farfal1 09.10.05, 18:29 Własnie kupiłam mieszkanko z lat 60-tych z ciemną kuchnia ( słynne okienko do pokoju). Czy macie pomysly lub doświadczenia co z taka mozna zrobić ( 4m).Mam sieczke w głowie i wydaje mi sie,ze nic... pomózcie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neferett Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 09.10.05, 19:32 Najlepiej chyba wywalic cala sciane i albo zrobic w tym miejcu "wyspe" , albo ustawic szafki z glebokim blatem , ktory bedzie sluzyc za stol , ewentualnie zostawic murek do wysokosci szafek. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_lubie Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 09.10.05, 20:32 a moze tak?tez kiedys byla slepa kuchnia! Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_ch Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 09.10.05, 21:53 ja wywalilam i mieszkanko zrobilo sie o wiele przyjemniejsze :) do tego jasne mebelki i niezbyt duzo szafek pod sufit(o ile sie uda wszystko upchnac) nie zastanawiaj sie :)!wal!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
farfal1 Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 09.10.05, 22:00 Bardzo wam dziekuje. też tak myslę,że nie ma co udawać ze to kuchnia i lepiej przerobić na anks. A co myslicie o okienku :( Pas lukseferów - to dobry pomysl? Odpowiedz Link Zgłoś
o_orchidea Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 10.10.05, 11:47 Witam w klubie! Ja tez mam mieszkanie z lat 60, z ciemna kuchnia i slynna szyba. Wyburzenie tej scianki i szyby bylo dla mnie oczywiste; dlugo jednak myslalam czy zrobic wyspe czy moze blat na nodze i w koncu nie ma nic. Przy tak malej powierzchni mieszkania (38m), barek jeszcze by je pomniejszyl i optycznie skrocil "salon", a tak mam otwarta przestrzen i luzik. Jedyny mankament, to koniecznosc utrzymania kuchni w idealnym porzadku, bo niestety wszystko widac z kanapy. Ale przy rozsadnym ulokowaniu zlewu czy plyty gazowej, nawet balaganu nie bedzie widac. Postaram sie wkleic dzis zdjecia. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wiosia Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 10.10.05, 17:15 doświadczenia nie mam, pomysł owszem. proponuję zrobić kuchnię z klimacikiem, dobrze oświetlając tylko konkretne miejsca, to jest zlew, żeby widzieć brudy na garach =), kuchenkę i miejsce do szykowania potraw (blat kuchenny , stół) w celu zachowania wszystkich palców. Ja po prostu zamontowałabym fajne, małe kinkiety tam, gdzie uznałaqbym to za potrzebne a resztę zostawiła lekko oświetloną żółtym światłem w romantycznym klimacie... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtkowiak.d CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 21.10.05, 13:57 A w moim rodzinnym domku (teraz mieszka tam tylko mama) jest przerobione tak: Cała ściana z oknem pokój-kuchnia miała około 2,2 m szerokości i była dzielona na parę szyb. Ta środkowa (duża)szyba jest wywalona a został zrobiony jasny stelaż drewniany (rama całej ściany). W środku jest pusta przestrzeń a na dole szeroki bufet - a pod nim od strony pokoju półki na książki. Z jednej strony (od ściany) jest pionowy "słupek" (szer. ok. 35 cm)z półkami na książki i podobna półka przez całą szerokość ramy - pod sufitem, czyli dług. 2,2m. x ok. 35 cm. Od strony pokoju wygląda bardzo zgrabnie, kuchnia jest jednak trochę oddzielona (bo jeśli tam się gotuje to nie zawsze jest idealny porządek) a jeśli ma się ochotęcałkiem oddzielić, to tylko zasłania się zasłonkę od strony kuchni - jesli nie to poprzez ten blat można do pokoju podać kawę czy postawić przekąski przy okazji imprezki... POLECAM TAKI UKŁAD - śiwetnie sięsprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
bussie Re: CIEMNA KUCHNIA- RATUNKU! 26.10.05, 12:36 Chciałam ci wkleić link do wnetrza, gdzie specjalnie wywalono... okienko do pokoju i dało to mniej wiecej efekt ciemnej kuchni (tyle, że jednak ma ona też własne okno). Niestety w necie jest tylko zwiastun artykułu, a zdjecia i opis tylko w gazecie. Gdybys jednak chciała obejrzeć to kosztuje niecałe 4 złote. A to zwiastun www.takmieszkam.pl/nasze_mieszkania_urok_tradycji.htmPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś