Dodaj do ulubionych

Problem z bananowcem - POMOCY!!!

15.02.05, 11:37
Witam!
Od pewnego czasu moj bananowiec przestal rosnac. Zaczal tracic liscie, a dzis
zostal z niego jeden malenki listek, ktory w dodatku juz sie robi brazowy.
Wydaje sie jak by "gnil", ale nie wiem od czego, czy daje mu za duzo wody czy
cos robie nie tak.... Wlasnie go przesadzilem, podwiazalem to co z niego
zostalo zeby nie lezalo na ziemi i czekam co bedzie. Jak go odratowac???
POMOCY!!!
Obserwuj wątek
      • hk11 Re: Problem z bananowcem - POMOCY!!! 25.02.05, 16:17
        Tak sie sklada,ze mieszkam w odmiennym klimacie i bananowce mam pod oknem.Jesli
        z bananowcem dzieje sie cos zlego,to najlepiej sciac go jakies 10 - 15 cm nad
        ziemia.Bananowiec jest miekki i da sie to zrobic dlugim,ostrym nozem.Po jakims
        czasie dokladnie ze srodka tego co zostalo po scietym bananowcu zacznie
        wyrastac nowy.Jezeli chcecie wiedziec wiecej ,to dajcie znac - napisze
        wiecej,co zrobic gdy doczekacie sie kisci bananow,tzn.aby banany byly grube i
        aby pozniej bananowiec nie zdziczal.
        • kociak.23 Re: Problem z bananowcem - POMOCY!!! 01.03.05, 14:07
          mam podobny problem, ma duże zielone liście ale usychają na brzegach, cały czas
          puszcza nowe nie jest wysoki, jakies 30, 40cm, ma lekko czarną łodygę, i
          niedawno okazło się że miał dżdżownicę w doniczce(dostał go więc nie wiem gdzie
          wcześniej stał u mnie stoi w mieszkaniu, dlaczego schnie? czy powodem mogła być
          ta dżdżownica?
    • estrellita78 Re: Problem z bananowcem - POMOCY!!! 08.03.05, 16:02
      U mnie było tak samo, najpierw rok sobie rósł bez problemów, miał z 15 liści,
      potem te liście zaczęły brązowieć i usychać (bez powodu, ja nic nie
      zmieniałam). Chuchałam, dmuchałam i nic, tydzień po tygodniu liści było coraz
      mniej (choć niby wciąż rosły nowe ale i tak po jakimś czasie brązowiały).
      Szczerze przyznam że się poddałam, wściekłam i zostawiłam go własnemu losowi. I
      wtedy chłopak chyba zrozumiał że to nie przelewki i że jest zdany na siebie - w
      pewnym momencie zostały mu 2 liście i od tego momenty jakby wystartował na
      nowo - teraz znów ma bujną czuprynę i znów tak wygląda jakby miał zacząć
      brązowieć. Dlatego rzeczywiśie - moze warto go trochę 'podciać' dla zdrowia?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka