych ciągotkach,
          którzy by rozwiązać problem wprowadzają zakazy. Dla normalnych obywateli
          nienormalne jest to że nie buduje się parkingów, także tych droższych -
          wielopoziomowych.
          • Gość: Andrzej Re: A ja popieram pomysł. IP: *.rzeszow.mm.pl 21.03.09, 17:09
            Nie wiem, co jest normalne lub nie, dla "tępych lewaków o
            zamordystycznych ciągotkach" gdyż takich nie znam.
            Parkingi buduje się poza granicami centrum, ba nawet miasta i to
            jest to normalne. Fakt, można wyburzyć całe centrum i zbudować
            parkingi... wystarczy jeden jednopoziomowy wówczas (*domyślam śię,
            że potulujsze je jako bezpłatne oczywiście :) )
            Wystarczy jeden, gdyż i tak nikt tam nie będzie parkował, bo po co?

            W Rzeszowie, gdzie odległości w centrum (jak i samo centrum) są
            wręcz śmiesznie małe, ograniczenie ruchu jest jak najbardziej
            naturalne. Być może nie pasuje to czesci ograniczonych
            intelektualnie obywateli, którzy uważają - po lewacku - że nalezy
            się im wszystko, mają masę czasu na kręcenie się po centrum w
            poszukianiu miejsca.
            Sytuacja analogiczna do np. współpłacenia przy wizytach u lekarza.
            Udowodnione jest to, że nawet drobne kwoty współpłacenia oganiczają
            ilość wizyt nieuzasadnionych, czysto "towarzystkich", czy
            typu "wyżal się" u specjalistów. Jednocześnie powodując łatwiejszy
            dopstęp do nich dla tych, którzy faktycznie specjalistycznej usługi
            potrzebują.
            Tylko "tępak" takie praktyki może nazywać lewackimi.




            • Gość: dd Re: A ja popieram pomysł. IP: 82.160.117.* 22.03.09, 12:12
              jedno nie wyklucza drugiego. ty jak chcesz będziesz jeździł kolejką albo chodził
              na piechotę. możesz też wybrać rower. Ja, ponieważ często nie mam czasu,
              przemieszczam się na duże odległości, nie mieszkam w centrum to chce jeździć
              samochodem i chce go zaparkować tak aby piesi nie musieli przeciskać się między
              nim i frontem budynku. Moje podejście nie ma nic wspólnego z lewactwem. za to
              twoje jak najbardziej - uroiło ci się jedyne słuszne rozwiązanie i zakazami
              chcesz wyedukować całe społeczeństwo na swoją modłę.
              • Gość: Andrzej Re: A ja popieram pomysł. IP: *.rzeszow.mm.pl 22.03.09, 13:21
                Jakie zakazy? opłata za parkowanie to żaden zakaz. Za wygodę się
                płaci, to normalne, jej odpowiednia wysokość wystarczająco
                wymusiłaby parkowanie ciut dalej, może na podpromiu, pod pomnikiem
                itd, jest gdzie w zasięgu kilku minut spacerkiem.
                A jak nie mam ochoty na spacer lub śpieszę się - ok , zapłcę 5,10
                czy więcej zł za godzinę, ale mając pewność, że nie będę się kręcił
                jak idiota i szukał miejsca na wąskich chodnikach.
                Ograniczenie ruchu w centrum dla wątpliwej wygody przyjezdnych
                (wątpliwej, bo bez tego ograniczenia to żadna wygoda) być może można
                nazwać zakazem, ale wybacz, pewne regulacje są niezbędne. Niektórych
                istniejących chyba nikt nie podważa - wolalbyś aby np. na Maja był
                normalny ruch samochodowy? nie sądzę.
                Lewactwo w uproszczeniu to jet to, co sam proponujesz - wszystko dla
                wszystkich. A ja nie mam ochoty na budowanie parkingów w centrum dla
                właśnie tego typu "lewaków" z moich podatków, nie mam ochoty aby
                takowi blokowali te kilka uliczek nazywane centrum, bo mieszkaja
                daleko i czy muszą, czy nie pchają się na nie.
                Ktoś ma sprawę tam do załatwienia? prowadzi tam firmę ? - ok, proszę
                bardzo - ale odpłatnie.
                • Gość: bydgoszczanin Re: A ja popieram pomysł. IP: *.chello.pl 22.03.09, 14:16
                  Zgadzam się zupełnie z Panem. Jak się przejdzie po dzielnicach podmiejskich to
                  się zauważy jak wiele jest wychamowywaczy na drogach, aby zniechęcić kierowców
                  do jeżdżenia tamtędy. Dlaczego? Bo podobno wiele tam dzieci. Pod Bydgoszczą jest
                  miejscowość Niemcz, gdzie wszyscy ludzie z kasą pałace sobie budują. Jaka
                  dozwolona prędkość? 40km (o 10 mniej niż w centrum). Dlaczego? No, bo "dużo
                  dzieci". Dalej - kiedy planowano przez same miasto Bydgoszcz zrobić drogę
                  eksporesową, "wszyscy" byli za. Okazało się jednak że droga musi przecinać
                  również podmiejską miejscowość domków jednorodzinnych Osielsko (wszyscy
                  codziennie dojeżdżają do Bydgoszczy). Oczywiście Osielsko zablokowało inwestycje!
                  Kali kraść krowę - dobrze. Kalemu ukraść krowę - niedobrze.
                  Kiedy w Centurm mają poszerzyć ulice, dd krzyczy "oczywiście że powinni
                  poszerzyć - ludzie tego potrzebują". Kiedy pod jego domem chcą puścić TIRy, dd
                  będzie powoływał się na plany zagospodarowania i wolę lokalnych mieszkańców!
                  Wolność zaczyna się tam gdzie dd zyskuje, a kończy tam gdzie dd traci.
                  • Gość: dd Re: A ja popieram pomysł. IP: 82.160.117.* 22.03.09, 15:30
                    co do pierwszego przedmówcy: mamy inną wizję lewactwa - dla mnie to promowanie
                    jedynie słusznych rozwiązań przez różnych najmądrzejszych. Wszystko dla
                    wszystkich? - w dużym uproszczeniu tak. to jest kwintesencja wolności i tego aby
                    wszystkich się dobrze żyło. Nie potrzeba żadnych zakazów (ani haraczy).
                    Wystarczy wprowadzić pewne udogodnienia dla "fanów" różnych rozwiązań. No więc
                    doprecyzowuje - marzą mi się i parkingi i ścieżki rowerowe; także bezkolizyjne
                    skrzyżowania a także i lepsza komunikacja publiczna. Ale nie na zasadzie albo -
                    albo.
                    Po drugie - podatki mają to do siebie, że każdy finansuje z nich w dużej części
                    to czego by nie chciał. Więc naprawdę guzik mnie interesuje czy ktoś chce
                    finansować parkingu lub poszerzanie dróg czy nie. Ja też nie lubię jak moja
                    część podatków idzie na ....(tu można by wstawić wiele rzeczy). Umówmy się więc
                    - ja z moich podatków będę finansował parkingi a ty na przykład nowe autobusy
                    dla MPK.
                    Co do Bydgoszczy - nie nadinterpretuj moich słów. Nie powiedziałem żeby burzyć
                    żeby coś zbudować. Jest parę miejsc gdzie jednak te parkingi można by wykonać.
                    Postawa tych kolesi z tego osiedla jest mi raczej obca. Zgodziłbym się naprawdę
                    aby autostrada przebiegała te pół kilometra ode mnie byleby tylko w końcu
                    powstała a inwestor zainwestował w ekrany i lokalne drogi aby nie nadkładać x
                    km. Nie jestem też zwolennikiem aby samochody wjeżdżały w każdy zakamarek (w
                    Rzeszowie to 3 maja lub grunwaldzka) ale całkowite usunięcie samochód z centrum
                    to duża przesada (obojętnie czy zakazami czy zaporowymi opłatami).
      • Gość: Lysy Re: A ja popieram pomysł. IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.09, 22:25
        > Tramwaje, metra i ustrojstwa nie rozwiązały nigdzie problemu.

        pojedz sobie do Niemiec zobaczysz, ze takie ustrojstwa + dobra siec drog moga
        rozwiazac problem komunikacji.
        A w Rzeszowie to jaki problem to cos ma rozwiazac? Jest w ogole jakis problem?
    • Gość: don Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: 80.50.128.* 21.03.09, 06:42
      Coś trzeba wybudować nie wiem czy kolej linową lepiej coś innego
      jakąś kolejkę tam gdzie się da to po ziemi a gdzie jest za ciasno to
      nad drogami ale o tym niema co gadać 10 lat bo zgadania to mamy plus
      pięc tylko zrobić plany i na jesień budować.
    • Gość: ciekawy Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 11:17
      A czy z tych 32 radnych na sesji był obecny radny podejrzany
      Kazimierz G. ? Zaginął gdzieś nam Pan Kaziu. - Na mieście jedni
      mówią, że został aresztowany na 3 miesiące, a inni, że załatwia
      sobie żółte papiery w Jarosławiu. Czy to prawda ? Jeśli ktoś coś wie
      to proszę o wpis.
    • Gość: rzeszowianin Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: 79.139.56.* 21.03.09, 12:15
      Jeśli miałby to być system napowietrzny taki jak np AirLink na lotnisku w
      Birmingham to ok ale jeżeli ma to być w obecnym kształcie tzn kolejka górska w
      mieście to tylko już do końca ośmieszy i oszpeci to miasto.
      • Gość: Robert Tramwaje i nic więcej! IP: 84.38.160.* 22.03.09, 15:49
        w krajach Europy zachodniej powraca się do tramwajow. byłem w
        ubiegłym roku w Bordeaux we Francji miasto wielkości naszego
        Poznania i tam widziałem świeżo odbudowane linie tramwajowe wraz z
        nowoczesnym taborem. Kolejki gondolowe jakby były praktyczne (
        cechowały się dużą zdolnością przewozową) wówczas dawno byłyby
        wdrażane w dużych aglomeracjach. Rzeszów ma w przeważającej mierze
        ulice dwupasmowe oddzielone trawnikiem. Na miejscu tych trawników
        należałoby wybudować torowisko i w wielu miejscach linie autobusowe
        można by było zastąpić liniami tramwajowymi i częściowo
        rozładowałby się ruch w mieście
        • Gość: raar Re: Tramwaje i nic więcej! IP: *.lanet.net.pl 22.03.09, 18:05
          Bordeaux to raczej miasto wielkości Kielc niż Poznania. Poznań jest prawie 3 razy liczniejszy !
          • Gość: Robert Re: Tramwaje i nic więcej! IP: 82.160.240.* 23.03.09, 08:49
            Skora tak twierdzisz to pojedź sobie do Bordeaux i zobaczysz lub
            znacznie prościej zajrzyj do najnowszej encyklopedii i zobaczysz ile
            Bordeaux liczy mieszkańców. A na mapach europy czy samej francji
            miasto to jest zaznaczone jako miasto w przedziale 500. tys. do
            1 mln. mieszkańców
    • Gość: mjj Popieram, każdy mieszkaniec dostanie skrzydła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 12:15
      a pan Ferenc będzie nadzorował nasze loty nad wielkim miastem. Teraz
      jeszcze da się to leczyć,za chwilę może być za późno!!!!!!!
      • Gość: zgryźlak Górę sobie najpierw usypcie, a potem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 12:59
        na nią kolejka gondolowa nada sie w sam raz :)
    • Gość: jkl <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wuppertal" target="_blank"&# IP: 82.160.117.* 21.03.09, 16:30
      Robert Kultys: - Do tej pory nie wiadomo, co nam taki transport daje. Dotąd
      nie było na ten temat wyczerpującej dyskusji. Nawet nie wiadomo, czy ten
      transport wagonikowy ma w Rzeszowie jakikolwiek sens.

      Odpowiadam Panu radnemu: ma sens a ile to nie będą małe wagoniki na 5 osób ale
      coś w rodzaju podwieszanych tramwai jak w pewnym niemieckim mieście:

      pl.wikipedia.org/wiki/Wuppertal
      • Gość: Res 70-latki też beda się bujać za darmo? IP: *.res.pl 21.03.09, 16:47
        a przewóz wózków,dzieci do lat czterech,jaki regulamin przewozów? Po
        ile bilety? Bedą zniżki?etc? Ktos wie? Kultys ma rację.To wszystko
        jest pisane patykiem na wodzie.
      • eryk99 Re: Ten pomysł nie przyjął się nigdzie poza Wuper. 21.03.09, 17:22
        talem. Zasada działania taka sama jak tramwaj, tyle że nie zajmuje powierzchni
        ulicy. Spójrz na tą kontrukcję, która musi utrzymać tego kolosa? To musi
        kosztować niemało. Dlatego jestem entuzjastą pomysłu Mikosza, ale na pewno nie
        tej Wupertalskiej kolejki.
        • Gość: komar Re: Ten pomysł nie przyjął się nigdzie poza Wuper IP: 94.254.137.* 21.03.09, 17:41
          Ok, ale nadal pozostaje pytanie czemu to ma służyć. To ma być atrakcja dla
          dzieci, czy też alternatywa dla autobusów i taksówek?
          • eryk99 Re: Ten pomysł nie przyjął się nigdzie poza Wuper 22.03.09, 01:40
            Alternatywa dla autobusów, taksówek i samochodów.
            • Gość: komar Re: Ten pomysł nie przyjął się nigdzie poza Wuper IP: 188.33.51.* 22.03.09, 11:26
              Jak to ma być kompleksowe rozwiązanie komunikacyjne, to trzeba by się zastanowić
              nad przepustowością. Weźmy taki teoretyczny przykład: chcemy przewieźć 1000 osób
              (to wcale nie jest taka duża liczba) z punktu A do punktu B. Potrzeba na to aż
              200 pięcioosobowych wagoników, do tego potrzeba żeby system dostarczył te 200
              pustych wagoników w krótkim czasie w jedno miejsce. Wagoniki mają jeździć co
              kilkanaście sekund załóżmy, że co 15s. Czyli samo wsiadanie zajmie 50 min,
              wysiadanie zresztą też, ale ten czas częściowo się zazębi z czasem podróży.
              Przewiezienie tego tysiąca osób, nawet na bardzo krótką odległość zajmie więc
              grubo ponad godzinę. Dla porównania, żeby przewieźć tych ludzi w bardziej
              tradycyjny sposób, wystarczy 6 przegubowych solarisów (lub 10-11
              nieprzegubowych), wsiadanie i wysiadanie trwa po kilkadziesiąt sekund, odstępy
              między jadącymi autobusami 2-3 sekundy.
              Inny przykład, bardziej z życia. Przez przystanek przy Galerii Graffice
              przejeżdża np. między 6 a 7 rano 42 autobusy (w jednym kierunku). Liczmy, że są
              to nieprzegubowe solarisy zabierające max. 96 osób, więc w sumie może się w nich
              pomieścić maksymalnie ok. 4000 osób. Przy czym w razie potrzeby można liczbę
              autobusów zwiększyć, to żaden problem. Kolejką gondolową (przy założeniu:
              wagonik co 15s.) mogłoby tamtędy przejechać maksymalnie 1200 osób. Trochę słabo,
              nawet autobusów nie dałoby się tym zastąpić a co dopiero samochodów i taksówek.
              Można zagęścić liczbę wagoników, ale to są dodatkowe koszty: dodatkowe wagoniki
              (czy wiadomo ile ma kosztować wagonik?), większe przystanki, żeby więcej osób
              mogło równocześnie wsiadać/wysiadać, mocniejsza konstrukcja nośna itd.
              • Gość: eryk99 Kiedyś Szwedzi chcieli współrealizować ten pomysł IP: *.chello.pl 22.03.09, 14:42
                Ale się wycofali. A oto rezultat Polsko-Szwedzkiej "chęci współpracy"
                www.youtube.com/watch?v=rtrB82YObXw
                (przy okazji będziesz miał odpowiedź na zadane pytania)
                Wciąż uważasz że jesteśmy niepoważni?
                • Gość: komar Re: Kiedyś Szwedzi chcieli współrealizować ten po IP: 89.108.241.* 22.03.09, 15:45
                  Jeśli mam poważnie traktować tę kreskówkę, to widać na niej jasno, że system
                  świetnie sprawdziłby się bez pasażerów, albo ze znikomą ich liczbą. Takie miasto
                  bez ciasnoty, tłumów ludzi, zapełnionych przystanków, to raczej w muzeum dobranocek.
                  A tak nawiasem mówiąc, to dlaczego Szwedzi się wycofali? Nie chcą zarobić?
    • Gość: stan Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.mofnet.gov.pl 21.03.09, 17:17
      przeciez to czysta głupota.Taki transport /bardzo drogi/ buduje się
      w miastach gdzie ukształtowanie terenu/wzniesienia i doliny/
      uniemozliwia inne rozwiązania komunikacyjne.I tylko tam się
      sprawdza.Rzeszowscy radni chyba żyją w Matrixie ,wystarczy uruchomić
      szare komórki.
      • Gość: rs Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.rz.izeto.pl 21.03.09, 18:01
        Szkoda, że ktoś chce zeszpecić miasto, zamiast wybudować obwodnice,
        a w centrum ograniczyć ruch, np przeznaczając jeden pas tylko dla
        autobusów.
        • Gość: Prześmiewca Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.09, 20:52
          Pomysł kolejki gondolowej sprawdzi się tylko w jednym przypadku, gdy
          uczynimy z tego środka transportu alternatywną komunikację do zwiedzania okolic
          Rzeszowa w powiązaniu z Łańcutem.Czyli trasa tej
          kolejki może przebiegać w następujący sposób.Zamek (wcześniej turyści
          zwiedzają centrum), pierwsza stacja koło byłego "Miastoprojetu" jedziemy w
          kierunku Zalesia,Magdalenki i zjeżdżamy do Łańcuta przerwa
          na zwiedzanie.Powrót jak wyżej.Nie wieżę że ten sposób transportu
          rozwiąże problemy komunikacyjne Rzeszowa.Pomysł z utworzeniem pociągu
          podmiejskiego na odcinkach Łańcut,Strzyżów,Ropczyce-Sędziszów,Głogów
          Małopolski w powiązaniu z parkingami na stacjach jest lepszym
          rozwiązaniem.Odległości w Rzeszowie dla ewentualnych
          petentów między UM,UW a U.Marsz. są tak małe że ten sposób transportu
          rozwiązuje problem.Dla dojeżdżających do zakładów są pozostałe stacje
          • Gość: Prześmiewca Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.09, 21:49
            Nie wierzę.
            • Gość: jj Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.09, 22:57
              a i owszem:)
        • Gość: al Wydzielić osobny pas ruchu dla autobusów IP: *.150.165.7.csa-net.pl 22.03.09, 16:53
          Dokładnie, wystarczy tylko wydzielić jeden pas ruchu dla autobusów -
          na pewno dużo osób wolałoby jechac szybko autobusem, niz stać w
          korku swoim autem.
          • Gość: Tom Re: Wydzielić osobny pas ruchu dla autobusów IP: *.171.192.28.static.crowley.pl 24.03.09, 08:07
            ale przy dobudowaniu tych pasów ruchu. Już dzisiaj można coś takiego
            zrobić na Cieplińskiego. Powinny być także oddzielne sygnalizacje
            świetlne dla autobusów - puszczające autobus kilka sekund wcześniej
            od innych samochodów; np. wystarczy przedłużyć pas (tylko dla
            autobusów) od przystanku pod Grafficą do skrzyzowania i zamontować
            dodatkowy sygnalizator dla autobusów który wypuszczałby autobusy
            10sek przed pozostałymi samochodami, podobnie na pl. Wolności przed
            skrzyżowaniem z Targową, tak samo pod CH Ameryka.
    • Gość: witek z Rzeszowa Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: 79.139.92.* 21.03.09, 23:31
      Uwazam,ze to poroniony pomysl tym bardziej,ze te wagoniki zabieraja tylko po
      kilka osob.Najlepszym rozwiazaniem i sprawdzonym sa zwykle tramwaje i to powinno
      sie w Rzeszowie budowac.O metrze to nawet nie ma mowy-miasto za male a koszty
      olbrzymie.Takie gondole to moga jezdzic wzdluz Wisloka od Lisiej Gory po most na
      Lwowskiej.
      • Gość: Lysy Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 22:52
        >Najlepszym rozwiazaniem i sprawdzonym sa zwykle tramwaje i to powinno sie w
        Rzeszowie budowac

        tramwaje sa dobre jesli mozna je puścić bezkolizyjnie z drogami. Gdzie w
        Rzeszowie jest na to miejsce? Jesli torowisko biegnie po drodze, to nie wnosi
        niczego poza kolejnym utrudnieniem w ruchu i kolejna okazja do rozwalenia sobie
        zawieszenia.

        Nie kombinować, tylko wybudować obwodnice. To jest jakas kompletna paranoja, ze
        kilka km drogi w XXI wieku buduje sie tyle lat.
    • Gość: Tadzik Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.19.165.4.osk.enformatic.pl 22.03.09, 10:38
      Ferencowi śnią się Gondole a w Rzeszowie nie potrafi nawet jednego
      przejścia podziemnego wybudować!

      Żenada , gondole i fontanny mu się marzą a robota przy obwodnicy
      miasta leży - kiepsko się nam ten nasz kierownik miasta spisuje !
    • Gość: komar Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: 188.33.51.* 22.03.09, 11:45
      Gość portalu: Prześmiewca napisał(a):

      > Jedynym alternatywnym rozwiązaniem jak sugerują urzędnicy mogą być
      > podwieszone tramwaje.Czyli udajemy się po doświadczenie do Wuppertalu.
      > Rzeczywiście, budując konstrukcję dla gondolowej kolejki o bliżej
      > nieokreślonej przepustowości, lepiej wyłożyć parę milionów więcej
      > i zbudować napowietrzny tramwaj.

      Może zanim zafundujemy urzędnikom wycieczkę do Wuppertalu, warto się zastanowić,
      dlaczego ten tramwaj zbudowany ponad 100 lat temu nigdzie się nie upowszechnił.
      • Gość: Prześmiewca Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 14:54
        Upowszechnił się na całym świecie w dużych miastach. Przybrał nieco
        większa formę pociągów S-bahn, naziemne metro w Berlinie nieczynne
        w Hamburgu do niedawna funkcjonowało.W USA też funkcjonowało.
        Wuppertal jest stosunkowo małym miastem tam zastosowano formę
        tramwaju.Dzisiejsza kolejka naziemna w Wuppertalu niczym nie przypomina
        tej z przed 100lat co można stwierdzić oglądając stare fotografie.
        • Gość: komar Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: 89.108.241.* 22.03.09, 15:10
          Berlińska czy hamburska S-bahn, to po prostu szybka kolej miejska. Napowietrzna
          o tyle, że jeździ przeważnie pod gołym niebem:)
          pl.wikipedia.org/wiki/S-Bahn_w_Berlinie
          en.wikipedia.org/wiki/Hamburg_S-Bahn
    • Gość: CCC Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.mcon.pl 22.03.09, 13:39
      Napowietrzne transport, metro, ludzie trochę rozsadku. Naprawdę nie
      ma na co wydawać pieniędzy, niż na jakies bzdurne projekty. Będzie
      następny powód do drwin. Prezydent zaczyna po prostu głupieć.
    • Gość: Tom Tylko prokuratura i CBA mogą powstrzymać głupotę IP: 89.231.192.* 22.03.09, 14:00
      władz miasta.
    • Gość: kokosz Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 00:25
      ,,Weźmy te pieniądze, skoro są! Nie obawiajmy się. Gondole to ciekawe
      rozwiązanie, nie bójmy się"wezmy je jak sa!nawet zeby to sie komus mialo zje..
      na glowe wezmy to,bo jak za pol darmo to beirzmy!!typowe myselnie starych
      nienażartych komuchow,jak za darmo trza brac!ludzie dajcie sobie na
      wstrzymanie,a kampanie robcie w inny sposob,bo niekt nie zaglosuje na Ferenca po
      raz ,,10"jak nam wyboduje wagoniki na koks:)co z brednie Panie prezydencie
      • Gość: Shepard Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 09:46
        A ja się tak zastanawiam, czy ktoś w ogóle ZDAJE SOBIE SPRAWĘ z
        tego, jak wygląda infrastruktura tchniczna takiego projektu???
        Do tego jeśli kolejka ma dotrzeć WSZĘDZIE (no, prawie wszędzie), bo
        tylko wtedy to ma jakiś sens.
        Estakady w każdej uliczce, kupa sprzętu zabezpieczenia ruchu oraz
        terminale serwisowe. Kurcze, ludzie Kochane!!! To nie jest gra
        komputerowa, tylko realna konstrukcja.
        Proszę wybaczyć: NIE wyobrażam sobie tego w Rzeszowie. Takie
        inwestycje projektuje się w nowo powstających ośrodkach a nie w
        istniejących strukturach (a jeśli już, to RACZEJ w miejscowościach
        wypoczynkowych albo zdrojowych)...
        Zwłaszcza, że projekt jest wybitnie "poligonowy" i na razie - jakoś
        inni, bardziej doświadczeni nie palą się do realizacji takowego u
        siebie.
        Ktoś znowu wywróżył z fusów naszym rajcom pomost w XXI wiek, a ci
        jak zwykle - zachłysnęli się nim po dziury w nosie i mamy to co mamy.
        Wszystko byle udowodnić, że innowajca to nie tylko pieprzenie w
        mikośkę.

        S.
        • Gość: igloopol Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:45
          Najwyraźniej przeprezydent nie radzi sobie z sytuacją w komunikacji miejskiej - widać wyraźnie że w tym temacie ma niewielki wpływ na szefostwo MPK. Dlatego pojawiają się GONDOLE (Rzeszów Wenecją Polski Wschodniej) a gminy dookola miasta dogadują się co do zorganizowania własnego transportu publicznego. A przecież wspólny system transportu publicznego na obszarze miasta i okolicznych gmin to jeden z przejawów działania miasta jako centrum metropolii . I tu widać, że jakakolwiek ustawa o metropoliach tego nie zmieni że Rzeszów potrzebuje jeszcze trochę czasu żeby dojrzeć do wprowadzenia radykalnych zmian. Patrząc na działania przeprezydenta nie jest on do tego zdolny
          • Gość: sceptyk Re: Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 10:06
            w jakiej cenie będą bilety za przejazd/przelot/ tym
            wynalazkiem?
            jaką trasę kolejki przewiduje prezio i s-ka i co na to gł.architekt
            miasta?
    • Gość: Uczeń Gondole przebiły poszerzenie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 16:05
      Brawo Gondole. Niech pierwszy siądzie Ferenc. Spadnie i będzie
      spokój.
    • Gość: no comment nie róbcie z rzeszowa wsi.. IP: *.rzeszow.mm.pl 29.03.09, 21:22
      zamiast obwodnicy polnocnej, autostray, nowych drog, nowych nitek... to ci
      gondole beda budowac w rzeszowie..
      • opolak Hej kresowiacy - co z Wami?nie dajcie się gondoli 11.04.09, 21:21
        miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,6490368,Rzeszow_nas_wyprzedzi_w_budowie_kolejki_gondolowej_.html

        A tak myślałem, że jesteście mądrzejsi od opolan - gondole tylko w
        parkach przyrody, z dala od miasta.
        • opolak Hej kresowiacy - co z Wami?nie dajcie się gondoli 11.04.09, 21:29
          www.nie.com.pl/art20741.htm


          Oj kresowiacy - lubię bardzo Was i liczę , że pogonicie tych co chcą
          robić interesy na naiwności ludzkiej
          • borus6 nie dajcie się gondoli 11.04.09, 21:33
            www.nie.com.pl/art20741.htm

            Gondolą przez Polskę
            Autor: MACIEJ MIKOŁAJCZYK

            MACIEJ MIKOŁAJCZYK
            Gondolą przez Polskę

            Napowietrzne metro: genialny pomysł czy bezczelne oszustwo?
            Potrzeba walki z ulicznymi korkami jest w narodzie tak silna, że
            chętnie wierzymy w latające dywany.
            Droga do sławy Olgierda Mikoszy rozpoczęła się podczas pobytu w USA.
            Tam właśnie, stojąc w korkach, wpadł na pomysł stworzenia środka
            miejskiej komunikacji. Lecz karierę zrobił dopiero w Polsce, gdy
            znalazł się w finale programu TVN „Kapitalny pomysł”. Jego
            wynalazkiem zachwycili się jurorzy i rekiny polskiego biznesu
            Zbigniew Niemczycki, założyciel i prezes Curtis Group, oraz Solange
            Olszewska – prezeska firmy Solaris.
            Pajęczyna
            Najpierw Mikosza stworzył w internecie stronę na temat „Mistera” –
            czyli lekkich wagoników poruszających się z prędkością 50 km na
            godzinę po szynach zawieszonych na słupach. Jeśli wierzyć podanym
            przez geniusza informacjom, głównymi konsultantami naukowymi
            projektu są profesor Witold Choromański z Politechniki Warszawskiej
            oraz profesor Wiesław Starowicz, zastępca prezydenta Krakowa ds.
            infrastruktury i pracownik Politechniki Krakowskiej. Prof.
            Choromański przyznaje dziś z pewnym zażenowaniem, że dał się uwieść
            i mniemając, że ma do czynienia z poważnym wynalazcą, napisał
            pozytywną opinię.
            Wnet jednak się okazało, że kolejka nie jest wynalazkiem Mikoszy,
            ale powielonym patentem amerykańskim sprzed kilkudziesięciu lat, zaś
            rzekomy inżynier nie ma podstawowej wiedzy z zakresu techniki i
            mechaniki!
            Prof. Choromański: – Prosiłem pana Mikoszę o usunięcie mojej opinii
            z internetu, ale bez odzewu. To nie jest jego wynalazek. Idea PRT –
            skrót od Personal Rapid Transit – narodziła się w Stanach na
            początku lat 50. XX w. Sęk w tym, że budowa PRT to nie tylko idea,
            ale także konkrety, czyli patenty, obliczenia i techniczne
            przymiarki. Niestety wszystkie testy przeprowadzane w USA skończyły
            się fiaskiem. System okazał się wysoce awaryjny, a jego
            przepustowość zbyt niska. Obliczono, że aby przedsięwzięcie miało
            sens, należałoby wybudować kilkanaście piętrowych, krzyżujących się
            linii napowietrznych. W miastach powstałoby więc coś w rodzaju
            pajęczyny.
            Prof. Wiesław Starowicz: – Powinienem poprosić o usunięcie tej
            informacji z internetu. To jest piękny obrazek futurystyczny. Ale
            czy Mikosza jest w stanie go zrealizować? Mam poważne wątpliwości.
            Oprócz ogólnej wizji pan Olgierd nic nie może zaoferować. Od 4 lat
            oprócz opowieści pana Mikoszy niewiele z tego hałasu wynika. Ciągle
            nie ma biznesplanu oraz projektu technicznego poszczególnych
            elementów systemu.
            Tournée
            Okazuje się jednak, że nie brakuje takich, którzy wierzą w opowieści
            Mikoszy. Pierwszym naiwnym okazał się Tadeusz Deszkiewicz, szef
            biura promocji i rozwoju miasta Warszawy Pomysł jest bardzo
            nietypowy. A to inżynier, nie żaden tam amator – emocjonował się
            dyrektor, a wtórował mu wiceprzewodniczący rady miasta Warszawy
            Mirosław Sztyber: Po kilkunastu godzinach zaznajamiania się
            z „Misterem” jestem zachwycony. To nowatorski system. Tańszy od
            tradycyjnych środków transportu. Ekologiczny. Unikalna szansa dla
            Warszawy.
            Z kolejki w stolicy nic nie wyszło, ale w czerwcu 2007 r. Mikosza
            pojawił się w Opolu, gdzie wzbudził zachwyt. Tak ma być za kilka lat
            w Opolu: na stacjach powietrznej kolejki wsiadamy do czteroosobowego
            wagonika. Podwieszonego do metalowych szyn umocowanych na słupach.
            Wprowadzamy na klawiaturze nazwę stacji, do której chcemy dojechać,
            i wagonik z prędkością około 40 km/h bez przystanków po drodze
            odstawia nas na miejsce. Nie ma kolejek, nie ma korków, nie ma
            spalin. Sam przejazd też ma być w sensownych cenach, na pewno nie
            droższy niż komunikacja miejska – snuła wizję świetlanej
            przyszłości „Gazeta Wyborcza”, a Krzysztof Początek, naczelnik
            wydziału ds. europejskich opolskiego urzędu miasta zapewniał: To
            będzie nasze oczko w głowie. (...) Wszyscy zaakceptowali pomysł.
            W lipcu 2007 r. radni Opola jednogłośnie poparli projekt kolejki. W
            Opolu pojawił nawet się niejaki Tomas Petersson, przedstawiciel izby
            gospodarczej szwedzkiego regionu Scania, który spotkał się z
            władzami miasta, Mikoszą oraz Waldemarem Kaliciakiem, członkiem
            zarządu Szwedzkiego Klubu Biznesu. Wedle zapowiedzi w ciągu roku
            miało powstać konsorcjum szwedzkich firm, które miały zainwestować
            400 mln zł w budowę kolejki. Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński
            oświadczył z dumą: Po tym spotkaniu budowa kolejki w Opolu jest
            coraz bardziej prawdopodobna. Wkrótce Szwedzi stracili entuzjazm i
            do interesu nie weszli.
            Mikosza pojawia się w Rzeszowie. Jesteśmy zainteresowani kolejką
            gondolową. Trzeba iść do przodu, myśleć o nowych rozwiązaniach,
            które poprawiłyby transport publiczny, a przy okazji byłyby
            przyjazne dla środowiska – mówił prezydent miasta Tadeusz Ferenc. W
            listopadzie 2008 r. radni miasta podjęli specjalną uchwałę w sprawie
            budowy kolejki.
            Wkrótce na łamach opolskiej prasy Mikosza oświadcza: Jest szansa na
            dofinansowanie budowy odcinka testowego z Ministerstwa Rozwoju
            Regionalnego. To może być nawet 85 proc. wartości inwestycji.
            Będziemy się starać o środki unijne, ale możemy je otrzymać tylko
            wtedy, gdy pozostałe 15 proc. zadeklarują miasta, w których kolejka
            powstanie. Dziwnym trafem ministerstwo poinformowało nas, że sprawy
            mają się zgoła inaczej: W przedstawionej postaci projekt pana
            Mikoszy nie ma szans na dofinansowanie z programów ogólnokrajowych.
            Jedyną szansą dla niego jest wsparcie w ramach Regionalnego Programu
            Operacyjnego Województwa Opolskiego. Ponadto inicjatywa wymaga
            doprecyzowania. (...) Pragniemy podkreślić, że Ministerstwo Rozwoju
            Regionalnego nie jest instytucją, która realizuje konkretne
            projekty. Kwestie przystosowania projektów do wymogów programów
            unijnych, przygotowania dokumentacji projektowej i wniosku o
            dofinansowanie leży po stronie beneficjenta. Według naszych
            informacji, taki wniosek o dofinansowanie nie został złożony.
            Porwanie
            Oprócz Warszawy, Opola i Rzeszowa pomysł łyknęły także władze Warki,
            Krynicy oraz Zakopanego. Uwieść dali się także światli członkowie
            Senackiej Komisji Gospodarki Narodowej, którzy zaprosili Mikoszę na
            posiedzenie, a nawet minister środowiska prof. Maciej Nowicki oraz
            wicepremier Pawlak, którzy zachwycali się modelem wagonika podczas
            konferencji klimatycznej w Poznaniu. Zdecydowanie przeciwna
            twórczości Mikoszy jest za to Barbara Siatkowska, współwłaścicielka
            firmy Idea, która zbudowała model tego wagonika. Albowiem Mikosza,
            mimo że zobowiązał się do tego na piśmie, nie zapłacił za wykonaną
            pracę 90 tys. zł. Za to w nocy wagonik uprowadził. Sprawa
            prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie.
            MACIEJ MIKOŁAJCZYK
            mikolajczyk@redakcja.nie.com.pl
            O fruwających wagonach„NIE” rozmawia z OLGIERDEM MIKOSZĄ, wizjonerem.
            – Dlaczego uprowadził Pan wagonik wykonany przez firmę Idea?
            – Wykonanie wagoniku według początkowych ustaleń miało kosztować 50
            tysięcy. Ale w trakcie prac Idea co rusz podawała wyższą kwotę. W
            rezultacie zapłaciłem 100 tysięcy. I to nie był koniec, bo
            powiedziano mi, że muszę dołożyć kolejne 90! Byłem przyparty do
            muru, podpisałem zobowią-zanie, że zapłacę. Wtedy zażądano ode mnie,
            żeby Idea figurowała jako współautor projektu. Tego było za wiele –
            zabrałem swój wagonik i już. Gdyby Idea była pewna swoich racji, już
            dawno oddałaby sprawę do sądu. A do dziś, choć minęły już 2 lata,
            pozwu nie złożyła.
            – Profesorowie Choromański i Starowicz porównują Pana projekt do
            latającego dywanu i domagają się usunięcia swych opinii ze strony
            internetowej Mistera.
            – Nawet zwrócili się do mnie w tej sprawie. Ale ja tego nie zrobię.
            Na
            • borus6 nie dajcie się gondoli - cd. 11.04.09, 21:35
              cd....
              No, po prostu zerżnął z mojej pracy całe zdania, i to jota w jotę!
              Dotąd nie upubliczniałem tego faktu, bo szum nie służy idei kolejki
              gondolowej. Ale sprawy zaszły za daleko i zastanawiam się, czy nie
              oddać sprawy w ręce prokuratury.
              – Skąd pewność, że Pana projekt sprawdzi się w praktyce?
              – To wynika z wyliczeń. Jego zaletą jest przede wszystkim prostota –
              system jest mniej skomplikowany niż budowa roweru wyścigowego.
              Dzięki temu będzie wykazywać niewielką awaryjność.
              – Skoro tak, dlaczego dotąd na świecie nie buduje się systemów PRT?
              – Oglądał pan film „Zorro”? Żołnierze przygotowują się do wypalenia
              z karabinów. Ale dowódca mówi: nie strzelać, dopóki nie padnie
              strzał! W rezultacie nikt nie strzela i Zorro daje nogę. Tu właśnie
              jest pies pogrzebany – ktoś musi strzelić pierwszy. Dlaczego to nie
              może być Polska? Dopóki nie znajdzie się ten pierwszy, cały czas do
              znudzenia będzie odtwarzana płyta, że rozwiązań niesprawdzonych
              wdrażać nie należy. To nie jest tylko kwestia konserwatyzmu
              środowiska naukowego. Gra idzie o wielkie pieniądze. Zrozumiałe, że
              producenci tramwajów czy wagonów metra, a także zarządy
              przedsiębiorstw, które są właścicielami tradycyjnych środków
              komunikacji, na rozwiązania alternatywne przychylnym okiem nie
              patrzą i patrzeć nie będą. I dadzą wiele w zamian za przychylne
              opinie naukowe. Moja walka przypomina więc starcie Dawida z
              Goliatem. Wątpliwości znikną dopiero wtedy, gdy przewieziemy
              pierwszy milion pasażerów.
              – Czy Pana projekt jest drogi? Sporządził pan rasowy biznesplan?
              – Odpowiem tak: prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz chce przeznaczać
              800 mln zł rocznie na modernizację taboru tramwajowego i wymianę
              szyn. To pieniądze wyrzucone w błoto, bo w żaden sposób nie
              przyczynią się do rozwiązania problemów komunikacyjnych stolicy. A
              za te pieniądze co roku można by wybudować 50 km linii mojej
              kolejki. Jej rentowność byłaby znacznie większa niż metra – koszty
              zwróciłyby się już po 3–4 latach.
              – Ma Pan patent na swoją kolejkę?
              – Na ogólny projekt nie, bo taki został opatentowany już dawno temu.
              Ale niektóre części i zespoły opatentowałem. To tak jak z
              samochodem – nikt już nie może go opatentować. Ale gdy ktoś wymyśli
              nowy silnik, to jak najbardziej.
              Rozmawiał MACIEJ MIKOŁAJCZYK

    • Gość: * Totalnie olać wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 05:43
      Bez względu na to, czy pójdziecie, czy tez nie, niczego to nie zmieni. Pacanom
      zależy tylko na tym, by wobec zedwnętrznej opinii publicznej pokazać swoją
      "pseudo demokrację".
      • dar54 Poprowadźcie gondole przy granicach miasta 16.04.09, 21:07
        Jak najdalej od miejskich budowli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka