Dodaj do ulubionych

Gabriella Olsson wróciła do domu

26.06.11, 20:30
"Przez rok nie da się poprawić np. infrastruktury kolejowej, ale można wymienić starsze kasjerki, które nie mówią po angielsku, na młodych komunikatywnych ludzi - komentuje".

Wymienić? To znaczy co zrobić? Zutylizować w kompostowniku a z szafy wyjąc młode? Co zrobić ze "starymi"? Typowe komunistyczne myślenie.

W Szwecji 45% urn z prochami zmarłych pozostaje nieodebrane z krematoriów. A zresztą polecam film- Postęp po Szwedzku Pozwoli lepiej zrozumieć meandry psychiki Gabrieli Olsen.
Obserwuj wątek
    • grydanowa Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 02:48
      Jakie wnioski płyną z wizyty Gabrielli w Toruniu? , jak sama napisała , zwiedzenie toruńskiej starówki zajęło jej 40 minut , szła ostrożnie by nie wdepnąć w psie gówienko.Dworzec kolejowy? , jak wygląda? , wszyscy wiemy ..... . Hoteli o wysokim standarcie jakie ma Bydgoszcz , też w toruniu nie znajdziemy ..... . W porównaniu z innymi miastami toruń wypadł chyba najgorzej ...... , czy właścicielom piesków nie przeszkadza to że sami mogą wdepnąć w to co ich piesek zostawił na środku chodńika......

      • oszolom3 Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 12:23
        wysoki standard - o wysokim standardzie

        (Kreatywną interpunkcję litościwie przemilczę...)
    • albrecht_kalba Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 08:44
      "Przez rok nie da się poprawić np. infrastruktury kolejowej, ale można wymienić starsze kasjerki, które nie mówią po angielsku, na młodych komunikatywnych ludzi - komentuje."
      O święta naiwności.
    • roman_ Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 17:45
      zawsze.torunczyk napisał:


      > W Szwecji 45% urn z prochami zmarłych pozostaje nieodebrane z krematoriów. A zr
      > esztą polecam film- Postęp po Szwedzku
      >
      Pozwoli lepiej zrozumieć meandry psychiki Gabrieli Olsen.
      >
      Powiem szczerze szczęka mi opadła:(
      Ale bagno!
      Nie wiem czy zauważyliście jak ta zakolczykowana aktywistka ekologiczna próbowała odnaleźć sens w rozwodach. Dzieci mogą mieć wielu rodziców, powiedziała .
      Ktoś tam dobrze to podsumował. Matka może za ciebie życie oddać ale urzędnik nigdy.

      Tej pani dziękujemy. Poprosimy aby wymienić ją na kogoś z bardziej cywilizowanego kraju.
      • mr.kev Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 17:57
        Wymiana kasjerek mnie też przeraziła, a generalnie jestem owszem za nauką języków obcych. Nauką języków obcych, a nie "wymianą kasjerek"...

        Pracownicy PKP, policja, pracownicy sklepów i MZK powinni mieć obowiązkowe szkolenia z podstaw angielskiego i niemieckiego, w godzinach pracy, z założeniem że jak wagarujesz to potrącamy koszt szkolenia z pensji, a nie jakaś cholerna wymiana kasjerek.
        • gigitorun Wymienić kasjerkę? Wymienić szwedkę! 27.06.11, 19:20
          Kto za?
          • lukaszsu45 Re: Wymienić kasjerkę? Wymienić szwedkę! 29.06.11, 19:40
            gigitorun napisał:
            > Kto za?

            Ja. Obiecałem sobie, że nie będę się wtrącać w jakieś fanaberie szwedzkiej dziewuchy, no ale nie wytrzymałem ;)
            Morał z tych artykułów jest taki - panna przyjechała do nas w ogóle nieprzygotowana. Zanim ja pojadę do innego kraju, łaskawie poczytam, jakie tam są zwyczaje, co, jak i gdzie należy robić, chociażby gdzie i jak skasować ten słynny bilet, gdzie i za co mam zniżkę. Chociażby z szacunku dla odwiedzanego miejsca. W pociągu powinna dostać mandat, tak, jak każda osoba nie mająca przy sobie ważnego dokumentu uprawniającego do ulgowego przejazdu (wszak nieznajomość prawa nie zwalnia...). Skoro myśli, że cały świat rządzi się takimi samymi zasadami to świadczy to tylko o niej. To raz. Dwa, w błędzie jest jaśnie wielmożna szwedka sądząc, że całe świat ma obowiązek mówienia po angielsku i nadskakiwania jej zachciankom. Istnieje jeszcze taka mała książeczka jak "rozmówki" i myślę, że warto było by z niej skorzystać. Chyba, że to przerasta jej intelektualne możliwości, co również jest bardzo możliwe.
    • roman_ Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 21:35
      W szwedzkim przedszkolu Egalia słowa określające płeć takie jak on czy ona, zastąpiono jednym terminem przyjaciel - donosi portal news.com.au.
      • jaz0n Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 21:39
        Wy tak na powaznie?
        • roman_ Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 27.06.11, 22:53
          Nazywaj rzeczy po imieniu,
          a zmienią się w oka mgnieniu.

          Jak śpiewa pewien torunianin:)
          • jaz0n Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 07:13
            Ja takie podejscie po imieniu nazywam 'szowinizmem'. Co ma Szwedzka 'postepowośc' do tego ze w Toruniu nie potrafią mowic po angielsku ci ktorzy powinni?
            • roman_ Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 07:33
              Wyjaśnij proszę użycie apostrofów w twojej wypowiedzi.
              • jaz0n Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 07:35
                To cudzysłów- taki nawyk.
      • zawsze.torunczyk Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 12:18
        roman_ napisał:

        > W szwedzkim przedszkolu Egalia słowa określając
        > e płeć takie jak on czy ona, zastąpiono jednym terminem przyjaciel - dono
        > si portal news.com.au.



        I to jest właśnie kwintesencja eurokomunizmu na poziomie społecznym.
        • jaz0n Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 13:08
          Za to kwintesencja tego co napisaliscie brzmi:
          Gabriela: ' W Toruniu ludzie słabo znaja nagielski'
          Forumowe ksenofoby: 'A u was Murzynow bija' :)
          • zawsze.torunczyk Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 15:02
            jaz0n napisał:

            > Za to kwintesencja tego co napisaliscie brzmi:
            > Gabriela: ' W Toruniu ludzie słabo znaja nagielski'
            > Forumowe ksenofoby: 'A u was Murzynow bija' :)

            Nie jaz0n, ludzie obśmiewają Gabi jako taką, Gabi ma nieco niefortunne wypowiedzi, Gabi obrzydzili cyngle Szechtera. Ciężko wymagać by korzyli się i pochylali głowy pouczani przez nastoletnią Gabi ze Szwecji. To ich śmieszy. Nic w tym dziwnego, Gabi jest w końcu tak naprawdę nikim. GW zrobiła jej tak naprawdę wielką krzywdę a i niemało tupetu trzeba mieć by pojechać do obcego kraju i pouczać jego mieszkańców.

            Co do angielskiego- nie jest z tym gorzej niż średnia eurokomunizmu a wśród młodych myślę że jest u nas nawet bardzo dobrze. Ze świecą szukać Francuza, Włocha, Hiszpana- mówiącego po angielsku. Dobrze w obcych językach porozumiewają się mieszkańcy krajów małych, ludnych i dobrze zurbanizowanych np. Beneluksu
            • jaz0n Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 15:40
              No nie przesadzaj- przeciez ona po to przyjechała żeby własnie oceniac, to zwyczajny eksperyment, może nieco za bardzo rozdmuchany przez GW. Ale nie wydaje mi się zeby przekroczyla jakąkolwiek granice w swoich ocenach. Co do średniej znajomości języka angielskiego to trudno o obiektywne wskaźniki do porównywania pomiędzy poszczególnymi nacjami (choc co do Francji, Włoch czy Hiszpanii to masz zdaje sie racje), ale tu wspomniany problem dotyczyl przede wszystkim tego ze niektóre instytucje ktorych smierdzacym obowiazkiem jest być w stanie obsłuzyc anglojęzycznego klienta niejednokrotnie nie sa w stanie tego zrobic. I na co tu sie oburzac? W imie polskiego 'patriotyzmu' bedziemy nagle dumni z pani Mieci na kasie w PKP która nie jest w stanie słowa po angielsku wydukac a jej zapewne jedyna kwalifikacja jest obsługa programu do sprzedaży biletów oraz fakt ze jej rodzina od trzech pokolen pracuje na kolei? Natomiast to ze w niektórych muzeach brakuje przynajmniej materiałow po angielsku to absolutna amatorszczyzna.
              Natomiast samo stwierdzenie że 'gabi jest nikim' jest ponizej krytyki- jestes akurat znany z tego typu niskich lotów wypowiedzi wiec jakoś szczegolnie mnie to nie zdziwiło, ale jednak. Na tej samej zasadzie kazdy turysta jest 'nikim'- i pewnie dlatego nie potrafimy w Toruniu zaciekawic naszym miastem nikogo poza niemieckimi emerytami i wycieczkami szkolnymi.
    • uszaty25 Re: Gabriella Olsson wróciła do domu 28.06.11, 08:06
      Panie redaktorze, czy w Szwecji tez nie trzeba miec waznego biletu w tramwaju?
    • infaillible z tą legitymacją.... 30.06.11, 15:23
      to nie do końca chyba wina kasjerki.
      Po pierwsze - jak ja za czasów studenckich jeździłam do Niemiec czy Wielkiej Brytanii czy gdziekolwiek indziej to sprawdzałam zawsze, czy uznają tam polską legitymację studencką - i zazwyczaj okazywało się, że nie uznają, że trzeba wykupić np EURO 26 y mieć zniżki.
      Pani kasjerka mogła myśleć, że to obcojęzyczna studentka z polskiej uczelni (mało u nas takich????)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka