Dodaj do ulubionych

Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy

25.01.10, 01:01
Chciałoby się powiedzieć: "szczęść boże" i "krzyż na drogę" panu radnemu Frąckiewiczowi z SLD. Ciekawe co na to Grzegorz Napieralski? Skonsultował sprawę z ordynariuszem? W każdym razie można powiedzieć jedno: SLD wolało zniknąć niż wejść w konflikt z hierarchią kk...
Obserwuj wątek
    • marian_koniuszko_666 Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 09:58
      Szemrane interesy...poparcie za poparcie. W czymś jest rzecz, że Frąckiewicz
      poparł prezydenta, ale to juz zabawa dla dziennikarzy śledczych.
      • kid_cassidy Re: Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 11:07
        >>Frąckiewicz poparł prezydenta, ale to juz zabawa dla dziennikarzy
        śledczych.

        powód wyjdzie szybko. A jak sam nie wyjdzie, to koledzy radni mu go
        przypomną z mównicy.
    • gilbert.grape Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 10:25
      Frąckiewiczowi kalendarz wyborczy i notowania SLD uzmysłowiły, że nadszedł już czas ...gospodarzy.
    • slavik222 Frąckiewicz się nawrócił... 25.01.10, 11:01
      Ponoć po wizycie w Watykanie Frąckiwicz przeżywa nawrócenie, ale
      jako zdeklarowany dotychczas ateusz wstydzi się o tym mówic
      publicznie..
      • kid_cassidy Re: Frąckiewicz się nawrócił... 25.01.10, 11:05
        pełen luz, idąc z duchem czasu i politycznym koniunkturalizmem to
        jeszcze przed ojcem-doktorem-inwestorem klęknie na kolejnych
        radiowych urodzinach.
        • slavik222 Re: Frąckiewicz się nawrócił... 25.01.10, 12:41
          Kazdy kto myśli, kto zastanawia się nad sensem życia
          ma szansę zrozumieć tajemnicę ...
          Może F.zrobi jeszcze wiele dobrych uczynków?
          Pewnie Pan Bóg jest jak Wielki Brat z komputerem i wszystkim nam
          liczy dobro i zło:)
          Dlatego na starość warto głębiej się zastanowić: jak dalej żyć,
          no nie Frącek?
    • harcownik-online Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 12:56
      Kapitan zawsze ostatni opuszcza tonący okręt !
      .. a szczury spiepszają pierwsze ....


    • 1andre2 Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 14:15
      Czas szukać pewniejszych przed kampanią wyborczą.
      To nieważne do której łodzi się przesiąść ważne żeby istnieć i być.
    • keppler2 Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 17:49
      Absolutnie się zgadzam. Pan Marian obawia się kandydowania na prezydenta posła
      Wunderwaffe i marginalizacji w klubie SLD gdzie zawsze intelektualnym liderem
      jest Makowski ( szkoda że gość jest z SLD, bo to mądry facet, tylko ten
      czerwony ogon...)Natomiast jego spółdzielcze powiązania z Jaśnie nam Panującym
      to idealny materiał na "sojusz gospodarski". Panowie Prezesi zaangażowani są
      w setkach intryg i matactw na płaszczyżnie spółdzielczej i razem im po drodze.
      A argument o wyjściu z klubu z powodu sprzeciwu komuszków wobec budżetu jest
      wręcz idealny. Marianek nie mógł go nie wykorzystać.
      Tak więc wszystko po toruńsku-niech nam żyją spółdzielnie i ich wieczni
      prezesi!!! Toruń "pierwszą spółdzielnią Rzeczypospolitej" !!!
      Mieszkańcy tego cudownego miasta, na Boga , kiedy się opamiętacie i wyślecie
      tych darmozjadów ze Spółdzielni Mieszkaniowych, którzy całe życie wydają tylko
      NASZE , nigdy własne , pieniądze na emeryturę!!! Najlepiej do Mińska do ich
      idola Łukaszenki!!!
      • gilbert.grape Re: Frąckiewicz wyszedł, koniec klubu lewicy 25.01.10, 18:48
        Już dawno temu słyszałem w autobusie (tym od pani Zawal), że Pan Marian to spirytus movens Czasu na Gospodarza.
        Realne zagrożenie, że SLD przepadnie w wyborach przechyliło szalę w kierunku decyzji o ewakuacji.

        Zupełnie mnie nie zdziwi, gdy Frąckiwicz na liście wyborczej zasili Gospodarzy. Będzie to z korzyścią dla CG, bo kadry u nich mierne, i samego Frąckiewicza, bo po raz kolejny załapie się do rady.

        O korzyściach dla mieszkańców nic mi nie wiadomo :)
    • slavik222 Frąckiewicz jednak się nawrócił.. 26.01.10, 16:36
      Jesli F. odchodzi z klubu komuszewskich to pewnie znaczy,
      że wymierają czerwone dinozaury.
      Instynkt samozachowawczy nakazuje Marysiowi uciekać z tonącego
      krążownika AURORA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka