Dodaj do ulubionych

Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych

IP: 79.139.55.* 30.03.09, 19:48
no i słusznie, zabezpieczyc kase , zabezpieczyc inwestycje,
zabezpieczyc pomnik, i wtedy można dyskutowac, jeśli np w ciągu 3
lat inwestycja nie powstanie , oczywiście cała a nie tylko skrzydło
klasztoru z miejskich pieniędzy działka wraca do prawowitego
właściciela czyli miasta, i należy to zapisac bardzo wyraźnie, tak
aby niebyło wątpliwości ani strajku moherków
Obserwuj wątek
    • Gość: wikary Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.rzeszow.vectranet.pl 30.03.09, 19:52
      Zostawić Pomnik w spokoju, ba podświetlić go! Wydzierżawić od Bernardynów plac
      nie na 15 lat a na 30 - co to za interes urządzić park, a za 15 lat czarni go
      przejmą?
    • Gość: Biznesmen Bernard Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.res.pl 30.03.09, 20:00
      Ja też chcę od miasta 3,6 melona i gwarancji dzierżawy. Coś zbuduje
      jeszcze nie wiem wiem co i cykiem do góry leże do końca życia. Z
      góry dziękuje.
    • edico I o to chodzi 30.03.09, 20:06
      Gość portalu: golwes napisał(a):

      > no i słusznie, zabezpieczyc kase , zabezpieczyc inwestycje,
      > zabezpieczyc pomnik, i wtedy można dyskutowac, jeśli np w ciągu 3
      > lat inwestycja nie powstanie , oczywiście cała a nie tylko skrzydło
      > klasztoru z miejskich pieniędzy działka wraca do prawowitego
      > właściciela czyli miasta, i należy to zapisac bardzo wyraźnie, tak
      > aby niebyło wątpliwości ani strajku moherków

      W tedy można by było zacząć mówić, o tym, że miastem zaczyna rządzić prezydant z
      radą a nie pleban z moherowymi przystawkami.
    • Gość: NM Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.rz.izeto.pl 30.03.09, 20:09
      prawowitymi wlascicielam byli, są i będą Bernardyni
      • edico Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych 30.03.09, 20:13
        Tak samo, jak Plac Węglowy w Gdańsku, gdzie kościółkowi najpierw go opuścili,
        później cesarz Wiluś zabrał nieużyteczny dla nich Plac a zwrotu zaczęli się
        domagać od Prezydenta Gdańska :)
    • Gość: zainter Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: 82.160.117.* 30.03.09, 20:12
      Podoba mi się pomysł połączenia kwestii pomnika i zapłaty z góry za dzierżawę
      przez miasto. Bo jeśli nie teraz to kiedy? Jak inwestycja powstanie? Bernardyni
      są przebiegli i wtedy to już nie będą chcieli gadać. Trzeba kompleksowo załatwić
      sprawę całego tego terenu. Pomnik z działką na której stoi powinien wrócić do
      miasta, miasto powinno zgodzić się na zapłatę z góry za dzierżawę, dzierżawa
      powinna być liczona od dnia oddania inwestycji, a najlepiej gdyby jeszcze umowa
      gwarantowała że ten cały park będzie za zawsze publicznie dostępny. chociaż tyle
      - skoro oddali już cały ten teren zakonnikom.
      • edico Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych 30.03.09, 20:16
        A niby to z jakiej racji miasto ma finansować obce inwestycje?
        Czyżby nie było już ważniejszych problemów w mieście od budowania Bernardynom
        zieleńca?

        Zobacz, co Flaszka Głódź zrobił z Parkiem w Oliwie!!!
    • jetpilot1 Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych 30.03.09, 20:50
      księża na księżyc !!!!! wypierniczyć te całą czarną mafie na
      bezludną wyspe niech tam kradną !!!!!!
    • Gość: No no Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.rz.izeto.pl 30.03.09, 21:24
      To najpierw komuniści zabrali plac zakonowi (ten plac należał do
      nich w czasie, kiedy o komunistach nawet ptaki nie śpiewały). Teraz
      jak odzyskali, to się mówi, że miasto dało prawie za darmo - to
      manipulacja prawdą. A komuniści zabrali, bo chcieli plac na swoje
      partaitagi 1 majowe i październikowe. Postawili też pomnik
      szkaradny, żeby przysłonił wieże klasztoru i żeby mieli namiastkę
      swojego "ołtarza", bo komunizm to przeciez jakiś zdewiowany
      substytut religii świeckiej. zamiast pomysleć o lepszych
      rozwiązaniach komunikacyjnych wlali tony betonu i ustanowili , że
      pomnik będzie miał nazwę czynu rewolucyjnego. A co to za czyn? A co
      to za rewolucja? Teraz niektóre mądrale próbują wciskać, że to
      pomnik na Tysiąclecie państwa polskiego - większej bzdury nie
      słyszałem w życiu. Rozebrać do konca i zrobić ogrody na placu, a w
      dole podziemny parking. I miasto skorzysta na dzierżawie i wreszcie
      to co koło Urzędu będzie wyglądało po europejsku.
      • Gość: autor Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 21:34
        > jak odzyskali, to się mówi, że miasto dało prawie za darmo - to
        > manipulacja prawdą. A komuniści zabrali, bo chcieli plac na swoje

        a bernardyni nie oddali to co dostali w zamian - czyli kilkanascie hektarow kolo Lancuta ............
        • Gość: NM Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.rz.izeto.pl 30.03.09, 21:41
          bo nadal sa stratni. tereny bernardynow siegaly daleko poza klasztor i placyk i taka ziemia w scislym centrum miasta jest teraz warta majatek i ten majatek powinno sie bernardynom zwrocic
          • Gość: Dr Psychol Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 31.03.09, 13:46
            Chciałbym zobaczyć dokładne wyliczenia na ten temat. Ile ziemi
            odebrano Bernardynom i co dostali w zamian. Bo z tego co słyszałem
            otrzymali też ponoć odszkodowania pieniężne.

            I dlaczego plac został "sprzedany" po skandalicznie niskiej cenie,
            a nie zwrócony skoro rzekomo należał się on Bernardynom?

            Czy jestes aż tak naiwny żeby sądzić iż w podobnej sprawie miasto
            poszłoby na rękę jakiemuś prywatnemu wywłaszczonemu wlasicielowi?

            Nawet jesli Bernardyni mieli prawa do placu to powinni otrzymać
            odszkodowania pienięzne a nie potrzebną miastu i mieszkańcom działkę
            w samym centrum Rzeszowa, do tego wraz z pomnikiem i bez żadnych
            obwarowań prawnych dotyczących przyszłej zabudowy tego miejsca.

            Decyzja poprzedniej rady miejskiej była jawnym działaniem na szkodę
            Rzeszowa.
        • Gość: Old Horse Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 11:47
          I po jakiego grzyba takie ono żyje ???
          Przecież to z nienawiści piana z ust się toczy
          a jedno pytanie za jakie pieniadze zdobył wykształcenie
          na 100% komunistyczne bo wszyscy tak je zdobywali .
          największa porażka to kończyć żywot w nienawisci i
          z pianą na ustach cóz ten typ tak ma i nic tego nie zmieni !!!!
          • Gość: * Czytaj stary koniu ze zrozumieniem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 06:01
            Jeżeli masz z tym trudności, to ogolić co nie co i... do przedszkola!
            Kogo obchodzą twoje osobiste teorie w wątku dotyczącego innego tematu?
      • Gość: lolo Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 21:49
        To najpierw czarna zaraza przyszła z mieczem i ogniem krzewić
        jedynie słuszną wiarę moim praszczurom a dopiero później ojczulkowie
        weszli w posiadanie placyku. A dodam jeszcze jedno jak komuniści
        zabrali ojczulkom placyk to w zamian dostali pewne obszary rolne w
        okolicy Łańcuta(których nie oddali jak placyk odzyskali).
        • Gość: NM Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.rz.izeto.pl 30.03.09, 22:03
          widze ze dalej tego nie mozesz pojac wiec sproboje Ci to jakos zobrazowac. gdy ktos zabral Tobie samochod a w zamian dal Ci rower to cieszylbys sie ?
          • Gość: golwes Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: 79.139.55.* 30.03.09, 22:13
            po pierwsze to jezus był pierwszym komunista, pocztaj troszkę biblie
            a nie czarnych na kazaniu wtedy podyskutujemy, po drugie zabrali im
            ponieważ było uwłaszczenie i duże majątki były parcelowane,
            chciałbym przypomniec że gdyby nie to to 99% ludzi niemiało by
            żadnej ziemi bo ona nalezała do bardzo wąskiej grupy i jeżeli cos
            się zwraca to powinno się zwracac wszystkim co w obecnych realiach
            jest nimożliwe albo nikomu, a po trzecie to kościół dostał dużo
            terenów za to "zagrabione " mienie pomijając hetkary w łańcucie to
            przypomne pare kamienic w rzeszowie, pare działek a ostatnio chyba
            pałacyk i park w słocinie które miasto nadal utrzymuje
            czy się w kturymś punkcie myle??
          • Gość: lolo Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 22:14
            Poczekaj pomału bo nie kumam co jest samochodem a co rowerem czy
            samochód to staw - glinianka a rower to ten plac który jest z-
            palowany, zmelioryzowany, uzbrojony i wybetonowany???
      • crimen Czarne kłamstwo!!! 31.03.09, 15:17
        Tereny zabierano w zwiąku z przebudową układu komunikacyjnego miasta
        Rzeszowa pod obecną ulicę Piłsudskiego. Dlaczego w kwestii zwrotu
        uprzywilejowani mają być tylko czarni transwestyci w sutannach???
        Jest to złodziejstwo czystej wody, tym bardziej, że sutannowi
        otrzymali więcej niż im kiedyś odebrano. Wystarczy że purpurat
        nieśmiało pierdnie, a lokalni kacykowie prześcigaja się w
        kosztownych prezentach, eufemistycznie zwanych zwrotem mienia.
        Ciekawe, że na dawnym osiedlu Gwardzistów działek nie zwrócono
        prawowitym właścicielom, ale ochoczo przekazano całość pod budowę
        nikomu niepotrzebnego kościoła. O takich przypadkach kuriewni raczą
        nie pamiętać.
    • Gość: xyz Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.09, 08:56
      przecież to z daleka cuchnie - czarni wezmą naszą forsę, forsę z UE, żadnej inwestycji nie zrobią (może poza nakładami na klasztor)i kto im co zrobi - myślicie, że klasztor im zlicytują - przez pokolenia śmiech bedzie się przetaczał po Rzeszowie jak to czerwona ratuszowa władza dała się (nie pierwszy raz) nabić czarnym w butelkę.
    • Gość: Lelum Polelum Pazerni "Czarni" i wazeliniarskie władze :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 09:38
      Ile było gadania o zwyczajnie Głupiej decyzji, o oddaniu (za bezcen) placu razem z pomnikiem. I teraz kolejny raz wazeliniarskie władze, chcą włazić do tyłka kościołowi za publiczne pieniądze, o które teoretycznie powinny dbać :(

      Na całą sprawę powinno się patrzeć wyłącznie przez pryzmat interesu publicznego. Powstaje pytanie, czyjego interesu pilnują miejscy wybrańcy?
    • Gość: buka Ja też mam fajny ogród i może się miasto dorzuci ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 10:57
      przecież mój ogród zostanie w mieście...
    • Gość: rzeszowiak Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: 80.48.47.* 31.03.09, 13:43
      Aleluja aleluja aleluja alelu-ja
    • rom-baz5 Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych 31.03.09, 14:49
      Bernardyni dostali ten plac od krola polskiego wraz z kilkoma wsiami
      oraz z mieszkancami tych wsi.W okresie bierutowskim upanstwowiono i
      wg mnie podjeto jedynie sluszna decyzje.Za rzadow PIS i LPR
      otrzymali z powrotem,nalezalo by im jeszcze dodac tez te wsie,ale
      koniecznie z mieszkancami na utrzymanie bernardynow.
      • Gość: * Od dawna już wiadomo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 06:03
        że niektórym ckni się powrót do okresu niewolnictwa ;(
      • Gość: Piotr Re: Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 07:50
        To według Ciebie, ale na szczęście nie wszyscy mają socjalistyczne poglądy.
    • Gość: Gall A. Projekt bernardynów budzi wątpliwości radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 17:40
      Nikt nie mówi jak miałaby przebiegać inwestycja. Gdyby przyszło do projektowania
      i realizacji okazałoby się, że koszt wzrośnie przynajmniej o kilkadziesiąt
      procent. I obecne szacunki wezmą w łeb. Dlaczego? Bo pod ziemią jest bagno i
      pozostałości po tzw. Jeziorku Bernardyńskim. Piszecie, że poziom parkingu
      ulegnie obniżeniu. Tzn. znajdzie się na poziomie jeziorka. Co prawda możliwości
      techniczne osuszenia terenu są ale nikt nie wie jakim kosztem? Posadowienie
      fundamentów będzie wymagało wymiany gruntu i wykonania izolacji typu ciężkiego
      albo "bicia" pali.
      Tak było przy budowie CH "Ameryka". Jak została przebita warstwa wodonośna
      gruntu to wykop został zalany w kilka minut. A poźniej pompy usuwały ze studni
      depresyjnych ok. 40 m sześć. na godzinę (przez czas wykonywania fundamentów i
      izolacji tj. kilka miesięcy). Usuwana woda zmieniła naprężenia w gruncie, pękały
      sąsiednie budynki. Wtedy budowa 1m kw. powierzchni była ponad 2 razy wyższa od
      przeciętnych. I termin oddania nudynku przesunął sie w czasie. Tak samo może być
      w przypadku tego "projektu".
      Dowiedzcie się też jak posadowiony jest pomnik. Stoi na kilkudziesięciu palach.
      Rozbiórka pochłonie olbrzymie pieniądze.
      Niech radni zapytają geologów jakie są warunki gruntowe na tym terenie. I kto
      zapłaci za "nieprzewidziane" koszty?
      Klerowi zależy żeby jak najszybciej łyknąć kasę.A poźniej jakoś będzie. I nic
      poza tym. KRK to jest swoisty "trójkąt bermudzki". W trójkącie podobno wszystko
      znika. A kasa jest nie do odzyskania.
      • Gość: * A pod bagnem ziemia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 06:05
        więc nic się nie zmienia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka