136ty
20.08.17, 09:55
m.youtube.com/watch?v=VwZ4OR_mioI
Pan psycholog radzi zeby przestac wierzyc ze jesli bedzie sie komus pomocnym ta osoba sie odwdzieczy. Slusznie. To toksyczne przekonanie. Nie tylko sie nie odwdzieczy ale cie zajebie.
Kiedys zostalem upokorzony przez skrajnie naziolska kurwe wobec ktorej bylem grzeczny. Zostalem tak upokorzony jak nigdy w zyciu. To znaczy bywalem mocno, ale nikt tak otwarcie sie po mnie nie przejechal, bez najmniejszego powodu.
Nauczylo mnie to ze to co wydaje ci sie dobrem dla innej osoby moze byc skrajnym obiektem pogardy. Ludzie nie szanuja osob nad ktorymi wyczuwaja przewage. Lubia za to dostac kijem, wtedy czuja respekt.
I wszystkie normy postepowania sa fikcja. Nie nalezy wierzyc w normy. Nalezy byc elastycznym. Empatie wykorzystac tu i teraz zeby zalatwic swoje widzac z kim ma sie do czynienia. Natomiast przestac roic sobie reguly wzajemnosci w swiecie.