Dodaj do ulubionych

Czy wrocławskim licealistom zagraża gruźlica płuc?

24.10.09, 14:03
To fotka, zdjęciem licealistki to nie jest :-D
Obserwuj wątek
    • truten.zenobi przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczepie 24.10.09, 19:41
      ja proponuje by dzieciaki u których stwierdzono gruźlice odwiedziły władze nfz'tu i może parę biur poselskich z pytaniem o możliwości leczenia?
      • Gość: europapatrzy Re: priorytet IP: *.pools.arcor-ip.net 24.10.09, 19:46
        Teraz swinska grypa. Gruzlica archaiczne schorzenie ma czas i
        poczeka co najwyzej znachor i alternatywa.
        • radeberger Re: priorytet 24.10.09, 19:58
          zawsze możesz skorzystać ze średniowiecznej metody szeroko stosowanej podczas epidemii - bierzesz nogi za pas i do lasu..

          PS. porównaj sobie śmiertelność świńskiej grypy ze zwykłą i przestań <autocenzura>
        • truten.zenobi do pieca na 5 zdrowasiek... 24.10.09, 20:24

      • rosa_de_vratislavia Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 24.10.09, 20:04
        Nie rezygnuje się z szczepien p/gruźliczych ze względu na koszty,
        tylko na brak dowodów na skuteczność.
        Niestety wredna gruźlica atakuje tak szczepionych jak i
        nieszczepionych.
        Próby tuberkulinowe też niewiele mówią. Często bywają fałszywie
        dodatnie (zwłąszcza u alergików, których jest w ostatnich latach
        masa). Ja miałam zawsze próbę baaaardzo dodatnią;-) do tego
        stopnia,że skierowano mnie do poradni p/gruźliczej. A byłam zdrowa.
        Tak więc nic nie jest tu oczywiste. Gruźlica jest podstępna i
        niełatwo o profilaktykę.

        Najlepszą ochroną jest wietrzenie pomieszczeń, przebywanie na
        świeżym powietrzu, urozmaicona dieta i odpowiednia ilość snu.
        No i unikanie fajek, bo tez osłabiają układ odpornościowy.
        • truten.zenobi Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 24.10.09, 20:31
          może się nie znam ale 20 lat temu nie słyszałem o przypadkach
          gruźlicy ba nawet 10 lat temu ... a ostatnio coraz częściej...

          może się nie znam ale chyba przesadziłaś z tym brakiem dowodów,
          równie dobrze pewnie można powiedzieć o wszystkich innych
          szczepieniach i lekarstwach... czyli co alternatywą na 10 zdrowasiek
          do pieca?
          OK słyszałem o nowych szczepach "zarazka" i braku nowych
          szczepionek... ale to nie to samo co "brak dowodów na skuteczność"
          szczepień!

          tyle że o tym mówi się od lat i myślę że przy odpowiednich środkach
          nie powinno być problemy z zrobieniem szczepionki... ale widac lepiej
          oszczędzać...
          • Gość: 40stka Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 21:25
            Rzecz w tym, że w tej chwili prądki rzeczywiście są praktycznie odporne i
            szczepionka niewiele daje poza podprawą samopoczucia szczepionego. na całym
            świecie odchodzi się od tej szczepionki.
            • truten.zenobi Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 25.10.09, 07:45
              też o tym czytałem ale:
              stara szczepionka jest skuteczna na stare bakterie
              nowej szczepionki nie ma

              to może lepiej jednak dalej szczepić gdyż będzie ochrona przed
              starymi szczepami a i być może trochę zwiększy odporność na nowe
              (podobnie jak lekarze zalecają ze szczepieniami na grypę to nic
              szczepionka nie uodporni na wszystkie szczepy wiarusa ale jednak
              zwiększy ogólną odporność organizmu czyli być może przygotuje
              organizm do walki z wirusami podobnymi)

              i zintensyfikować badania nad nową szczepionką...
              • rosa_de_vratislavia Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 25.10.09, 19:50
                truten.zenobi napisał:

                > też o tym czytałem ale:
                > stara szczepionka jest skuteczna na stare bakterie

                Sęk w tym,że nie.
                Nie chroni. Nigdy nie chroniła. Poczytaj sobie w necie może
                chociaż...
                • truten.zenobi Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 25.10.09, 19:59
                  "w necie znajdziesz to co chcesz znaleźć"
                  nigdy nie chroniła tyle że przez 40 lat nie było problemu gruźlicy...
                  hmmm....
                  • rosa_de_vratislavia Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 26.10.09, 07:40
                    truten.zenobi napisał:

                    > "w necie znajdziesz to co chcesz znaleźć"
                    > nigdy nie chroniła tyle że przez 40 lat nie było problemu
                    gruźlicy...
                    > hmmm...

                    Truten, nie wiem, czy Ty nie trollujesz. W Polsce 40 lat "nie było
                    problemu gruźlicy"?
                    Stawiasz jakieś od czapy tezy. Nie interesują Cię fakty. Proszę,
                    sprawdź najpierw dane,a potem pisz. Gruźlica była wPolsce zawsze.
                    Jakeś taki mądry to wskaż dane,że od czasu, kiedy przestano szczepić
                    drugi raz (szczepienie noworodków jest nadal) wzrosła zachorowalnośc
                    wśród nieszczepionych.
                    >
                    >
                    • Gość: o!o propaganda kontra fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 08:01
                      za PRL-u wiele faktów było zamiatanych pod dywan, zaś
                      współczesne "dziennikarstwo" żywi się sensacją - nic tak nie ożywi
                      wiadomości jak trup!
                      Dziwnym zbiegiem okoliczności lekarze wolą leczyć niz zapobiegać.
                      Prowizje od producentów farmaceutycznych i dowody wdzięczności są
                      konkurencyjne dla czystego sumienia. Profilaktyka grypy sprowadza
                      się do zachowania podstawowej higieny i rozsądku, a kwitnie
                      produkcja i sprzedaż szcepionek, choć producenci sami mówią że nie
                      ręczą za ich skuteczność. Najczęstszym (i najgroźniejszym)
                      powikłaniem zlekcewarzonej grypy i anginy (leczy wszystkie OBJAWY)
                      są choroby serca, a na to nie ma szczepionki.
                      Myśleć, to nie boli! Trzeba tylko zacząć.
                    • truten.zenobi argumentowanie przez obrażanie? 26.10.09, 09:38
                      nigdzie nie zgrywałem znawcy tematu, parokrotnie podkreślałem że
                      moje opinie odnosza się do tego oc obserwuje, że to co przeczytałem
                      na ten temat albo nie było przekonywujące albo nie potwierdzało
                      Twoich rewelacji..
                      więc nie za bardzo rozumiem czemu sięgasz po osobiste wycieczki...

                      masz dostęp do informacji źródłowych to daj linka z checią przeczytam
                      (odnoszenie się do "jakiś" informacji w internecie to chyba nie
                      najlepszy argument!)
                      • rosa_de_vratislavia Re: argumentowanie przez obrażanie? 26.10.09, 15:28
                        truten.zenobi napisał:

                        > parokrotnie podkreślałem że
                        > moje opinie odnosza się do tego oc obserwuje,

                        Jasne, tylko my obserwujemy mały wycinek rzeczywistości...ja np.
                        mogłabym stwierdzić,że gruźlica nie istnieje, bo nigdy nie spotkałam
                        gruźlika.
                        A Ty - że mamy epidemię, bo 10 lat temu nie znałeś gruźlika,a teraz
                        odwiedzasz w szpitalu dwóch kumpli z pracy.

                        Net to nie jest Ostateczne Żródło Mądrości, ale podst. dane
                        statystyczne można w nim znależć.
          • rosa_de_vratislavia Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 24.10.09, 21:49
            Rxtruten.zenobi napisał:

            > może się nie znam ale 20 lat temu nie słyszałem o przypadkach
            > gruźlicy ba nawet 10 lat temu ... a ostatnio coraz częściej...

            Rzeczywiście się nie znasz. !0 lat temu akurat sporo się mówiło o
            nowych odmianach gruźlicy lekoopornej, która miała nas zaatakować
            zza wschodniej granicy.
            Gruźlica akurat atakowała ciut intnsywniej niż zwykle i media z
            lubością o tym pisały. Zobacz w google. Sama jechałam nagrywać
            rozmowę dla Polskiego Radia z szefem szpitala gruźliczego we
            Wrocławiu. Pamiętam ją dobrze.


            > może się nie znam ale chyba przesadziłaś z tym brakiem dowodów,
            > równie dobrze pewnie można powiedzieć o wszystkich innych
            > szczepieniach i lekarstwach...

            Nie znasz się. Nie przesadziłam. Skuteczność szczepien ( kolejnych
            szczepien, nie pierwszego) nie została w żaden sposób udowodniona.

            > czyli co alternatywą na 10 zdrowasiek
            > do pieca?

            Gruźlica, w przeciwienstwie np. do wścieklizny (na którą jest
            szczepionka) jest uleczalna w 100% (odmiana "idąca" na leki) i w 60%
            (lekooporna).
            Ważne jest jej wczesne wykrywanie i profilaktyka (te
            dziwiętnastowieczne metody takie jak spacer, wietrzenie pomieszczeń,
            sen i urozmaicona dieta).

            > tyle że o tym mówi się od lat i myślę że przy odpowiednich
            środkach
            > nie powinno być problemy z zrobieniem szczepionki... ale widac
            lepiej
            > oszczędzać...

            Proszę, nie upieraj się. Gruźlica zbiera ogromne żniwo w wielu
            krajach świata i brak szczepionki nie jest wynikiem "oszczędności"!
            Zauważ, że jest wiele chorób na które nauka nie potrafiwynaleźć
            skutecznej szczepionki, jak choćby popularna angina, która prowadzi
            m.in. do poważnych uszkodzeń mięsnia sercowego i zapaleń stawów.
            Sorry, ale Natura bywa od nas po prostu sprytniejsza :(
            >
            • truten.zenobi Re: przecież leczenie jest dużo tańsze niż szczep 25.10.09, 18:47
              nie znam się ale 10 lat temu żaden z moich znajomych nie miał
              gruźlicy, a jakieś 8 lat temu i owszem po raz pierwszy się z tym
              spotkałem.

              nie znam się ale to wcale nie oznacza że nic na ten temat nie
              czytałem... tyle że może to co przeczytałem nie było dla mnie
              przekonujące... bo co to za argument że na zachodzie tak coś
              funkcjonuje jeśli piszący wyrywa coś z kontekstu zapominając o innych
              tamtejszych uwarunkowaniach.
              mnie interesują argumenty odnoszące się do naszej sytuacji tu i teraz

              może sie nie znam ale nie jest tak że gruźlica jest w 100% uleczalna
              jesli wywoła zmiany wpłucach.
              może leczenie może być skuteczne ale przez pewien czas osoba taka
              może zarazić kilkanaście osób
              itd. itd.

              tak więc troche nie chce mi się wierzyć że technicznie nie da się
              zrobić takiej szczepionki aczkolwiek zdaję sobie sprawę że
              wprowadzenie nowego leku jest bardzo drogie (zwłaszcza uzyskanie
              koniecznych certyfikatów)
              i dlatego tu głównie upatruję źródła problemu - w finansach!
    • Gość: loVII Re: Czy wrocławskim licealistom zagraża gruźlica IP: *.chello.pl 25.10.09, 07:58
      przecież pisze że to nauczyciel
    • Gość: doktor Gruźlica wraca w wielkim stylu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.09, 11:01
      W Polsce co roku mamy ponad 10000 przypadków gruźlicy (więcej niż raka sutka) i
      mamy jedną z najwyższych zapadalności w Europie (dziwne, nie :->?). Szczepionka
      nie chroni przed gruźlicą, tylko łagodzi jej przebieg - nie ma tak często
      postaci prosówkowej (sepsy gruźliczej).
      Próba tuberkulinowa u ludzi szczepionych BCG powinna być dodatnia, silny odczyn
      sugeruje podejrzenie gruźlicy- do diagnostyki.
      Oczywiście, gruźlica może zabić ( pml.strefa.pl/ePUBLI/123/15.pdf ), w
      Polsce śmiertelność jest koło 10%.
      • Gość: LOPO Re: kwarantanna IP: *.pools.arcor-ip.net 26.10.09, 18:01
        Zagrozeni wnioskujemy o zaistnienie kwarantanny 3 miesiecznej, czyli
        nauke indywidualna poza szkolna. Szkole zamknac i dezynsekowac.
    • dopamina2 Czy wrocławskim licealistom zagraża gruźlica płuc? 26.10.09, 18:29
      Pracuję w szkole. Każdego roku pytam uczniów (17-18 lat ), kto
      pamięta, kiedy robił RTg płuc. Zgłasza się kilkoro ( na ok.500). Czy
      w tym kraju istnieje jeszcze profilaktyczne, coroczne badanie RTg
      płuc. Jeżeli ten system nie działa, to strach się bać!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka