Gość: Oki
IP: 156.17.34.*
08.02.02, 11:33
sluchajcie, sprawa wyglada tak : aby okazac swoja rycerskosc zobowiazalem sie
do zabicia trzech smokow (wiem, wiem kiedys wystarczal tylko jeden, a oprocz
ksiezniczki tesciu dorzucal jeszcze pol krolestwa. ach ta inflacja), no i nie
wiem gdzie ich szukac. No jeden jest w Krakowie, no ale chyba Dratewka mnie
ubiegl. a co z dwoma nastepnymi ?? a moze u nas w Zoo gdzies sie jakis
egzemparzyk trafi. nie musi byc duzy (im mniejszy tym mi bedzie latwiej sie z
im rozprawic). Aha no i co na to Liga Ochrony Przyrody, czy to jest legalne ??