Rower + aparat

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 11:42
cześć,

W jaki sposób chronicie aparaty fotograficzne w trakcie jazdy rowerem? Kupiłem
na wiosnę sakwę na kierownicę właśnie z myślą o aparacie. Niestety po 4
miesiącach aparat uszkodził się na wskutek wstrząsów (problem z zasilaniem
płyty gównej). Plecaka nie używam. Mam jeszcze sakwy tylne. Aparat, to Canon
S1 IS- do kieszeni go nie zmieszczę.
    • Gość: artek Re: Rower + aparat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 13:59
      nijak, wsadzam do plecaka i tyle. z fuji s5600 po paru latach takiego telepania
      się nie mam żadnych problemów. od pewnego czasu jeżdżę z lustrzanką, i też się
      nic nie dzieje. a jeżdżę również w góry, np. tydzień temu zjechałem dość
      kamienistym zjazdem z sowy na przełęcz jugowską i ... nic. działa.
      • ingaas Re: Rower + aparat 25.11.09, 21:25
        No tak. Plecak amortyzuje większe wstrząsy tyle, że jazda z czymś na plecach nie
        jest specjalnie przyjemna. Wiedzą to osoby które zasmakowały sakw.
        Musze pomyśleć może nad folią bąbelkową. Kilka warstw może jakoś uchroni aparat.
        I nie wiem czy słusznie ale wydaje mi sięże sakwy bagażnikowe są trochę mniej
        podatne na wstrząsy niż sakwa na kierownicy. Przednie kolo uderza o krawęzniki
        itd i podskoki są wieksze niż tyl.
    • Gość: Roman Re: Rower + aparat IP: 79.110.196.* 25.11.09, 22:40
      Mój Canon PowerShot SX100 IS toleruje zarówno sakwę jak i kieszeń
      koszulki (bluzy). Plecak tym bardziej, choc nie używam. Sprawdzone w
      Sudetach od wschodu do zachodu. O nizinach nie wspomnę. Wytrzymał
      nawet drobny upadek na wieży widokowej na Ślęży w ubiegłym roku
      (robiąc zdjęcia wpadłem do otworu wejściowego na wieżę), kiedy
      uderzyłem obiektywem o beton.
      • Gość: Nam Re: Rower + aparat IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.09, 18:35
        Dobrze słyszeć ;-) Mam taki sam.
        Generalnie plecak i tylna kieszeń koszulki (kurtki).
        Poprzednio miałem Canona A70, którego woziłem w sakwie bagażnikowej.
        Jakoś sobie dawał radę.
        Jednak jeśli chodzi o wstrząsy, to wydaje mi się, że tył podlega trochę
        większym (np. przód można podrzucić, może mieć amortyzator).
    • sprintek Re: Rower + aparat 27.11.09, 20:39
      Kup sobie DOBRY pokrowiec na aparat, nie za duży, nie za mały i wystarczy. Jak
      naprawdę się boisz, włóż folię bąbęlkową lub zwinięte gazety i tyle.
      • Gość: MC Re: Rower + aparat IP: *.rev.masterkom.pl 27.11.09, 23:04
        Albo kup Pentaxa i po problemie
      • Gość: Paulo Re: Rower + aparat IP: *.static.tvk.wroc.pl 28.11.09, 07:54
        > Kup sobie DOBRY pokrowiec na aparat, nie za duży, nie za mały i
        wystarczy. Jak
        > naprawdę się boisz, włóż folię bąbęlkową lub zwinięte gazety i
        tyle.


        dobra rada nie zawada...
        Jeśli do takiego "pokrowca" (?) miałaby sie jeszcze zmieścić folia
        babelkowa i gazety (super! proponuje jeszcze dodać kilka skarpet) to
        w momencie zakupu taki "pokrowiec" musiałby już być NIEDOBRY -
        przynajmniej o kilka rozmiarów za duży, żeby pomieścić te wszystkie
        skarby...
        No i jaka wygoda przy wyjmowaniu sprzętu!

        Czekamy na podobną, celna poradę - co zrobić np z pompką?
    • Gość: citybiker Re: Rower + aparat IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.11.09, 23:38
      Mojego SONY DSC-T500 przewożę w jednej z górnych kieszeni kurtki
      rowerowej lub latem w kieszeni koszuli. Dodatkowo smycz na szyję.
      Na rower to tylko taki typ aparatu (niekoniecznie SONY, koniecznie
      płaski).
      • Gość: wyobraźnia Re: Rower + aparat IP: *.static.korbank.pl 28.11.09, 02:30
        Wożę aparat w plecaku na plecach. Jemu dobrze, mnie średnio. Wiele
        okazji przepadło, nim się wykokosiłam z plecakiem, pokrowcem,
        rowerem. Wymysliłam coś w rodzaju kamizelki/kieszeni/uprzęży/szelek,
        gdzie aparat jest z przodu i łatwo można po niego sięgnąć. Praca
        koncepcyjna wykonana, gorzej z realizacją ;-)
        Sprzedaję pomysł.
        • sledzik4 Re: Rower + aparat 28.11.09, 14:23
          Po dziś dzień mam A70.
          Patent?
          Sakwa na niego (z paskiem)... przez ramię... jak KBKAK47 i.... w drogę. ;)
          • Gość: Paulo Re: Rower + aparat IP: *.static.tvk.wroc.pl 29.11.09, 08:46
            > Sakwa na niego (z paskiem)... przez ramię... jak KBKAK47 i.... w
            drogę. ;)

            I nie owijasz go gazetami folią??? Dziwak...
            • sledzik4 Re: Rower + aparat 05.12.09, 18:53
              Gość portalu: Paulo napisał(a):
              > I nie owijasz go gazetami folią??? Dziwak... <

              Paulo, nie rób sobie j.. . ;)
              Nawet dzisiaj byłem zobaczyć jak nam rośnie STADION na Maślicach.
              Jak nam rośnie najwyższy most w Polsce = nad Wyspą Rędzińską.
              Robiłem foty z "ramienia", by pokazać Żonce, która uznała, że jest..... za zimno.... na rower. ;) :((((
              Jutro przejadę się na drugą stronę (ul. Wędkarzy), by zobaczyć ów most z innej perspektywy. :)
              Dla mnie - aparat na pasku - w sakwie to najwygodniejsze i najbezpieczniejsze miejsce dla niego.
              • ingaas Re: Rower + aparat 07.12.09, 07:27
                Ja chyba będę przypinał futerał do paska przy spodniach bo ma takie szlufki. Nie
                jestem pewien na ile wygodne będzie to rozwiązanie bo aparat nie jest mały.
                Póki co odebrałem go z serwisu i działa. :-)

                A w okolice Rędzina wybiorę się chyba dopiero wiosną ;-)
                • Gość: artek Re: Rower + aparat IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.12.09, 13:03
                  > Ja chyba będę przypinał futerał do paska przy spodniach bo ma
                  > takie szlufki. Nie jestem pewien na ile wygodne będzie to
                  > rozwiązanie bo aparat nie jest mały.
                  > Póki co odebrałem go z serwisu i działa. :-)
                  >
                  > A w okolice Rędzina wybiorę się chyba dopiero wiosną ;-)

                  na takie krótkie wypady z aparatem ale bez plecaka, używam pokrowiec case-logic
                  (duży, bo obiektyw mam spory):



                  przewieszam go na taśmie przez ramię i dodatkowo przytraczam do pasa (jest
                  dodatkowa szlufka), ale na osobnym pasku. w zależności od potrzeb torba
                  ląduje czy to na plecach czy na brzuchu ... a w jeździe zupełnie nie przeszkadza.

                  (btw, dziwnym trafem jest to kolejny, trzeci czy czwarty case-logic który w
                  ciągu ostatnich kilku lat całkowicie niezależnie kupiłem do kolejnych aparatów -
                  wygodny, bezpieczny i solidny).
                  • Gość: artek Re: Rower + aparat IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.12.09, 13:04
                    link wypadł:

                    kconsult.pl/page/8/product/1135/case-logic-opakowanie-pro-na-aparat-slrc1-z
        • ingaas Re: Rower + aparat 30.11.09, 14:42
          Swój woziłem w przedniej sakwie w dość miękkim futerale i nie ochroniło go to.
          Za dużo wysokich krawężników na mieście. Pomimo zwalniania i podrzucania
          przedniego koła przed wjazdem na coś wyższego- udary zrobiły swoje. Muszę
          napchać sakwę folią bąbelkową- zawsze coś.
Pełna wersja