renefer 06.03.05, 22:25 właśnie dzisiaj sobie kupiłam i ma nadzieję że wyhoduję spory krzew:) jako antidotum mam głupiego jasia czyli tzw drzewko szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siesiu Re: Róża chińska 04.05.05, 12:22 Mam różę chińską i to dość pokaźną. Osiągnęła już około 2 m wysokości. Ale nie kwitnie. Może ktoś mi podpowie co zrobić. DZIĘKI Odpowiedz Link Zgłoś
lilli.anna Re: Róża chińska 16.06.05, 11:23 Ja tez mam taka roze.I trzymie ja specjalnie do rozsadzania. Poniewaz z kazdego wzietego z niej opustka rosna sliczne kwiaty. Wzielam na wiosne dwa opustki(z tego nie kwitnacego)i teraz sa opsypane pieknymi kwiatami.Sprubuj tak zrobic.Zycze powodzenia. P/S Przepraszam ale nie mam klawiatury z polska pisownia.Moze odszyfrujesz mnie.Sprubuj! Odpowiedz Link Zgłoś
ewar2002 Re: Róża chińska 25.11.05, 12:27 Ja też mam taką różyczkę i kwitnie mi nieprzerwanie od kwietnia tego roku, non stop ma pąki, które zakwitają na jeden do dwóch dnie i padają. Raz na jakiś czas zasilam ją pałeczkami nawozowe-grzybobójczymi (Zielony Dom), może dlatego tak kwitnie, nie wiem, ale warto spróbować, napewno nawóz nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aspidistra Re: Róża chińska-Hibiskus! 16.06.05, 23:53 www.ciekawe-rosliny.pl/index.php?dz=strony&op=pisz&id=98 Odpowiedz Link Zgłoś
wilis777 Re: Róża chińska 20.08.05, 23:01 dołaczyłam do szczęśliwych włascicielek róż chińskich.Martwi mnie tylko jedna sprawa:moja róża kwitnie ale dlaczego tylko jeden dzień?Następnego dnia nie rozwija juz pąków!Czy to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
pluszowy_chomiczek Re: Róża chińska 20.11.05, 20:03 Witam. Od 3 lat hoduje chinska roze i mam nastepujacy problem: Po pojawieniu sie pokow kwiatowych i niewielkim rozwinieciu zaraz odpadaja :-( Nie pomoglo przesadzenie kwiatka. Czy ktos moze pomoc mi i powiedziec co jest tego przyczyna? Bede wdziecza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
verdeschi Re: Róża chińska 21.11.05, 14:27 Gdzieś czytałam że to z powodu przeciągów, ale również za wysoka temperatura tak może działać. To podobno dośc wymagający kwiatek. Odpowiedz Link Zgłoś
zielony_listek podlewanie? 01.12.05, 15:47 Róża chińska bardzo lubi mieć wilgotno. Natomiast kiedy ziemia podeschnie, a potem się ją obficie podleje - opadaja pąki. Przez kilka lat mieliśmy różę chińską i tak właśnie reagowała, jak się zagapiliśmy i przesuszyliśmy. Ale dlaczego może róża w ogóle nie chcieć kwiitnąć to nie mam pojęcia. Pozdrawiam zielony_listek Odpowiedz Link Zgłoś
milka323 Re: Róża chińska 30.11.05, 13:03 Hej, moja rózyczka ma juz ok.2m i 2 latka ;] Nie przypominam sobie zebym ją jakos specjalnie pielęgnowała ale i tak urosła z malej szczepki. Rowniez mialam okazje zauwazyc ze kwiaty bardzo szybko opadają slatego zastanawiam sie czy są metody zeby tak szybko nie sadaly bo sa naprawde fajne. Podrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kontoani Re: Róża chińska 18.01.06, 21:04 tez mam rózyczke chinska - aby jej nie opadały pąki trzeba ją zraszać. Codziennie! Lubi wilgotne powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaco1 Re: Róża chińska 10.03.06, 11:43 Bardzo proszęo pomoc. Mam różę chińską bardzo dużą i piękną. nIestety nagle zrzuciła wszystkie liści i tak jakby uschła. przesadziliśmy ją, nawieźliźmy i na końcówkach gałązek zaczęły pojawić się zielone zawiązki. Niestety wydaj mi się że znów usycha (zaznaczm że jest odopwiednio podlewana. Nie wiem czy jest szansa na to żęby jeszcze odżyłą na wiosne, jeśli tak to jaj jej można pomóc??? Przyznam, że zależy mi na kwiatku bo osiągnął już spore rozmiary i stanowi wspaniałą dekorację wnętrza. Odpowiedz Link Zgłoś
andre_kuba Re: Róża chińska 22.05.06, 23:42 Kupilem w sklepie , hibiscus , no i zaczol mi sie problem , nie jestem pewny czy to aby , ten pospolity hibiskus ,przeczytalem w internecie , ze jest ich az 300 rodzaji , moj Boze !!! a po co to tak duzo , _ jesli wiesz cos na ten temat , kliknij mi maila , Ok !! andre berlin . sto calusow z berlina , !! Odpowiedz Link Zgłoś
czyszek3 Róża chińska 14.02.07, 16:27 Właśnie wróciłe z Canarów gdzie kupiłem Hibiscus'a Sinensis'a, a po polsku różę chińską. Jak się dowiedziałem tej rośliny NIE WOLNO zraszać, powinno śię lekko podlewac tylko korzenie/ziemię. Również jest tu napisane, że nie lubi ona słońca, a półcień - BZDURA. Na canarach ten krzew rośnie wszędzie, a przede wszystkim w miejscach gdzie słońce jest przez większoć dnia i to przez cały rok. Jeżeli chodzi o podlewanie to przez trzy tygodnie spędzone w hotelu i ani jednego dnia deszczowego czy z zachmurzeniem. została ona podlana zaledwie dwa razy. Tak więz nie może ona mieć mokrą ziemię. Raz na jakiś czas trzeba podlać, ale nie wolno za dużo. Sprawdźcie inne serwisy na temat tej rośliny, przez tą wasza roślina nawet nie zakwitnie, a już uschnie. Powodzenia i dużych krzewów! Odpowiedz Link Zgłoś
treysii1 Róża chińska 10.05.07, 22:13 ja dzis tez kupilam te roze troszke mam obawy co do chrob niezle mnie wystraszyly kto by mogl cos na ten temat powiedziec to bardzo prosze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ani_ca Róża chińska 31.10.07, 09:06 Mam pytanie... Przyniesiono mi już dosyć spory krzew róży chińskiej. Temperatura w pomieszczeniu to jakieś 10-15 stopni C ale nocą nieco chłodniej :/ Problem polega na tym, że zaczynają jej dosyć obficie żółknąć o opadać liście :/ Jeśli ktoś wie jak temu zaradzić, proszę o pomoc ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
margot50 Re: Róża chińska 09.01.08, 18:20 Witaj, troche za niska temoerature ma twoja roza,w tej syruacji opadanie lisci jest normalne. Podlewaj ja tak by nie przeschla calkiem i zostaw spokojnie do wiosny, wiosna ruszy wegetacja ale ustaw ja w cieplejszym miejscu, a najlepiej na dworze /po zahartowaniu/, zacznij nawozic i bedzie ok, Profilaktycznie mozesz wlozyc do ziemi kilka paleczek Tarcznika, powodz\enia M. Odpowiedz Link Zgłoś
ziutencja555 Róża chińska - Hibiscus rosa-sinensis 09.11.08, 10:37 witam, ja dostałam róże chińską 8 marca bieżącego roku i ona do tej pory mi kwitnie.Była przesadzana kiedy kwitła i nie zrzuciła mi żadnego pąka ani kwiatka. Podobno one kwitną do września a jest teraz listopad a ona nadal kwitnie i mam pytanie zw. z tym żeby mi ona "odpoczęła" najlepszym wyjściem dla niej jest przycięcie?tylko boje się że jak ją przytnę to mi już nie zakwitnie Odpowiedz Link Zgłoś
dora-d33 Róża chińska - Hibiscus rosa-sinensis 23.11.08, 12:34 słyszałam, ze róża przynosi choroby, stała u mojej babci i babcia zmarła na raka, wiec zle mi sie kojarzy.chciałam ja wyrzucic, ale szkoda mi jej było i w lato stała na balkonie na słoncu i teraz na jesieni wstawiłam na parapet i odziwo zaczeła kwitnac, co jak przeczytałam ze kwitnie tylko do wrzesnia, teraz jest listpoad a ona ma ładne duze paki, nie znam sie na kwiatach, bo zajmowała sie nimi babcia, ale chyba nie jest tak zle skoro zaczeła kwitnac:) a od dwóch lat nie wypuszczała pąków. dopiero teraz cokolwiek o niej poczytałam i jestem zaskoczona ze jednak nie przynosi chorób, wiec teraz ja zatrzymam i bede o nia dbała.:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Róża chińska - Hibiscus rosa-sinensis 24.11.08, 17:32 dora-d33 napisała: jestem zaskoczona ze jednak nie przynosi chorób Nie mów hop... Pożyjemy, zobaczymy... A to cała prawda o jej szkodliwości: "W Polsce była popularna w XIX i XX w., aż do czasu, gdy pojawiła się plotka, że wywołuje ciężkie choroby. Zaczęli ją rozpowszechniać pacjenci znamienitego lekarza, profesora Juliana Aleksandrowicza. W poczekalni jego gabinetu stała piękna róża chińska, z której chorzy notorycznie podkradali gałązki na sadzonki. Aby uratować roślinę przed zniszczeniem, profesor powiesił na niej kartkę z ostrzeżeniem, że jest szkodliwa dla zdrowia. Poskutkowało, ale plotka zaczęła żyć własnym życiem". :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aszania Róża chińska 04.01.09, 18:06 Dowiedziałam się, że róża chińska "produkuje" jony dodatnie, których nadmiar w powietrzu jest szkodliwy dla człowieka. Warto, w pomieszczeniu w którym stoi róża, włączyc jonizator, albo postawić paproć, bluszcz lub geranium, które jonizują powietrze jonami ujemnymi, korzystnymi dla człowieka. Róża nie powinna stać w pomieszceniu zamkniętym, w sypialni lub w pokoju, w którym długo przebywamy, a nie otwieramy okna. Może jednak w plotce o szkodliwości róży jest trochę prawdy. Ania Odpowiedz Link Zgłoś