megusia2
07.10.05, 14:39
Zdecydowałam się na założenie c.o. i montaż pieca dwufunkcyjnego, ponieważ
budynek w którym mieszkam nie posiada ogrzewania. Niestety chęci to zbyt mało
na przeskoczenie piętrzących się poprzeczek formalności, które podnoszą
warszawskie urzędy. Stosowana jest metoda spychologi i np. gazownia na
Kasprzaka odsyła mnie do rozdzielni na Irysową, Irysowa oburzona twierdzi, że
to należy do Kasprzaka, i do kogo ma się udać petent ?? Niestety mój budynek
posiada zarządcę, a lokal nie jest własnościowy i tu też zaczynają się
piętrzyć schody. Zadzwoniłam do administracji, bo właściwie jej podlegam,
miła Pani odesłała mnie do działu technicznego, pan z działu technicznego do
inspektora sanitarnego, niestety tu nikt nie odebrał telefonu. Zadzwoniłam
ponownie w dniu następnym, tym razem kolejna pani odesłała mnie do zarzadcy
budynku, po pytaniu czy nie powinnam zgłosić się do zarzadu budynków
komunalnych, oznajmiła iż może wprowadza mnie w błąd i kazała przyjść
osobiście na rozmowę z inspektorem sanitarnym. Już nie dziwi mnie, że ludzie
robią remonty i wszelkie z tym związane prace na własną rękę i bez zgody
niezbędnych instytucji. Przecież nie wiadomo nawet do kogo się udać. A zgodę
na założenie c.o., które w XXI wieku powinno być w każdym budynku
mieszkalnym, powinno dostawać się od ręki. Niesety zgody musi udzielić
zarządca budynku, ADM Mokotów, ZBK Mokotów, kominiarz i gazownia. Chyba za
dużo instytucji i osób jak na jednego interesanta, tym bardziej, że nikt nie
jest skory ani do pomocy ani do pozytywnego załatwienia sprawy. Jeśli ktoś
załatwiał sobie założenie c.o. i wie gdzie i do kogo należy się zwrócić,
proszę o podpowiedź.