Gość: golwes
IP: 79.139.55.*
30.03.09, 19:48
no i słusznie, zabezpieczyc kase , zabezpieczyc inwestycje,
zabezpieczyc pomnik, i wtedy można dyskutowac, jeśli np w ciągu 3
lat inwestycja nie powstanie , oczywiście cała a nie tylko skrzydło
klasztoru z miejskich pieniędzy działka wraca do prawowitego
właściciela czyli miasta, i należy to zapisac bardzo wyraźnie, tak
aby niebyło wątpliwości ani strajku moherków