grutor
12.02.10, 17:24
W dyskusji o architekturze kampusu UMK najciekawsze jest zupełne milczenie ( czy prawie zupełne )środowiska uniwersyteckiego,a w szczególności osób z kierownictwa Uczelni. Uniwersytet, tak bardzo szczycący się swoim Wydziałem Sztuk Pięknych jest niemową - tak zresztą w jak wielu innych sprawach społecznych.Potrafi do upadłego obnosić się po rynku ze sprawą groszowych podwyżek płac pracowników czy uprawiać z nadmiarem różnej wartości rytuały, a jednocześnie nie zauważyć tego, co równie ważne dla jego wizerunku.A może brzydzi się tym tworem jaki dała mu w spadku PRL?