Gość: Inspektor
IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
16.12.03, 22:45
Urzędnicy do roboty, załatwiać sprawy i petentów, a nie siedzieć na dwóch
stołkach. Surfuje po Internecie i ciągle napotykam sie na urzędników którzy
pracują na kilku etatach.
Dyrektor Muzeum Okręgowego w Rzeszowie jest dodatkowo profesorem na UR.
Dyrektor Regionalnej Izby Obrachunkowej jest wykładowcą na Państwowej Wyższej
Szkole Zawodowej w Przemyślu.
Wicemarszałek Sejmiku Wojewódzkiego profesorem na Politechnice.
Dyrektor Filharmonii wykładowcą w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania.
Wykładają po 16.00 i w soboty i w niedziele, czy też biorą pieniądze na
państwowej posadzie i w tym samym czasie dorabiają gdzie indziej?
Kto zna więcej takich przykładów?