garym
12.10.09, 09:30
Główną ideą tworzenia specjalnych stref ekonomicznych było przełamywanie
monokultury przemysłu i dywersyfikacja struktury produkcji w poszczególnych
regionach. Powstawanie SSE miało prowadzić do złagodzenia strukturalnego
bezrobocia oraz - dzięki zastosowaniu pakietu zachęt finansowych i skierowaniu
tam nowych inwestycji - do zdynamizowania rozwoju społeczno-ekonomicznego w
wybranych regionach kraju. Ciężko mówić o jakiejś dywersyfikacji czy
łagodzeniu strukturalnego bezrobocia w przypadku Wrocławia, miasta gdzie firm
działających w tej dziedzinie jest dosyć dużo a stopa bezrobocia wynosi około
5%. nieprzypadkowo Wrocław podczepia się pod SSE w Wałbrzychu i ...
Tarnobrzegu. Dla samego Wrocławia nikt by takiej strefy nie pozwolił stworzyć.
Duża ilość SSE, szczególnie umiejscowionych niezgodnie z ich pierwotnym
przeznaczeniem, prowadzi do zabijania konkurencji opartej na zdrowych
zasadach, nie tylko we Wrocławiu , ale również w Polsce i UE. Nieprzychylna
SSE jest również UE i stanowiły one problem przy wstępowaniu do UE. Nowe
strefy już nie powstają, ale widać, że wszystko da się obejść i naciągnąć.