Dodaj do ulubionych

bóle stawów

04.11.13, 11:53
Witam,
Choruję na Hashimoto, od czerwca biorę euthyrox. Od kilku tygodni bolą mnie stawy, wiem że to może być objawem hashimoto, ale zaczęło mnie to niepokoić, bo coraz bardziej się nasilają. Wstyd mi już chodzić po lekarzach ;) Są to wędrujące bóle (kolano, łokieć, pojedyncze palce, nadgarstek) trwają max kilka godzin, czasem kilka stawów na raz. Niekiedy są dość łagodne, innym razem nie pozwalają zasnąć. Nie mam żadnych obrzęków, tylko ból. Do tego źle się czuję w swoim ciele ;) Rano jestem cała "sztywna", głównie mięśnie, nogi mam jak kołki. Szybko się męczę, mam słabe ręce i dziwne odruchy - ciągle coś strącam, tłukę, chcę się tylko podrapać a zdzieram sobie skórę, zahaczam o futryny ;) Często boli mnie głowa i to porządnie.
Kilkukrotnie miałam takie "zwałki" zwłaszcza wieczorami. Robiło mi się zimno, miałam ok 37,5 st. parzyły mnie dłonie po wewnętrznej stronie i całe ciało miałam jak z drewna, do tego dziwny dezorient, jakbym była lekko pijana ;) Póki co zwalam wszystko na hashimoto...
Poczytałam trochę o toczniu. Nie zrozumcie mnie źle, nie wmawiam sobie choroby, ale męczy mnie to, że ciągle coś mnie boli. I stąd moje pytanie czy w chorobie takiej jak toczeń mogą występować bóle stawów bez obrzęków?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka