witrak
20.10.09, 23:13
Opowiastki o zyskach zbyt małych, by móc ponosić opłaty między bajki włożę.
Zyski są i to ogromnie duże. Pamiętam parę (10 ?) lat temu "odbiór dziennego
utargu" z miejsca, gdzie stały dwa automaty "zręcznościowe" (przez szczelinę
na górze wrzuca sie monetę na tacę, nad którą powoli waha się zgarniająca
listwa,; jeśli stosik monet ułoży się odpowiednio - pewna ich część spada do
rynny, z której gracz je zabiera).
Pilnująca emerytka w pewnej chwili zablokowała dostęp do automatów, potem
zjawiło się 6. panów (w tym 4. ochroniarzy) z normalnymi ocynkowanymi
WIADRAMI, każde napełnili trochę powyżej połowy, przykryli i z dużym wysiłkiem
wynieśli. Ile tego było ? Nie wiem, ale wiem, ile zajmuje 100 zł po złotówce.
Jeśli ktoś twierdzi, że go nie stać na 180 EUR opłaty, moge się tylko roześmiać...
witrak()