Dodaj do ulubionych

Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących...

01.02.10, 19:29
Ciekawe, czy uda się skrócić (uprościć?) 'proces' odholowywania aut?
Czasem taki kierowca potrafi zatrzymać ruch na głównej ulicy.
Obserwuj wątek
    • olek_01 Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący 01.02.10, 19:50
      No i wreszcie może stasznicy się za robotę wezmą ,a buraki tam blokujące może
      się nauczą że trzeba przestrzegać przepisy a nie mieć je w tyle
      • adamp_314 Szybka procedura 02.02.10, 11:22
        Moim zdaniem procedura powinna być taka:
        1. tramwajarz robi zdjęcia dokumentujące źle zaparkowany samochód
        2. woła ochotników z wagonu by pomogli mu odturlać go na bok
        • Gość: maxim Re: Szybka procedura IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 11:44
          > Moim zdaniem procedura powinna być taka:
          > 1. tramwajarz robi zdjęcia dokumentujące źle zaparkowany samochód
          > 2. woła ochotników z wagonu by pomogli mu odturlać go na bok


          Proponowałem kiedyś przestawić w kilku auto to motorniczy o mało nie zrobił ze
          strachu w gacie.
          • kontonaspam Re: Szybka procedura 02.02.10, 12:59
            Szybciej:
            Tramwajaż samodzielnie dzwoni do SM, a SM wysyła "w eter" informacje do
            laweciarzy. Strażnik przychodzi/przyjeżdża na miejsce, a laweta teoretycznie już
            jest na miejscu (i to nie jedna, po kasę laweciarze szybko docierają, nawet mimo
            korków). Jedyny problem, to ustalić, który laweciarz był pierwszy (ewentualnie
            niech się pobiją, zwycięzca bierze samochód i kasuje za usługę).

            PS: nie wiem skąd laweciarze biorą informacje, ale do wypadków potrafią
            przyjechać zanim zadzwonisz po policję...
          • Gość: bob Re: Szybka procedura IP: 195.246.216.* 03.02.10, 07:57
            Wszystko co głosisz to nawet nie jest oko za oko. Chcesz prawa
            opartego na samosądzie i ocenie przypadkowych "sędziów"? Kończe bo
            szkada na ciebie czasu.
            • Gość: maxim Re: Szybka procedura IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 12:57
              chyba pomyliłes osoby.
              Pisze ze chciałem auto przesunąć.
              Podam ci sporo linków że tak robią ludzie w innych miastach.
              W dÓpie mają procedury MPK i wiedzą ze na SM nie ma co liczyć.
              Wystarcza zwykle 6 chłopa a autko zwykle wystarczy przesunać o 15 cm.
              Tramwaj przejedzie a SM moze sobie robic swoje jesli zdąży dojechać zanim
              kierowca nie usunie auta.


    • Gość: Krzysztof Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: *.wroclaw.mm.pl 01.02.10, 19:51
      A może straż miejska zwiększy skuteczność wobec pracowników Ratusza,
      spółek miejskich ze szczególnym uwzględnieniem ZDiUM w kwesti
      nadzoru i skuteczności usuwania śniegu z ulic, podległych miastu
      podwórek i tym samym miejsc parkingowych?
      • Gość: witcher w lecie tez tam blokuja IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.10, 20:25
        mimo, ze sniegu nie ma, ale kazdy argument jest dobry, zeby odwrocic uwage od
        meritum. Swoj swego broni. Odezwal sie pewnie zwolennik parkowania wszedzie i
        bez przeszkod.
      • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 10:02
        > A może straż miejska zwiększy skuteczność wobec pracowników Ratusza,
        > spółek miejskich ze szczególnym uwzględnieniem ZDiUM w kwesti
        > nadzoru i skuteczności usuwania śniegu z ulic, podległych miastu
        > podwórek
        Pogięło cię ?
        jakiego usuwania ?
        Z ulic śnieg jest spychany na pobocza a chodników maja usuwać właściciele
        nieruchomości.
        Jeśli masz problem z zaparkowaniem to zrezygnuj z jazdy autem lub sam złap za
        łopatę.


        > i tym samym miejsc parkingowych?
        Nie podoba ci się to nie parkujesz i nie płacisz.
        Auto ci do doopy przyrosło ?
        Zdajesz sobie sprawę jaka armia ludzi byłaby potrzebna aby wywozić śnieg aby
        tysiące samochodów mogło sobie wygodnie parkować?
        Do dziś nie do koca udało się odśnieżyć przystanki.
        • Gość: Krzysztof Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 13:28
          Jesteś albo z Ratusza, albo tak głupi, że zrozumienie podstawowych
          problemów stanowi dla ciebie wyzwanie ponad możliwości.
          W wielu miejscach maisto poprzez swoje jednostki takie jak ZDiUM,
          czy też podmioty którym to zleca ma OBOWIĄZEK usuwania śniegu tak by
          nie tylko przejście ale i przejazd były możliwe.
          Podam prosty przykład, tak, zebyś w swoim rozumku mógł to sobie
          poukłądać.
          Jest podwórko, między kamienicami, podlega ZZK (Zarząd Zasobu
          Komunalnego). Ten zleca jego odśnieżanie ZDiUM. Ten z kolei
          podpisuje umowę z jakąś firmą. Efekt jest taki, że na podwórku,
          gdzie de facto poruszają sie i samochody i piesi - w tym osoby
          starsze, nie zrobiono NIC! Dopiero po moich interwencjach, gdy z
          ubitego śniegu zrobił się lód pojawił sie pług - dlaczego nie
          wcześniej, gdy śnieg można było odgarnąć? "Pogłaskał" ten lód. A
          ostatnbio moją sąsiadka osoba strasza o mało nie wywinęła na
          tym "orła".
          To samo dotyczy śnieu zepchanego na pobocza, które nie tylko blokuje
          miejsca do parkowania, ale i nie pozwala sowbodnie się poruszać
          pieszym. I co straż miejska robi? Goowno! Miałem zwarcie z takim
          bucem, nazwałem go leniem - miejsce ewidentnie nie zostało
          odśnieżone przez Ratuszowych. Myślisz że mnie postraszył choćby za
          tego lenia? Nie - on wie że robi źle. Ale nie ugryzie ręki z której
          dostaje papu. I zapomina że ma służyc nie Dutkiewiczowi ale nam,
          mieszkańcom.
          Poza tym miasteczko bierze za abonament za parkowanie kasę. Chce
          brać za parkowanie w strefach. Wiec jak chce kasy to niech zrobi tak
          żeby to parkowanie było możliwe. Inaczej to jest kradzież w biały
          dzień!
          Ale takie pachołki z zadatkami na niewolnika (państwo ma zawsze
          rację!) jak ty tego nie zrozumieją. Nie zrozumiesz tego nawet wtedy,
          gdy w szpitalu każą ci czekać na operację, która może ci uratować
          życie 5 lat. A ty nie masz tyle czasu. Bo twój stan sie pogarsza.
          Płacisz ZUS zdrowotny (albo i nie) ale skoro przezes NFOZ każe ci
          czekać - będziesz cicho czekał?
          Jak mam sam odśnieżać po cholerę mam płacić podatki na Ratusz? Żeby
          Dutkiewicz miał z czego wypłacać nagrody róznym leniom?
          Kimkolwiek jesteś - za mało wiesz ile i dlaczego miasto traci z
          powodu bylejakośćiu Ratuszowych. Więc się ślinisz jak dupek i
          wypisujesz bzdury.
          • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 16:18
            > Jesteś albo z Ratusza, albo tak głupi, że zrozumienie podstawowych
            > problemów stanowi dla ciebie wyzwanie ponad możliwości.
            > W wielu miejscach miasto poprzez swoje jednostki takie jak ZDiUM,
            > czy też podmioty którym to zleca ma OBOWIĄZEK usuwania śniegu tak by
            > nie tylko przejście ale i przejazd były możliwe.

            Sam jesteś głupi i pewnie czekasz na stadion, wiec niewiele wnosisz do dyskusji.
            Na akcję zima miasto przeznaczyło 11 mln i już na początku zimy gro tych środków
            zostało wykorzystane.
            Doraźnie na odśnieżanie dróg osiedlowych poszło 400 tys.
            Jeden dzień solenia w Warszawie kosztuje 4 mln zł.
            We Wrocławiu spadło przez 2 dni 75 mln m3 śniegu a wywózka metra3 kosztuje 30
            zł. Wiele chodników nie było odśnieżonych .
            Po miesiącu od śnieżycy przedwczoraj ośnieżono przejścia dla pieszych na dotąd
            zasypanych skrzyżowaniach.
            Piesi cierpią za kierowców bo pługi zmrożony śnieg spychają na przejścia gdzie
            on zamarzając skuł je lodem.
            Przystanki do połowy długości zostały odśnieżone także zależy jak autobus stanie
            to można wyjść na oblodzoną zaspę.



            >Jest podwórko, między kamienicami, podlega ZZK (Zarząd Zasobu
            > Komunalnego). Ten zleca jego odśnieżanie ZDiUM. Ten z kolei
            > podpisuje umowę z jakąś firmą. Efekt jest taki, że na podwórku,
            > gdzie de facto poruszają sie i samochody i piesi - w tym osoby
            > starsze, nie zrobiono NIC!
            Nie wiem o czym mówisz.
            Za odśnieżanie chodników są odpowiedzialni zarządcy którzy mają podpisane umowy
            z formami sprzątającymi a ci zatrudniają dozorców .
            Nikt nie będzie odśnieżał podwórka.Odśnieża się tylko dojście do bramy i cześć
            chodnika.Nie ma mowy nawet o usunięciu śniegu z chodników a co dopiero z podwórka.
            Każdy kierowca musi sobie sam łopatą pomachać i cieszyć się że może za darmo na
            terenie miejskim parkować.

            >A
            > ostatnbio moją sąsiadka osoba strasza o mało nie wywinęła na
            > tym "orła".
            Codziennie tysiące osób się wywracają a setki doznają obrążeń. 100 złamań na
            pogotowiu to norma.
            Łod w zimie to normalka i nikt go nie bedzie wywoził bo coraz pada nowy snieg i
            czesto jest zadeptywany.
            Łód posypuje się piaskiem a skrzynie z nim stoją co kawałek.
            Wzywałeś pług to się nie dziw że pogłaskał lód.
            Ja u matki odśnieżyłem przejścia aby się nie pośliznęła. Odśnieżyłem też spory
            kawałek chodnik.
            Łopaty stoją w bramie i każdy z sąsiadów co jakiś czas trochę śniegu usunie a
            już szczególnie tam gdzie parkuje.
            jena dozorczyni nie dałaby rady. Moi znajomi woza w aucie łopaty i po trochu
            odśnieżają tam gdzie tego wymaga.Cześć sąsiadów sobie odśnieżyła i gania tych co
            nie ośnieżyli i czekają na gotowe.


            > To samo dotyczy śnieu zepchanego na pobocza, które nie tylko blokuje
            > miejsca do parkowania, ale i nie pozwala sowbodnie się poruszać
            > pieszym.

            Bzdura.
            Zepchniety śnieg na pobocze spowodował ze skończyło sie nielegalne parkowanie w
            ielu miejscach. O pieszych zadbali dozorcy. Niestety miasto jak pisałem nie
            zadbało o odśnieżenie przejśc przez jezdnie ale widzę, ze ludzie robią to
            społecznie.


            >I co straż miejska robi? Goowno!
            A co ty dopiero się do miasta wprowadziłęś ?


            Nie - on wie że robi źle. Ale nie ugryzie ręki z której
            > dostaje papu. I zapomina że ma służyc nie Dutkiewiczowi ale nam,
            > mieszkańcom.
            Chłopie straż miejska jest od pilnowania Ratusza a nie miasta.
            Wiesz po co zatrudniali kiedyś ładne laski do SM zamiast rosłych facetów co by
            się nie bali w pojedynkę mandatów wystawiać ?

            > Poza tym miasteczko bierze za abonament za parkowanie kasę. Chce
            > brać za parkowanie w strefach. Wiec jak chce kasy to niech zrobi tak
            > żeby to parkowanie było możliwe. Inaczej to jest kradzież w biały
            > dzień!
            Nie inaczej to znaczy ze miasto nie che zarabiac.
            Nie pasuje ci parkowanie w strefie to parkj poza nią.
            Odśnieżanie miejsc parkingowych to co innego niż chodników bo chodniki
            odśnieżają tysiące dozorców zaraz jak śneig spadnie czyli już od godziny 4 w
            nocy a na parkingach śnieg jest zajeżdżony .
            Z jednego parkingu prywatnego wywieźli śnieg.Rzecz w tym ze usypali z niego
            gigantyczne zaspy wzdłuż jednej ulicy i teraz na darmowych miejscach nikt przez
            wiele miesięcy nie zaparkuje bo tam są setki ton śniegu


            > Jak mam sam odśnieżać po cholerę mam płacić podatki na Ratusz?
            Musisz utrzymać przecież Straż Miejską .
            W UM pracuje 2000 ludzi którzy zarabiają 200 mln.
            Nie ma pieniędzy na odśnieżanie.
            przez najbliższe 20 lat będzie jeszcze mniej bo trzeba będzie kredyty na stadion
            spłacać.
            Jak ostatnio była taka zima to wszyscy ludzie rzucili robotę i tłukli lód na
            ulicach. Ale i wtedy udało się tylko trochę śniegu wywieźć zasypując cała Odrę.
            W taką zimę jak ta, a to dopiero początek nie powinno się śniegu wywozić tylko
            zakazać korzystania z aut.
            Gdy przybędzie aut a śniegu napada więcej pługi nie będą mogły go zepchnąć na
            pobocze. Na świecie zakazuje się parkowania naprzemiennie wzdłuż jednej strony
            jezdni .


            Zamiast mnie pouczać zrozum ze na wielu osiedlach auta stały w dwóch rzędach.
            Jedne na ulicy a drugie na chodniku.
            Dozorcy zepchnęli śnieg z połowy chodnika pod auta a kierowcy rozrzucili i
            rozjeździli te zaspy robiąc z nich lód.
            Aby się wydostać auta muszą przejechać 100-150 metrów wzdłuż chodnika. Inne
            tratują trawniki korzystając z tego ze są zasypane .
            Nie ma możliwości wywożenia tego śniegu a auta nie powinny się ruszać do czasu
            przekopania wyjazdów przez zaspy.
            Pół miliona aut i połowie właścicieli nie che się ruszyć łopatą.
            Chcesz aby jakiś pług czy koparka lub setki tysięcy ludzi zatrudnionych przez
            ZDiUM odkopało im auta ?

            > Kimkolwiek jesteś - za mało wiesz ile i dlaczego miasto traci z
            > powodu byle jakośćiu Ratuszowych. Więc się ślinisz jak dupek i
            > wypisujesz bzdury.
            ślinisz się.
            Ja trochę zrobiłem ale znam realia.
            Nie ma ludzi do wydłubywania śniegu ze zwrotnic i kilka tramwai dziennie się
            wykoleja.
            Nie ma pieniędzy aby mały pług przejechał po chodnikach tam gdzie dozorcy nie
            maja obowiązku czyli w okolicy parków , wzdłuż instytucji, głównych arterii.
            W takich warunkach firmy sprzątające śnieg wolą płacić kary niż dokonywać cudów.
            UM ma za mało sprzętu.Prywatne firmy nie będą inwestować milionów jak takich zim
            jest mało.
            Polecam łopatkę. Kilogramem piasku wiele metrów chodnika zabezpieczysz. To kilka
            minut pracy a jak nie będzie padać to na wiele dni wystarczy.




            • Gość: Krzysztof Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.10, 10:09
              Krótko - cały tok twojego myślenia sprowada sie do tego, że nie ma
              kasy, że tyle kasy wykorzystanoi itd.
              Prawda jest taka, ze to co nie jest odśnieżone, tam gdzie są kłopoty
              z przejściem - może cię to zdziwi ale pieszo też chodzę - należy do
              miasta. Jak pisałem, gdy sie człowiek odezwie i upomni to nagle
              pojawia sie mały pług! A to dlatego, że właściciele i zarądcy
              posesji są ścigani przez straż miejską i policję. Ratuszowi nie. I
              oni się przyzwyczaili do bezkarności do marnowania kasy. Piszę to
              nie ot tak ale w nawiązaniu do tego co o marnowaniu kasy wiem.
              I jak wszyscy będą biadolić że sie nie da, bo dużo śniegu a mało
              kasy to cóż Ratuszowi dalej będą sie op...i dawać sobie nagrody. A
              stadion misiu to uważam że to największa głupota Dutkiewicza.
              Pomijam czy zdążą czy nie, czy EURO będzie we Wrocławicach czy nie.
              Ale tyle kasy na kilka meczów i potem koszty utrzymania bo on nie
              zarobi na siebie, o spłacie kredytu nie mówiąc. I za to ktoś winien
              odpowiedzieć.
              I jeszcze jedno - wpisujesz się w goownianą retorykę - piesi cierpią
              przez kierowców. To jest bzdet i rozgrywanie jednych przeciw drugim.
              Przez imbecyli oi pop... pseudoekologów. I jedni i drudzy mają mieć
              dobrze.
              I Iksiński, który ma starego rupcia i wyjeżdża raz do roku albo nie
              ruszył złomu od dawna winien zostać skontrolowany czy ma przegląd i
              OC. Tyle, ze nikt tego nie zrobi.
    • Gość: kolczyk Buhaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 20:09
      Buhahaaaa, niemoc naszego kraju rozwala mnie do podłogi!

      Motorniczy -> Nadzór Ruchu MPK -> Straż Miejska -> oficer dyżurny -> Centrum
      Zarządzania Kryzysowego -> laweta. Imponująca procedura.

      Liczby mówią wszystko o naszym słabym, nieudolnym prawie (czyt. kraju):
      jedno źle zaparkowane auto =
      1) min. 5 kolejno wykonanych telefonów
      2) opłacana przez podatników, bezsensowna i nikomu nie potrzebna praca
      przynajmniej 8 osób
      3) setki niezadowolonych z usług MPK pasażerów
      4) tysiące złotych strat finansowych
      5) dziesiątki tysięcy młodych rodaków, którzy decydują się na opuszczenie tego
      kraju.

      Czy coś pominąłem w tym uproszczeniu?
      • Gość: maxim Re: Buhaha IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 10:24
        > Buhahaaaa, niemoc naszego kraju rozwala mnie do podłogi!
        >
        > Motorniczy -> Nadzór Ruchu MPK -> Straż Miejska -> oficer dyżurny -
        > > Centrum
        > Zarządzania Kryzysowego -> laweta. Imponująca procedura.
        >
        > Liczby mówią wszystko o naszym słabym, nieudolnym prawie (czyt. kraju):
        > jedno źle zaparkowane auto =
        > 1) min. 5 kolejno wykonanych telefonów
        > 2) opłacana przez podatników, bezsensowna i nikomu nie potrzebna praca
        > przynajmniej 8 osób
        > 3) setki niezadowolonych z usług MPK pasażerów
        > 4) tysiące złotych strat finansowych
        > 5) dziesiątki tysięcy młodych rodaków, którzy decydują się na opuszczenie tego
        > kraju.
        >
        > Czy coś pominąłem w tym uproszczeniu?


        To celowe działanie mające zmniejszyć chęć korzystania z MPK aby zmniejszyć
        dotacje.W zeszłym roku prezydent nie zgodził się na powrót do poprzedniej ceny
        biletu.
        Zmniejszono częstotliwość kursowania tramwai z 10 na 20 minut robiąc
        oszczędności zaledwie 6 mln.
        Skrócono część linii autobusowych.
        Zrezygnowano z budowy tramwaju + Do Leśnicy i w innych miejscach.
        Kupiono autobusy bez klimatyzacji.
        Remontuje się drogi bez wydzielania torowisk np.Krakowską.
        Zabrania się przesiadania miedzy wagonami w tramwajach.
        Nie pozwala się robić podwójnych przystanek aby były szybsze przesiadki i 2
        tramwaje mogły przejechać na jednym świetle.
        Nie wymienia się nieudolnej dyrekcji MPk co doprowadziło do wykuolejania się
        kilku tramwai dziennie z powodu nieodśnieżania zwrotnic.
        Wykonuje się nieudolnie nowe torowiska co prowadzi do ciągłych wykolejeń lub
        konieczności zwalniania tramwai.
        Wszystko to i jeszcze wiele innych prowadzi do zmniejszenia znaczenia tramwai w
        mieście co z czasem doprowadzi do jego likwidacji tak jak ostatnio w Gliwicach.
        Zresztą latem chyba pan Czuma tłumaczył że tramwaje będą jeździć rzadziej bo
        mieszkańcy nie chcą z nich korzystać.
        Nie zdziwię się jak okaże się ze nie można zrobić końcówki tramwaju pod
        stadionem z "winy pani Krzywdy".


        Kto uwierzy że motorniczy nie może zadzwonić z komórki na darmowy numer 986 SM ?
        Kto uwierzy że fakt niemożności przejazdu musi stwierdzić najpierw nadzór MPK?
        kto uwierzy ze setki strażników i tysiące policjantów są tak zajęci ważniejszymi
        sprawami jak usuniecie zawalidrogi w centrum miasta.
        Kto uwierzy, że rzecznik SM mówi poważnie że SM przyjedzie jeśli nie będzie
        musiała ratować komuś życia?

        Kto jeszcze to łyka?
        Kto myśli, że to wszystko to przypadek?
        Kto jeszcze wierzy że będzie w tym mieście normalnie jeśli nie wymieni się ekipy ?
        Auto nie zatrzyma się na przesciu gdy inne przepuszcza pieszego i mandacik 350 zł.
        Auto blokuje miasto i mandacik 100 zł i 9 godzin brak możliwości wywiezienia.

        Za to to głowy powinny polecieć łącznie z komendantem a nie ze rzecznik łaskę
        robi i obiecuje ze zajmą się problemem jeśli nie będą mieli nic ważniejszego.
        Rzecz w tym że SM ma zawsze coś ważniejszego do roboty i każdy z 250 strażników
        akurat jest na drugim końcu miasta.

        Nic się nie zmieni bo mieszkańcy nie mają tu nic do powiedzenia








        • Gość: bob Re: Buhaha IP: 195.246.216.* 03.02.10, 07:54
          No i do czego miały prowadzić te twoje wywody? Czy do czegoś
          czegosmy nie wiedzieli jako mieszkańcy Wrocka? Głosisz populistyczne
          hasełka jak typowy anarchista. Nuda.
          • Gość: maxim Re: Buhaha IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 13:33
            > No i do czego miały prowadzić te twoje wywody? Czy do czegoś
            > czegosmy nie wiedzieli jako mieszkańcy Wrocka? Głosisz populistyczne
            > hasełka jak typowy anarchista. Nuda.

            Porównaj deklaracje prezydenta z tym co się robi dla usprawnienia MPK.
            Prezydent idzie na urlop i nakazuje wprowadzenie ograniczeń w MPK.
            W międzyczasie mieszkańcy się organizują i składają petycje z tysiącami podpisów.
            Prezydent wraca i zamiast ponieś odpowiedzialność polityczną za oszczędności 6
            mln na MPK mówi "kogoś tu porąbało" .
            Niestety te porąbane osoby dalej pracują przy prezydencie a on jawi się jako
            zbawca cofający niekorzystne dla mieszkańców zmiany.
            Po miesiącu skraca kursy kilku linii autobusowych w centrum więc kłopoty z
            przesiadkami np przy zablokowanych torowiskach się nasilają.
            Mimo skróceń kursów nie wprowadza się biletów czasowych wyrywając pieniądze za
            dodatkowe bilety jak i ze wzrostu ceny o 40 gr.
            Prezydent nie chce się zgodzić na powrót ceny biletu do starej ceny jakby te 40
            gr miało zbawić budżet miejski.

            W efekcie jazda autem nawet w jedną osobę jest tańsza niż korzystanie z MPK.
            To może wkurzać bo problemy techniczne są zrozumiale.
            Jest ewidentna niechęć do rozwijania KZ już nie mówię o nowych inwestycjach.

            Ten sam problem jest gdy chodzi o kolej aglomeracyjną czy budowę dróg rowerowych.
            Te sprawy zależą od prezydenta a ten nie korzysta z KZ więc zupełnie się tym nie
            przejmuje.

            Najgorsze jest ze zbija kapitał znając bolączki mieszkańców.
            Ciągle powtarza ze trzeba poprawić MPK.
            To hipokryta.
            Na szczęście coraz więcej osób na nim się poznaje.


            Blokowanie tramwai to pikuś .
            Wystarczy przykręcić obok torowiska słupki w jezdni jak to było na Szewskiej.
            Dziś zlecenie , jutro zrobione.







            • Gość: bob Re: Buhaha IP: 195.246.216.* 08.02.10, 08:20
              No ale może z tymi pomysłami to do prezydenta a nie tutaj? Chyba, że
              masz potrzebę pisania (trochę bez sensu), no ale prosze bardzo.
    • Gość: Fibius Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 20:16
      Dzisiaj na Trzebnickiej tramwaj omal by nie stał x-czasu ale na szczęście
      kierowca busa był obok samochodu więc raz-dwa ruszył 4-koła i tramwaj mógł
      pojechać dalej. Takie sytuacje stają się bardzo denerwujące, gdy przez jedno
      auto stoją tramwaje z mnogą ilością pasażerów spieszących się do celów swej
      podróży.
    • Gość: Poznaniak Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: 109.243.150.* 01.02.10, 20:43
      Kiedy wrocławskie MPK wyegzekwuje kary za zablokowanie kursu od
      łamiących prawo kierowców? W Poznaniu to normalne.
    • wielki_czarownik Pół godziny czekać na lawetę? 01.02.10, 21:00
      To dlaczego jak ktoś ma stłuczkę i wzywa policję, to laweta potrafi być (bez wzywania) na miejscu przed patrolem? Czasami to trwa autentycznie 5 minut. Ludzie jeszcze aut nie zdążą zepchnąć na chodnik, a już laweta podjeżdża.
      • nomina Re: Pół godziny czekać na lawetę? 02.02.10, 00:00
        Proszę jeszcze zająć się samochodami, które zjeżdżają z Sądowej w Krupniczą
        prawym pasem, bo wolny, i zaraz za skrzyżowaniem wrzucają lewy kierunkowskaz,
        blokując cały prawy pas i usiłując się wepchnąć na lewy.

        Z Trzebnicką - popieram, tam co i rusz sobie autka robią przystanki.

        I jeszcze jedno: proszę o ukrócenie procederu stawania na środku ulicy na
        awaryjnych po to, by wyskoczyć do sklepu (99% to dostawcy).
      • Gość: jfk Re: Pół godziny czekać na lawetę? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 09:50
        wielki_czarownik napisał:

        > To dlaczego jak ktoś ma stłuczkę i wzywa policję, to laweta potrafi być (bez
        wzywania) na miejscu przed patrolem? Czasami to trwa <autentycznie 5 minut.
        Ludzie jeszcze aut nie zdążą zepchnąć na <chodnik, a już laweta podjeżdża.

        Bo Ci sprytniejsi laweciarze mają stacje radiowe i "misiaków" na podsłuchu jak
        również na utrzymaniu:))))
        • Gość: no właśnie Re: Pół godziny czekać na lawetę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:32
          www.motofakty.pl/artykul/afera_z_lapowkami_dla_policjantow.html
      • patrzyciel do w.czarownika-Baławan-bzdury 02.02.10, 10:28
        Chłopie Ty chyba na głowę upadłeś. Czasami coś napiszesz mądrego - ale
        to to kolejna głupota. Po pierwsze - to Policja wzywa lawete do wypadku
        i to ona musi byc na miejscu, i dokonać takiej weryfikacji...chyba że
        to ty dzwonisz w ramach swojej polisy. Po drugie laweta nie stoi w
        korkach tylko lata jak latający dywan? Weź chłopie zacznij myśleć bo
        cię to czarowanie bardzo boli...
        • Gość: maxim Re: do w.czarownika-Baławan-bzdury IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 11:42
          > Chłopie Ty chyba na głowę upadłeś. Czasami coś napiszesz mądrego - ale
          > to to kolejna głupota.
          a czy tobie juz mówili ze jestę jednym z najzłosliwszych na forum a głupot
          piszesz tyle że trudno się nawet do nich odnosic ?



          > Po pierwsze - to Policja wzywa lawete do wypadku
          > i to ona musi byc na miejscu, i dokonać takiej weryfikacji...
          Weryfikacji czego , że był wypadek ?
          laweta często przyjeżdza przed policją .
          Ty chyba nie wiesz ile godzin czeka się nieraz na policję po słuczce.



          >chyba że
          > to ty dzwonisz w ramach swojej polisy.
          Oprócz policji i poszkodowanego dzwonią jeszcze naganiaacze.
          Poza tym jest jeszcze nasłuch radiowy.


          > Po drugie laweta nie stoi w
          > korkach tylko lata jak latający dywan?
          Czy w mieście jest tylko jedna laweta ?
          Ślepy jesteś że nie widzisz gdzie na mieście są porozstawiane lawety a kierowca
          nie odchodzi od niej nawet na minute?


          >Weź chłopie zacznij myśleć bo
          > cię to czarowanie bardzo boli...
          Oj pokazałeś na czym polega bezboleśne myślenie
          • Gość: do maxim Re: do w.czarownika-Baławan-bzdury IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.10, 11:23
            Acha czyli uważasz że na mieście jest pełno lawet i stoją one na
            każdej ulicy wiec nie musza dojeźdzać. Nie wiem mądralo czy czytałeś
            kodeks ruchu drogowego ale jeżeli jest wypadek i na miejscu są np
            ranni to pan laweciarz przyjezdza i sobie zabiera samochód? A mi się
            wydaje że to najpierw Policja musi zalatwić sprawe i daje dyspozycje
            do wywozu...i pan laweciarz w takim wypadku może tylko papier
            toaletowy zabrac;-P.Tak rodziny widzą swoich laweciarzy tylko ...
            hmm... na święta - może? Bo oni nie mają co robić i w nich śpią,
            jedzą, mają toalety i w ogóle ich praca jest ich spełnieniem - wiec
            nie muszą się ruszać od swoich lotniskowców?;-P. Jest pare firm we
            Wrocławiu a nie tysiące. Dla porownania taxówkarze tez stoją na
            każdym rogu. A to że jestem złosliwy - to dobrze temat jest bardziej
            gorący;-))))
            • Gość: maxim Re: do w.czarownika-Baławan-bzdury IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 13:20
              > Acha czyli uważasz że na mieście jest pełno lawet i stoją one na
              > każdej ulicy wiec nie musza dojeźdzać. Nie wiem mądralo czy czytałeś
              > kodeks ruchu drogowego ale jeżeli jest wypadek i na miejscu są np
              > ranni to pan laweciarz przyjeżdza i sobie zabiera samochód?

              to nie moja wina mądralo ze nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
              Zarówno SM jak i laweciarze mają swoje samochody rozstawione na mieście aby nie
              musieli się przez korki przedzierać.
              Umowa w Krakowie okreslała ze laweta ma się pojawić w 10 minut od wezwania.
              SM ma koguty i może jechać na sygnale .
              Od grudnia mają koguty niebieskie i są pojazdami uprzywilejowanymi.
              Po Wrocławiu jeździ kilkadziesiąt radiowozów SM więc w centrum radiowóz ma
              zwykle do przejechania kilkaset metrów.
              Kiedyś SM miała rowery wiec kilometr przejechała by krócej niż w 3 minuty.
              Teraz niedasie więc tramwaje stoją prawie godzinę.
              SM miała też sporo skuterów.
              Mają też 6 koni jeśli nóżki na piechotę bolą.


              Tak rodziny widzą swoich laweciarzy tylko ...
              > hmm... na święta - może? Bo oni nie mają co robić i w nich śpią,
              > jedzą, mają toalety i w ogóle ich praca jest ich spełnieniem - wiec
              > nie muszą się ruszać od swoich lotniskowców?;-P.

              Dokładnie tak.
              Nawet płacą policji 150 zł za cynk o wypadku.
              Laweciarzowi do zaprzyjaźnionej firmy i odstaje 500 zł od rzemieślnika.
              Czy ty żyjesz na ksieżycu ?


              Jest pare firm we
              > Wrocławiu a nie tysiące a nie tysiące.
              A kto tu pisał ze tysiące ?
              Kilka firm to ma umowę z UM na wywózki a firm mających lawety są dziesiątki.
              Lawet są setki.
              Nawet firmy ubezpieczeniowe maja swoje lawety. Gwarantują dojazd lawety w góra
              30 minut i przez 24 godziny.
              W 30 minut w całym kraju a nie tylko w mieście.
              Zatem pomyśl jak gęsto lawety muszą być porozstawiane.
              Kraków podniósł opłatę za lawetę do 320 zł aby szybciej przyjeżdżały.
              jak Sm wywozi auta hurtem z jednego miejsca to laweciarz e z kilku firm pokazują
              le czasu zabieram im dojazd załadunek wywózka i powrót.
              Po prostu która firma więcej wywiezie tym więcej zarobi.
              W Warszawie aby nie tracić czasu an załadunek lawet podnosi przód auta
              podnośnikiem hydraulicznym i odciąga co znacznie ułatwia manewrowanie w ciasnych
              miejscach.


              Dla porownania taxówkarze tez stoją na
              > każdym rogu. A to że jestem złosliwy - to dobrze temat jest bardziej
              > gorący;-))))
              tak właśnie taksówkarze stoją też nie tylko na postojach.
              Stoją na Oławskiej, Łaciarskiej, Szewskiej, Wita Stwosza i wielu innych ulicach
              w centrum, olewając zakazy.
              Strażnicy miejscy którzy pilnują słupka na Kurzym targu mogliby popilnować Podwala.
              Na kurzym Targu wystarczyłby domofon i strażnik z monitoringu mógłby opuszczać
              słupek jeśli nie widzi rejestracji na kamerze.
              Można tez zamontować tani czytnik kat które byłyby przepustką na rynek
              Czytnik kosztuje 2000 a karta 3 zł więc system zwróciłby się po miesiącu.





              • Gość: strażnik Re: do w.czarownika-Baławan-bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 09:03
                SM ma koguty, ale nie może jechać na sygnale do zablokowanego
                tramwaju.
                Nawet jak jedzie się do ratowania życia, to mieszkańcy piszą skargi
                albo dzwonią, "bo straznicy sobie na sygnale jadą!".
                Radiowozów jeździ nie kilkadziesiąt, a kilka.
                Rowery, skutery - wszystko się zużyło. Skutery z Tajwanu były dobre
                na jeden sezon.
                Maxim, proszę cię, nie podawaj niesprawdzonych infomacji. Piszesz
                dużo, ale nijak się to ma do rzeczywistości. Naprawdę.
                Umowy na wywóz aut źle zaparkowanych podisało tylko kilka firm.
                Żadna inna nie może być wezwana, choćby nawet stała obok
                zablokowanego tramwaju.
                Na Kurzym Targu straznik MUSI stać. Polecenie takie jest.
    • Gość: Matiuuu Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 00:30
      I niech wezmą się za łopaty i usuną z miejsc parkingowych zwały śniegu z ulic na
      Ołtaszynie Klecinie czy Nowym Dworze koło Dworca i jeszcze sam prezydent wie
      gdzie. W końcu zrobią coś pożytecznego dla kierowców i miasta
      • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 11:46
        > I niech wezmą się za łopaty i usuną z miejsc parkingowych zwały śniegu z ulic n
        > a
        > Ołtaszynie Klecinie czy Nowym Dworze koło Dworca i jeszcze sam prezydent wie
        > gdzie. W końcu zrobią coś pożytecznego dla kierowców i miasta


        Buahaha ,
        niech zgadnę , jesteś kierowcą i do tego opasłym leniem ?
    • Gość: adwokat Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 07:34
      A od kiedy to strażnicy mogą karać kierowców za niestosowanie się do
      znaku "zakaz wjazdu"?
      "Zakaz ruchu w obu kierunkach" tak, ale "zakaz wjazdu" już nie.
      • Gość: cc Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:22
        To sobie wjedź pod prąd ignorując zakaz wjazdu i zobacz.
      • Gość: max Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 11:49
        > A od kiedy to strażnicy mogą karać kierowców za niestosowanie się do
        > znaku "zakaz wjazdu"?
        > "Zakaz ruchu w obu kierunkach" tak, ale "zakaz wjazdu" już nie.

        Nie muszą karać , wystarczy ze wystawia wniosek do SG a ukarze sąd.
    • Gość: ff Powiadamiają Centrum Kryzysowe może i Kaczyńskiego IP: 80.240.172.* 02.02.10, 08:30
      Prezydent Polski też powinien być powiadamiany i BBN, BWA, CBA,
      Wywiad, Kontrwywiad bo jakiś przygłup postawił samochód na
      tramwajowych torach.
      Zamiast odholować i władować z 1000zł mandatu.
    • Gość: bezrobotny Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:43
      www.strazmiejska.wroclaw.pl/index.php?o=g28.01&r=n28.01
      Straż Miejska zaprasza wszystkich chętnych do przywrócenia porządku
      na ulicach. Bardzo wysokie zarobki, wspaniała atmosfera pracy,
      żadnego mobbingu, przyjacielscy przełożeni.
      Tylko dlaczego te nabory co chwilę?
      • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 11:58
        > www.strazmiejska.wroclaw.pl/index.php?o=g28.01&r=n28.01
        > Straż Miejska zaprasza wszystkich chętnych do przywrócenia porządku
        > na ulicach. Bardzo wysokie zarobki,
        W Polsce co najmniej połowa pracowników nie zarabia mniej niż SM.


        >wspaniała atmosfera pracy,
        Tak pracujesz bez oglądania przełożonych, zwykle spacerujesz cały dzień po
        mieście i jeszcze ci za to płacą.
        Do tego dostajesz jeszcze młodą panienkę do patrolu (panny miały większe szanse
        zdobyć pracę w SM niż mężatki)


        > żadnego mobbingu, przyjacielscy przełożeni.
        Czy za aferę z tramwajami odpowiedział jakiś leniwy strażnik ?


        > Tylko dlaczego te nabory co chwilę?
        Nabory są po to aby zwiększyć skuteczność SM bo strażnicy uważają ze sobie nie
        poradzą z taką ilością idiotów źle parkujących.
        Cześć strażników odchodzi do pracy w innych miastach gdzie podkupili ich. Po co
        płacić za kilkumiesięczne szkolenie jak można trochę dołożyć i mieć wyszkolonego
        strażnika?
        Coraz mniejsze pipidówy budują swoją SM bo idiotów za kółkiem przybywa.
        Część odeszła zdaje się do Oławy.
        Ze SM odchodzą też do policji i Straży Granicznej
        • Gość: pracownik Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.media4.pl 02.02.10, 18:26
          "Pospaceruj" sobie cały dzień przy piętnastostopniowym mrozie a
          zobaczysz, jaka to przyjemność.
          Te dane o pannach to skąd masz? I co sugerujesz?
          Za tzw. "aferę" z lawetami, której właściwie nie ma, nie odpowie
          leniwy straznik, bo takiego nie ma: kiedy straznik dostaje zlecenie,
          to idzie albo jedzie i je realizuje. Zgodnie z algorytmami
          postępowania, których się musi trzymać.
          Nabory nie prowadzą do zwiekszenia ilości strazników, lecz do
          uzupełnienia wakatów. Ciągle przychodzą nowi, bo nikt nie chce tu
          pracować. Stąd brak doświadczonych funkcjonariuszy, którzy w lot
          wiedzą, jak zareagować.
          Oleśnica, Bielany, Kąty Wrocławskie, Trzebnica - tam na starcie
          dostaje strażnik trzy tysiące brutto. We Wrocławiu po kilkunastu
          latach pracy niektórzy straznicy, którzy przetrwali, dostają 2300.

          Kiedy cztery lata z rzędu nie było podwyżek, zapytano byłego już
          komendanta podczas spotkania opłatkowego, czy jest jakaś nadzieja.
          Co usłyszał ciekawski? "Strażnik ma zarabiać tyle, żeby starczyło mu
          na chleb ze smalcem, a jak się nie podoba, to proszę się zwolnić!".
          No to się zwalniają.
          • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 19:50
            > "Pospaceruj" sobie cały dzień przy piętnastostopniowym mrozie a
            > zobaczysz, jaka to przyjemność.
            Ile dni w roku jest z temperaturą minus piętnaście stopni ?
            Średnia dla Wrocławia w styczniu i lutym to minus 3 stopnie
            link
            Dni z temperaturą niższą niż 0 stopni jest w ciągu roku 23 .


            > Te dane o pannach to skąd masz? I co sugerujesz?
            Ze źródła. W końcu rwało się kiedyś te panienki to się człowiek nasłuchał a
            chyba rozumiesz ze nie wszystko mogły i chciały powiedzieć ale i tak wystarczy.
            Co do sugerowania to one same się tam pchały gdzie nie powinny skuszone
            obietnicami polityków.Mam nadzieje że dziś jest lepiej niż kiedyś.


            > Za tzw. "aferę" z lawetami, której właściwie nie ma,
            Pewnie to normalne ze przez miesiac nie poprawiono procedur


            >nie odpowie
            > leniwy straznik, bo takiego nie ma: kiedy straznik dostaje zlecenie

            To był sarkazm .
            Jeśli będzie afera to dostanie po łbie strażnik.


            >kiedy strażnik dostaje zlecenie,
            > to idzie albo jedzie i je realizuje. Zgodnie z algorytmami
            > postępowania, których się musi trzymać.
            Zgoda tylko ze na miejscu może zrezygnować z interwencji albo ukarać jednego
            kierowce zamiast 10. Nikt tego nie sprawdzi.
            Z tego co piszesz winny jest dyżurny ze nie nakazał przerwać interwencji i nie
            wysłał do tramwaju.
            Ja bym wolał przeczytać dlaczego strażnik musi naocznie zobaczyc ze laweta jest
            konieczna a nie jedzie na miejsce razem z laweciarzem .



            > Nabory nie prowadzą do zwiekszenia ilości strazników, lecz do
            > uzupełnienia wakatów. Ciągle przychodzą nowi, bo nikt nie chce tu
            > pracować
            Jak w każdym zawodzie. Policja tez ma tysiace wakatów.



            >Stąd brak doświadczonych funkcjonariuszy, którzy w lot
            > wiedzą, jak zareagować.
            Nie bardzo zrozumiałem. Czyżby potrzeba było wieloletniego doswiadczenia aby
            stwierdzic ze jedyna reakcja przy zablokowaniu torowiska jest wezwanie lawety ?
            Bardziej mi sie wydaje że u was kilka załóg zajmuje się współpracą z
            laweciarzami nie mozna podesłac pierwszego lepszego strażnika.


            >"Strażnik ma zarabiać tyle, żeby starczyło mu
            > na chleb ze smalcem, a jak się nie podoba, to proszę się zwolnić!"
            Dobrze wiesz ze każdy komendant chciałby aby jego pracownicy byli zadowoleni.
            Dobrze wiesz jaką marionetką ratusza są komendanci.
            Ja wam nie doradze co robic ale służba nie drużba.

            Nie pracujcie na dobry wizerunek za pomocą pouczeń zamiast mandatów bo to ślepa
            uliczka.
            Nawiążcie współpracę z mieszkańcami.
            Z Radami Osiedli i z organizacjami społecznymi.
            Zróbcie jakąś akcje propagandowo prewencyjną.
            Oczyśćcie jakąś ulice i nagłośnijcie to ale niech to nie będzie "Rynek".
            Współpracujecie z gazetami .
            Napiszcie artykuł gdzie najgorzej parkują. Uprzedzajcie w mediach gdzie
            będziecie zaprowadzać porządek bądźcie konsekwentni.
            Zaopiniujcie likwidacje zbędnych zakazów a jeśli Inżynieria Ruchu odpowie ze
            musi zakaz pozostać to konsekwentnie usuwajcie pojazdy.
            Działanie na łapu capu niczego nie zmieni.
            Jeśli oczyścicie jedną ulice to będą się tam bali parkować .
            Nikt nie chce być tym pierwszym.
            Jeśli zakładacie blokady to nie idźcie na zysk i nie zdejmujcie jej od razu jak
            kierowca zadzwoni.
            Blokada ma odstraszać pozostałych a nie zarabiać.
            Więcej prewencji a mniej sankcji.
            Pokażcie ze istniejecie bo większość kierowców nigdy nie miała przyjemności was
            poznać mimo nielegalnego parkowania od lat.
            Metody trzeba zmienić. Jak powstawaliście było 100 tys aut a jest już 400.000.
            Za bardzo się emocjonujecie jak kierowcy uda się wyłgać w SG.
            Trzeba iść na ilość .
            Szanujcie siebie.
            Przykładowo dziś strażnik jak wypisuje mandat kierowcy to aby z nim nie
            dyskutować mówi: pretensje do prezydenta ze nei buduje parkingów.
            Tak nie wolno.
            Jest przepis i nie ma dyskusji. Wystawiam mandat bo mi za to płacą.
            Równie dobrze moglibyście mówić : pretensje do sejmu ze durne PoRD uchwalił.
            Może się nie znam na psychologii i może to wasza obrona przed stresem ale trzeba
            szanować mundur to i was będą szanować.
            W efekcie waszej niemocy zdesperowani mieszkańcy zgłaszają wykroczenia do waszej
            siedziby dokonując oficjalnego zgłoszenia udokumentowanego zdjęciem.
            To nie jest zdrowe aby zmuszać ludzi do donoszenia.
            Nie jest was dużo i nie zarabiacie dużo ale jesteście w stanie zrobić coś co
            będzie zauważalne.
            Kraków np w ciągu roku wystawił prawie dwa razy tyle mandatów niż w zeszłym.

            Szukacie pomysłu ?
            Pod Kameleonem parkuje wieczorami kilkanaście aut tam gdzie są tylko dwie
            koperty dla inwalidów.
            Oławska przy Rynku ma zakaz ruchu co tam robi kilkanaście aut ?






            • Gość: bob Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: 195.246.216.* 03.02.10, 07:49
              Ty maxim to się na parlamentarzyste nadajesz. Rady człowieczka rodem
              z serialu s-f.
              • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 13:37
                > Ty maxim to się na parlamentarzyste nadajesz. Rady człowieczka rodem
                > z serialu s-f.

                Ale cześć moich rad doskonale się w mieście sprawdza po tym jak przewalczyłem
                ich wprowadzenie.

                Spraw których ponoć nie dało się dziś funkcjonują.
                najłatwiej wprowadzić zmiany organizacyjne.

                • Gość: bob Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: 195.246.216.* 08.02.10, 08:21
                  Ja też wiele usprawniłem w firmie gdzie pracuję. Wierzysz mi? Nie
                  odpowiadaj.
    • Gość: erty Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:59
      Trwa to tak długo bo każda ze służb musi sprawdzić czy przypadkiem nie jest to
      auto kogoś ważnego bo tacy mogą parkować gdzie chcą.
    • Gość: wrocławianiN Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:01

      To, że w obowiązującej obecnie procedurze związanej z usuwaniem
      samochodu blokującego torowisko tramwajowe zaangażowane jest również
      Centrum Zarządzania Kryzysowego - tego bym się nigdy nie spodziewał.
      To przypomina mi istniejącą w zamierzchłej na szczęście przeszłości,
      pokrywająca kraj siatkę - centralne Biuro a niżej biura regionalne,
      wojewódzkie, miejskie i dzielnicowe rozdziału margaryny dla
      ludności, pomińmy już najniżej usytuowane w tej drabince społeczne
      kolejkowe komitety. Wracając do procedury to:
      - motorniczy wzywa straż miejską a ta przyjeżdża na sygnale w ciągu
      kilku minut, przejmuje samochód i kierowca od tego momentu nawet jak
      się zjawi płaci za pełny koszt wywozu plus roczny karnet na
      najbliższy płatny parking
      - motorniczy wzywa lawetę i ta też przyjeżdża na sygnale.
      I pomyśleć, że na torach kolejowych takie problemy nie występują. A
      może trzeba zamontować osłony przodu i części prawego boku wozów
      tramwajowych i po prostu jechać.
    • Gość: Faffik Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: 195.117.149.* 02.02.10, 09:02
      Wczoraj na Podwalu torowisko zablokował nieoznakowany radiowóz. Dlatego pewnie auto nie zostało odholowane :)
    • j-50 Trzeba zmienić prawo 02.02.10, 09:24
      Motorniczy powinien brać takie auto z byka swym tramwajem. Dwóch
      pasażerów powinno podpisać się w formularzu jako świadkowie - i
      heja! Następnie kierowca powinien dostać mandat, zabulić za
      uszkodzenia tramwaju i zabulić z własnego AC za uszkodzenie auta.
      Całość procedury nie powinna trwać dłużej niż 5 minut.
      • Gość: ta Re: Trzeba zmienić prawo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 09:56
        Ja bym się chętnie podpisał, a wychodząc jeszcze bym o siebie kluczem zajechał i
        z buta ściągnął
        • Gość: maxim Re: Trzeba zmienić prawo IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 12:01
          > Ja bym się chętnie podpisał, a wychodząc jeszcze bym o siebie kluczem zajechał
          > i
          > z buta ściągnął

          A skąd wiesz czy tak nie zrobili ?
          • Gość: bob Re: Trzeba zmienić prawo IP: 195.246.216.* 03.02.10, 07:41
            Ty maxim razem z tym poprzednim to chyba naprawdę jakieś psychiczne
            flustraty jesteście.
            • Gość: maxim Re: Trzeba zmienić prawo IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 13:46
              > Ty maxim razem z tym poprzednim to chyba naprawdę jakieś psychiczne
              > flustraty jesteście.

              Pnie bob kolejny raz nic nowego nie wnosisz do sprawy.
              Podpisujesz się jak policjant.
              Mogę ci pokazać ulice w różnych dzielnicach gdzie najczęściej można zobaczyć
              podrapane auta.

              Analizowaliśmy to już ze SM i z policją i ich ten fakt nie dziwi i w zasadzie
              rozumieją ludzi po analizie miejsc i sposobów parkowania tych kierowców.
              Cóż chamstwo rodzi chamstwo.

      • Gość: o!o duch towarzysza Stalina wiecznie żywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:00
        tak, paragraf na każda okazję, policjant na każdym rogu (ze
        strażnikiem i lawetą).... narzedzia już są. samochód blokujący ruch
        łamie co najmniej dwa paragrafy. jeśli przyjaciele z SM i PP wezmą
        się do roboty, to i kierowcy zrozumieją że przepisy to nie bajki dla
        grzecznych dzieci. A tak wszyscy leją na swoje powinności i jest jak
        jest.
        • Gość: maro Re: duch towarzysza Stalina wiecznie żywy IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 12:04
          > tak, paragraf na każda okazję, policjant na każdym rogu (ze
          > strażnikiem i lawetą).... narzedzia już są. samochód blokujący ruch
          > łamie co najmniej dwa paragrafy. jeśli przyjaciele z SM i PP wezmą
          > się do roboty, to i kierowcy zrozumieją że przepisy to nie bajki dla
          > grzecznych dzieci. A tak wszyscy leją na swoje powinności i jest jak
          > jest.


          Trzeba jasno powiedzieć ze to nie wina kierowców bo ci dopasowują się do sytuacji.
          Jak SM i policja leje to czego kierowcy mają się bać
          Każdy kierowca ma prawo się pomylić co do szerokości tramwaju.
          ale jakby wiedział ile zabuli to by robił zapas 50 cm.
          a tak zawsze może powiedzieć ze nie ma linijki w oczach
        • tbernard Re: duch towarzysza Stalina wiecznie żywy 03.02.10, 10:26
          Gdyby chodziło o złamanie samego paragrafu ale naruszało by to jedynie
          poprawność polityczną a nikomu nie utrudniało życia to bym się w zasadzie mógł z
          Tobą zgodzić. Opisywany problem blokowania torowiska nie należy do tej kategorii.
    • Gość: andy83 Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 09:34
      Dziękujemy panu rzecznikowi ze strażnicy zajmą się w pierwszej kolejności
      odblokowywaniem MPK kosztem "polowania na babcie" i sprawdzania, "który pies
      którą kupę sfabrykował".

      Pijaczek czy bezdomny nie umrze jak posiedzi na klatce dodatkową godzinę.
      Zresztą gdyby 250 strażników SM ratowało na okrągło życie to to po 100 dniach
      25.000 ludzi dowieźli by do noclegowni.
      Ten tekst o ratowaniu życie SM powtarza od lat jako wymówkę gdy nie chcą podjąć
      interwencji.
      Trzeba będzie prezydenta namówić aby w statystykach SM podawała ilu osobom
      rocznie "ratują życie".
      • Gość: k Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:29
        www.strazmiejska.wroclaw.pl/index.php?o=g28.01&r=n28.01
        Zatrudnij sie i pokaż, co potrafisz.
        • Gość: gość Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 13:18
          > www.strazmiejska.wroclaw.pl/index.php?o=g28.01&r=n28.01
          > Zatrudnij sie i pokaż, co potrafisz.

          Moja znajoma pracowała w SM więc wiem co za gnój tam był i pewnie jest .
          Myślisz że nowemu coś by pozwolili zrobić ?
          Jakby każdy nowy dostał rejon i był wynagradzany od efektów a nie za
          przychodzenie do pracy to można by szybko rozpoznać ambitnego od lenia.

      • patrzyciel Prawda o etatach 02.02.10, 11:03
        Sądzę kolego że 250 strażników jest razem z Komendantem.Ale po kolej
        zastanówmy się nad twoimi wypocinami. Struktura
        (www.strazmiejska.wroclaw.pl/index.php?o=g01&r=n02)
        Komendant,z-ca komendanta ds służby,kierownik administacyjno-
        prawny...zostaje 247 strażników. Dalej są 3 oddziały I,II,III wiec na
        każdym z nich jest naczelnik i z-ca naczelnika dalej każdy oddział ma
        swój referaty i z kolej dalej musi być kierownik i z-ca kierownika.
        Straż Miejska także ochrania budynki urzędu miejskiego a także ma
        ochraniać wybrane szkoły, seksja konna, jest także sekcja miłościwie
        panujących nam fotoradarów... ja myślę;-))) że cała ta struktura to
        plus minus 100-120 osób - które nie są na ulicy. Pozostaje "?" liczmy
        130 dzielnych pretorian ulubieńców wrocławian na których każdy
        pluje... ale gdy trzeba dzwonią po nich!!!A te nie od chodzmy od
        tematu: 130 osób jezeli nie ma wolnego za dni sobota-niedziela,
        nocki,chorobowe,sądy,wypadki itd - zostawmy 100!!!których trzeba
        podzielić na 2 odziały. Wiec jest po 50 - teraz dzielimy ich na 3
        zmiany wychodzi 16,66 osoby na zmianę dzielone na 2 (ilość osób w
        patrolu) 8 patroli na zmiane. Na 2 oddziały to 16. Odjąć trza;-)))
        RYNEK - tak pewnie z 6 patroli. Zostaje 10 patroli!!! Powierzchnia
        WROCŁAWIA 293km2 (dane www.wroclaw.pl/m3284/) patrol ma więc
        ok 29km2 powierzchni do kontroli - nieźle!!!A jak chodzą z buta?
        • Gość: andy83 Re: Prawda o etatach IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 15:26
          > Sądzę kolego że 250 strażników jest razem z Komendantem.Ale po kolej
          > zastanówmy się nad twoimi wypocinami.
          Nie umiesz rozmawiać bez chamskich odzywek ?


          > każdym z nich jest naczelnik i z-ca naczelnika dalej każdy oddział ma
          > swój referaty i z kolej dalej musi być kierownik i z-ca kierownika.
          Kierownik referatu jest jednocześnie zastępca naczelnika. Nie ma zastępców
          kierownika a jeśli by byli to i tak zasuwają w terenie.


          > Straż Miejska także ochrania budynki urzędu miejskiego
          Tak i to są ci sami co trzepią okolice Rynku i pl.Solnego.
          2-3 w patrolu jeden pilnuje słupka na Kurzym Targu jedne na monitoringu.

          >a także ma
          > ochraniać wybrane szkoły,
          Nikt nie ochrania szkół. Strażnik osiedlowy stoi przed szkoła 15-20 minut o
          godzinie ósmej i to jest jego podstawowa praca.


          > seksja konna,
          To około 6 osób ale nie muszą byc wszyscy codziennie na Partynicach. Zwykle to 2
          strażników pielęgnuje konie.


          >jest także sekcja miłościwie
          > panujących nam fotoradarów
          To sporadycznie działająca sekcja.Przez jakiś czas chyba w ogóle nie działali.
          Jak działali to jezdzli na długa i wystawiali kubeł z fotoradarem.
          Pewnie go tam przez 3 godziny pilnowali wiec to góra dwie osoby.
          Obróbką danych zajmuje się 38 osobowa grupa pracowników cywilnych.


          >że cała ta struktura to
          > plus minus 100-120 osób - które nie są na ulicy
          Przesada. Tyle rzeczywiscie w szczycie nie jest na ulicy ale gdy zajmują się
          papierkową robotą .
          SM bardzo dużo czasu traci na ciągłe szkolenia , narady itd.


          >Pozostaje "?" liczmy
          > 130 dzielnych pretorian ulubieńców wrocławian na których każdy
          > pluje...
          Kto ci dał prawo tak mówić ?
          Tam pracuje połowa uczciwych ludzi.


          >ale gdy trzeba dzwonią po nich!!!
          Nikt po leni nie dzwoni.
          Jeśli ktoś dzwoni to z nadzieją że jak ktoś nosi mundur i pełni służbę to
          uczciwie podchodzi do swych obowiązków.
          Jeśli nie to w tym kierownictwie które oceniasz na 100 osób będzie ktoś kto
          potrafi zorganizować pracę.

          >130 osób jezeli nie ma wolnego za dni sobota-niedziela,
          Co to za liczenie, wiadomo ze kilka osób ma wolne bo pracowali w eekend.



          > nocki,
          ??????
          Mowisz o tych dwóch co podsypiaja cała noc na bazie ?

          >Wiec jest po 50 - teraz dzielimy ich na 3
          > zmiany wychodzi 16,66 osoby na zmianę
          Bzdura.
          Na II zmianie niewiele osób pracuje a na 3 jest tylko jeden radiowóz i chyba nie
          ma dyżurnego w CK bo jest przekierowywanie połączeń na radiowóz.
          Idę o zakład ze ponad 80% pracuje na I zmianie.
          Uwzgledniajac gryzipiórków to na II i III zmianię pracuje mniej niz 10% ludzi.

          Tu trzeba dodać że na drugiej zmianie pracuje połowa strażników osiedlowych ale
          ci nie zajmują sie kierowcami.




          > dzielone na 2 (ilość osób w
          > patrolu)
          Tak właśnie to jest porażka.
          Kilkanaście radiowozów i praca w dwójkach.
          Dlatego do ponad połowy zgłoszeń nie docierają.
          Jeśli dojadą to na zatłoczonej ulicy nie maja gdzie postawić radiowozu.
          Boją się aby jakiś ukarany kierowca nie posprejował im auta więc jeden pracuje a
          drugi pilnuje radiowozu.

          >Zostaje 10 patroli!!! Powierzchnia
          > WROCŁAWIA 293km2 (dane www.wroclaw.pl/m3284/) patrol ma więc
          > ok 29km2 powierzchni do kontroli - nieźle!!!A jak chodzą z buta?

          To teraz policz inaczej .
          43 osiedla i prawie 300 osób w SM.
          To po 6 osób na osiedle.
          2 wystarczy aby zrobić porządek z kierowcami.

          Stare Miasto pomiędzy trasa WZ to 99x750 m czyli niewiele więcej niż pół km
          kwadratowego. To tylko 20 ulic .To 2 promile powierzchni miasta (1/500) . 2
          strażników przechodząc dziennie przez 3 ulice "oczyściłoby" centrum w tydzień
          pod warunkiem ze pouczenia stanowiłyby góra 10% ilości mandatów. Każdy wypisałby
          tylko 200 mandatów i wykonał 200 zdjeć .
          Nie bawiłbym się w lawety i blokady bo one są dobre jak wykroczeń jest mało gdyż
          są zbyt pracochłonne a i tak niezauważalne.
          Daje nam to 200000 mandatów w 100 dni wobec 30.000 przez cały rok przez 250
          strażników.
          To teoria bo przy takiej pracy po 3 -4 tygodniach pada blady strach i strażnik
          ma problem aby wystawić 50 mandatów dziennie .
          Nie potrzeba żadnego radiowozu.
          W efekcie z każdym dniem strażnicy poruszaliby się szybciej aż te 20 ulic
          przeszliby w ciągu zmiany kilkakrotnie.
          Ale warunkiem byłoby chodzenie a nie jeżdżenie, ba jak sie jedzie to albo się
          nie chce albo nie ma gdzie zatrzymać.

          Jeśli weźmiesz kwadrat o boku 5 km to jest to 25km2. Dając 25 strażników to
          stojac miedzy nimi miałbys do każdego nie więcej niż 500 metrów czyli widziałbyś
          zawsze co najmniej jednego.
          Na tym obszarze mieszka połowa wrocławian i jest 80% złego parkowania.
          SM nie powinna za bardzo karać ale z mandatów powinna się utrzymać czyli karać
          co najmniej 4 razy częściej.
          Dopiero wtedy miastu opłaci się zwiększać liczebność lub zarobki straży.


          >A jak chodzą z buta?
          To prawdziwy problem.
          patrole w radiowozach spowodowały ze 2 strażników robi to co kiedyś robił jeden.
          Kilkanaście radiowozów rozstawione w mieście maja do celu zwykle mniej niż kilometr.
          Piechotą to mniej niż 15 minut a radiowóz jeśli przyjedzie to po 1-2 godzinach i
          podczas interwencji zwykle sam bardziej blokuje ruch niż kierowcy.
          Mówisz piechotą ? To spytaj strażnika w patrolu pieszym ile wystawił dziś mandatów ?
          Problemem nie jest liczba ludzi tylko sposób organizacji ich pracy.
          Strażnikowi nie opłaca się karać podczas patrolu bo przed pójściem do domu musi
          to wszystko opracować.Drukuje zdjęcia lub robi rysunki i zostawia notatki i
          kierownika zmiany.
          Strażnikowi nie można mówić ile mandatów ma dziennie wystawić, ale można dać
          limit miesięczny.
          oczywiście są różne rejony ale prosty program do zarządzania zadaniami może
          liczyć liczbę zgłoszeń na telefon alarmowy.
          Raz na miesiąc można każde osiedle zwizytować i policzyć ile jest wykroczeń i
          odpowiednio zadaniować lub dodać wsparcie.
          Dziś SO pracuje chaotycznie. Jeżdżą z końca miasta na koniec większość czasu
          tracąc na dojazdy. Często przyjeżdża w patrolu SO z innej dzielnicy i zasuwa na
          początek ulicy sprawdzić jaki tam znak stoi bo nie zna rejonu.
          Program SO to porażka. Mieszkańcy nawet nie wiedza ze ktoś taki istnieje .
          Zaszyje sie taki w Radzie Osiedla i czeka aż ktos przyjdzie a potem o 12 ,
          13-tej pod pozorem narady w oddziale znika.
          Niby podlegają pod przewodniczącego RO ale zadaniuje ich naczelnik wiec chodzą
          jak święte krowy.
          Niektóre Rady Osiedla podziękowały SO i zabrały pomieszczenie. Po co mają płacić
          aby ktoś sobie na okrągło tyłek grzał z kaciapie zamiast wyjść na rejon?
          Kogo nie pytałem czy znają swojego SO to nawet nie widzieli ze ktoś taki
          istnieje bo nigdy go na osiedlu nie widzieli.
          SM pracuje tymi samymi metodami co na początku powstania.
          Aut w tym czasie przybyło 5 krotnie ale w ostatnich 3-4 latach liczba wykroczeń
          wzrosła 50 krotnie bo skończyły się miejsca do parkowania.
          Sami nie wierzą, że da się nad tym zapanować więc pracują jak pracują.
          Dziennie wywożą 10 aut, skoro Wrocław ma ok 300 km2 to wywózka jednego auta
          przypada na 30 km 2.

          Oczywiście nielegalnego parkowania nie da się zlikwidować, ale w rok można
          zmniejszyć je kilkakrotnie.
          Kierowcy musieliby najpierw zobaczyć SM przy pracy bo wielu latami parkuje
          bezkarnie w tym samym miejscu, więc się śmieją jak się im mówi, że tu czasem
          pojawia się SM.
          Zatem te blokowania tramwai nie dzieją się bez powodu.


          • Gość: strażnik Re: Prawda o etatach IP: *.media4.pl 02.02.10, 17:03
            Kierownik referatu nie jest jednocześnie zastepcą kierownika.
            Naczelnik ma zastępcę i jest to zastępca naczelnika.
            Kierownik referatu również ma zastępcę i jest to zastępca kierownika
            referatu. Wszystko zgodnie z ustawą o strażach gminnych.
            • Gość: maxim Re: Prawda o etatach IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 13:42
              > Kierownik referatu nie jest jednocześnie zastepcą kierownika.
              > Naczelnik ma zastępcę i jest to zastępca naczelnika.
              > Kierownik referatu również ma zastępcę i jest to zastępca kierownika
              > referatu. Wszystko zgodnie z ustawą o strażach gminnych.

              Nie wiem czy warto to wałkować .
              Mogę wam pogratulować, że macie tak liczną kadrę kierowniczą.
              Powinni wam dobrze zorganizować pracę.
              Jest też pole do awansu skoro szeregowy strażnik nie może dużo zarobić :)

              No ale tak już bywa poza firmami prywatnymi ze zachwiane są proporcje między
              liczbą pracowników a kierownictwa.
              Myślę ze to można jednak wykorzystać .

              Dodam tylko ze znam kierownika referatu który przedstawia się jako zastępca
              naczelnika.

              • Gość: dobre Re: Prawda o etatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 09:12
                "Ona zawsze miała manię wielkości. Mówiła, że jest kierowniczką w
                sklepie mięsnym, a tak naprawdę to była nauczycielką".

                Kiedyś w Straży pracował pan Jarosław B. Był naczelnikiem oddziału
                na Starym Mieście, ale ciągle przedstawiał się jako Komendant.
                Ten twój zajomy musi mieć niezłe kompleksy.
          • Gość: do andy 83 Re: Prawda o etatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.10, 11:42
            Chłopie nie wiem gdzie uczyli Cię matematyki ale dla mnie 250
            strażników to nie 300... weź jeszcze poprawkę że nie ma 18 - bo trwa
            nabór. To tak na początek. Ja swojego strażnika osiedlowego znam i
            nie daj Boże aby był tylko od mandatów... bo jego rola jest na
            osiedlu zupełnie inna. Co odnośnie pomieszczeń dla SO - to trochę
            chłopie Cie poniosło...że niby specjalnie wynajmowane dla niech. Na
            zdrowy rozum - pomieszczenie należy do Rad Osiedla i to one z nich
            korzystają - a strażnik osiedla jest dodatkowo dopisany do
            rady.Kierownik referatu jest jednocześnie zastępcą naczelnika!!!Oj
            wiesz gdzie bije dzwon ale nie wiesz co ŚW.MIKOŁAJ też jest
            jednocześnie ELFEM wg twojej teorii!!!Może postudiuj struktury...a co
            jak nie ma kierownika referatu lub jest np chory.... zastępca biega 2
            razy szybciej aby się wyrobić?;-)))Wejdz chłopie do budynku na Nowym
            Targu, Sukienice 9, Zapolska - a potem pisz że nie ma w nich
            strażników - kolejna bzdura którą piszesz. Strażnik osiedlowy także
            prowadzi zajęcia dla dzieci tak na marginesie... ale jak czytasz
            prase to może wyczytałeś co panuje zrobić w szkołach miłosciwie
            panujący Prezydent Miasta.Sekcja konna - wiesz skoro jest potrzebnych
            2 to po co 6? - w takim wypadku to z ilu osób się składa, a może
            wogóle jej nie ma!Ale z SEKCJA FOTORADARÓW TO CIĘ PONIOSŁO- tak
            rzeczywiście nic nie robia - a sekcje w wysyłaniu papierów tworzy
            zespół z 38 osób cywilnych... hmmm...chyba w twojej Straży
            Miejskiej;-)))wejdz na Gwarną i zobacz ... na razie szkoda dalszego
            pisania... minie troche czasu zanim zrozumiesz że wokół Ciebie jest
            inny świat niż tylko twój i ktoś powie POBUDKA;-)))
    • Gość: olo Kiedy to samo z autami wjezdzającymi na IP: *.rwe.com 02.02.10, 09:42
      skrzyzowanie rondo i bolkującymi cały ruch - wjedzie taka/taki i
      wszyscy stoją. Kiedy zajme się tym policja zamiast czaić sie za
      krzakami na kogoś kto pojedzie np 3 pasmową puławską 60 zamiast
      50km/h...
    • byrcyn11 Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... 02.02.10, 10:11
      Torowisko najczęściej blokowane jest przy Podwalu, niedaleko Renomy. W zeszłym
      miesiącu tramwaje stały tam siedem razy.
      Nie od dziś wiadomo, że pod latarnią najciemniej ;-)
    • Gość: Bob Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: 195.246.216.* 02.02.10, 10:31
      Problem "parkujacych debili" to nie tylko torowiska. Mieszkam przy
      Wrocławskim Uniwersytecie i moge dysponować setkami zdjęć jak
      parkują "biedne studenciaki". Są ich dwie kategorie (a) wiejskie
      buraczki które nie umieją stanąć przy krawężniku (vide ul.
      Uniwersytecka) i (b) olewaki ignaraki którzy staja gdzie popadnie,
      na zakręcie, na chodniku, na zakazie. W niedziele to już nawet straż
      miejska, prawie tam nie zagląda. A wtedy to się właśnie dzieje.
      Dlatego patrząc na tych naszych studenciaków, co to nie maja odnórzy
      i muszą tymi swoimi truchłami za parę groszy (ale są też i bryki że
      hoho...) podjechać nieomal pod samą uczelnię - widzę tylko bezmózgie
      poczwarki.
      Kolejnym "madrym pomysłem" było zabranie kilkunastu miejsc na
      stanowiska rowerowe, zlokalizowane na ...ulicach (!) Chociaż aż się
      prosiło aby je wydzielić na szerokich placykach, jak np. zbieg ul.
      Umiwersyteckiej i pl. Uniwersyteckiego. Głupotę tych co wpadli na
      taką liokalizację stanowisk rowerowych, podziwiam tak samo jak
      głupotę kierowców- studenciaków.
      Parkowanie w sposób blakujący torowiska to tylko odmiana opisanych
      wyżej rodzajów debilizmu.
      • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 02.02.10, 16:47
        > Dlatego patrząc na tych naszych studenciaków, co to nie maja odnórzy
        > i muszą tymi swoimi truchłami za parę groszy (ale są też i bryki że
        > hoho...) podjechać nieomal pod samą uczelnię - widzę tylko bezmózgie
        > poczwarki.
        > Kolejnym "madrym pomysłem" było zabranie kilkunastu miejsc na
        > stanowiska rowerowe, zlokalizowane na ...ulicach (!)

        Ty masz chyba coś z główka.
        Najpierw krytykujesz studenciaków że wszędzie doopska woza autami a potem się
        dziwisz ze instaluje się dla studentów stojaki rowerowe.
        Zabranych kilkanaście miejsc na tysiące miejsc dla aut to chyba za mało.
        Należałoby zabrać co najmniej tysiąc to by przybyło 5000 miejsc do zaparkowania
        w centrum.



        Chociaż aż się
        > prosiło aby je wydzielić na szerokich placykach, jak np. zbieg ul.
        > Umiwersyteckiej i pl. Uniwersyteckiego.
        Pokaz gdzie mają stanąć to oficer rowerowy zaraz tam postawi jesli bedzie taka
        mozliwosć.
        Skoroś taki mądry to zaproponuj aby na tym placyku zrobić parking dla kilku
        samochodów.

        Jeśli masz trochę oleju w głowie to nie zaprzeczaj sam sobie i pomyśl o ile
        lepiej by się mieszkało w mieście gdy pod uniwersytetem nie kilkanaście stojaków
        by było a tysiące tak jak w krajach gdzie zrobiono porządek ze studentami
        wjeżdżającycmi autami na uczelnię
        link

        Głupotę tych co wpadli na
        > taką liokalizację stanowisk rowerowych, podziwiam tak samo jak
        > głupotę kierowców- studenciaków.
        Jest jeszcze trzeci rodzaj głupoty polegający na tym ze się nie rozumie ludzi
        którzy starają się zmienić ten stan rzeczy.
        SM prawie codziennie zakłada blokady na pl.Uniwersyteckim oraz wywozi auta na
        lawecie.
        Nie można stawiać stojaków pod wieżowcami bo ludzie gdzieś muszą swe auta
        zaparkować.
        Ale pl.Uniwersytecki czy Wybrzeże Wyspiańskiego to najlepsze miejsca do
        ustawiania stojaków kosztem aut.
        Do niedawna na placu nie było jednego stojaka a ze 3 rowery dało się przypiąc do
        znaków.
        Zatem niech do ciebie dotrze ze syf jaki tam panuje jest właśnie z tego powodu.
        Poza tym nie rozumiem o jakich miejscach dla aut na placu piszesz?
        Wszak tam jest zakaz ruchu a jeden nielegalny parking jest na środku ulicy pod
        instytutem antropologii.
        Sadze ze za kilka lat tam żadne auto nie będzie stało a cały plac będzie w
        stojakach.
        W kwietniu zapewne stanie tam jedna z wypożyczalni rowerów miejskich.

        • Gość: bob Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: 195.246.216.* 03.02.10, 07:33
          I to jest właśnie brak oleju w głowie u takich jak ty (przepraszam
          za szczerość). Właściwie nie wiem czego bronisz, nie mając w tym
          interesu ani pojecia o tym co się tam dzieje. Zabierasz głos ot tak
          sobie żeby tylko coś powiedzieć. Ja wiem kiedy SM zakłada blokady i
          wywozi auta - a nie robi tego prawie codziennie tylko okazyjnie. I
          ty pewnie tego nie zrozumiesz ale ja to rozumiem, że pilniejsze jest
          wywiezienie auta blokujacego torowisko. Ponadto operowanie laweta w
          tym rejonie jest bardzo trudne. Dlatego nie pisałem o "złej straży
          miejskiej" tylko o debilowatych studenciakach kierowcach.
          Piszesz "Nie można stawiać stojaków pod wieżowcami bo ludzie gdzieś
          muszą swe auta
          > zaparkować.
          > Ale pl.Uniwersytecki czy Wybrzeże Wyspiańskiego to najlepsze
          miejsca do
          > ustawiania stojaków kosztem aut."
          Po pierwsze panie dyletancie - stojaki na rowery wmurowano nie na
          placu uniwersyteckim tylko na ulicy uniwersyteckiej, a to poważna
          różnica.
          Po drugie panie dyletancie - w tych rejonach też mieszkaja ludzie,
          mają auta ale co najważniejsze większość z nich przestrzega zasad
          parkowania. Wolę kilkadziesiąt minut krążyć po okolicy i znaleźć
          miejsce zgodnie z przepisami nawet dwie ulice dalej, niż zachować
          bestroskę jak ci o których wspomniałem.
          Może ty koleś masz jakiś problem z psychiką (?) bo widzę że zło
          widzisz w autach a nie kierowcach. Pewnie wyrosłeś na wsi, gdzie
          samochodów jest nieiwele i dlatego są twoja obsesją. Koleś, nie
          podejmuj tematów które cię przerastają. Cześć.
          • Gość: maxim Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.e-wro.net.pl 05.02.10, 14:57
            > I to jest właśnie brak oleju w głowie u takich jak ty (przepraszam
            > za szczerość).

            Przyznajesz ze chcesz cos powiedziec ale nie wiesz co .


            >Właściwie nie wiem czego bronisz, nie mając w tym
            > interesu ani pojecia o tym co się tam dzieje.
            Zapewniam cię ze doskonale wiem co się tam dzieje.
            Dość dobrze mam to udokumentowane za pomocą kamery.
            Wiem co jest tam teraz i co było przed laty.
            Wiem dlaczego tak jest i wiem jak to zmienić.
            Ty zaś piszew w kółko ze z czymś się nei zgadzasz ale zadnych sensowncyh
            propozycji nie skąłdasz.
            Zresztą nie tylko sensownych.

            Ja wiem kiedy SM zakłada blokady i
            > wywozi auta - a nie robi tego prawie codziennie tylko okazyjnie
            Sm nic nie robi codziennie.
            Co do okazyjności to pl.Uniwersytecki to najbardziej pilnowane miejsce we
            Wrocławiu wiec nie rób jaj bo szkodą z tobą gadać.
            Postaw tam autko to zobaczysz jaka szybko ząłożą ci blokadę.
            SM ma więcej takich miejsc gdzie od lat działa a skutki są dość kiepskie.
            Akurat pl.Uniwersytecki jest takim miejsce gdzie nie tylko studenci parkują i
            tam naprawdę jest problem ale to się nie bierze samo z siebie.
            Brak konsekwencji w karaniu na sąsiednich ulicach prowadzi do tego że i
            pl.Uniwersytecki jest zastawiany.


            I
            > ty pewnie tego nie zrozumiesz ale ja to rozumiem, że pilniejsze jest
            > wywiezienie auta blokującego torowisko.
            Niewiele widać rozumiesz skoro nie wiesz dlaczego się tak dzieje ze potrzeba 40
            minut na wywiezienie auta .
            Dlaczego 2 godziny była zablokowana pętla na Świeradowskiej.
            Dlaczego pętla na Bartoszowicach była zablokowana kilka godzin.
            Pewnie też nie rozumiesz dlaczego w Poznaniu i Krakowie MPK nalicza kary za
            każdą minute na torowisku a we Wrocławiu nie widzą jak problem rozwiązać.
            Pewnie też nie rozumiesz dlaczego największy bałagan jest pod komendą policji na
            Podwalu.
            Ja ci tego nie powiem ale w urzędzie miasta odpowiedzialne osoby wiedzą dlaczego
            tak jest bo mi o tym mówią.


            >Ponadto operowanie laweta w
            > tym rejonie jest bardzo trudne.
            Nie rozśmieszaj mnie.
            Pokaże ci wywożenie aut z ulic o dużym natężeniu ruchu.
            Pokaże ci wywożenie aut z wąziutkich chodników.
            Z pl.Uniwersyteckiego z większości miejs aut się nie wywozi bo przepisy
            określają kiedy auto można wywieźć.
            Tam królują blokady.
            Dla mnie to strata czasu a fakty potwierdzają moją opinię.
            Tym metodami nie zmniejszono nielegalnego parkowania na pl.Uniwersyteckim.
            Ten plac to dobra dojarnia mandatów.
            Czy tak trudno zrozumieć, że jak coś dobrze działa to się tego nie zmienia ?
            Komuś nie zależy aby to zmienić więc zrozum ze nic się nie zmieni.
            Jak się walczy z nielegalnym parkowaniem na starówkach spytaj kogoś kto jeździ
            na zachód.
            Nie ma żadnego problemu z wywiezieniem auta z ciasnych miejsc.
            Są do tego specjalne rolki.


            > Po drugie panie dyletancie - w tych rejonach też mieszkaja ludzie,
            > mają auta ale co najważniejsze większość z nich przestrzega zasad
            > parkowania.

            Dogi panie najpierw proszę czytać ze zrozumieniem co napisałem i nie wciskc mi
            czego nie pisałem.
            Doskonale wiem ze mieszkańcy z reguły stosują się do przepisów ale właśnie rejon
            pl.Uniwesyteckiego to miejsce gdzie większośc to przyjezdni.Ilośc interwencji SM
            w tym miejscu jest tak duża ze meiszkancy 100 razy nauczyliby się parkować.

            > Po pierwsze panie dyletancie - stojaki na rowery wmurowano nie na
            > placu uniwersyteckim tylko na ulicy uniwersyteckiej, a to poważna
            > różnica.
            Radze sprawdzić czy na pl.Uniwersyteckim nie zamontowano stojaków.
            Ulica Uniwersytecka oddzielona jest od placu skwerkiem wieć nie wiem co za
            różnica gdzie będą montowane stojaki.
            Zapewniam ze wkrótce zarówno na placu jak i na ulicy ich przybędzie.


            >Wolę kilkadziesiąt minut krążyć po okolicy i znaleźć
            > miejsce zgodnie z przepisami nawet dwie
            To czego bierzesz krytykę do siebie ?
            Przeciez się oboje zgadzamy ze zwykle nielegalnie parkuja przyjezdni.



            > Może ty koleś masz jakiś problem z psychiką (?) bo widzę że zło
            > widzisz w autach a nie kierowcach.
            Po piersze to sposób w jaki sie wypowiadasz świadczy ze masz problemy w tym i z
            czytaniem oraz (lu) zrozumieniem.
            Po drugie masz troche rację ze złow jest w ayrtach anie w kierocach.
            tam sa zakazy nie przeciwko kierocom tylko "przeciwko auto".
            To tak jakbyś sie dziwił ze napisałbym ze zło jest w narkotykach a nie w
            narkomanach. Zrozum ze auto uzależnia. To choroba jesli osoba posiadajaca auto
            przestaje sie liczyć z prawem i normami współzycia społecznego.
            Z kierocacmi nie mozna walczyć mozna tylko wyciagac konsekwencje ze złamania prawa.
            Walczyc mozna z "autami" .
            auta bedą powoli rugowane z centrum bo jak widac liczba chętnych do zaprkowania
            tam jest tak wielka ze ani znaki ani SM nie jest w stanie zaprowadzić porządku.
            Stracą na tym mieszkańcy ale tak jest na całym świecie.
            Kto che mieszkać na starówce musi się liczyć z kłopotami z parkowaniem.
            Ja tylko uważam, że dziś jest dobry moment na wdrażanie uchwały RM o
            eliminowaniu aut z ruchu w centrum.
            Powstało kilka wielopoziomowych parkingów, które stoją w części puste.


            >Pewnie wyrosłeś na wsi, gdzie
            > samochodów jest nieiwele
            Tak wyrosłem. Jedziłem tam na wakacje i znam zalety czystego powietrza i zielni
            która nie karłowacieje od spalin.

            > i dlatego są twoja obsesją.
            Nie dysponujesz wiedzą aby dyskutowac na te tematy.
            Kilka miesiecy temu badania w jednej ze szkło przy ruchliwej jezdni w Legnicy
            wykazały przekroczone normy ołowiu w krwi uczniów.
            Szkołę zamknieto na pół roku a dzieci w trybie pilnym wywieziona na kilak
            miesiecy na Mazury i odtruwano mlekiem .
            Zatem nie kpij sobie ze wsi.


            >gdzie
            > samochodów jest nieiwele

            Pokaże ci zdjęcia z Manhattanu czy innych miast bo nie rozumiesz ze może być
            wielkie miasto a aut może byc kilka razy mniej niż we Wrocławiu.

            > Koleś, nie
            > podejmuj tematów które cię przerastają. Cześć.
            Dziękuję za rozmowę szkoda ze tak mało wniosłeś propozycji i ze ograniczyłeś się
            głownie do kpin i inwektyw.
            Auto mam ale nie pamiętam kiedy jechałem nim na ul.Uniwersytecką choć. Pamiętam
            kiedy parkowałem swoje auto na placu Uniwersyteckim ale to było tak dawno że
            wtedy chyba jeszcze nie mieszkałeś we Wrocławiu.Dziś łatwiej mi się tam dostać
            motocyklem czy nawet rowerem niż autem nie mówiąc o zaparkowaniu.
            Jeśli jesteś mieszkańcem to rusz głową zamiast pomstować tu na forum aby coś w
            okolicy poprawić bo niedługo te kilkadziesiąt minut o których pisałeś nie
            zagwarantuje ci że zaparkujesz.
            Dość dobrze znam możliwości zwiększenia możliwości parkowania w okolicy ale nie
            za bardzo nadajesz się na dyskutanta bo za bardzo się emocjonujesz.
            Zauważasz pewne niekorzystne tendencje co świadczy raczej ze masz więcej alt ale
            nie starasz się szukać rozwiązań.
            A ja ci gwarantuję że nie ma takiej sytuacji, której by nie można rozwiązać.
            Już pisałem pewne rozwiązania na innych ulicach zaproponowałem i doskonale się
            sprawdzają.
            U was problem jest trudniejszy ale nie jest nie do rozwiązania.
            Podobne problemy występuja przy innych uczelniach.
            Polibuda na Wyspiańskiego, Chełmońskiego, AE to Wielka i Komandorska
            Mogę ci pokazać zdjęcia jak wyglądają okolice uniwersytetów w krajach zachodnich
            aby udowodnić ze da się problem rozwiązać.
            Podobnie pokażę ci zabytkowe centra miast gdzie nie ma problemu z autami.
            Są miasta gdzie na chodnikach nie ma aut i jakoś daje się żyć a liczba aut na
            100 mieszkańców podobna jak w Polsce.

            Rozmowa powinna dotyczyć: "od czego trzeba zacząć " ale ty widzisz we mnie
            wroga aut zamiast wroga głupoty, niekompetencji, lenistwa i zaniedbywania
            obowiązków.

            Nie jestem wrogiem chamstwa bo to z czegoś wynika.
            Dodatkowo chamstwo jest zaraźliwe.
            Trzeba walczyć z przyczynami a nie skutkami.
            Jeśli już walczy się ze skutkami to trzeba to robić konsekwentnie bo inaczej nie
            ma żadnych efektów.







            • Gość: bob Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: 195.246.216.* 08.02.10, 08:17
              Chwalić się że się coś zrobiło a coś zrobić to oczywiste
              różnice. "Ja wiem...", "ja rozwiązałem...", "ja pokazałem..." - i co
              takiego pokazałeś, zrobiłeś, wiesz? W żadnym z miejsc o których
              piszesz nie widzę najdrobniejszej poprawy.
              Piszesz za to że z pl. uniwersyteckiego auta są wywożone lub
              zakładane blokady prawie codziennie. BZDURA! Przyjź w każdą sobote i
              niedzielę (a i w dzień powszedni) i zobacz. Dojna krowa na mandaty?
              Kolejna bzdura. Zaparkuje 1000 kierowców a jeden dostanie mandat -
              to jest dojna krowa? Chyba krowieńka. A jeżeli ty nie widzisz
              różnicy pomiędzy pl. uniwersyetckim a ulica uniwersytecką, to ci to
              wyjaśnię. Na placu jest zakaz ruchu a na ulicy jest normalny ruch
              samochodowy (to dla ciebie mało ważne? Rozróżniasz te miejsca widząc
              skwerek?). Nieważne gdzie staną rowerowe stojaki?
              Samochód jest narzędziem pracy dla wielu ludzi. Jeżeli tego nie
              rozumiesz to zapraszam trzy wieki wstecz. Może tam odnajdziesz swoje
              miejsce w życiu.
              Ołowica i zanieczyszczenia (?) - chłopie,zrewiduj swoje poglądy.
              Jeszcze raz ci to powiem bo widzę ześ "romantyk jak don kichot". Po
              co ograniczasz sie do aut? Walcz z przemysłem, z kazdym kominem
              wystajacym ponad dach - bo to sa prawdziwe przyczyny zanieczyszczeń.
              Samochody też ale w większości te które nie spełniaja norm. Masz na
              nie jakieś rady? Może pikieta przed stacjami diagnostyczymi
              puszczającymi takie przeglądy. Może pikieta przed Policja która nie
              potrafi sprawdzać składu spalin? Podpowiadam ci dla pewności. Te
              pytania było retoryczne. Nie sil sie na odpowiedź.

              Z twojej retoryki, widzę że stosujesz zasadę "kociego radykalizmu".
              Żebyś sie znów nie obrażał, to ci wyjaśnię co to znaczy. Wg ciebie,
              skoro jeden chory kot narobił ci na podwórko, to wystrzelasz
              wszystkie koty na 100km dookoła. To nie jest normalne. Z takiego
              radykalizmu jest więcej zła niż z tej "studenckiej głupoty".

              No tak. Na sesji RM stanęła kwestia podniesienia opłat za parkowanie
              i została zablokowana. Przez radnych "mądrych inaczej".
              Lub "zaradnych inacze" w koligacji z właścicielami knajpej i
              podejrzanych lokalików, gdzie kwitnie "twoja" narkomania i pijaństwo
              nastalatków. Kwintensencja "ołowicy".

              Może i tobie się wydaje, że cos zmieniasz. Czy aby na lepsze? Bo z
              twoich wypowiedzi widać, że ty nie leczysz drzewa, tylko nawołujesz
              do jego wyciecia.
              Dlatego wiem, że ani z twojego ani z mojego gadania, tak naprawdę
              nic nie wynika. Różnica jest taka, że ja nie silę sie na "mądralę".
            • Gość: Pętla Bartoszowice Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.media4.pl 17.02.10, 19:29
              Maxim, jedna uwaga:
              Ustawa o drogach publicznych:
              Art. 8. 1. Drogi niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych,
              w szczególności drogi w osiedlach mieszkaniowych, dojazdowe do
              gruntów rolnych i leśnych, dojazdowe do obiektów użytkowanych przez
              przedsiębiorców, place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i
              portami oraz pętle autobusowe, są drogami wewnętrznymi.

              Jakim prawem zatem ma strażnik wywieźć auto z pętli autobusowej,
              skoro to droga wewnętrzna w myśl powyższej ustawy?
              Gdyby to zrobił, przekroczyłby uprawnienia, za co grozi mu do pięciu
              lat więzienia.
    • patrzyciel Prawda o SM-czemu działa na 3 02.02.10, 11:12
      Sądzę że 250 strażników jest razem z Komendantem jest za mało po
      prostu we Wrocławiu. A aby coś działało to nie można mówić o 250 na
      takie miasto i tyle osób które tu mieszka, studiuje i dojezdza do
      pracy z okolic Sobótka, Trzebnica, Długołeka, Oleśnica - jak skłamie
      to mnie naprawcie!!!Dla mnie osobiście to można mówić jest 1 000 000
      osób. Opinia jest taka jak dają mandaty ŹLE, jak nie dają jeszcze
      gorzej. Ale po kolej zastanówmy się nad twoimi wypocinami. Struktura
      (www.strazmiejska.wroclaw.pl/index.php?o=g01&r=n02)
      Komendant,z-ca komendanta ds służby,kierownik administacyjno-
      prawny...zostaje 247 strażników. Dalej są 3 oddziały I,II,III wiec na
      każdym z nich jest naczelnik i z-ca naczelnika dalej każdy oddział ma
      swój referaty i z kolej dalej musi być kierownik i z-ca kierownika.
      Straż Miejska także ochrania budynki urzędu miejskiego a także ma
      ochraniać wybrane szkoły, seksja konna, jest także sekcja miłościwie
      panujących nam fotoradarów... ja myślę;-))) że cała ta struktura to
      plus minus 100-120 osób - które nie są na ulicy. Pozostaje "?" liczmy
      130 dzielnych pretorian ulubieńców wrocławian na których każdy
      pluje... ale gdy trzeba dzwonią po nich!!!A te nie od chodzmy od
      tematu: 130 osób jezeli nie ma wolnego za dni sobota-niedziela,
      nocki,chorobowe,sądy,wypadki itd - zostawmy 100!!!których trzeba
      podzielić na 2 odziały. Wiec jest po 50 - teraz dzielimy ich na 3
      zmiany wychodzi 16,66 osoby na zmianę dzielone na 2 (ilość osób w
      patrolu) 8 patroli na zmiane. Na 2 oddziały to 16. Odjąć trza;-)))
      RYNEK - tak pewnie z 6 patroli. Zostaje 10 patroli!!! Powierzchnia
      WROCŁAWIA 293km2 (dane www.wroclaw.pl/m3284/) patrol ma więc
      ok 29km2 powierzchni do kontroli - nieźle!!!A jak chodzą z buta?
    • Gość: glosc Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: *.chem.uni.wroc.pl 02.02.10, 11:25
      Kierowcy odgarniając snieg (za leni, którzy biorą za to pieniądze)
      pousypywali bardzo dobrze widoczne duze kopce. Dlaczego miasto
      jeszcze ich nie sprzątnęło. Będzie więcej miejsc do parkowania i
      mniejszy potop jak się ociepli.
    • gosc_nty auta blokujące podwale, prosciej 02.02.10, 12:38
      jest postawic barierki metalowe lub slupki betonowe odbradzajace ten kawalek
      jezdni od torowiska, wtedy zaden samochod tam nie stanie
    • Gość: tyczek Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujących... IP: *.opera-mini.net 02.02.10, 12:44
      Takiego gnoja co blokuje przejazd to powinni karać bardzo wysokimi mandatami a na dokładkę poprzebijac baranowi opony w samochodzie.
    • lasart75 Tak to jest jak się nie chce wydzielać torowisk 02.02.10, 14:50
      Tak to jest jak się nie chce wydzielać torowisk dla tramwajów
      • Gość: witcher nie wszedzie sie da wydzielic IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 17:04
        na tym konkretnym odcinku Podwala nie da sie.
    • Gość: Karol Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.chello.pl 05.02.10, 19:54
      Żałosne, wygląda że dla nich odholowanie grata to czynność równie
      skomplikowana jak operacja na otwartym sercu.
      • Gość: strażnik Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.media4.pl 08.02.10, 18:40
        Odholowanie auta to z pozoru czynność banalnie prosta. Nacisnąć
        wystarczy przycisk na radiostacji, poprosić o podesłanie pojazdu
        lawetującego i po chwili oczekiwania problem z głowy.
        Nie do końca jednak tak to wygląda.
        Podam przykład, bo te najlepiej działają wyobraźnię:
        pojazd zaparkowany na przejściu dla pieszych, a co za tym idzie
        utrudnia ruch pieszym i stwarza zagrożenie dla ich bezpieczeństwa.
        Spełnione są zatem warunki wymagane przy usuwaniu pojazdów.
        Wzywamy lawetę, ta przyjeżdża i wciąga pojazd. Wtedy z pobliskiego
        budynku wybiega kobieta i krzyczy, żeby nie zabierać jej auta.
        Domaga się jego zwrotu. Niestety, zgodnie z rozporządzeniem ministra
        SWiA w sprawie usuwania pojazdów nie jest możliwe wydanie pojazdu,
        jeśli właściciel auta nie okaże dowodu opłaty. Kierująca płacić nie
        chce. Wychodzi na jezdnię i uniemożliwia odjazd lawety.
        Zbiera się tłum, groźny, warczący. "Do roboty się weźcie", "może
        byście poodśnieżali trochę", "złodziei łapcie", "nieroby". Ktoś
        woła "who-yeah".
        Ostatecznie pani schodzi z jezdni, laweta odjeżdża, tłum rozpływa
        się, ucieszony darmowym widowiskiem, pomrukując, gotów opowiedzieć
        każdemu chętnemu do słuchania o głupich strażnikach, którzy to
        skrzywdzili tę biedną kobietę.
        Nikt nie myśli o dziecku, które wprost zza tego pojazdu mogło wybiec
        na jezdnię i zostać mocno poturbwane, może nawet zabite. Nikt nie
        myśli o osobach starszych, które po przejściu tym chciałyby
        bezpiecznie przemieścić się na drugą stronę ulicy czy osobach na
        wózkach inwalidzkich, które korzystając z tego, że w tym właśnie
        miejscu jest odśnieżony chodnik, chciałyby przejechać.

        Ale to jeszcze nie koniec interwencji. Kierująca idzie/jedzie na
        komisariat i składa doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez
        strażników, polegającego na zaborze mienia (auta). Będziemy zatem
        przesłuchiwani w charakterze osób oskarżonych.

        Praca strażnika to nieustanne balansowanie między młotem a kowadłem.
        Każę oddać auto bez opłaty: przekroczę uprawnienia, za co grozi mi
        do pięciu lat więzienia. Nie oddam: narażam się na oskarżenie o
        zabór mienia, przesłuchania, stres.
        Wywieźć, tak łatwo powiedzieć:)
        • g625 Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący 08.02.10, 18:53
          > Zbiera się tłum, groźny, warczący. "Do roboty się weźcie", "może
          > byście poodśnieżali trochę", "złodziei łapcie", "nieroby". Ktoś
          > woła "who-yeah".

          i co jeszcze wymyślisz, żeby się do roboty nie wziąć?
          • Gość: ? Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.media4.pl 08.02.10, 20:27
            Niczego wymyślał nie będę, bo pracuję.
            Jeśli nie zrozumiałeś sensu mej wypowiedzi, to przeczytaj raz
            jeszcze:)
        • tbernard Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący 08.02.10, 23:59
          Bredzisz. Wystarczy zrobić fachowe zdjęcia i może ze swoimi skargami pocałować
          was w zadek. Jeszcze można jej dowalić dodatkową grzywnę za utrudnianie
          wykonywania służbowych obowiązków a jak bardziej będzie podskakiwać, to w
          kajdanki i do aresztu. A tłum niech sobie warczy.
          • Gość: szybkoisprawnie Re: Przyspieszą procedury dotyczące aut blokujący IP: *.fbx.proxad.net 14.02.10, 09:22
            w kilku przewrocic auto na dachi (uwolni przejazd)po klopocie .....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka