aboutblank 30.11.09, 20:12 Wrocław - bezpieczne miasto, Wrocław miasto spotkań... z bandytami. Tak naprawdę, to gorzej jest tylko na Górnym Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jay_and_silent_bob Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpieczeń... 30.11.09, 20:18 Z jednej strony rozumiem obawy, bo znam tamten teren i wiem, że nie tylko kobiety, ale i facet idący samemu może dostać tam w łeb i nikt tego nie zobaczy. Z drugiej, patrząc po ilości zgłoszeń z tego rejonu, trochę to moim zdaniem przesadzona reakcja. Nie wiadomo czy koleś wybrał sobie ją całkowicie przypadkowo, czy może skądś się wcześniej znali, gdzieś ją widział itp. Nie usprawiedliwiam go i uważam że powinien pójść siedzieć, ale motyw? Znamy? Ano póki co ani słowa na ten temat. Nie wiadomo cóż takiego nim kierowało. Jeżeli chodziło mu konkretnie o ową panienkę, to mógł mieć okazję w 100 innych miejscach, a że tam akurat była okazja, więc ją próbował wykorzystać. Jak widać nie jest to jednak idealne miejsce do porywania studentek, skoro mu się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asafa Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.chello.pl 30.11.09, 21:22 Chyba jednak słabo znasz tamte okolice. Cały teren na lewo od Kochanowskiego, od mostu szczytnickiego aż do Brucknera to siedlisko meneli wszelkiej maści. Na ogródkach działkowych koło akademików mieszkają albo przesiadują zarówno dresy, złodzieje jak i zwykli pijaczkowie. Wiem z doświadczenia, że nie lubią gdy ktoś wchodzi na "ich parafię"... Pamiętam dobrze z lat podstawówkowo-licealnych liczne zadymy z ekipami z "Grunwaldu" w tamtej okolicy i utarczki z licealistami z II LO. Nie od dziś wiadomo również, że miejscowe tępaki zasadzają się na studentki AM. W końcu każdy wie, że to najbardziej sfeminizowana uczelnia we Wrocławiu, a studentki raczej nie będą biły się o torebkę z grupą dresów. Moim zdaniem należałoby postawić ochroniarza już na skrzyżowaniu z Kochanowskiego, bo samo doświetlenie ulicy (krętej i ogrodzonej płotem) niewiele da. Zwiększenie patroli policyjnych oczywiście byłoby idealnym rozwiązaniem, ale gdy aktualna sprawa przycichnie Policja szybciutko zapomni o studentkach AM. Odpowiedz Link Zgłoś
jay_and_silent_bob Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz 30.11.09, 22:03 Mieszkałem kilka lat koło mostów Jagiellońskich. Praktycznie każdego ranka chodziłem na Grunwald, a wieczorem do domu z Grunwaldu. Wiele razy widziałem pijaczków, dresów i różnych dziwaków, ale nigdy nikt mnie nie zaczepił, poza pytaniami o fajkę albo ognia. Widziałem laski idące wieczorem wałem nad Odrą w stronę basenu przy hotelu i też nie zauważyłem, żeby je ktoś zaczepił, no chyba że pytanie - napije się szanowna pani z nami - można uznać za niebezpieczną zaczepkę. Jedyne niebezpieczeństwo jakie z tego wynikało, w przypadku ciągłego zgadzania się, to popadnięcie w alkoholizm. Nie słyszałem również od znajomych o jakichś napadach i tego typu akcjach, więc nie wiem skąd Twoja opinia. Tak z ciekawości zapytam - a ile lat temu Twoje czasy podstawówkowe minęły, bo być może masz wiadomości z poprzedniej epoki. Wiesz, za moich czasów na moim osiedlu też ciągle były zadymy pomiędzy sąsiadującymi osiedlami, ale to było jakieś dwadzieścia lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asafa Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.chello.pl 01.12.09, 01:26 Właśnie skończyłem 25 lat. Mieszkałem dość długo w okolicach dawnej SP 54. Często bywałem w II lo, choć nie uczyłem się akurat w tym liceum. Dość rzadko, ale jednak, zdarzało mi się również jeździć na rowerze po wałach, organizować ogniska pomiędzy mostami Jagielońskimi itd. Przypominam sobie przynajmniej 3 sytuacje, w których musiałem obawiać się o swoje bezpieczeństwo w okolicach Kochanowskiego. Było to co prawda dość dawno, ale sytuacja bynajmniej nie uległa zmianie dlatego, że menelstwo wyginęło w tamtych okolicach. Po prostu dość znacznie urosłem i nie jestem już potencjalnym celem zaczepek. Co innego studentki... Poza tym, pamiętaj, że Ty mieszkałeś dość długo w tej okolicy i dzisiejsi menele byli twoimi "znajomymi z widzenia" w czasach podstawówki. Dokładnie tak jak menele i dresy z Sienkiewicza byli moimi:)Dlatego też Ty nie jesteś potencjalnym celem ataku w okolicach akademików AM. Co innego "obce" studentki... Czy tak samo pewnie czujesz się również w okolicach ul. Kościuszki, na Gaju lub Różance? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianin Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: 156.17.44.* 01.12.09, 11:44 Ale "bohaterowie" ze Straży miejskiej tam nie zaglądają. Wolą w biały dzień zakładać blokady na samochody i to w miejscach, gdzie nikomu nie przeszkadzają. Za co, przepraszam płacimy podatki na tych darmozjadów? Odpowiedz Link Zgłoś
jay_and_silent_bob Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz 30.11.09, 20:20 Jasne, jasne, sami bandyci tu mieszkają. Masakra po prostu. Nic tylko uciekać. Znów się odezwał jakiś maruder, któremu przeszkadza wszystko co ma związek z Wrocławiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aboutblank Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz 30.11.09, 20:51 > Jasne, jasne, sami bandyci tu mieszkają. Masakra po prostu. Nic tylko uciekać. > Znów się odezwał jakiś maruder, któremu przeszkadza wszystko co ma związek z > Wrocławiem. Sam byłem ofiarą ataku psychola (na szczęście nie zrobił mi nic poważnego) i to w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Nie wspomnę już o pospolitej dewastacji samochodów, zaczepkach różnych pijaczków, dresów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz 01.12.09, 08:05 Przykro mi, że Ci się zdarzyło coś takiego, ale takie rzeczy dzieją się w każdym mieście. Na tej podstawie nie można wnioskować, że Wrocław jest niebezpiecznym miastem. Są dzielnice lepsze i gorsze, ale i to do końca nie ma znaczenia. Nikt mnie nigdy nie zaczepiał na Brochowie, natomiast na Solnym przy Gazecie niemal kiedyś dostałem w ryj od jakiegoś agresywnego cymbała. Shit happens... Życzę, by Cię już takie nieprzyjemności nie spotykały i nie buduj negatywnych stereotypów na swoich traumach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agresywny cymbał Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.09, 09:18 Sorry za tamto, najebany byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
aboutblank Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz 01.12.09, 16:08 > Przykro mi, że Ci się zdarzyło coś takiego, ale takie rzeczy dzieją się w każdy > m mieście. Na tej podstawie nie można wnioskować, że Wrocław jest niebezpieczny > m miastem. Są dzielnice lepsze i gorsze, ale i to do końca nie ma znaczenia. Ni > kt mnie nigdy nie zaczepiał na Brochowie, natomiast na Solnym przy Gazecie niem > al kiedyś dostałem w ryj od jakiegoś agresywnego cymbała. Shit happens... Życzę > , by Cię już takie nieprzyjemności nie spotykały i nie buduj negatywnych stereo > typów na swoich traumach. Pozdrawiam. Wiem, że to mogło się zdarzyć wszędzie, ale wytykam przechwalanie Wrocławia jako bezpiecznego miasta. To jest jedno z bardziej niebezpiecznych miast. A chwalone jest że takie bezpieczne, że sielanka po prostu. Aż nasuwa się pewien cytat, nie żeby kogoś wartego cytowania, ale tutaj akurat pasuje "nie nazywajmy szamba perfumerią". Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Ten sam problem od lat :( 30.11.09, 20:48 Okolice Bliźniaka i Kopulatki od lat są "terenem łowieckim" ekshibicjonistów. Pamiętam, kiedyś w trakcie studiów próbowaliśmy z kolegą dorwać jednego z nich, który kilka minut wcześniej napastował koleżankę. Gdybyśmy go dopadli, to pewnie teraz by mi się wyrok za pobicie ze skutkiem śmiertelnym kończył :} Niestety, to tylko kwestia czasu, aż zapoluje tam ktoś groźniejszy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jay_and_silent_bob Re: Ten sam problem od lat :( 30.11.09, 22:06 Doktorku, matko boska o jakich Ty czasach mówisz. Sądząc po Twoim wieku, czas studencki masz daleko za sobą, no chyba że zawalałeś kolejne lata studiów. Po drugie - cóż oznacza napastował? Pokazał jej co ma w gaciach? Sądząc po tym, kim najczęściej owi ekshibicjoniści są, to co mają do pokazania, raczej groźne być nie może ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech faktów nie zmienisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 22:24 jay_and_silent_bob faktów nie zmienisz, nieustanną obroną tamtej okolicy nie zmienisz faktu, że tego typu rzeczy się tam zdarzają. Zamiast trywializować problem, powinieneś się raczej zastanowić co zrobić, żeby go rozwiązać Odpowiedz Link Zgłoś
jay_and_silent_bob Re: faktów nie zmienisz 30.11.09, 23:16 Znaczy jakich faktów? Takich, że raz na rok ekshibicjonista się tam pojawi, a raz na dekadę będzie miało miejsce jakieś przestępstwo? Nie wiele jest tu do zmieniania szczerze powiem, no chyba że zmobilizować wszystkie służby celem przegonienia studentów pijących piwo nad Odrą w tych okolicach. Uważam po prostu, że robienie wielkiego krzyku na podstawie jednego przypadku, to przesada. Dziwnym jest, że dopiero teraz odezwała się cała masa uciśnionych. Skoro tak tam niebezpiecznie, dlaczego wczęśniej nikt o tym nie wspominał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Dla odmiany: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 00:00 Dla odmiany,ja skonczylem wydzial lekarski AM w tym roku.CO SEMESTR byla conajmniej jedna sytuacja,ze ktos zostal napadniety,pobity,jakas dziewczyna zgwalcona,albo jakas inna "wesola" historia z tej serii.Co semestr slyszalem zapewnienia wladz uczelni:"tak,w tym semestrze to zalatwimy".I co?Kolejny rok,kolejne przypadki.Jak zwykle-"to medyczna,to tylko przyszle konowaly,mozemy to miec w d...".Za kilka miesiecy kolejny artykul-co tym razem,zabija kogos,dla odmiany,czy moze tylko zgwalca...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: faktów nie zmienisz IP: *.lanet.net.pl 01.12.09, 09:41 jay_and_silent_bob napisał: > Znaczy jakich faktów? Widze ze sie bardzo wkreciles w temat. Jestes moze czlonkiem jednej ze sluzb i przykro Ci ze ludzi bulwersuje jak mundurowcy urabiaja sie po lokcie, zakladajac blokady na kola lub paradujac po rynku a gdy sa potrzebni to bagatelizuja sprawe? Dla normalnego czlowieka JEDEN taki przypadek jest wystarczajacy do podjecia dzialan. Jesli uwazasz inaczej, zmien prace bo pasozytujesz na publicznych pieniadzach. Zostan politykiem, bedziesz mogl robic to samo i nikt sie nie bedzie dziwil. Odpowiedz Link Zgłoś
jay_and_silent_bob Re: faktów nie zmienisz 06.12.09, 12:08 Nie jestem z żadnych służb i nie popieram ich opierdzielania się. Nie zmienia to faktu, że staram się opierać na zdrowym rozsądku. Jeżeli w lesie pod Kozią Wólką jakiś świr napadnie na grzybiarza, to Twoim zdaniem trzeba tam postawić posterunek? Tak przynajmniej wynika z tego co piszesz. Uważasz, że to logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była_studentka Re: Ten sam problem od lat :( IP: *.218.148.203.static.telsat.wroc.pl 01.12.09, 09:00 jay_and_costam chyba nie spróbujesz mi wmówić ze takie pokazy są normalne, bo zwątpie w twoją poczytalność. No chyba ze dla każdego faceta publiczne wymachiwanie wiadomo czym jest rutynowym zwyczajem :))) Skończyłam studia 3 lata temu i bylam ofiara podobnej sytuacji. I wcale nie byla to sytuacja ani normalna ani przyjemna. Oczywiscie ze nic sie nie stało bo szybko ucieklam ale strachu sie najadlam co nie miara. Wiec nie chrzan takich farmazonów ze to zaden problem. Odpowiedz Link Zgłoś
jay_and_silent_bob Re: Ten sam problem od lat :( 01.12.09, 09:45 Droga była studentko. Nie wspomniałem że to normalne, tylko że jedynym zagrożeniem jest najedzenie się strachu, przynajmniej w większości przypadków. Mnie nie chodzi o to by uznać to za normalne, ani żeby sprawę bagatelizować. Nie mniej jednak przeciwny jestem sianiem tzw paniki. Jak pewno wiesz, artykuł opisuje napad na dziewczynę. Wspomniano w nim również o małej liczbie zgłoszeń z tamtego rejonu, a głos jaki się podnosi w związku z opisanym przypadkiem, daje obraz zgoła inny. Efekt będzie taki, że ludzie się wystraszą, przestaną w ogóle tamtędy chodzić, natomiast pozostaną jedynie Ci, którym na najmniejszej liczbie normalnych ludzi, będzie zależało najbardziej, bo w to, że nasza władza rozstawi tam posterunki stałe, a patrole będą zwiedzały wały Odry w odstępach 100 metrów, to akurat nie wierzę. Nieraz sam się najadłem strachu i wcale nie musiałem udać się w ciemną uliczkę koło Grunwaldu, wystarczy że trafiłem na nawalonych ćwoków w centrum miasta. Rozumiem że brać studencka chce coś na tej sytuacji ugrać, nic w tym dziwnego, natomiast przeciwny jestem, jak już wspomniałem, sianiu niepotrzebnej paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
porshe Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpieczeń... 30.11.09, 21:33 nie no! Poważni i kulturalni ludzie też są ofiarami napadów. Ja rozumiem jak menele same na siebie napadają, bo akurat trzeba puszki na złom ukraść, ale żeby tak studentkę? Te okolice znam jedynie z imprez studenckich, wracałem wieczorem, nieraz widziałem niepokojąco luźne bluzy z kapturem, albo paskami, jednak do głowy mi nie przyszło, że czatują na nasze koleżanki. Myślałem, że wybierają to miejsce, bo rzeczywiście - słabo oświetlone, nieźle 'osłonięte' i generalnie patrol policji to się tam może od święta w juwenalia pojawia. Niemniej jednak, oprócz incydentów kradzieży w akademikach czy też drobnych nieprzyjemności (jak kieszonkowcy) okolica to uchodziła w moich oczach za niegroźną. Widać nawet dobre 'osłonięcie' nie gwarantuje bezpieczeństwa. Dobrze, że chociaż płot postawili, szkoda tylko, że furtki są ciągle otwarte, a nie na zamek (choćby taki na legitymację - po co nam one? ) mam nadzieję, że uczelnia szybko coś z tym zrobi. Przy okazji mogłaby zająć się również naszym 'kampusem', gdzie zawsze pełno meneli i 'młodzieży' przesiaduje z piwkiem w ręku, bo i ławki i kawałek zieleni i drzewka i święty spokój (policja to raczej do szpitala naprzeciwko niż na kampus będzie jechała, więc teren 'bezpieczny'). Aby być uczciwym dodam, że praktycznie zawsze wszelkie butelki czy puszki lądują w koszu na śmieci, nie zaś na trawniku i nikt tam psów nie wyprowadza, więc można się w cieplejsze dni 'rozłożyć' czekając na zajęcia bez obaw o plamy na spodniach czy kurtce. Odpowiedz Link Zgłoś
jantos51 Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpieczeń... 30.11.09, 22:01 Kupcie sobie broń, po jednym przypadku zastrzelenia bandyty nie będzie napadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.os2.kn.pl 01.12.09, 10:14 tjjaaa a studentka Justyna nie wie gdzie studiuje... Juz od jakiegos czasu nazwa wydzialu brzmi Wydzial Nauk o Zdrowiu a nie Wydzial Zdrowia Publicznego... Swoja szosa generalnie okolice Parku Szczytnickiego do zbyt bezpiecznych nie naleza, ciemno wszedzie, glucho wszedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denttom Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 16:49 Na AM ten wydział nazywany jest Sorbonną. Pracują tam najlepsi nauczyciele i studiują najlepsi studenci. Odpowiedz Link Zgłoś
rozna Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpieczeń... 01.12.09, 10:25 Mieszkałam kiedyś w Jubilatce, i sytuacje o których pisza studentki sa tam na porządku dziennym. Ekshibicjoniści na każdym kroku! Ja kiedy wracałam późnym wieczorem zawsze taksówke brałam z postoju przy parku szczytnickim. 5 zl ale zawsze bezpiecznie pod brame. może wreszcie ktoś zadba o bezpieczeństwo dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hello Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 01.12.09, 17:56 Taniej by Ci wyszło faceta znaleźć który by Cie odprowadzał pod same drzwi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semafor Gaz?! Zanim dziewczyna znajdzie gaz w torebce... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.09, 11:14 Przecież one nigdy nic nie potrafią w nich znaleźć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anwb Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpieczeń... 01.12.09, 13:01 Miasto wydaje masę pieniędzy na tzw. "straż". No cóż, kupili im radarki, aby zastąpili policje i zbierali podatki od kierowców. To efekty. Ostatecznie za leczenie zapłacą pobici albo ich rodziny. A tu kasa pewna. Postawią kilka głupich znaków i naprzód. Priorytety ustawione współcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biba Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 17:44 cyt. ...........a patrole wynajętej przez uczelnię firmy ochroniarskiej pojawiają się rzadko....... Pytanie do Pana Kanclerza - dlaczego firma ochraniarska pilnuje posiedzeń Senatu i Rady Wydziału zamiast pilnować porządku i berzpieczeństwa na terenie akademika! Kto za to płaci!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wściekła Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 18:03 Przydałby się monitoring okolicy akademików, trzeba też poprawić oświetlenie ulicy - dodaje Tomasz Ciba z samorządu studentów. A kto nam obiecał - monitoring 2 lata temu!!!??? Nie pamiętacie ? Pan C. i jego koledzy z "samorządu" mają taką krótką pamięć?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:08 Obiecali to jak zaczynalem studia i przez caly czas ich trwania-nie dziwi mnie,ze teraz juz jako nie-student tez to slysze.Spoko,ktos zginie,tez beda obiecywac.Przyzwyczaj sie-tak pracuja samorzady studenckie.Zreszta-komu zawdzieczasz brak egzaminow komisyjnych,hm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorządowiec Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 11:20 Zanim nastepnym razem bedziesz sie wypowiadac na jakis temat, to polecam jego doglebne zbadanie, a nie operowanie na uczelnianych plotkach. Na stronie AM znajdziesz regulamin, tam paragraf o zaliczeniach przedmiotu, W TYM o egzaminach komisyjnych (§ 17, pkt. 13). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.lanet.net.pl 01.12.09, 18:53 > dlaczego firma ochraniarska pilnuje posiedzeń Senatu i Rady Wydziału (piszę jako pracownik innej wrocławskiej uczelni) -Firma ochroniarska pilnuje posiedzeń Rady Wydziału ?!?!?! Poważnie, czy to dowcip/prowokacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorządowiec Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 11:24 Na Radzie Wydziału Lekarskiego ochrona była chyba raz, na posiedzeniach Senatu bywa częściej ze względu na członków organizacji Solidarność '80, którzy za wszelką cenę chcą paraliżować działanie tych ciał. Ze dwa razy skończyło się wizytą policji, bo chamstwo i łamanie prawa panowie z S'80 mają we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomboy81 Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpieczeń... 01.12.09, 20:20 Dać studentom broń! Ad.Kupują miotacze gazu. Niech kupują handelek musi się kręcić. :-) Wiele razy bawiłem się w tamtych okolicach na imprezach i jedyni ludzie którzy mnie zaczepiali byli agresywnymi pijanymi studentami. Także swój swojego zaczepia! :-))) Buractwo ze wsi. Pobili tego, zaczepili tamtą. W wielu rejonach Wrocławia jest niebezpiecznie, a GW robi aferke, że zaczepili biedną studentke. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Heraldek chetnie zajmie sie przestraszona studentk 02.12.09, 00:42 ......bedzie ja chronil i nie opusci na krok....przez 24 h/dobe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomocy APEL O POMOC IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.09, 13:12 nikt tym sie niechce zajac mocywww.youtube.com/watch? v=weIJkrqCbes&feature=related www.youtube.com/watch?v=EeBk0rKV9Xk&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myslacy_Realnie Re: Apel studentek AM: Zadbajcie o nasze bezpiecz IP: *.lodz.mm.pl 05.01.10, 14:26 Napad-normalna sprawa. Wiem ze to smutne ale potrafi sie zdarzyc wszedzie. A glupie gaski to niech se kupia chusteczki do wycierania rzadkiej sraki z majteczek a nie gaz lzawiacy co do ktrego jestem pewien ze 90% nie bedzie potrafila uzyc.... Odpowiedz Link Zgłoś