Dodaj do ulubionych

Policyjna akcja Radar

IP: *.krak.tke.pl 22.12.03, 04:00
juz kolejny raz jechalem trasa E40 na odcinku Rzeszow tarnow za cywilnym
autem prowadzonym przez "milicjanta" (dzien wczesniej wymigalem sie od
punktow, portfel schudl niestety), chyba bardzo spieszyl sie do domu,
jechalem za "panem wladza" 170 km/H w Swilczy, widac drogowki nie obowiazuja
przepisy ruchu drogowego, przecierz ten z radarem to kolega
Obserwuj wątek
    • Gość: artipb Re: Policyjna akcja Radar IP: 195.117.152.* 22.12.03, 08:03
      Pierdolele policyjna akcja
      Kolejny raz policjanci organizują akcję, a media pieją z zachwytu.Banda
      idiotów. Stać z radarem i wyskakiwać zza krzaków,to każdy niebieski
      ćwierćinteligent potrafi.Na przekroczeniu prędkości łatwo
      złapać,łatwo "dorobić" , a wyniki w tabelach i statystykach - o
      Jezusicku,jakie pikne!
      Szkoda,że nie zainteresują się czymś innym poza cyferkami radaru. Pomijam, że
      sami jeżdżą bez pasów ( jak się któryś matoł na szybę naklei albo poleci
      gdzieś w pole, to reszta się może zorientuje,że kodeks drogowy
      niekoniecznie,ale za to prawa fizyki na pewno ich dotyczą) i grubo powyżej
      dozwolonych prędkości. Niech pokażą statystyki w kategoriach "wymuszenie
      pierwszeństwa przejazdu-gdy nie doszło do kolizji", "wyprzedzanie na
      ciągłej", "wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle", "brak świateł -
      mijania, stopu" etc. Nawet jak mają kasę na paliwo,to i tak olewają sikiem
      prostym takie przewinienia-chyba że naprawdę mają dziury w domowym budżecie.
      Ostatnio stał obok radiowóz, dwóch bonzów w środku, a przed nimi gość przeciął
      część skrzyżowania na czerwonym, z tyłu miał tylko jedno światło mijania i
      zero stopów.Zero reakcji.
      • Gość: Rohan Re: Policyjna akcja Radar IP: 81.15.189.* 22.12.03, 10:53
        Ludzie Dobrzy!
        Nie podniecajcie się tak!
        To naprawdę nie jest wina tych "szeregowych policajów". Po prostu w tej
        instytucji (policji) od zawsze istotna była tylko i wyłącznie statystyka!
        Statystyki wymagają od pracowników ich szefowie na wysokich stołkach. Przecież
        taki policjant jadąc w radiowozie i samą swoją obecnością "wymuszający"
        poszanowanie przepisów, albo reagujący na drobne wykroczenia - nie będzie w
        stanie "rozliczyć się" przed szefem ze swojej pracy! Co napisze, że jeździł, że
        patrzył? Że w czasie ośmiu godzin służby użerał się z jednym traktorzystą w
        niesprawnym gruchocie, albo zabezpieczał cztery rowery odebrane pijanym
        włościanom jadącym z zabawy w remizie? Jak to będzie wyglądać w sprawozdaniach
        tego szefa do "wyższej instancji"? A reakcja na wykroczenia w ruchu drogowym? A
        czym mają jechać za "piratem"? Nieubezpieczonym radiowozem, mającym paliwa na
        przejechanie 10 km dziennie? Przecież w razie stłuczki - policjant sam płaci za
        remont auta, a do tego ma prowadzone postępowanie dyscyplinarne, w myśl
        zasady "To po coś za nim jechał tak szybko"? Najprostsze wyjście - krzaki i
        radar! I Statystyka rośnie, województwa prześcigają się w ilości nałożonych
        mandatów i zatrzymanych praw jazdy, a kierowca, który nocą cudem tylko ominął
        pięciu pijanych nieoświetlonych rowerzystów i dwie furmanki bez świateł na
        drodze "międzynarodowej" - może tylko mieć nadzieję, że ich "kierownicy" sami
        wylądują gdzieś w rowie, nie czyniąc z nikogo innego ofiary własnej głupoty. Na
        Policję w tym względzie nie ma co liczyć. Statystyka nie uwzględnia odbierania
        prawa jazdy komuś, kto go nie ma, a konia nikt na parking nie odstawi :/
        Pozdrawiam wszystkie ofiary "systemu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka