Gość: belfer
IP: iB.rudanet.com:*
04.10.03, 15:46
ludzie, parcuje w gimnazjum z mlodzieżą z rodzin patologicznych
i upośledzoną umysłowo. mam dobry kontakt z nimi , ale na
lekcjach także przez krótki czas panuje u mnie luz, potem
wracamy do pracy, jestem nauczycielem dopiero czwarty rok , ale
jednego jestem pewna ,do tej pracy powinno sie kierowac ludzi
po szczególowych badaniach, czy posiadaja predyspozycje, czy
nie są zboczeńcami , to działka psychologów, weźmy się
nareszcie do roboty ,a nie ujawniajmy przed młodymi ludźmi
naszych niekompetencji, bo to nas zniszczy ale przede
wszystkim młodych. Oni widząc nasz debilizm życiowy postepują
tak a nie inaczej , to tylko nasza wina i tylko nasza.