Dodaj do ulubionych

Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby...

11.02.10, 12:28
Adolf H. bylby z was dumny...i z bohaterskiego miasta Breslau....
Obserwuj wątek
    • krem23 Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 12:34
      Niestety, ale urzędnicy nauczyli brać, to co potrzebującym się należy. Ale jak
      w ustawie są tylko prawa a nie ma zobowiązań ludzi potrzebujących, to co się
      temu dziwić. Tak jak małe dziecko, które jak coś naciśnie, to zabawka się
      odezwie tak i tych biedaków trzeba nauczyć, że nic za darmo. Niestety w
      ustawie o pomocy społecznej jest tylko minimum i władze lokalne powinny oprócz
      placówek dla bezdomnych, niewielu lokali chronionych i socjalnych podjąć się
      wysiłku pracy z tymi ludźmi na poprawę ich losu. Niestety pracownicy socjalni
      nie organizują społeczności lokalnych i np. takie matki samotnie wychowujące
      dzieci są skazane na urzędy a nie wsparcie np. sąsiadki czy innej matki, która
      zaopiekowałaby się dziećmi a matka mogłaby pracować nad sobą, czy też zarabiać
      pieniądze na utrzymanie. Tylko matki, które mają dzieci poważnie chore powinny
      zostać wsparte przez socjal, który powinien promować rodziny a nie konkubinaty.
      Kryterium dochodowe to jest bzdura, która uczy kombinatorstwa. Kasa powinna
      być tylko dla tych, co chcą coś zrobić dla swojej poprawy bytu. Kasa z MOPSu
      psuje tych ludzi i nie powinno to dziwić dorosłych a przede wszystkim
      urzędników, że młodzież to widzi i jest tak skrajnie negatywnie nastawiona do
      potrzebujących. Ta ich postawa to ocena działań socjalnych, które się nie
      sprawdzają.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 15:35
        Po przeanalizowaniu blisko 400 pomysłów, jakie zgłosiła młodzież, widać
        wyraźnie, co im najbardziej w żebrakach przeszkadza: niczego nie wytwarzają, nie
        płacą podatków, nie przyczyniają się do wzrostu PKB, a jedynie biorą, biorą,
        biorą.


        O! Dokładnie to samo myślą przeciętni Niemcy o Polakach: "Dlaczego mamy do nich
        dopłacać?!"
        • ondskan Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 18:24

          Nie ma co się dziwić młodzieży.
          Większość młodych ludzi z natury nie patrzy dalej w przyszłość,
          na problemy nie umie patrzeć z dystansu, z innej perspektywy.
          Takie już prawo wieku.
          • robertw18 Kluczowe słowo: "natrętne" (żebractwo). 11.02.10, 18:37
            Oczywiście, to też by trzeba było uściślić, ale niechęć budzi właśnie
            natrętność.
            Jeśli ktoś łapie za rękaw, wykrzykuje za kimś obelgi itp. to jest to coś
            innego niż gdy sobie spokojnie siedzi.
            Gdyby pytali o "nienatrętne" żebractwo, zapewne wyniki byłyby inne. W
            każdym razie nie wiemy...
            Pozdr.
          • Gość: Michaol Nie tylko licealiści... IP: 167.127.24.* 11.02.10, 18:42
            Tez uwazam rozwiązania długofalowe: "ograniczenie przyrostu
            naturalnego", "darmową antykoncepcję" za swietne choc juz od dawna
            nie jestem nastolatkiem.
            • Gość: jes Re: Nie tylko licealiści... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 19:03
              Bądźmy wolnorynkowi i zróbmy to czego wolny rynek oczekuje - zróbmy
              przestrzeń życiową dla emerytów niemieckich na terenie Polski.
              My, Polacy - zyskamy na tym! Będziemy mogli pracować jako pomoc dla
              emerytów niemieckich, zarobimy DUŻO u siebie, nie na wyspach, ale WE
              WŁASNYM DOMU!
              • Gość: isandhlwana Re: Nie tylko licealiści... IP: 79.110.200.* 11.02.10, 19:33
                Troche przesadzasz. wroclaw.fotolog.pl
            • Gość: aj-waj Re: Nie tylko licealiści... IP: 83.238.139.* 11.02.10, 19:56
              A o tym czy w wieku lat np. pięćdziesięciu dalej jesteśmy mentalnym, że się tak
              wyrażę, obsmarkańcem, nastolatkiem, świadczą właśnie nasze poglądy i zachowanie.
          • kosmiczny_swir Polacy mysla bardziej jak Amerykanie niz Europejcz 11.02.10, 19:05
            Polacy mysla bardziej jak Amerykanie niz Europejczycy. Tyle w temacie.

            Jeden z glownych powodow, czemu nie meiszkam w Polsce. Chce mieszkac w Europie a
            nie w kraju gdzie ludzie chca byc bardziej amerykanscy niz sami Amerykanie.
            • lmblmb Re: Polacy mysla bardziej jak Amerykanie niz Euro 12.02.10, 20:12
              kosmiczny_swir napisał:

              > Polacy mysla bardziej jak Amerykanie niz Europejczycy. Tyle w temacie.

              Nie wiem, czy to powód do narzekania.

              > Jeden z glownych powodow, czemu nie meiszkam w Polsce.

              > Chce mieszkac w Europie

              Tylko czy jesteś gotowy ponieść koszty tego?
          • Gość: POLAK Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 81.219.71.* 11.02.10, 20:59
            ZOBACZYMY CO ZROBIĄ JAK JUŻ BĘDĄ MUSIELI PRACOWAĆ W PAŃSTWIE BEZ PRACY. NA RAZIE TO RODZICE IM DAJĄ KASKĘ.
        • Gość: Bavarian Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.pools.arcor-ip.net 11.02.10, 18:58
          O tobie anuszka, o tobie tak mysla. Nie uogolniaj.
        • tbernard Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 12.02.10, 09:25
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > Po przeanalizowaniu blisko 400 pomysłów, jakie zgłosiła młodzież, widać
          > wyraźnie, co im najbardziej w żebrakach przeszkadza: niczego nie wytwarzają, ni
          > e
          > płacą podatków, nie przyczyniają się do wzrostu PKB, a jedynie biorą, biorą,
          > biorą.

          >
          > O! Dokładnie to samo myślą przeciętni Niemcy o Polakach: "Dlaczego mamy do nich
          > dopłacać?!"

          Problem w tym, że przeciętni Niemcy to sobie mogą tak myśleć, zwłaszcza ci
          którzy z myśleniem mają poważne problemy. Jeśli chodzi o dopłaty w ramach unii,
          to tylko olbrzymi dług zwracają. Wpompowano im olbrzymią pomoc w ramach planu
          Marshalla podczas gdy Polska nie mogła z tej pomocy skorzystać nie ze swojej
          winy. Czasu się nie odwróci i nie sposób przeanalizować scenariusza, gdy Polska
          tą pomoc by otrzymała a Niemcy na 40 lat w całości na sowiecką przyjaźń skazani.
      • d4x Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 19:21
        Smutne, ale prawdziwe.
        • katrina_bush oby sami tak nie skonczyli ! 11.02.10, 19:40
          d4x napisał:

          > Smutne, ale prawdziwe.

          oby sami tak nie skonczyli, ci "mondrzy inaczej" licealisci !

          • Gość: POLAK Re: oby sami tak nie skonczyli ! IP: 81.219.71.* 11.02.10, 21:02
            MASZ RACJĘ. I TAK KOŃCZY SIĘ BYCIE CZŁOWIEKIEM I STAWANIE SIĘ ZWIERZĘCIEM. TAKIE MYŚLENIE TO LIBERALNE ZEZWIERZĘCENIE. MASZ RACJĘ I OBY SAMI TAK NIE SKOŃCZYLI.
      • aga999929 Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 19:34
        Oczywiście jesteś tą sąsiadką, która nieustannie zajmuje się dziećmi
        samotnych sąsiadek aby one mogły w tym czasie uczestniczyć w kursach
        organizowanych przez urząd pracy.
      • Gość: gosc portalu. Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 07:57
        pamietaj ja Jehowa wyprowadzilem Ciebie z domu niewoli egipskiej domu niewoli
        jak bedziesz zal bswoje pole zostaw klosy aby biedny ubogi nasycil sie aby
        blogoslawione bylo imie twoje. nie bedziesz ubogiemu zlorzeczyl psy jedza
        okruchy ze stolu bogacza Panie jesli mozesz ulecz corke moja nie klada hanby
        na zlodzieja ktory kradnie aby nasycic dusze swoja nie bedziesz zabiera szaty
        aby nie przeklinal twego imienia nie bedziesz zatrzymywal zaplaty najemncy do
        dnia jutrzejszego bo Ja zwroce swoje oblicze przeciwko Tobie. Drodzy licealisci
        sznaujemy Was.
    • Gość: Luka Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 12:38
      Co dużo mówić o żebrakach, niektórzy powtarzam niektórzy licealiści
      gdyby mogli to by każdego przechodnia z chodnika na jezdnie zrzucili
      a co dopiero żebraka /głównie licalisci z XIV L.O. we Wrocławiu/
      Wystarczy przejść chodnikiem koło szkoły a mozna sie przekonać.
      • Gość: mila Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 85.222.87.* 11.02.10, 12:49
        tylko bez zagrywek typu Breslau, jak juz dyskutowac to merytorycznie prosze. Na
        jedna rzecz autor artykulu nie zwrocil uwagi: mianowicie, ze we Wroclawiu,
        (podobnie jak w Warszawie i Krakowie) duża częsć żebrających jest narodowosci
        romskiej, nie wiem czy to wyszlo w rozmowach z licealistami, ale podejrzewam, ze
        mogl zagrac role stereotyp 'cygana', inna czesc to z kolei pijani ludzie
        zbierajacy na wino pod dworcami, krotzy potrafia wywolac negatywne instynkty, a
        jednak 'przenikanie' negatywnych stereotypow ze swiata doroslych to nie jest
        wytlumaceznie, oczywiscie ma to jakies znaczenie, ale o jest mlodziez licealna,
        a nie przedszkole, zakladam, ze ten okres to czas ksztaltowania postaw, na ktory
        wplywaja takze media i grupy rowiesnicze, no optymistycznie zakladam, ze
        mlodziez potrafi myslec i ci ktorzy mieli takie genialne plany popracuja moze
        spolecznie i zobacza ze zycie nie jest czarno-biale
        • Gość: daw Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.10, 12:57
          a co złego jest w pomyśle swego rodzaju kolonii karnej? przymusowa
          praca, a w zamian jedzenie i dach nad głową. każdy normalny człowiek
          sam by się na to zgodził.
          • vogon.jeltz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 13:31
            > a co złego jest w pomyśle swego rodzaju kolonii karnej? przymusowa
            > praca, a w zamian jedzenie i dach nad głową. każdy normalny człowiek
            > sam by się na to zgodził.

            Nie widzisz w tym pomyśle nic złego, bo nie jesteś normalny, tylko ciężko
            popier.dolony. Wyjaśniam więc jak debilowi: to się nazywa obóz koncentracyjny i
            żaden normalny człowiek by się na coś takiego nie zgodził.
            • Gość: Paweł Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.as.kn.pl 11.02.10, 14:24
              To w takim razie proponuję wielce oburzony czytelniku, żeby z Twoich podatków
              utrzymywać całe bandy nierobów, którzy nie skalali się uczciwą pracą. Tacy
              "biedacy" żerując na ludzkiej naiwności potrafią zarobić więcej niż niejeden
              uczciwie pracujący człowiek.
              • Gość: hmm Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 134.76.248.* 11.02.10, 15:05
                A kto mówi, żeby ich utrzymywać z publicznych pieniędzy? Niech sobie żebrzą. Kto
                zechce, to im coś rzuci. Bez przymusu.
                Żebractwo pięknie nie wygląda, ale jest pożyteczne. Pełni ważną funkcję
                społeczno-wychowawczą, pokazując przechodniom jak można skończyć.
                • Gość: Roger Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 16:18
                  > A kto mówi, żeby ich utrzymywać z publicznych pieniędzy? Niech
                  sobie żebrzą. Kt
                  > o
                  > zechce, to im coś rzuci. Bez przymusu.

                  Piekne,chcialoby sie rzec-ale nie az tak.Jak wyglada dzien pracy na
                  szpitalnym oddziale ratunkowym:pogotowie przywozi conajmniej kilka
                  razy na dobe /bywa,ze kilkanascie/ menela,ktory lezal zalany na
                  ulicy.Prawie nietomny,na 99% od alkoholu.Pobierasz mu krew na
                  morfologie,elektrolity,cukier,etanol /niezbedna podstawa/-koszt
                  jakies 100pln.Jest polprzytomny,nie mozesz wykluczyc urazu glowy-
                  tomografia (ksozt jakies 400pln).Badania w mysl prawa polskiego
                  musisz wykonac.Owszem-mozesz ryzykowac,ale wczesniej czy pozniej
                  potkniesz sie-i sprawa konczy sie procesem z niemilymi
                  konsekwencjami,jak odszkodowanie nawet na kilkaset tysiecy
                  zlotych,odebranie prawa wykonywania zawodu,etc.Jak nasz bohater
                  dojdzie do siebie /czyt.przetrzezwieje/-zygnie Ci na
                  buty,zwymysla,czasem sprobuje dac po mordzie,po czym...oddali
                  sie.Czasem nawet z rachunkiem,ktory mu wystawi szpital-jako
                  nieubezpieczonemu(90% z nich nie jest zarejstrowana w
                  mopsie...).Ktorego oczywiscie-nie zaplaci.Bo i z czego,a poza tym-
                  ilez to wodki...
                  Long story short:panstwo (czyli tez Ty) za jednorazowy pobyt takiego
                  agregata placi minimum 500pln.Nie daj boze koniecznosci jakiejs
                  interwencji,powiklan urazu glowy,czy innych powiklan po alkoholu-
                  koszta ida jednorazowo w dziesiatki tysiecy zlotych.Na jedna osobe.
                  Brutalne?Nie,jeszcze nie.Zastanowcie sie,ile np.osob oczekujacych na
                  chemioterapie,czy hospitalizacje z innego powodu moznaby uratowac za
                  te pieniadze.Dopiero TO jest brutalne.
              • vogon.jeltz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 15:12
                > To w takim razie proponuję wielce oburzony czytelniku, żeby z
                > Twoich podatków utrzymywać całe bandy nierobów, którzy nie skalali
                > się uczciwą pracą.

                Oczywiście mówisz teraz o klechach, bo przecież nie o żebrakach. Ci utrzymują
                się z jałmużny, a nie z zasiłku.

                > Tacy "biedacy" żerując na ludzkiej naiwności potrafią zarobić
                > więcej niż niejeden uczciwie pracujący człowiek.

                Tak, tak, faszysto pieprzony, tylko "uczciwie pracujący człowiek" ma prawo żyć
                jak chce, a każdy inny powinien być zamknięty w obozie pracy przymusowej.
                Kur.wa, co za kraj, co za ludzie, co za je.bana faszystowska mentalność. Wbij
                sobie, ciołku, że praca niejednego "uczciwego" w jeszcze większym stopniu polega
                na żerowaniu na ludzkiej naiwności, tylko jest to ubrane w piękne słowa, których
                brakuje żebrakowi. A jak tak im zazdrościsz zarobków, to sam zostań żebrakiem,
                zakazu nie ma.
                • Gość: Paweł Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.as.kn.pl 11.02.10, 15:27
                  Hahahaha ale się pięknie złościsz i ciskasz obelgi na prawo i lewo. Przyznaj się
                  - mało dziś zebrałeś na rynku? Ludzie nie chcieli na wino dawać?
                  • vogon.jeltz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 15:32
                    > Hahahaha ale się pięknie złościsz i ciskasz obelgi na prawo i lewo.
                    > Przyznaj się - mało dziś zebrałeś na rynku? Ludzie nie chcieli na
                    > wino dawać?

                    Wystarczająco dużo, żeby kupić sobie kompa, z którego teraz do ciebie piszę,
                    palancie.
                    • Gość: Paweł Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.as.kn.pl 11.02.10, 15:48
                      Wspaniale, podziwiam twoją operatywność. Pokój ludziom pełnym tolerancji i i
                      miłości dla bliźniego, do których, jak widzę po twoich wpisach się zaliczasz.
                      Szkoda tylko, że tolerancja i miłość ta dotyczy ludzi z którymi się zgadzasz.
                      Widzę tu wpływ częstej lektury pewnej Gazety - mistrz adam będzie z ciebie
                      dumny.
                    • Gość: Dr Hałs vogon.jeltz myślałem, że kuracja przynosi efekty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 16:34
                      ale cóż nawet ja czasem się mylę...

                      http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=refine&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=author%C7%81vogon.jeltz%C7%81Autor+%C7%81vogon.jeltz%C7%81%C7%82&s.sm.query=jeltz&s.sm.forumXx=72&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortBy=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10

                      http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=10&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=refine&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=author%C7%81vogon.jeltz%C7%81Autor+%C7%81vogon.jeltz%C7%81%C7%82&s.sm.query=jeltz&s.sm.forumXx=72&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortBy=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10
                      • dyngos Re: vogon.jeltz myślałem, że kuracja przynosi efe 11.02.10, 18:52
                        Ty, vogon.jeltz Masz super teksty! Mądry jesteś; mnie też
                        sygnalizacja świetlna wkurza; jak w jakimś wojsku: czerwone
                        baczność! zielone spocznij! Nie dziwne, że pozniej ludzie nie kumaja
                        co to zyczliwosc i nie kumaja ze jesli jada po glownej to wcale nie
                        znaczy, ze muszą jechać jako pierwsi.

                        Ja tez jestem całym sercem za żebrakami! ;)


                        Gość portalu: Dr Hałs napisał(a):

                        > ale cóż nawet ja czasem się mylę...
                        >
                        > szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?
                        view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPa
                        > ge=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%
                        29.documentVector=&s.si
                        > %28similarity%29.similarType=refine&s.si%28navigation%
                        29.navigationEnabled=true
                        > &s.si%28navigation%29.breadcrumbs=author%C7%81vogon.jeltz%C7%
                        81Autor+%C7%81vogo
                        > n.jeltz%C7%81%C7%
                        82&s.sm.query=jeltz&s.sm.forumXx=72&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortB
                        >
                        y=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.
                        forumNameT
                        > ype=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10


                        Każdy zyje jak chce; może żebrak nie jest estetyczny, ale pełni -
                        jak piszesz - wazna funkcje spoleczna, aczkolwiek wole swiat bez
                        zebrakow bylby chyba jednak lepszy, a swiadomosc, ze nawet w
                        naczarniejszych chwilach nie skonczysz na dnie jest calkiem
                        komfortowa i odprężająca.
                  • Gość: mz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.chello.pl 11.02.10, 18:24
                    Z czego się tłuku śmiejesz?Ze swojego debilizmu?
              • Gość: ~ki Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.chello.pl 11.02.10, 18:33
                Nie trzeba proponować, bo to się właśnie dzieje. Dziwi mnie
                oburzenie autora na nastolatków, którzy negatywnie oceniają
                wykorzystywanie jednych ludzi przez drugich, kompletnie
                nieproduktywnych. A gdyby, pytając licealistów o plany na
                przyszłość, usłyszał - "zamierzam żyć z zasiłków i żebraniny"?
                • Gość: xx Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 18:51
                  Dziwi mnie
                  > oburzenie autora na nastolatków, którzy negatywnie oceniają
                  > wykorzystywanie jednych ludzi przez drugich, kompletnie
                  > nieproduktywnych.

                  Masz na myśli świnie zwane doradcami finansowymi? "Specjalistów od
                  marketingu", których "praca" polega na wymyślaniu coraz to nowych
                  sposobów oszukiwania i okradania klientów? A może hordy urzędników,
                  na których - inaczej niż w przypadku żebraków - MUSIMY płacić
                  haracz? Ciekawe, jakie podejście mają licealiści do tych profesji.
                  Podejrzewam, że zupełnie inne, bo większość młodych, wykształconych
                  ludzi ląduje własnie w tych sektorach.
                  • Gość: ~ki Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.chello.pl 11.02.10, 18:59
                    O ile mi wiadomo, o to licealistów nie pytano. We własnym imieniu
                    deklaruję, że tych profesji nie poważam.
                • Gość: SUGA3 Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.range86-173.btcentralplus.com 11.02.10, 20:34
                  eee tam...

                  moj kolega w ogolniaku zapytany co chce robic w zyciu odpowiedzial: 'zostane
                  lomiarzem albo naucze sie "sprzatac"'

                  ;)
            • Gość: Alex Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.polskielng.pl 11.02.10, 14:40
              no wiadomo, w końcu można siedzieć i nic nie robić a też coś wpadnie...
          • seunik Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 16:24
            normalny tylko i wyłacznie Twoim zdaniem, zwlaszcza,że teraz mamy taki szeroki
            wybór jesli chodzi o rynek pracyi tak dobrze płatny.
        • 13monique_n Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 14:19
          Ogólnie cały artykuł jest biciem w bebenek "o, jacy oni biedni, co
          żebrzący". Ja proponuję cofnąć się do akcji gazety o mądrym dawaniu
          wsparcia. A po drugie do informacji o tym, że ci ludzie są na ulicy
          umieszczani najczęściej przez mafie różnej maści. i co? mamy
          wspierać mafiosów? Przy okazji, także tego można się było dowiedzieć
          z tej samej Gazety przed kilku laty. A zatem - może by jednak
          sprawdzić, o co chodzi licealistom, zanim się ich w czambuł potępi.
    • Gość: ksi potrzeba radyklanych rozwiązań IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.10, 13:01
      cóż, prawda jest taka, że w problemach tego typu potrzeba
      radyklanych rozwiązań, nie mowię tu, że popieram zabijanie żebraków,
      wsadzanie do więzienia itp., niemniej jednak potrzebne są
      rozwiązania, które z całą pewnością nie będą dla duże grupy osób
      przyjemne. Jeśli wciąż będziemy dyskutować, jak GW o prawach,
      przywilejach i godności każdej grupy, to skutecznch rozwiązań nigdy
      nie zdołamy wypracować! Niestety ale rozwiązywanie tego typu
      problemów musi być bolesne i trudne. Popieram wniosek odbierania
      żebrającym dzieci - nie za karę, a dlatego, że nie zapewniają im
      żadnych warunków do życia i sami powinni chcieć, by ich dzieciom
      żyło się lepiej, np. by nie musiały zimą leżeć z nimi na śniegu...
      Przy okazji ograniczyłoby to nieco tzw. żebractwo pokoleniowe. Nie
      rozwodząc się zbyt długo, te z pozoru okrutne rozwiązania są
      jedynymi możlwymi - jedynymi, które mogą sprawić, że sytuacja się
      zmieni!
      • janek344 Re: potrzeba radyklanych rozwiązań 14.02.10, 10:43
        Trzeba przedewszystkim nauczyć ludzi przestrzegania prawa tzn. nie stosować tzw.
        "litości". Jeżeli zniszczyłeś cudze mienie w ulicznej rozróbie musisz zapłacić.
        Jeżeli przestępca rzeczywiście nie ma pieniędzy trzeba - dla przykladu - zabra c
        mu wszystko: telewizor, telefon, spodnie i koszule. Nie pokryje to strat ale
        będzie dokuczliwe dla przestepcy. A w więzieniach wprowadzić rygor: liche
        jedzenie, niedostepność tv ani żadnych siłowni itd.Jeżeli jest to niezgodne z
        przepisami UE, to wprowadzić instytucje pod inną nazwą np. zakład
        resocjalizacyjny, obóz karny lub coś innego. Kara MUSI być odczuwalna przez
        ukaranego.W skrajnych przypadkach karać chłostą wtedy może tacy kolesie coś
        zrozumieją.
    • proszka Dobry pomysł studentów UE 11.02.10, 13:04
      A mnie się bardzo podoba pomysł studentów UE, którzy badają takie
      społeczne problemy, chociaż teoretycznie mogliby "zamknąć" się w
      świecie wolnego rynku i konkurencji.
      Brawo Panie i Panowie, podobają mi się wasze akcje.
    • danwrc1 żebrzący cyganie częśc mieszka w 11.02.10, 13:16
      okolicach marino Gdy jadą tramwajem 15 zachowują sie jak bydło niestety
      często mam okazje widzieć jak swoim głośnym zachowaniem teroryzują innych
      pasażerów.. szkoda słów. Nigdy nie daję im ani grosza !! a licealiści niestety
      mają rację inne sposoby juz zawiodły Żebrzący nie zawsze są potrzebującymi!!
      • Gość: gość Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.10, 13:27
        Problem sam by się rozwiązał jakby ludzie ich zlewali i nic by im nie dawali od
        tego są ośrodki pomocy społecznej a Romów powinno się deportować niech żebrzą u
        siebie.Cyganie toż to zaraza tego świata pomijając nieliczne przypadki.
        • Gość: Monarchista Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: 213.17.138.* 11.02.10, 19:37
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Problem sam by się rozwiązał jakby ludzie ich zlewali i nic by im
          nie dawali od
          > tego są ośrodki pomocy społecznej a Romów powinno się deportować
          niech żebrzą
          > u
          > siebie.Cyganie toż to zaraza tego świata pomijając nieliczne
          przypadki.

          A gdzie Romowie sa u siebie? Aha, już wiem: w Indiach, stamtąd
          pochodzą.
      • Gość: Roger Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:31
        Dokladnie!!!Wszystko super-ale ilu z was boi sie przejsc przez
        dworzec...?Wszystko ladnie,pieknie,"badzmy ludzcy",ale jak ktos
        cholera ma 15ciorgo dzieci,nadal sie rozmnaza,a jego sposobem na
        zycie jest siedzenie na ulicy z tabliczka "jestem chory,zbieram na
        leki",albo wysylanie tych dzieci z akordeonem po tramwajach-to cos
        jest nie tak.Biedni ludzie...?Biedni ludzie ida do MOPSu i szukaja
        pracy,albo probuja przynajmniej cos na czarno dorobic-a nie nagabuja
        innych na ulicach.Jestem za wprowadzeniem prawa,w swietle ktorego
        policja moze osobe przylapana na zebraniu zatrzymac do procesu w
        areszcie,a sad-skazac np.na rok wiezenia.Dzieci-do osrodka
        opiekunczego.I problem z glowy,nagle okaze sie,ze wszyscy zebracy
        tego miasta dziwnym trafem zaczna normalnie pracowac...
        • vogon.jeltz Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w 11.02.10, 13:39
          Następny, któremu marzą się obozy koncentracyjne. Wbij sobie do swojej pustej
          główki, że tylko w ten sposób możesz zmusić do pracy kogoś, kto pracować nie
          chce. Jesteś wzorcowym przykładem prawackiego faszystowskiego pojeba, który
          zamykałby wszystkich niepasujących do jego wzorca idealnego społeczeństwa, w
          szczególności psujących jego wrażenia estetyczne (bo przecież w żaden inny
          sposób, poza naruszaniem twojego dobrego samopoczucia żebrzący ci nie szkodzą).
          • Gość: Roger Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:48
            Mhm,to rozmawiamy na powaznie-czy oskarzamy sie wzajemnie o
            faszyzm,albo lewactwo...?

            Jasne.Dla Ciebie problemu nie ma-zaczepianie na ulicy,strach
            przejscia przez niektore czesci miasta /o dziwo-czesto blisko
            rynku!!/,czy wreszcie pourywane lusterka w aucie /mieszkalem swojego
            czasu w srodmiesciu-zdecydowanie,najbardziej niebezpieczna dzielnica
            wroclawia-gaj sie chowa.../-rozumiem,ze to wszystko jest ok...?Tak
            samo,samozwanczy parkingowi-to tez nie jest problem,hm?

            Ja podaje jedno rozwiazanie-kto zebrze,jest zgarniany przez
            policje,idzie do wiezienia i tam pracuje.Dzieci-do osrodkow
            opiekunczych.

            Jezeli masz inne rozwiazanie-to je zaproponuj,zamiast wyzywania mnie
            od nazistow.Jezeli nie masz-to przyznaj,ze nie widzisz wogole
            problemu,albo-zamilknij.
            • vogon.jeltz Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w 11.02.10, 15:22
              > Jasne.Dla Ciebie problemu nie ma-zaczepianie na ulicy,strach
              > przejscia przez niektore czesci miasta /o dziwo-czesto blisko
              > rynku!!/,

              Żebyś wiedział, że nie ma problemu. Chodzę po Wrocławiu tak samo jak ty (o dziwo
              często blisko rynku) i jakoś udaje mi się tych wszystkich nieprzyjemności
              unikać. O wiele częściej zaczepiają mnie ulotkarze, ankieterzy i różnej maści
              kwestujący na zbożne cele, ale oni "uczciwie pracują" więc wszystko jest ok,
              tak? Ze swej strony po prostu stanowczo i zdecydowanie im odmawiam, tak samo jak
              odmawiam okazjonalnym żebrakom, mówiąc, że "nie dam" (a nie, że "nie mam
              drobnych"). Nie domagaj się, żeby państwo wsadzało innych do pierdla tylko
              dlatego, że jesteś miętkim fajfusem, który nie potrafi zdobyć się na odrobinę
              asertywności.

              > czy wreszcie pourywane lusterka w aucie. Tak samo,samozwanczy
              > parkingowi-to tez nie jest problem,hm?

              Koleś który urywa lusterka jest wandalem i złodziejem, nie żebrakiem.
              Samozwańczy parkingowy dopuszcza się wymuszenia, nie żebractwa. Mylisz pojęcia.

              > Ja podaje jedno rozwiazanie-kto zebrze,jest zgarniany przez
              > policje,idzie do wiezienia i tam pracuje.

              Takie coś właśnie nazywa się "obóz koncentracyjny", ciole.

              > Jezeli masz inne rozwiazanie-to je zaproponuj,zamiast wyzywania
              > mnie od nazistow.

              Koleś który postuluje zamykanie ludzi w obozach pracy jest nazistą.

              > Jezeli nie masz-to przyznaj,ze nie widzisz wogole problemu,
              > albo-zamilknij.

              Ależ tak, nie widzę problemu. Nie przeszkadzają mi żebracy ani bezdomni, jak
              tacy buszują u mnie w śmietniku albo śpią w czasie mrozów na klatce schodowej,
              to nie przeganiam, bo to też ludzie i też mają prawo do swojego miejsca na
              świecie. Za to widzę, że ktoś tu próbuje wyolbrzymić skalę marginalnego zjawiska.
              • Gość: Roger Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 15:56
                Przepraszam,mozesz mnie uswiadomic,w ktorym momencie Cie
                obrazilem,skoro uzywasz w kazdym zdaniu wulgaryzmow wzgledem mojej
                osoby...?Jezeli nie potrafisz tego dowiesc,mysle iz naleza mi sie od
                Ciebie przeprosiny.

                > O wiele częściej zaczepiają mnie ulotkarze, ankieterzy i różnej
                maści
                > kwestujący na zbożne cele, ale oni "uczciwie pracują" więc wszystko
                jest ok,
                > tak

                Ulotkarze wykonuja jakastam prace na czyjes zlecenie.Ankieterzy
                tez.Kwestujacy na zbozne /albo i nie/ cele robia to za darmo.I jak
                kazdemu z nich raz powiem,ze nie,nie mam czasu/ochoty/drobnych-to,o
                dziwo,juz za pierwszym razem daja sobie spokoj.I jak np.jem obiad w
                ogrodku na zewnatrz knajpy/restauracji,to nie staja przede mna,poki
                nie rzuce groszem.Owszem,widze roznice.I widze problem.


                > Koleś który urywa lusterka jest wandalem i złodziejem, nie
                żebrakiem.
                > Samozwańczy parkingowy dopuszcza się wymuszenia, nie żebractwa.
                Mylisz pojęcia.

                Aha.Oni tez nie sa problemem...


                > > Ja podaje jedno rozwiazanie-kto zebrze,jest zgarniany przez
                > > policje,idzie do wiezienia i tam pracuje.
                >
                > Takie coś właśnie nazywa się "obóz koncentracyjny", ciole.

                Posiadasz bardzo powierzchowna wiedze,m.in. na temat obozow
                koncentracyjnych.Ja nie pisze "zydzi/rumuni/cyganie do gazu!!"-tylko-
                jak ktos zebrze-lamie prawo.Dla osob niepracujacych sa przewidziane
                inne rozwiazania-wszelkie MOPsy,etc.Nie podoba sie,wola zebrzec,krasc
                /chociazby lusterka samochodowe/-nalezy sie kara.Taka,ktora na nich
                wplynie w jakis sposob.


                > Koleś który postuluje zamykanie ludzi w obozach pracy jest nazistą.

                Widze dosc istotna roznice,miedzy zamykaniem ludzi w obozach pracy,a
                karaniem wiezieniem ludzi lamiacych prawo swoim ZACHOWANIEM
                /zaznaczam-zachowaniem,a nie np.przynaleznoscia etniczna,czy
                religijna/.Ponownie-uwazam,iz naleza mi sie od Ciebie przeprosiny.


                > Ależ tak, nie widzę problemu. Nie przeszkadzają mi żebracy ani
                bezdomni, jak
                > tacy buszują u mnie w śmietniku albo śpią w czasie mrozów na klatce
                schodowej,
                > to nie przeganiam, bo to też ludzie i też mają prawo do swojego
                miejsca na
                > świecie.

                Swoje miejsce na swiecie...slyszales o tym,iz wolnosc jednego
                czlowieka zaczyna sie tam,gdzie konczy sie wolnosc drugiego
                czlowieka...?Za czyszczenie/malowanie klatek schodowych ktos placi-
                ktos,kto chce zyc w czystym,przytulnym miejscu.To nie jest miejsce
                publiczne-a przedsionek jego domu.Zreszta,bezdomni wcale nie musza
                buszowac w smietniku,czy spac na klatkach schodowych-wystarczy,ze
                przestana pic,a z otwartymi ramionami przyjma ich do brata
                alberta,czy do szczodrego.Jest zasada,musza dac cos z siebie-nie
                chca,to czemu ja mam sie zgadzac na zamieszkiwanie przez nich mojej
                klatki schodowej...?Mozesz mi wyjasnic ten problem...?


                > Za to widzę, że ktoś tu próbuje wyolbrzymić skalę marginalnego
                > zjawiska.

                Wyolbrzymic...jjjjasne...ile razy jestem w rynku-tyle razy widze
                conajmniej kilku zebrakow.Chyba wszystkie przejscia podziemne w
                promieniu pol kilometra od rynku sa przez nich stale zamieszkane-
                ot,takie stragany swiateczne!!Ile razy latem jestem w rynku,umowie
                sie z kims np.na kawe-tyle razy,o ile jest to w zewnetrznej czesci
                lokalu-podejdzie do mnie zebrzace dziecko,albo kobieta z dzieckiem na
                rekach,probujac wyludzic pieniadze poprzez np.obrzydzenie
                posilku!!Tak samo-orkiestry akordeonowe w rynku.Wszystko
                super,miejscowy koloryt?Ktory falszuje,halasuje i nie daje ludziom
                spokojnie odpoczac,rozmawiac ze znajomymi,etc.

                Ja sie na to nie godze.Mam prawo do wlasnego zdania.Nie glosze hasel
                mordowania,wysiedlania,czy ogolnie-likwidacji osob innej
                narodowosci,przynaleznosci etnicznej,czy religijnej-po prostu,jestem
                za karaniem osob lamiacych prawo,wrecz-nasmiewajacych sie z niego i z
                jego przedstawicieli/zdaje sie,ze w rynku jest komenda glowna
                policji...?/.Nie podoba Ci sie to zdanie-to Ty masz problem,a nie ja.

                I ponownie-oczekuje slowa "przepraszam".
                • annika.h Polacy za granicą też się nie podobają 11.02.10, 16:33
                  piją i palą w miejscach publicznych(wiem, ci piszę, mieszkam i w Polsce i w
                  Danii, widuję to niemal codziennie), śmiecą, wrzeszczą i rechoczą w autobusach i
                  metrze, plują na chodnik, sikają na trawnikach, ale jakoś nikomu nie przyszło do
                  głowy, żeby zamykać ich w więzieniach i zapędzać do przymusowej pracy. Co się z
                  wami ludzie porobiło? Czy nikomu nie przyjdzie do głowy, że sam kiedyś być może
                  znajdzie się w takiej sytuacji, że aby przeżyć będzie musiał żebrać? Naprawdę
                  jedyną możliwością pozbycia się rumuńskich cyganów jest sterylizacja i
                  więzienie? Zaleciało smrodem Endlösung i Eichmanna.
                  • Gość: Katarzyna annika.h siedź w Danii i układaj LEGO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 16:41
                    zanim wzorem innych zaczniesz wkładać w klawiatury innym coś, czego nie napisali, w usta coś, czego nie powiedzieli, w umysły coś, czego nie myślą. Jak widać można wyjechać z kraju i nadal (mimo nieśmiecenia, niewrzeszczenia, nierechetowania, nieplucia, niesikania) być typową Polką, której nieobce jest ocenianie innych przez pryzmat artykuliku w gazecie. Zaleciało hipokryzją i pseudokosmopolityzmem.
                    • annika.h pomyłka prosta Katarzyno 11.02.10, 17:03
                      urodziłam się w Danii, nigdzie nie musiałam wyjeżdżać, odwrotnie chciałam
                      pomieszkać w Polsce, kraju mojej matki i szczerze powiem, że czasem żałuję
                      decyzji. Nikogo nie oceniam przez pryzmat artykuliku, nie znam nikogo z
                      piszących, oceniam jedynie poglądy na konkretny temat prezentowane na forum.
                      Czytałaś? To poczytaj, może według ciebie wypowiedzieli się tu sami oświeceni
                      humaniści. I jeszcze jedno, zrobiłaś dokładnie to o co mnie oskarżyłaś-
                      zarzucasz mi coś, czego nie napisałam. Ale zdążyłam się już do tego mieszkając 2
                      lata w Polsce przyzwyczaić. Kto nie z nami ten przeciw nam. A jeśli chodzi o
                      klocki LEGO, fajna sprawa, polecam- działają uspokajająco.
                      • Gość: Roger Re: pomyłka prosta Katarzyno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:16
                        Ehhh,chcialo Ci sie tutaj wracac...?I czemu mozliwie szybko nie
                        naprawilas tego bledu...?;)

                        Ja planuje stad wiac za jakis czas,tak jak wiekszosc znajomych ze
                        studiow-i zaluje,ze nie moge juz teraz.Wprawdzie nie do Danii,ale musze
                        przyznac,na bazie doswiadczen wlasnych-to b.fajny kraj z mega milymi
                        ludzmi.Zreszta-jak prawie wszedzie na polnoc od kanalu kilonskiego;)
                      • Gość: Katarzyna Rozumiem, że prosta to synonim nieskomplikowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:20
                        i słusznie, bom zwykła wykładać swe myśli szybko i przystępnie.
                        I jeszcze jedno: "zarzucasz mi coś, czego nie napisałam" - szkoda, że oprócz pisania nie posiadłaś podstawowej sprawności językowej, jaką jest czytanie (własnych postów) ze zrozumieniem. Ale zdążyłam się już przyzwyczaić, bo Polacy z krwi i kości tego nie potrafią w 3/4 przypadków, a co dopiero Polacy obojga narodów. Pozdrawiam serdecznie.
                        • annika.h przepraszam, nie zamierzałam obrazić 11.02.10, 18:33
                          faktycznie, powinnam użyć słowa nieskomplikowana. Swiat jest skomplikowany, nie
                          czarno biały, podobnie jak- według mnie- sprawa opisana w artykule. Nie ma tu
                          nieskomplikowanych rozwiązań. Gdyby były, nie byłoby problemu. Pozdrawiam.
                  • Gość: Roger Super... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:03
                    annika.h napisała:

                    > piją i palą w miejscach publicznych(wiem, ci piszę, mieszkam i w
                    Polsce i w
                    > Danii, widuję to niemal codziennie), śmiecą, wrzeszczą i rechoczą w
                    autobusach
                    > i
                    > metrze, plują na chodnik, sikają na trawnikach, ale jakoś nikomu
                    nie przyszło d
                    > o
                    > głowy, żeby zamykać ich w więzieniach i zapędzać do przymusowej
                    pracy. Co się z
                    > wami ludzie porobiło? Czy nikomu nie przyjdzie do głowy, że sam
                    kiedyś być może
                    > znajdzie się w takiej sytuacji, że aby przeżyć będzie musiał
                    żebrać? Naprawdę
                    > jedyną możliwością pozbycia się rumuńskich cyganów jest
                    sterylizacja i
                    > więzienie? Zaleciało smrodem Endlösung i Eichmanna.

                    Ok.Pomijam haslo "jestes faszysta" uzywane jako argument w dyskusji.
                    Czy zachowanie rodakow za granica /nie tylko.../ tlumaczy zebranie na
                    ulicy...?
                • Gość: karpik Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.02.10, 17:33
                  całkowicie się z Tobą zgadzam @Roger,
                  ale również myślę, że przeprosin się nie doczekasz...

                  pozdrawiam
                  • Gość: Roger Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:50
                    Gość portalu: karpik napisał(a):

                    > całkowicie się z Tobą zgadzam @Roger,
                    > ale również myślę, że przeprosin się nie doczekasz...
                    >
                    > pozdrawiam

                    Dziekuje:)
                    Wiem.Nie,zebym sie tego nie spodziewal /baaa-bylo to niemalze pewne/-
                    ale nadal,troche smuca takie zachowania...

                    Pozdrawiam
          • Gość: Paweł Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.as.kn.pl 11.02.10, 14:30
            No ładnie...Poglądy odmienne od twoich własnych i już ktoś jest pojebanym
            faszystą. Żal mi ciebie, nie pozdrawiam
            • vogon.jeltz Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w 11.02.10, 15:23
              > No ładnie...Poglądy odmienne od twoich własnych i już ktoś jest
              > pojebanym faszystą. Żal mi ciebie, nie pozdrawiam

              Ktoś, kto chce zamykać innych w obozach koncentracyjnych tylko dlatego, że nie
              podoba mu się ich sposób życia i psują mu estetykę otoczenia gdy spaceruje w
              okolicach Rynku JEST pojebanym faszystą.
              • Gość: Roger Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 15:59
                > Ktoś, kto chce zamykać innych w obozach koncentracyjnych tylko
                dlatego, że nie
                > podoba mu się ich sposób życia i psują mu estetykę otoczenia gdy
                spaceruje w
                > okolicach Rynku JEST pojebanym faszystą.

                Obozy koncentracyjne SAM sobie wymysliles.No,chyba ze egzekwowanie
                prawa jest faszyzmem-nie ma sprawy,nie obrazisz sie,jak Ci ukradne
                samochod,prawda?No bo przeciez,jezeli jednak bedzie Ci to
                przeszkadzac,czy wrecz-zawiadomisz policje-to bedzie swiadczyc tylko
                o tym,ze nie podoba Ci sie czyjs sposob zycia-ijestes...faszysta...?

                Ponownie-oczekuje przeprosin.
                • annika.h ty naprawdę nie widzisz różnicy? 11.02.10, 16:41
                  między kradzieżą samochodu a żebraniem? Jedno i drugie to dla ciebie
                  przestępstwo (piszesz o łamaniu prawa) tego samego kalibru? Nie wszyscy
                  złodzieje idą do więzienia, część dostaje wyroki w zawieszeniu, a ty żebraków
                  posyłałbyś tam bez procesu? Czy może powinni mieć godziwy proces z adwokatem,
                  ławą przysięgłych itp.? Przy niewydolnych sądach byłaby jazda. A może należy
                  uświadomić rodaków, żeby nie dawali tym pariasom kasy, problem rozwiązałby się sam.
                  • Gość: Roger Jeszcze lepiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:08
                    annika.h napisała:

                    > między kradzieżą samochodu a żebraniem? Jedno i drugie to dla
                    ciebie
                    > przestępstwo (piszesz o łamaniu prawa) tego samego kalibru? Nie
                    wszyscy
                    > złodzieje idą do więzienia, część dostaje wyroki w zawieszeniu, a
                    ty żebraków
                    > posyłałbyś tam bez procesu? Czy może powinni mieć godziwy proces z
                    adwokatem,
                    > ławą przysięgłych itp.? Przy niewydolnych sądach byłaby jazda.
                    > sam.

                    Czyli co-zebrakow nie bedziemy karac,bo sady niewydolne...?Pojdzmy
                    dalej-nie karzmy zlodziei,mordercow,gwalcicieli-sady sa przeciez
                    niewydolne.Osobny problem,wymagajacy osobnego rozwiazania,na moj
                    gust.
                    Ekhm,a gdzie ja napisalem,ze nie maja prawa do procesu,adwokatow...?
                    Alez owszem-prosze bardzo.Ale do tego czasu,areszt sledczy,jezeli nie
                    ma adresu stalego zameldowania.


                    > A może należy
                    > uświadomić rodaków, żeby nie dawali tym pariasom kasy, problem
                    rozwiązałby się

                    Wszelkie akcje tego typu trwaja juz tak dlugo,jak dlugo pamietam.I
                    wiesz co,jakos dramatycznej roznicy nie zauwazylem,na przestrzeni
                    tych wszystkich lat.Z jednego prostego powodu-bo jak juz pisalem
                    wczesniej,ktora starsza kobieta nie da malemu dziecku kilku
                    groszy,rzekomo na jedzenie...?Badzmy realistami.
          • adeinwan Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w 11.02.10, 17:43
            > Jesteś wzorcowym przykładem prawackiego faszystowskiego pojeba

            Lewicowa tolerancja :)

            Jestem ciekaw, jak ty byś sobie poradził z żebrakami? Czyżby komusza urawniłowka?
          • Gość: ~ ki Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.chello.pl 11.02.10, 18:42
            W jednym z postów powyżej ktoś, prawdopodobnie lekarz, przedstawił
            kosztorys procedur medycznych świadczonych często, może wręcz
            nagminnie, na rzecz osób, o których wolność tak gromko Pan się
            upomina. Może konsekwentnie skorzysta Pan ze swojej wolności -
            opłacenia kosztów tych badań i zabiegów? Bo nawymyślać adwersarzom
            to byle podatnik potrafi...
            • 4litery Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w 11.02.10, 19:13
              Gość portalu: ~ ki napisał(a):

              > W jednym z postów powyżej ktoś, prawdopodobnie lekarz, przedstawił
              > kosztorys procedur medycznych świadczonych często, może wręcz
              > nagminnie, na rzecz osób, o których wolność tak gromko Pan się

              Jak wolność, to wolność. Może ty z kolei zapłacisz za:

              - alkoholików (mających gdzie mieszkać)
              - palaczy
              - otyłych (BMI > 30)
              - motocyklistów
              - itp. itd.

              ...bo z kolei ja niechętnie za nich płacę. Wolałbym za te składki kupić swojemu
              dziecku coś fajnego.
        • Gość: Monarchista Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: 213.17.138.* 11.02.10, 19:41
          Gość portalu: Roger napisał(a):

          > Dokladnie!!!Wszystko super-ale ilu z was boi sie przejsc przez
          > dworzec...?Wszystko ladnie,pieknie,"badzmy ludzcy",ale jak ktos
          > cholera ma 15ciorgo dzieci,nadal sie rozmnaza,a jego sposobem na
          > zycie jest siedzenie na ulicy z tabliczka "jestem chory,zbieram na
          > leki",albo wysylanie tych dzieci z akordeonem po tramwajach-to cos
          > jest nie tak.Biedni ludzie...?Biedni ludzie ida do MOPSu i szukaja
          > pracy,albo probuja przynajmniej cos na czarno dorobic-a nie
          nagabuja
          > innych na ulicach.Jestem za wprowadzeniem prawa,w swietle ktorego
          > policja moze osobe przylapana na zebraniu zatrzymac do procesu w
          > areszcie,a sad-skazac np.na rok wiezenia.Dzieci-do osrodka
          > opiekunczego.I problem z glowy,nagle okaze sie,ze wszyscy zebracy
          > tego miasta dziwnym trafem zaczna normalnie pracowac...

          A w dzisiejszej Rumunii, w XV wieku Vlad Dracul zastosował
          radykalniejsze rozwiązanie: Zaprosił wszystkich żebraków na wielką
          ucztę w karczmie na odludziu, a kiedy juz dobrze sobie popili, kazał
          karczmę otoczyc wojskiem i podpalić. Kto uciekł przed płomieniami,
          ginął od miecza.
        • Gość: MC DJ Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.perr.cable.virginmedia.com 11.02.10, 19:48
          Gość portalu: Roger napisał(a):

          Jestem za wprowadzeniem prawa,w swietle ktorego
          > policja moze osobe przylapana na zebraniu zatrzymac do procesu w
          > areszcie,a sad-skazac np.na rok wiezenia.Dzieci-do osrodka
          > opiekunczego.I problem z glowy,nagle okaze sie,ze wszyscy zebracy
          > tego miasta dziwnym trafem zaczna normalnie pracowac...

          Normalnie to znaczy np w zakładzie montując dajmy na to okna, pompy paliwa albo chłodnice, 10-12 godzin 6 razy w tyg, za 800 zł netto na miesiąc? Aż tacy głupi ci żebracy chyba nie są...




      • Gość: joasia.jest.w.domu Re: żebrzący cyganie częśc mieszka w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 18:58
        w Czechach Cyganie sobie dość dobrze żyją, ale trzeba pamiętac, że
        Polska to jest kraina baaaaaardzo wolnorynkowa i to nawet w Gazecie
        Wyborczej od dawna pisali, że "jesteśmy wreszcie we własnym domu,
        wpłać kasę i odpier.ol się." . joasia, aktoraka (buahahahaha)
        SZczepkowska to pierniczyła, heheheh, a prawda jest taka, że nastał
        taki ustrój, że każdy kto nie jest w stanie sobie poradzić to - do
        piachu. Taki kraj, jedyne w Europie,.... Nigdzie osób nieradzących
        sobie w życiu państwo nie ziostawia samycxh w sobie, tylko u nas,
        trzecia RP, joasia, wałęsa i inne gnoje na to Pozwoliły i robią
        auschwitz z Polski
    • Gość: Martix Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 78.8.9.* 11.02.10, 13:24
      Wieje zgrozą jak czytam te apele licealistów.Chyba
      bezdusznych,pozbawionych humanitarnego myśl;enia.Dzisiaj nawołują do
      złego traktowania żebraków,w przyszłosci podobnie bedą podchodzić do
      swoich starych rodziców.Podnosi się larum gdy bezdomni i nieradzący
      Polacy żle traktowani są za granicą,a żle chce się traktować
      żebraków z zagranicy u nas bo tto oni w większości u nas
      żebrzą.Naszych jest mniej! Powinno stworzyć się system społeczny
      polegający na zatrudnianiu tych osób do prac porządkowych na terenie
      miasta,a jest w mieście co robić.Mógłby być to fundusz z którego
      szły by pieniądze na zatrudnianie tych osób,zapewne zadowoliły by
      się niewielką pensją która gdy nawet by się równała z dziennym
      wyżebranym 'utargiem" to była by przyjemniejsza bo dała by poczucie
      tym osobom że robią coś pożytecznego i lepszy komfort,lepsze to niż
      siedzenie na zimnym betonie w ziąbie!
      • Gość: Roger Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:43
        ...juz widze usmiech zadowolenia na twarzy bezdomnego,ze moze
        popracowac przy sprzataniu miasta...

        Ps.Kiedys przypadkiem wpadlem na badania,dotyczace "zarobkow" tych
        zebrakow.Zdziwilbys sie-ale to chyba lepsze,niz prostytucja.Podobno
        dzienny "utarg" potrafi przekroczyc 2k pln.Moja lekarska
        pensja,miesieczna-zaznaczam-wynosi 1400pln...:)
      • Gość: czlk Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 192.100.112.* 11.02.10, 13:44
        zdziwilbys sie ile taki zebrak jest stanie wyciagnac "dniowki". Przypuszczam, ze
        ani Ty, ani ja nie zarabiamy tyle razem. Jedynym rozwiazaniem jest nie dawanie
        im zadnej kasy. Polecam jeden z programow jaki lecial nie tak dawno na TVN24 w
        cyklu "Dokumenty Ewy Ewart". Mozna tam sie wiele ciekawych rzeczy dowiedziec o
        stawkach jakie cygani wyciagaja w europejskich miastach i jakie palace powstaja
        za to w Rumunii :)
        • Gość: Roger Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:51
          Niedawanie nie jest zadnym rozwiazaniem.Zawsze znajdzie sie jakas
          starsza kobieta o dobrym sercu.Zreszta-komu by sie serce nie krajalo na
          widok wychudzonego,zaniedbanego dziecka...?Coz-spojrzmy prawdzie w
          oczy,maja skuteczne chwyty marketingowe,ze tak sie wyraze.Sprawdzone od
          wielu lat...
    • vogon.jeltz Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 13:26
      > Po przeanalizowaniu blisko 400 pomysłów, jakie zgłosiła młodzież,
      > widać wyraźnie, co im najbardziej w żebrakach przeszkadza: niczego
      > nie wytwarzają, nie płacą podatków, nie przyczyniają się do wzrostu
      > PKB, a jedynie biorą, biorą, biorą.

      Widać wyraźnie, że młodzież nie lubi konkurencji, albowiem licealiści: niczego
      nie wytwarzają, nie płacą podatków, nie przyczyniają się do wzrostu PKB, a
      jedynie biorą, biorą, biorą. Może by tak jebanych gó...arzy wystrzelać albo
      wywieźć na Madagaskar?
      • Gość: Piotrek vogon.jeltz i właśnie dla ciebie wymyślono SP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 14:01
        czyli Szpitale Psychiatryczne, skoro obozy pracy/koncentracyjne ci nie pasują agresywny burku.
        • vogon.jeltz Re: vogon.jeltz i właśnie dla ciebie wymyślono SP 11.02.10, 15:26
          Nie rozpoznałbyś ironii nawet gdyby kopnęła cię w dupę, wnioskuję z tego, żeś
          zwyczajnie głupi. No więc, przygłupie, agresywny jest taki ktoś, kto chce
          strzelać do bogu ducha winnych ludzi albo zamykać ich w obozach pracy. To jest
          właśnie agresja.
          • Gość: Piotrek Re: vogon.jeltz no przecież pisałem już żeś burek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 16:23
            nie ujadaj tak, bo się zaplujesz i ktoś gotów pomyśleć, że cierpisz na wściekliznę :)
          • wrednywroclawianin Dlaczego vogon.jeltz biegnie zygzakiem? 11.02.10, 16:29
            Nie gadaj tyle, podawaj naboje :)

            Nikt żałosny kretynie nie pisał o strzelamiu do Bogu ducha winnych ludzi, wnioskuję zatem, że lepiej zastrzelić Ciebie, boś niebezpieczny dla otoczenia. Strata mała, a ile spokoju wniesie na forum. W razie wątpliwości czytaj, co poniżej.
            • nastyyy Re: Dlaczego vogon.jeltz biegnie zygzakiem? 11.02.10, 16:37
              "skad wiecie z jakie powodu Ci "żebracy" znaleźli się w takiej, a nie innej
              sytuacji."

              Pewnie ktoś im kazał pić.. Na pewno jest sporo osób, które naprawdę potrzebują.
              Szkoda, że większość to oszuści, którzy robią smutne oczy, a zaraz lecą do
              monopolowego..
            • vogon.jeltz Re: Dlaczego vogon.jeltz biegnie zygzakiem? 11.02.10, 18:53
              > Nikt żałosny kretynie nie pisał o strzelamiu do Bogu ducha winnych
              > ludzi, wnioskuję zatem, że lepiej zastrzelić Ciebie, boś
              > niebezpieczny dla otoczenia.

              Widać, żałosny kretynie, że nawet nie przeczytałeś artykułu. Padają tam m.in.
              takie propozycje rozwiązania sprawy żebraków, jak "wystrzelać". Chyba, że
              uważasz, że do kogoś, kto żebrze na ulicach można bezkarnie strzelać, jak
              szwadrony śmierci w brazylijskich favelach. To wtedy należy cię izolować, boś
              gotów jeszcze zrobić komu krzywdę.
              • wrednywroclawianin Re: Dlaczego vogon.jeltz biegnie zygzakiem? 11.02.10, 20:33
                Nie zwykłem odnosić się do żałosnych wypocin "dziennikarzyn" GW tylko do opinii wypisywanych na tym forum. Gdybyś oprócz chamskiego ujadania trochę więcej czasu poświęcił na lekturę forum to byś o tym wiedział.
          • Gość: człowiek Re: vogon.jeltz i właśnie dla ciebie wymyślono SP IP: *.kul.lublin.pl 11.02.10, 20:02
            Dlaczego każdego, kto prezentuje poglądy inne niż twoje, wyzywasz od debili,
            przygłupów,etc? Naprawdę masz wszystkich za głupców czy może brak ci argumentów?
      • Gość: ~ki Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.chello.pl 11.02.10, 18:50
        Licealiści kumulują zasoby (w tym przypadku - wiedzy i
        umiejętności), które w przyszłości, przetwarzane, mają umożliwić im
        podjęcie pracy, a przez to wytwarzanie PKB.
        • Gość: ddd Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.centertel.pl 11.02.10, 19:00
          No i placa podatek VAT od zakupionych produktow.
          • vogon.jeltz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 19:17
            > No i placa podatek VAT od zakupionych produktow

            Aha, a żebracy za wyżebraną kasę kupują w Saturnie bez VATu. Witamy kolejnego
            logicznego inaczej na forum...
        • vogon.jeltz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 19:16
          > Licealiści kumulują zasoby (w tym przypadku - wiedzy i
          > umiejętności), które w przyszłości, przetwarzane, mają umożliwić
          > im podjęcie pracy, a przez to wytwarzanie PKB.

          Weź mnie, koleś, nie rozśmieszaj. Jaki procent wiedzy i umiejętności zdobytych w
          liceum wykorzystywany jest później do czegokolwiek. Like - żaden? Bo żeby robić
          coś pożytecznego i tak trzeba naumieć się jakiegoś fachu, np. iść na studia (do
          których obecne liceum w ogóle nie przygotowuje).

          Taki żebrak też może w przyszłości wytwarzać PKB. Rozmawiamy o stanie
          teraźniejszym, a stan ten jest taki, że licealista to darmozjad - nic nie
          wytwarza, tylko konsumuje. I w ogóle kto wymyślił tak chu.jowy wskaźnik
          gospodarczy jak PKB, jest on kompletnie z dupy i nie mierzy tak naprawdę nic, bo
          robiący coś samemu, lub świadczący koleżeńskie nieodpłatne przysługi lub np.
          gospodynie domowe, choć wykonują pracę i przyczyniają się do ogólnego wzrostu
          dobrobytu, mają zerowy udział w PKB.
          • Gość: SUGA3 Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.range86-173.btcentralplus.com 11.02.10, 20:48
            aha, licealista 'konsumuje' - poza licealistami z domow dziecka, na nich pracuja
            rodzice, to takie proste...

            nie daje pieniedzy zebrakom, poza jednym takim wesolym chwiejkiem z mojej ulicy
            jak przyjezdzam do PL ;)

            'spare change, spare change'

            'get a job, get a job'
    • jwojcie Nigdy nie dawaj kasy na ulicy! 11.02.10, 14:05
      Licealiści doskonale sobie zdają sprawę, że duży procent żebraków to zwykli
      oszuści albo też ofiary zorganizowanych grup przestępczych, którym oddają
      większą część wyżebranej kasy...
      Jedyna opcja pomocy, to jest zorganizowana instytucjonalna pomoc, gdzie jest
      jakaś szansa dotarcia do naprawdę potrzebujących. Bezpośrednio można wspierać
      tylko kogoś kogo się zna i rozumie sytuację.
    • jwojcie Popatrzcie jak wygląda zorganizowane żebractwo: 11.02.10, 14:07
      www.youtube.com/watch?v=wwrcyo_OB00&feature=related
      potem dwa razy się zastanówcie komu dajecie pieniądze
      • Gość: Piotrek Przecież nie od dziś wiadomo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 14:18
        że 90% żebraków wybrało tę profesję nie z powodów socjalnych tylko zwyczajnego nieróbstwa i chłodnej kalkulacji (bo to się zwyczajnie opłaca biorąc pod uwagę liczbę wzruszonych dających). Żebrzą, bo tak łatwiej, szybciej i bez podatku. Ilekroć zagadnięty przez takiego delikwenta np. pod hipermarketem "Panie na jedzenie potrzebuję, nie na alkohol" proponuję żywność, prędkość jego oddalania się jest większa od podejścia. Ludziom, którzy są w naprawdę ciężkiej sytuacji życiowej nie przychodzi do głowy proceder żebractwa, bo najzwyczajniej honor im nie pozwala. Wolą zbierać surowce wtórne, zaoferować świadczenie pracy dorywczej niż zniżyć się do wyciągania ręki. Nawet bezdomni są lepsi, bo najzwyczajniej nie kryją, że wolą alkohol od dachu nad głową schroniska czy noclegowni i jak proszą to o parę złotych na wódę.
        • Gość: monique Re: Przecież nie od dziś wiadomo IP: 89.229.110.* 11.02.10, 21:04
          Rany!!!Ludzie,czy wy naprawdę nie widzicie problemu?Co z tej młodzieży wyrośnie,skoro teraz już tak wielu jest zimnymi potworami?!!!Kto ich tego uczy?Ano wy,rodzice,którzy w wysokiego konia względnego dobrobytu prawicie tu,który człowiek ile jest wart.A jest w tym jakaś wasza zasługa,jeden z drugim,że nie urodziła was pijaczka lub prostytutka,nie wychowała ulica?!!!!Mieliście zwyczajnie szczęście.Wsród tłumu oszustów i alkoholików z upodobania, są wsród najuboższych ofiary życiowych tragedii,często starsi ludzie podstępnie ograbieni z dachu nad głową przez ludzi w garniturkach takich "cennych","wartościowych" bo z dochodami i laptopikiem pod pachą.Żaden człowiek nie jest lepszy od drugiego!Jeżeli nie będziemy tego uczyć swoich dzieci, to spodziewajmy się mało pogodnej starości w domu starców czy umierania w hospicjum...Przerażające
          • Gość: wojciech dokładnie, żaden człowiek nie jest lepszy IP: 213.76.147.* 12.02.10, 09:57
            dlatego też żaden człowiek nie powinien wspierać oszustów, proste?
            Jedyna recepta to NIGDY NIE DAWAĆ KASY NA ULICY przypadkowym żebrakom. Chcesz
            pomóc? znajdź sąsiada w potrzebie albo wspomóż organizację charytatywną.
            Rzucenie paru groszy pseudo-żebrakowi to nie jest pomoc tylko oszukanie własnego
            sumienia, tak jak wypisywanie na forach głupot o tym jaka to nasza młodzież
            faszystowska.
          • tomaszboguslawski18 Re: Przecież nie od dziś wiadomo 13.02.10, 11:06
            Problem żebractwa to takze problem "wizji otoczenia". Młodych i
            ambitnych nędza gryzie w oczy. Tyle że nie widać u nich innych
            inicjatyw, niż krzyki typu "precz z tymi dziadami". Wygodne. CIekaw
            jestem, czy ktoś z nich brał udział w kwestowaniu w WOŚP. BYłoby
            zabawnie, gdyby żebraków chciał wyrzucać z wrocławia ten sam młody
            człowiek, który zbierał pieniądze na ratowanie dzieci, nie?
            Jest takie pojęcie: demokracja społeczna. Zadajcie im ten temat, na
            maturze. I pamiętajcie, kiedy Wielki Gombro użył słowa: G.wniarz!
    • ludwikowiec Proszę się nie oburzać, ale część z tych osób 11.02.10, 14:21
      jest rozwożona na swoje miejsca samochodami, a pod koniec "dniówki" zabierana.
      Jeśli dajemy im pieniądze, to otrzymują jasny sygnał, że należy taki proceder
      kontynuować ponieważ przynosi zysk. Przez nich nie jesteśmy już w stanie
      odróżnić prawdziwej biedy od biedy zarobkowej.
      • nastyyy Re: Proszę się nie oburzać, ale część z tych osób 11.02.10, 14:27
        Może po prostu widzą, jak bardzo Ci 'potrzebujący' naprawdę potrzebują.. Choćby
        te babcie z psami w przejściu świdnickim.. Ile żuli za nimi się ciągnie do
        Feniksa, jak już nazbierają na wódkę.. Pół okolicy pije za darmo dzięki ludzkiej
        naiwności.
    • maciek_sc Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 15:13
      Liceum to taki piękny okres w życiu człowieka, w którym ukształtowanych już
      poglądów nie przysłania jeszcze polityczna poprawność. Gazeta może krytykować
      działalność mafii żebraczych (co czyni w licznych reportażach), ale radykalne
      rozwiązania tego problemu są niehumanitarne?
      • vogon.jeltz Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 15:31
        > Liceum to taki piękny okres w życiu człowieka, w którym
        > ukształtowanych już poglądów nie przysłania jeszcze polityczna
        > poprawność.

        Liceum to taki durny okres w życiu człowieka, w którym nieukształtowane jeszcze
        poglądy prowadzą do tego, że gów.niarz łyka wszystko jak młody pelikan. W tym
        różne bzdury prawicowych korwinoidów. Ale na szczęście zdecydowanej większości
        gów.niażerii to przechodzi, gdy zaczynają prawdziwe życie na własny rachunek i
        okazuje się, że jedzenie kupuje się w sklepie za pieniądze, a nie bierze za
        darmo z lodówki mamusi.
        • Gość: sq autorka tego artykułu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.02.10, 15:56
          zapewnie nie spędziłą lat dziecięcych jak latoroś żebraków - stając godzinami na mrozie i znosząc pogardliwe spojrzenia przechodniów, o razach po nie uzbieraniu odpowiedniej kwoty nie wspomnę.Bywają przypadki że rodzic odpowiednio uszkadza dziecko, żeby było bardziej dochodowe.Dlatego też odebranie praw rodzicielskich- jestem za!
          Znam firmę sporzątającą która cały czas szuka nowych pracowników. Obecnie pracują tam i 60 babcie, i młodzi bezrobotni-nie jest to karorżnicza harówka.Na rękę pięc-sześc stów..Obrońcy żebrzących nie zadają sobie pytania, czemu te osoby, nie zgłaszają się tam to pracy.Odpowiedź każdy zna.
        • Gość: Roger Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 16:07
          > Liceum to taki durny okres w życiu człowieka, w którym
          nieukształtowane jeszcze
          > poglądy prowadzą do tego, że gów.niarz łyka wszystko jak młody
          pelikan. W tym
          > różne bzdury prawicowych korwinoidów. Ale na szczęście zdecydowanej
          większości
          > gów.niażerii to przechodzi, gdy zaczynają prawdziwe życie na własny
          rachunek i
          > okazuje się, że jedzenie kupuje się w sklepie za pieniądze, a nie
          bierze za
          > darmo z lodówki mamusi.

          ...o to to to!!!Dochodzimy do consensusu.Bo zdaje sie,mam doczynienia
          z osoba,ktora wprawdzie jeszcze ogolniaka nie skonczyla-a uwaza,ze
          juz zjadla wszystkie rozumy.Otoz,jak slusznie szanowny pan zauwaza-
          jedzenie kupuje sie za pieniadze,a nie bierze za darmo z lodowki
          mamusi.Za pieniadze,ktore trzeba zarobic.Ogolniak skonczylem jakies 8
          lat temu,skonczylem studia i niestety-przykro mi,mam wlasne zdanie.

          A do tych mlodych ludzi,ktorzy brali udzial w ankiecie-minus za
          wszelkie pomysly zwiazane z mordowaniem,na wszystkie zaproponowane
          sposoby.Plus za zauwazenie problemu i dyskusje nad tym zagadnieniem.
          Jedno mnie bardzo cieszy:rosnaca swiadomosc,ze pomoc charytatywna
          jest fajna,ale dla przecietnego menela fajniejsza od cieplej zupy
          jest dycha na zimna wodke...
          • Gość: Monarchista Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 213.17.138.* 11.02.10, 19:54
            Gość portalu: Roger napisał(a):


            ...A do tych mlodych ludzi,ktorzy brali udzial w ankiecie-minus za
            > wszelkie pomysly zwiazane z mordowaniem,na wszystkie zaproponowane
            > sposoby.Plus za zauwazenie problemu i dyskusje nad tym
            zagadnieniem.
            > Jedno mnie bardzo cieszy:rosnaca swiadomosc,ze pomoc charytatywna
            > jest fajna,ale dla przecietnego menela fajniejsza od cieplej zupy
            > jest dycha na zimna wodke...

            Kiedyś do moich drzwi zapukała para żebraków (nie Cyganów). Nie
            chcieli pieniędzy, tylko narzekali, że nie mają co jeść i czy nie
            dałbym im czegoś na obiad. Dostali kilogram ziemniaków, pół chleba,
            kawałek kiełbasy i trochę jarzyn. Zdawało się, że będą mnie całować
            po rękach. Tak więc nie zawsze menel woli zimną wódkę od ciepłej
            zupy. Ale to chyba rzadkość...
    • seunik Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 16:19
      skad wiecie z jakie powodu Ci "żebracy" znaleźli się w takiej, a nie innej
      sytuacji. Czy czasem aby nasz "kochany" system się do tego nie przyczynił ?
      Co do licealistów o "radykalnych poglądach" to są właśnie skutki wychowania na
      neoliberalnej papce - liczy się tylko byt i kariera który go zapewnia.
      Wszystko inne ma małe znaczenie, a Ci którzy sobie nie radzą nie zostaną pożarci.
      Bo przecież oni psują wizerunek miasta (firmy) Wrocław. Pan Dutkiewicz (
      prezydent Poznania ) byłby z tych licealistów dumny.

      Jesli nie chcesz dawac kasy to nie dawaj!
      Jeśli mówi, że chce na jedzenie zapytaj co by zjadł idz i kup mu to jeśli Cie
      stać.
      • annika.h Dutkiewicz jest prezydentem Wrocławia 11.02.10, 16:47
      • Gość: Roger Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:12
        seunik napisał:

        > skad wiecie z jakie powodu Ci "żebracy" znaleźli się w takiej, a
        nie innej
        > sytuacji. Czy czasem aby nasz "kochany" system się do tego nie
        przyczynił ?

        Taaaa.Wodka jest za droga,a jej picie-obowiazkowe.Podobnie,jak z
        prezerwatywami i plodzeniem gromadki 15ciu dzieciakow...


        > Co do licealistów o "radykalnych poglądach" to są właśnie skutki
        wychowania na
        > neoliberalnej papce - liczy się tylko byt i kariera który go
        zapewnia.

        ...albo swiadomosc,ze na chleb nalezy zapracowac,a nie...wyzebrac...?


        > Jesli nie chcesz dawac kasy to nie dawaj!
        > Jeśli mówi, że chce na jedzenie zapytaj co by zjadł idz i kup mu to
        jeśli Cie
        > stać.

        ...that's the point!!Tyle,ze na uczuciach starszej kobiety odrobine
        latwiej zagrac,niz na uczuciach 20to,czy 30latka...
      • lukaszsmola Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 17:12

        BRAWO!!!



        seunik napisał:

        > skad wiecie z jakie powodu Ci "żebracy" znaleźli się w takiej, a
        nie innej
        > sytuacji. Czy czasem aby nasz "kochany" system się do tego nie
        przyczynił ?
        > Co do licealistów o "radykalnych poglądach" to są właśnie skutki
        wychowania na
        > neoliberalnej papce - liczy się tylko byt i kariera który go
        zapewnia.
        > Wszystko inne ma małe znaczenie, a Ci którzy sobie nie radzą nie
        zostaną pożarc
        > i.
        > Bo przecież oni psują wizerunek miasta (firmy) Wrocław. Pan
        Dutkiewicz (
        > prezydent Poznania ) byłby z tych licealistów dumny.
        >
        > Jesli nie chcesz dawac kasy to nie dawaj!
        > Jeśli mówi, że chce na jedzenie zapytaj co by zjadł idz i kup mu
        to jeśli Cie
        > stać.
        • Gość: Roger Najlatwiej zrzucic wszystko na system... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:24
          Najlatwiej zrzucic wszystko na system."To system sprawil,ze jestem
          tym,kim jestem".Skoro tak wiele osob oskarza ludzi posiadajacych inne
          zdanie na dany temat o faszyzm,mysle ze na miejscu bedzie zacytowanie
          tozsamych niemalze slowam nazistow w norymberdze:"To nie moja wina.Ja
          tylko wykonywalem rozkazy".

          Zaden system,zadne rozkazy nie zwalniaja z odpowiedzialnosci za
          siebie,swoje slowa i czyny.Tyle.
      • adeinwan Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 17:45
        > skad wiecie z jakie powodu Ci "żebracy" znaleźli się w takiej, a nie innej
        > sytuacji. Czy czasem aby nasz "kochany" system się do tego nie przyczynił ?

        Gdyby to był system, to wszyscy by trafili na bruk, a nie ci nieliczni...
    • the_rapist Zupelnie jak kler. 11.02.10, 17:03
      Tez niczego nie wytwarza, nie placi podatkow, tylko bierze, bierze, bierze.
    • adeinwan Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 17:38
      Po przeanalizowaniu blisko 400 pomysłów, jakie zgłosiła młodzież, widać
      wyraźnie, co im najbardziej w żebrakach przeszkadza: niczego nie wytwarzają, nie
      płacą podatków, nie przyczyniają się do wzrostu PKB, a jedynie biorą, biorą,
      biorą.


      No i bardzo dobrze, że młode pokolenie przestaje akceptować bierność i
      roszczeniowość... Zapewne dla pani redaktor pomysły typu "dać żebrakom
      mieszkania i zapomogi" są dojrzalsze?
      • Gość: Wuk Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 81.219.158.* 11.02.10, 18:26
        Tylko jedna piąta ma zdrowe podejście a nie wymyśla
        akcje "aktywizacji" żebraków, czyli wydawania naszych pieniędzy na
        bezproduktywne. Cztery piąte to oportuniści gotowi wyrzucać kasę w
        błoto byle by nie stracic twarzy.
      • Gość: ja Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 94.254.139.* 11.02.10, 18:41
        Ten artykuł to jakiś żart. Z góry wiadomo, że część takich ankiet
        przeprowadzanych w szkołach od razu można wyrzucić do śmietnika. Jeśli w dodatku
        była anonimowa to stanowiła raczej pole do popisu kto wymyśli najgłupszy tekst.
    • claairee Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 17:44
      nie sądzę żeby przenikały ze świata dorosłych, na każdym kroku mową i
      uczynkiem próbuję swojemu synowi przekazać , jak ważne jest żeby słabszych i
      "innych " otaczać troska i opieką, a jego poglądy sa podobne do tych
      cytowanych. Myślę , że to właśnie cecha młodości - szukanie takich radykalnych
      rozwiązań.
    • bierfreund Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 17:45
      A moze zalegalizowac proceder?
      Przebrnalem przez komentarze i jak zwykle kazdy chce po swojemu.
      No to zrobic jak z prostytucja w wielu krajach zachodu: kazdy zebrak
      bedzie mogl wykupic koncesje na dane miejsce i czas, lepsze miejsca
      drozsze, gorsze tansze. Wiec na kazda kieszen cos sie znajdzie.
      Pozwolenia beda wydawane tylko trzezwym osobom z pozwoleniem na
      pobyt.
      Kazdy bedzie musial dbac o swoje miejsce i zachowac minimum kultury
      zeby zachowac pozwolenie.
      A straz miejska i urzednicy przeprowadzaliby regularne kontrole i w
      razie braku pozwolenia czy niedotrzymaniu warunkow umowy mandatowac
      na potege. Jesli mandaty nie beda oplacane zamykac w wiezieniu
      zgodnie z prawem. Jak alimenciarzy czy pijanych rowerzystow.
      Proste, cywilizowane i "zachodnie".

      Aha, no i oczywiscie przylapani na zebraniu bez pozwolenia na pobyt(
      mowie glownie o rumunach)bez ceregieli zamykani do obozow
      przejsciowych i deportowani do krajow pochodzenia. Nie potrafimy
      sami zorganizowac sobie w tym kraju jakichs znosnych warunkow, tym
      bardziej nie bedziemy w stanie pomagac zebrzacym obcokrajowcom.
      • Gość: Monarchista Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy IP: 213.17.138.* 11.02.10, 20:48
        bierfreund napisał:

        > A moze zalegalizowac proceder?
        > Przebrnalem przez komentarze i jak zwykle kazdy chce po swojemu.
        > No to zrobic jak z prostytucja w wielu krajach zachodu: kazdy
        zebrak
        > bedzie mogl wykupic koncesje na dane miejsce i czas, lepsze
        miejsca
        > drozsze, gorsze tansze. Wiec na kazda kieszen cos sie znajdzie.
        > Pozwolenia beda wydawane tylko trzezwym osobom z pozwoleniem na
        > pobyt.
        > Kazdy bedzie musial dbac o swoje miejsce i zachowac minimum
        kultury
        > zeby zachowac pozwolenie.
        > A straz miejska i urzednicy przeprowadzaliby regularne kontrole i
        w
        > razie braku pozwolenia czy niedotrzymaniu warunkow umowy
        mandatowac
        > na potege. Jesli mandaty nie beda oplacane zamykac w wiezieniu
        > zgodnie z prawem. Jak alimenciarzy czy pijanych rowerzystow.
        > Proste, cywilizowane i "zachodnie".
        >
        > Aha, no i oczywiscie przylapani na zebraniu bez pozwolenia na pobyt
        (
        > mowie glownie o rumunach)bez ceregieli zamykani do obozow
        > przejsciowych i deportowani do krajow pochodzenia. Nie potrafimy
        > sami zorganizowac sobie w tym kraju jakichs znosnych warunkow, tym
        > bardziej nie bedziemy w stanie pomagac zebrzacym obcokrajowcom.

        Nie proponujesz nic nowego. Takie rozwiązania istniały w
        XVII-wiecznej Hiszpanii i w niektórych innych krajach też.
        (Thea Leitner, "Habsburgs goldene Bräute - durch Mitgift zur Macht")
    • dzwonniczy Liberałowie pełną gębą 11.02.10, 18:08
      W końcu nie chcemy państwa opiekuńczego
      • Gość: bezrobotny Re: Liberałowie pełną gębą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 18:26
        punkt widzenia zależy od punktu siedzenia bo gdybyś stracił pracę i nie miał
        środków do życia dla rodziny to szybko zmienił byś zdanie.
        • Gość: skos Re: Liberałowie pełną gębą IP: 81.219.156.* 11.02.10, 19:23
          to była ironia.... GW sama tresowała społeczeństwo Balcerowiczem i pogardą do tych co nie rozumieją przemian a teraz dziwi się że takie są efekty
          • adeinwan Re: Liberałowie pełną gębą 11.02.10, 19:55
            Bo przecież za komuny to żebraków nie było.
    • wielki_czarownik Skąd te pomysły? Z bezradności władz. 11.02.10, 18:17
      Radykalne pomysły biorą się stąd, że dotychczasowe rozwiązania się nie sprawdziły. Żebraków jest coraz więcej - nie da się w Rynku w spokoju wypić piwa w ogródku, bo co 5 minut przyłazi jakiś nierób (albo dzieciorób) i męczy człowieka.
      Nachalne żebractwo (rozumiane jako podchodzenie do ludzi) powinno być karane bezwzględnym 7 dniowym aresztem. Tylko w ten sposób da się ukrócić ten proceder.
      • Gość: SUGA3 Re: Skąd te pomysły? Z bezradności władz. IP: *.range86-173.btcentralplus.com 11.02.10, 20:55
        aresztem? 7 dniowym?

        malo...

        miesiac robot przy budowie autostrady?
        • wielki_czarownik Ja mówię poważnie 11.02.10, 21:58
          Mamy zakaz pracy przymusowej. A 7 dni odsiadki by odstraszyło - szczególnie gdyby wyroki zapadały tego samego dnia.
          • Gość: SUGA3 Re: Ja mówię poważnie IP: *.range86-173.btcentralplus.com 11.02.10, 23:17
            ja tez mowie powaznie: jak jest zakaz to go nalezy zniesc ;)
    • hetmanwiechu zebractwo to tez praca, niech placa ZUS i podatki 11.02.10, 18:23
      przeciez wiekszosc ludzi zajmuje sie tym profesjonalnie i zarabia dosc duzo
      pieniedzy. Najlepsi na swiecie sa w tym romowie z rumuni, ktorzy wyciagaja z
      tego fachu dobre kwoty. Proponuje te pieniadze z darowizn opodatkowac, niech
      placa ZUS i inne ubezpieczenia, rowniez powinni placic za wynajem gruntu pod
      zebractwo. Na przyklad jak ja musze placic za zaparkowanie samochodu w centrum
      to dlaczego zebracy nie placa za miejsce postoju? Niech urzad miasta zacznie
      wydawac im licencje na zebranie, tak jak wydaje sie licencje na taksowki,
      kazdy zebrak powinien miec swoj numer w widocznym miejscu. Nie zrzeszonym won
      z miasta, a reszta niech zebrze.
    • w.i.l Idea zamykania żebraków świadczy o autentycznym 11.02.10, 18:25
      sukcesie liberalnych merdiów na polu kształtowania prawdziwie
      chamskiej, egoistycznej i brutalnej osobowosci młodego pokolenia.
      Tak trzymać, kapitalizm na tym stoi!
      • Gość: antykomunista coś ci się pomięszało IP: *.chello.pl 11.02.10, 19:05
        Akurat jest zupełnie na odwrót. Chamstwo i prostactwo to domena socjalistów,
        którzy nierobom i szujom społecznym dają pieniądze ściągnięte w postaci haraczu
        z tych najbardziej pracowitych i zaradnych życiowo ludzi.

        W socjalizmie wszystko równa się w dół, w imię "sprawiedliwości społecznej". Im
        więcej uczciwie pracujesz, tym więcej cie okradają, żeby część tej kasy oddać
        żulom spod sklepu.

        W takim środowisku wygrywa tylko ten, który najmniej pracuje, najwięcej
        oszukuje, najgłośniej krzyczy i ma najtwardsze łokcie.

        Prawo czerwonych to prawo dżungli.

        Poczytaj sobie na przykład o liberalnych konserwatystach :).
    • 0ffka Re: Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdy 11.02.10, 18:31
      heraldek napisał:

      > Adolf H. bylby z was dumny...i z bohaterskiego miasta Breslau....


      Dobrze napisane...
    • kuba2789 Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 18:32
      Ale czy to aż tak źle?
      Przecież 75% żebraków z powodzeniem mogłaby się wziąć do pracy!!
      Zobaczcie, kto stoi przeważnie pod kościołami - ludzie młodzi,
      zdrowi, którym zwyczajnie się nie cche, albo relikty PRLu, gdzie za
      nicnierobienie można było coś mieć. Teraz ile zapracujesz, tyle
      masz. Tzw. socjalistyczna mentalność szkodzi i tym ludziom i
      społeczeństwu. Nie mówię tego w odniesieniu do osób
      niepełnosprawnych, chorych. Tym należy pomóc i się nimi opiekować.
      Ale wśród żebraków jest też sporo alkoholików i narkomanów, wobec
      których pobłażania być nie może.
    • xanaxy Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 18:33
      Ratunku? KTO ich wychowywal? Najpewniej idioci - rodzice. Dramat. XXI wiek, a
      Ci, jak ...szkoda czasu. Ile pokolen minie, by ludnosc cokolwiek pojela byla?
      Mlodzi naprawde nie rozumieja, zze zebracy sa EFEKTEM dzialnia "radosnych"
      rzadów wszelkich" ?
    • nikodem_73 Co nasi licealiści zrobiliby z żebrakami, gdyby... 11.02.10, 18:35
      A nikt się nie zastanowił, że potrzeby zawsze są większe niż możliwości?

      A co robić z żebrakami? Głupie pytanie. To samo co z durnymi dziennikarzami.
      Trzeba ich tolerować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka