hela_z_gazowni 28.02.10, 15:11 Bo stadion budowali Warszawiacy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: miszczu Re: eeee prosze Panie Bachmann? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 15:28 Wrocław dziwny, inny, niemiecki, dzieją się rzeczy które nie dzieja gdzie indziej... czego się Pan opił w nadmiarze. Miasto jak każde a wyczulenie ucha w kierunku zwyczajowych kurtuazyjnych pochlebstw i szukanie w nich potwierdzenia wartości to raczej przejaw kompleksów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorba naucz sie czytac ze zrozumieniem IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.10, 15:44 to nie Bachman traktuje Wrocek jak cos innego niz reszta miast a ludki, na ktorych natknal sie np. w Wawie. Sprobuj rozlozyc zdania z tekstu Bachmana na czynniki pierwsze i pomysl nad kazdym, tak z 15 minut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: naucz sie czytac ze zrozumieniem IP: 217.98.20.* 28.02.10, 15:50 Jeśli się nie udało tak prostego tekstu przeczytać i zrozumieć za pierwszym razem, to każdy kolejny kwadrans spędzony na dnim jest tylko stratą czasu ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: naucz sie czytac ze zrozumieniem IP: *.sbr13.nsw.optusnet.com.au 01.03.10, 02:07 Natknal sie, albo mu sie przysnilo. To jest propagandowe pisanie, bez sensu. Irytujacy tekst. Nawet jezeli spotkal 2 taksowkarzy, to jaki to dowod opinii ogolnopolskiej? Taksowkarze gadaja co im slina naniesie. A Pan Bauchman, jako profesor (tak dumnie o tym przypominajac obok swojego nazwiska) powinien umiec podejsc do tematu profesjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: eeee prosze Panie Bachmann? IP: *.flatrate.dk 28.02.10, 18:54 Jest taki troche inny ;) Pamietam jak wiele lat temu (81-82?) na dworcu wroclawskim, zdziwienie moje wywolalo dwoch zolnierzy w polskich mundurach, rozmawiajacych ze soba po niemiecku. Odpowiedz Link Zgłoś
swiat_jest_plaski Re: eeee prosze Panie Bachmann? 08.03.10, 09:30 Gość portalu: kim napisał(a): >...... polskich mundurach, rozmawiajacych ze soba po niemiecku. Kochany, my tu sobie opowiadamy poniemieckie dowcipy, piszemy niemieckie (po polsku) kryminały i ważymy piwo Pink Panther (z czołgiem na etykiecie). Wrocław jest inny, bo to, co u was jest przedwojenne u nas jest poniemieckie. My tu ciągle mamy schaberplatz, a Nożownicza to zawsze Messerschmidt Str. Jak zomo puszczało gaz, to mieliśmy Gazplatz. Wspominamy jak Ruscy burzyli nam miasto w czasie oblężania i jak Napoleon nam mury obronne rozebrał bośmy sie dusili w średniowiecznych zaułkach. I jak Benedykt Polak szedł z misją do Hana Mongołów na 100 lat przed Marco Polo. No i co Warszawiacy? Macie swoją ogólnopolską normę w której się dusicie. A my tu mamy krasnoludki i Pomarańczową Alternatywę. Bo my jesteśmy Breslałerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislavian Re: eeee prosze Panie Bachmann? 08.03.10, 11:31 "> Bo my jesteśmy Breslałerzy." Ci, którzy dokonali pogromów na Polakach po IWŚ we Wrocławiu ? Ci, którzy zakazali polskich organizacji studenckich na Uniwersytecie Wrocławskim w czasie Cesarstwa Niemieckiego ? Bo widzisz, mimo niby tej fascynacji historią Wrocławia-to jednak pewne jej fragmenty jakoś nie są poruszane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amnesia Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.lanet.net.pl 28.02.10, 16:52 Uwaga techniczna, LOTem w sumie za bodaj 120 złotych można dolecieć tylko do Warszawy. W każde inne polskie miasto już za około dwa razy więcej. Tak samo z zagranicą. W tym przypadku często dużo bardziej się opłaca latać... no cóż, Lufthansą ;) Dopóki LOT nie zwróci większej uwagi na lotniska lokalne i bezpośrednie z nich połączenia (np. Wrocław-Gdańsk bez obowiązkowej przesiadki w Warszawie, bądź lot np. z Poznania do Paryża, który wymaga najpierw udania się w zupełnie inną stronę - również do Warszawy - czyt. strata czasu i pieniędzy), dopóty latanie LOTem będzie w większości przypadków nieopłacalne. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 28.02.10, 16:59 Cytat: Bachmann Oni nie wspominają o tym, że Wrocław jest wielokulturowy, tolerancyjny, ma obliczalnych polityków Nie wiem na czym polega ta wielokulturowość Wrocławia, na ciągłym wmawianiu tego non sensu ?? Miasto owszem w swojej historii przeżyło wymianę swoich mieszkańców, jednak kulturowo mieszkańcy do siebie byli bardzo zbliżeni. Nawet mamy wiele wspólnych przysłów , podobne systemy wartości . Wiem że część byłych mieszkańców Breslau zostało we Wrocławiu, ale to nie czyni go wielokulturowym. Są miasta w których liczba mieszkańców obcych kultur jest procentowo znacznie większa od tej co jest we Wrocławiu. A pomimo to nienazywane są one jako wielokulturowe. Sam jestem obecnie mieszkańcem miasta wielokulturowego, Wiednia. I nie widzę tu żadnych nawet zbliżeń w zrozumieniu wielokulturowości. Wrocław jest miastem szczególnym, ale ta szczególność ma inne korzenie jak wielokulturowość. Ta szczególność moim zdaniem polega na tragicznej historii mieszkańców tego miasta. Polega również na tym , że w te miejsce było zasiedlone mieszkańcami z różnych okolic Polski. Mieszkańcami , którzy przybyli do w 80% -ach zbombardowanego miasta, i własnymi siłami odbudowali je. Wrocław po II Wojne Groteską jest to co „ Der Spiegel ” napisał kiedyś o obecnych mieszkańcach tego miasta. Viele alte Breslauer haben bis heute einen Bollerwagen im Keller, weil sie fürchten, die Deutschen kämen zurück. Ihr Leben haben sie in einem Provisorium verbracht, sich an Heimatgeschichten aus Lemberg gewärmt, ostpolnische Lieder gesungen. Tłumaczenie Wielu starszych Wrocławiaków ma do dzisiaj w piwnicy wózki do przesiedlenia się ,ponieważ obawiali się, że Niemcy przyjdą z powrotem. Swoje życie we Wrocławiu spędzali prowizorycznie śpiewając wschodnio polskie pieśni i rozgrzewając swoje dusze opowiadaniami ze swojej lwowskiej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
tommy_bx Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 28.02.10, 20:51 nieprawda, tylko około 20 procent wrocławian to lwowiacy. G... warte te cytaty z niemieckiej prasy, Dyzma. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 28.02.10, 21:11 tommy_bx napisał: > nieprawda, tylko około 20 procent wrocławian to lwowiacy. G... warte > te cytaty z niemieckiej prasy, Dyzma. > Nie twierdzę, że te cytaty są coś warte ale wprost przeciwnie. Groteskowe. Nie wiem ile procent jest z Lwowa ile z Wilna itd. To nie jest tu istotne Mój ojciec jest z Wilna , mama ze śląska . Odpowiedz Link Zgłoś
old.european A teraz poprawne tlumaczenie 28.02.10, 22:29 ddyzma5 napisał: > Viele alte Breslauer haben bis heute einen Bollerwagen im Keller, weil sie > fürchten, die Deutschen kämen zurück. Ihr Leben haben sie in einem Provisorium > verbracht, sich an Heimatgeschichten aus Lemberg gewärmt, ostpolnische Lieder g > esungen. > > Tłumaczenie > > > Wielu starszych Wrocławiaków ma do dzisiaj w piwnicy wózki do przesiedlenia się > ,ponieważ obawiali się, że Niemcy przyjdą z powrotem. Swoje życie we Wrocławi > u spędzali prowizorycznie śpiewając wschodnio polskie pieśni i rozgrzewając sw > oje dusze opowiadaniami ze swojej lwowskiej ojczyzny. Wielu starych Wroclawianow ma do dzis reczny wozek w piwnicy, poniewaz sie obawiaja, (ze) Niemcy mogliby przyjsc z powrotem. Zycie spedzili w prowizorce, grzejac sie opowiesciami (z dziejow ojczystych) ze Lwowa, spiewajac wschodniopolskie piesni. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Czyżby poprawne tlumaczenie ? 28.02.10, 23:47 Nie jest to wprawdzie forum gramatyki niemieckiej, ale niech Ci będzie. Wielu starych Wrocławianów ma do dzis reczny wozek w piwnicy, poniewaz sie obawiaja, (ze) Niemcy mogliby przyjsc z powrotem. „Wielu starych Wrocławianów” -> Jeśli już to szybciej Wrocławiaków. Poza tym starszych Wrocławiaków dotyczy się bardziej osoby starszej zamieszkałej w mieście. Starych Wrocławianów w moim odczuciu chodzi tu o starych w sensie czasu zamieszkania w mieście. _______________________________________________________________ poniewaz sie obawiaja, (ze) Niemcy mogliby przyjsc z powrotem. ? czy ponieważ obawiali się, że Niemcy przyjdą z powrotem.? ________________________________________________________________ Nie ma tu istotnych wielkich zmiany znaczenia, w obu przepadkach sens jest oddany w prawie tej samej formie czasowej. Zwarzywszy jednak, że tych starszych wiekowo ludzi już prawie nie ma, to wynika z „verbracht” a więc formy przeszłej. Wydaje mi się, że obawiali jest bardziej dopasowane do sensu jak obawiają To forma teraźniejsza. Poza tym Bollerwagen była to nazwa w tamtych czasach opisująca wózek do transportu. A więc taki co był używany do przesiedlenia. Zobacz w Słowniku niemieckim jeśli nie znasz starszyego znaczenia tego słowa, jak nie wierzysz. _________________________________________________________ Bollerwagen Früher war er auch ein echtes Transportmittel. _________________________________________________________ Dzisiaj możemy tak nazwać również wózek jakim bawią się dzieci. Czego dowiesz się w niemieckim słowniku wyrazów. Jedynie mógłbyś mieć problemy z faktem , że nie podałem kierunku świata gdzie leży Lwów. A więc zostanę przy swoim tłumaczeniu, które uważam za poprawniejsze. Nie zapomnij że nie w każdym wypadku dosłowne tłumaczenie nam oddaje dobrze sens. Jedno jest pewne , że z Twojego tłumaczenia również wynika iż ten tekst z Der Spiegel jest nieprawdą, raczej grotską. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Czyżby poprawne tlumaczenie? 01.03.10, 00:11 Jeszcze jedno. Być może użyłeś do tłumaczenia jakiegoś programu. Programy do tłumaczenia nie znają starych znaczeń słów, poza tym na takich programach nie można polegać. To są tylko środki pomocnicze , jak nawigacja satelitarna. Ja dla tego nie używam żadnych programów do tłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
swiat_jest_plaski Re: A teraz poprawne tlumaczenie 08.03.10, 10:08 old.european napisał: > >.... Wielu Wroclawianow.... Breslałerów kochany, Bresałerów. A jeśli już chcesz po warszawsku, to Wrocławian proszę, bo uznam, że jesteś Warszawianinem, a nie Warszawiakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
stawo73 kreacja nieistniejącej rzeczywistości 07.03.10, 15:06 To się nazywa kreacją nieistniejącej rzeczywistości. Jeśli chce się przeorać dotychczasowe społeczeństwo, co jest celem wszystkich lewaków, to najpierw należy zająć się zmianą jego świadomości. I temu właśnie to służy. Zgadzam się z Tobą ,że Wrocław nie jest żadnym miastem wielokulturowym,z czego ja akurat, jako Wrocławianin, jestem zadowolony. Bardziej bowiem od opinii „prawdziwego, postępowego Europejczyka”, która to opinia jest swoistym plastrem na nasze narodowe kompleksy, cenię sobie bezpieczeństwo i długofalowy rozwój (czekam na zarzuty o rasizm, ksenofobię, faszyzm, etc.). Nie mniej jednak ma Wrocław w Polsce dobra prasę – przedstawiany jest jako miasto młode(tak jakby inne były stare), nowoczesne, dynamicznie rozwijające się, otwarte, etc. Jeśli więc te pozytywne cechy zestawi się, nawet wbrew oczywistej prawdzie, z multikulturowością , to i ona zacznie się pozytywnie kojarzyć. Większość ludzi zacznie wielokulturowość jednoznacznie kojarzyć z pozytywnymi cechami, nie mając nawet świadomości ,że już zostali poddani indoktrynacji. I po to właśnie pisze się takie bzdury a później uparcie je powtarza. Jeśli ktoś chciałby poczytać o wielokulturowości bez cenzury to polecam poniższy portal: www.euroislam.pl/index.php/category/multi-kulti/ Odpowiedz Link Zgłoś
kasztannn Macierz 28.02.10, 17:08 Myślałem, że tego słowa nikt już nie używa, widać to tylko na postprlowskich tablicach socwroc.blox.pl/2009/12/Macierz-pamieta.html Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Macierz 28.02.10, 17:14 Słowo "Macierz" nie wymyślili przecież komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasztannn Re: Macierz IP: *.wroclaw.mm.pl 28.02.10, 18:30 no nie, ale mi się osobiście kojarzy z tamtymi nadętymi czasami, to słowo jest takie pompatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Macierz 28.02.10, 19:00 Jakie słowo jest więc według Ciebie najbardziej odpowiednie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasztannn Re: Macierz IP: *.wroclaw.mm.pl 28.02.10, 19:13 Powrót Wrocławia do Polski? Do kraju? tak chyba lepiej brzmi, ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Velasques Re: Macierz IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.10, 19:46 Wrocław jest nieco inny niż reszta Polski. Stworzyliśmy nową społeczność - stricte Polską, która swoje tradycje czerpie ze stanu wojennego, powodzi, ale też z historii dawnego Wrocławia (m.in Festung Breslau). Kazik Staszewski swego czasu śpiewał; "..... a teraz koniec matni, Wrocław, jak zawsze poddaje się ostatni". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: Macierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 20:03 Tylko abyście jeszcze o porządek tego kiedyś ładnego a teraz brudnego miasta dbali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgm Re: Macierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 20:59 Fakt-zasrany przez psy,jak mało które miasto w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Macierz IP: 79.110.200.* 28.02.10, 20:35 > Wrocław jest nieco inny niż reszta Polski. Kompletna bzdura. Wrocław jest taki sam jak Polska. Zasyfiały, powolny, brudny, biedny, z nieudolnymi urzędami i bez winnych w razie porażki, a z setką dumnych w razie sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorba z ta bieda to cos ci sie pomieszalo IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 13:52 ziom. Wrocek to jedno z najbogatszych miast w tym polskim grajdole. Jest zatem tak samo biedny jak Wsiawa czy Poznan. Chyba ze za punkt odniesienia miales miasta Europy zachodniej, wtedy zgoda. Jesli chodzi o pozostale cechy, w tym syf, to cos jest na rzeczy, patrzac chocby na zasrane przez psy chodniki, trawniki, ulice, place, klatki schodowe itd.itp. oraz zalegajace wszedzie pety, worki foliowe, butelki plastikowe+ inne surowce wtorne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Re: Macierz IP: 109.243.58.* 28.02.10, 19:52 Macierz to po angielsku Matrix. Może o to chodzi? Wrocław wrocił do Matrixa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PełOwiak Re: Macierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 20:05 On nie wrócił.To zdobycz wojenna.Rekompensata za słomiano-drewniane kresy. Odpowiedz Link Zgłoś
mathom12 Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do m... 28.02.10, 22:56 No tak - Wrocław jest po prostu ... lwowski! Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Polskie firmy to tyle g.... warte co polska mysl.. 28.02.10, 23:31 .....techniczna......budowac wychodki w Mogadiszu a nie stadion.... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Breslau byl, jest i zawsze bedzie slaski.... 01.03.10, 00:04 ....z niewielkimi przerwami, gdy byl okupowany przez Azjatow, Tatarow, Polakow...... Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Breslau byl, jest i zawsze bedzie slaski.... 01.03.10, 00:20 Zpomniałeś dodać Indian. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Breslau byl, jest i zawsze bedzie slaski.... 01.03.10, 01:33 Jakich Polaków. Przecież tacy nie istnieją i nie istnieli. No chyba, że Wielkopolanie, Mazowszanie, Małopolanie tak jak Ślązacy byli okupowani przez tych krwiożerczych Polaków. Przybyli nie wiadomo skąd, chyba z kosmosu i okupowali. Coś kiedyś wspomniałeś, że przeprowadziłeś się do USA. Czyli przyłączyłeś się do okupacji terytorium Indian? Odpowiedz Link Zgłoś
kastor102 Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do m... 01.03.10, 05:49 Wrocław to największy syf w Polsce,brud,smród,nędza i ubóstwo a o ludziach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
afiag Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 08:03 Nieprzespane noce = brak snu = zaburzenia koncentracji, kojarzenia itd. Tobie się już na mózg nieźle rzuciło. Prześpij się dziecko w tych swoich czworakach. kastor102 napisał: > Wrocław to największy syf w Polsce,brud,smród,nędza i ubóstwo a o ludziach nie > wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 10:04 A jak tam w Twoim Pcimiu? Czy wspomnisz? kastor102 napisał: > Wrocław to największy syf w Polsce,brud,smród,nędza i ubóstwo a o ludziach nie > wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergo He he , dobre IP: 138.227.189.* 01.03.10, 10:06 musisz byc niezwykly i ujmujaco mily zaczynajac tydzien w ten sposob. Nie musisz ograniczac swej agresji, Wroclaw i ja przyjmie z otwartymi rekami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławianka Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.10, 15:19 zastanów się człowieku co piszesz i nie obrażaj ludzi!!! Trochę kultury! Odpowiedz Link Zgłoś
rarely wszystkie stadiony buduja 01.03.10, 07:24 firmy niemieckie lub konsorcja miedzynarodowe w warszawie tez slyszalem ludzi mowiacych po niemiecku i co w zwiazku z tym Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do m... 01.03.10, 07:52 Zgadzam sie z opinią, że Wrocław jest nietypowym miastem. Nie ma już dzisiaj przy tym znaczenia, co stało się tego przyczyną. Uważam, że miasto powinno wykorzystać tę "inność" na swoją korzyść - i jak dotąd mu się to nieźle udawało. Atuty Wrocławia: po pierwsze - mieszkańcy (jak dotąd kapitał słabo wykorzystany), położenie, gospodarka, zabytki czy nietypowa historia - można i trzeba wykorzystywać choćby po to, aby nudnym i zapatrzonym w siebie warszawiakom oczy powychodziły na wierzch. Taka okazja juz może się nie powtórzyć. Bo drugiego takiego miasta w promieniu kilkuset kilometrów nie ma i nie będzie. Bez względu na to, co będą opowiadać taksówkarze i kelnerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 08:45 Zgadza się. Odpowiedz Link Zgłoś
danmajk Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do m... 01.03.10, 09:28 Tekst dziennikarza odbieram pozytywnie dla Wrocławia. Nie rozumiem, skąd tyle negatywnych opinii. Właśnie w tym miejscu, gdy czytam opinie w stylu napastliwym, widzę innosć Wrocławia i Wrocławian.To JEST miasto nietypowe, w wielu aspektach, a główna zasługa tego to ludzie. Wrocław, to miasto z przeszłoscią wojenną,ludność niemiecka siłą wywieziona, polska przywieziona-owszem, ale- warszawska po powstaniu również była cała wywieziona, miasto zrujnowane, jednak.. ludzie w Warszawie są inni.Nie są życzliwi. Są pewni siebie,niestety, wszystkich innych traktują jak prowincję. Pamiętamy, że gruz ze zburzonego Wrocławia był całymi ciężarówkami wywożony na odbudowę "naszej stolicy"- hasła PRLu. Gruz zabytkowych kamieniczek wrocławskich. Wrocławianie radzili sobie sami. Komunisci /a raczej socjaliści, komunizmu na szczęście nie było/doprowadzili do rujnacji wiele osiedli zabytkowych- uznając je za mienie poniemieckie, więc nie warte dbania. O tych faktach często wspominają mi Wrocławianie i ich dzieci. Znam Warszawę od kilkudziesieciu lat, nie lubię jej odwiedzać, czasem muszę. Uwielbiam to miasto. Jadę zawsze z olbrzymią radością. Jeżdżę od lat 80 tych,mam tam dzieci. Zawsze spotykam się z wielką życzliwością zupełnie mi obcych ludzi. Na Solnym przysiadają się osoby i rozmawiają, podobnie w Rynku. Obce. W Warszawie, gdy nie mogłam znaleźć pewnego miejsca- spotkałam się z obojetnoscią- "nie wiem, nie znam"- i brakiem czasu na odpowiedź na moje pytanie. We Wrocławiu, gdy spytałam o Braniborską /remonty, mapa jest nieadekwatna do sytuacji/,pan zaproponował, bym jechała za nim, zaprowadzi mnie! To jest Wrocław. MÓJ. Nigdy nie spotkałam się z gorszym traktowaniem mnie, z mniejszego miasta. Ludzie bezposredni i uczynni. Wyjątkowi. Wszędzie w kraju są zaniedbane okolice.Jednak- mało które miasto tak wykorzystuje fundusze i chce remontować jak Wrocław. "Moje" miasto /raczej-jego władze/ od lat budują "kopułki" na rondach. LOT- zgadzam się z jednym z przedmówców, to są drogie linie, a my jesteśmy narodem niezamożnym. Wybieramy tanie linie, ktore we Wrocławiu są, lub linie niemieckie, są dobre. Zarzuty o korzystanie z niemieckiej pomocy są bezpodstawne. Urok Wrocławia polega i na tym, że jego władze potrafią ponad podziałami nawiązywać współpracę dla dobra miasta i mieszkańców. To tez jest wyjątkowe. Młodzi Niemcy /nazisci to nikły procent, groźny ale nikły/ chcą współpracować, nie chcą wracać do wojennych retoryk. Moje dziecko od kilku lat mieszka i studiuje w Niemczech, młodzi budują atmosferę wzajemnego porozumienia. To dobrze. Wrocław JEST nietypowy,piękny, mimo zaniedbań, ma potencjał; Wrocławianie też, bo są życzliwi, partnerscy, mili. Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 10:11 Pięknie to opisałaś...tak właśnie jest.;) pozdrawiam danmajk napisała: > Tekst dziennikarza odbieram pozytywnie dla Wrocławia. /..../ > Wrocław JEST nietypowy,piękny, mimo zaniedbań, ma potencjał; Wrocławianie też, bo są życzliwi, partnerscy, mili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.as.kn.pl 01.03.10, 10:31 Wszystko to piękne ale nie rozumiem braku zrozumienia dla Warszawy. Jej historii. Warszawa była zburzona, zrujnowana. Nie jest winą mieszkańców Warszawy, że była odbudowywana kosztem innych miast. Zdecydowali ówcześni politycy. Poza tym w Warszawie tych prawdziwych, rodowitych mieszkańców prawie nie ma. Stanowią może 30% mieszkańców. I w tym kontekście dziwi mnie zajadłość mieszkańców innych miast na "Warszawiaków". Psioczą przecież na swoich albo okolicznych. Warszawa to zlepek każdej części Polski. Warto o tym pamiętać podniecając się tolerancją miast w których się mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po-lach Rodowici warszawiacy to kołtuny! IP: *.ericsson.net 01.03.10, 12:44 Nigdy nie mieszkałem w Warszawie. Już jako dziecko zostałem uczulony na to miasto. Dyrektorką w mojej szkole podstawowej w Stalowej Woli była pani warszawianka od kilku pokoleń. Nie pamiętam już ilu, ale prowadząc lekcje powtarzała to średnio co tydzień. Miała wielki żal, że przywieziona tam za młodu całe życia spędzić musiała w takiej dziurze. Poza tym była strasznym ignorantem. Modliłem się wtedy, aby Bóg nigdy nie skazał mnie na to "rodowite" miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Behemota Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.10, 03:05 mój kolega, warszawiak z dziada pradziada (rodzina przeżyła wojnę "na Pradze") mówi, że: "zna tylko dwóch porządnych warszawiaków: jeden urodził się we Lwowie, drugi w Wilnie". I coś w tym jest. Choć kolega moiże ma "spaczony pogląd", bo jest "z Pragi nieczeskiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veltins Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 10:38 Coś się Pani pofanzoliło w tej opowieści o "Pani Wrocławiu". Jakoś tak nielogicznie to wszystko poskładane. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 10:44 danmajk napisała: […..] > > Wrocław, to miasto z przeszłoscią wojenną,ludność niemiecka siłą wywieziona, > Nie mogę się z tym zgodzić, bowiem mieszkańcy Bresłau byli zmuszeni do opuszczenia miasta przez władze niemieckie. Stało się to wtedy gdy Gauleiter Hanke ogłosił Breslau twierdzą. Zarządzenie władz miasta Breslau Już w styczniu większość ewakuacji była dokonana. Zostali ci co mieli bronić miasta. Przygotowując miasto do obrony wyburzono wszystkie mosty wiele kamienic. Kamienice wysadzano od pierwszego piętra w górę, robiąc w ten sposób z kamienicy bunkier. Ci co zostali w Breslau za kilka miesięcy uciekali z miasta w popłochu. Na dworcu Świebodzkim (Freiburger Bahnhof) podczas ucieczki zostało kilka osób i dzieci zatratowanych na śmierć. Do czasu w którym do Wrocławia przybyli pierwsi jego nowi mieszkańcy, dotrwało niewielu jego starych ( nie starszych ) mieszkańców. Część z nich wyjechała , a ci co zostali musieli przyjąć polskie obywatelstwo. A więc z określeniem ludność niemiecka siłą wywieziona , nie bardzo mogę się zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amnesia Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.lanet.net.pl 01.03.10, 12:35 Od razu przypomniało mi się dlaczego bardzo pozytywnie wspominam Teneryfę z jednego z pierwszych moich wypadów. Otóż idąc przez uliczki Puerto de la Cruz słyszałem jakiś krzyk. Okazało się, że zobaczył mnie jakiś starszy mieszkaniec tego miasta i z drugiego końca skrzyżowania gonił za mną żeby tylko się spytać w którą stronę idę, potem zaprowadzić mnie pod sam hostel i pogadać ot tak sobie przez jakieś 30 minut. I nie ważne, że nie udało mi się wejść na szczyt wulkanu, bo dopiero na miejscu dowiedziałem się że muszę jakieś pozwolenie odebrać. Nie ważne że nie zwiedziłem kilku miejsc jakie miałem w planach a kilka dni spędzałem w ciasnym pokoju taniego hostelu. Właśnie przez ten mały fakt Teneryfę wspominam nie jako miejsce opanowane przez turystów, ale jako miejsce gdzie lokalni mieszkańcy są bardzo życzliwi dla obcych ludzi. Dlatego od tamtego momentu zawsze bardzo chętnie pomagam na lotnisku obcokrajowcom jak akurat wracam tym samym lotem z jakiegoś wypadu. Ot proste powiedzenie gdzie mają wysiąść z autobusu, jak kupić bilet w automacie (wbrew pozorom nawet Polacy mają z tym problem, bo nie są chętni aby przeczytać instrukcję obsługi) czy inne takie drobnostki. Zawsze wtedy się spotykam ze szczerym "thank you" czy "it's very kind of you" i wiem że w jakiś sposób przynajmniej na początku przyjezdni odbierają nasze miasto pozytywnie. Wiem, idealistyczne to bardzo, ale odrobina czegoś takiego nigdy nie zaszkodzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kingusia711 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 09:47 WarszaFka zawsze coś namiesza ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PinotNoire Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: 85.222.87.* 01.03.10, 10:37 Mieszkam w Warszawie od 12 lat a pochodzę z Mazur. We Wrocławiu bywałem w swoim życiu wielokrotnie i może to niewiele bo przełoży się to w sumie najwyżej na 2 tygodnie czasu jaki tam spędziłem i muszę powiedzieć że to miasto ma w sobie czar. Wszystkich ludzi jakich znam z Wrocławia szanuję i nie mogę o nich złego słowa powiedzieć. Często rozważam możliwość przeniesienia się tam na minimum kilka lat lub może i na stałe. Tu w komentarzach przewija się wiele stereotypów i złośliwości w różne strony a to zupełnie niepotrzebne. Czy nie lepiej współpracować i być życzliwym dla innych, wówczas jak w lustrze to i do nas wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły kowalski Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: 78.8.255.* 01.03.10, 11:16 > muszę powiedzieć że to miasto ma w sobie > czar. Często rozważam możliwość przeniesienia się tam na minimum > kilka lat lub może i na stałe. A propos, zapytam: czy wychyliłeś nosa poza Rynek i okolice? Odpowiedz Link Zgłoś
danmajk Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do m... 01.03.10, 10:40 Uwielbiam- Wrocław, oczywiście. /przydałaby się funkcja "edit" ;)/ Dodać chciałam jedną myśl, jaka zawsze mi przychodzi do głowy, jak spotykam Wrocławian. Mam nadzieję, że nigdy nie zarażą się krytykanctwem, charakterystycznym dla wielu Polaków, ani patrzeniem z góry na "wrocławian" z innych miast. Przyznam, że od NICH się nauczyłam wiele: tolerancji większej, spokoju i cierpliwości w słuchaniu innych, staram się mieć czas dla pytających mnie o coś. /Co w "moim" mieście nadal przyjmowane jest ze zdumieniem/. Wrocław jest "moim" miastem, mimo, iż mieszkam 300 km dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 11:11 Czy Wrocław wrócił czy nie, to trzeba się zastanowić i policzyć. Z moich obliczeń wynika, że najdłużej w mieście rządziły śląskie lub polskie rody. A byli jeszcze Czesi, Habsburgowie, Prusy, Napoleon, III Rzesza. Tyle, że ta polskość widoczna była tak dawno temu... A co do wywożonej cegły: to nie ciężarówkami ale kilka pociągów DZIENNIE szło do warszywki. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 01.03.10, 12:26 Zgadza się były cegły wywożone. Wrocław był tak zagruzowany , że wywożenie gruzów w postaci starych cegieł było dla miasta również odciążeniem. Wrocław to była kupa gruzów po wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Czlowiek to zwierze i dlatego lubi mieszkac w .... 01.03.10, 11:56 ....chlewie.....i stad ta popularnosc Wroclawia..... Taka jest jego natura....wystarczy porownac dwa miasta w USA.... Minneapolis i New York......Minneapolis czyste, schludne ale nie wystrzalowe, troche nudne , brak Polakow choc do Chicago niedaleko, bo kazdy pijany na ulicy w pol godziny znalazby sie w policyjnym Detox-ie i na drugi dzien z rachunkiem na $400...... New York, brud, smrod, tandeta i obskukrantyzm w wiekszej czesci.... karaluch na lozku mowi ci: Good morning.....a gangster ze spluwa: Goodbay.... I ktore miasto jest popularniejsze...???? Odpowiedz Link Zgłoś
annika.h skąd w tobie tyle nienawiści do Polaków? 01.03.10, 13:01 zrobili ci krzywdę? Traktowanie z góry swoich rodaków nie świadczy o człowieku najlepiej. Urodziłam się poza Polską, mieszkałam w wielu krajach i przyznam, że nigdzie nie spotkałam się z czymś takim. Polak o rodakach mówi Polaczki, o kraju Polaczkowo. Nigdy nie słyszałam, żeby Anglik, Szwed czy Niemiec mówił z pogardą o swoich rodakach albo o swoim kraju. O USA nawet nie wspominam, bo dla nich ich kraj to ósmy cud świata i nie pozwolą o nim złego słowa powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Re: skąd w tobie tyle nienawiści do Polaków? 01.03.10, 14:28 ....bo Polacy nie sluza Wroclawiowi....nie dosc, ze od czasu wojny doprowadzi to miasto do dziadowstwa, odbudowuja infrastukture z unijne pieniadze....to jeszcze nie zostawia nowo pomalowanego ( za ciezkie pieniadze) nawet przez tydzien bez graffitti.....i to w majestacie prawa.....jesli jestes taka swiatowa, to pokaz mi inny kraju, gdzie jeden obywatel tak niszczy wysilek innego.....i za to nalezy kochac Polakow, ze chca zyc w chlewie.....Wroclaw-Breslau byl miastem mojej rodziny od wielu pokolen....a nie tylko od WWII.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: skąd w tobie tyle nienawiści do Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 14:43 Kolego heraldek. Tobie to się już wzystko pomyliło w tym zaściankowym łbie. Breslau nie ma, znikneło razem z twierdzą zniszczone przez Rosjan i Niemców do spółki. Dzisiejszy charakter miasto Wrocław zawdzięcza ludziom z Polskich Kresów, miasto ma minusy, ale ma też magię i niewiele (na szczęście) ma wspólnego z Breslau, ludzie tworzą miasta, a nie mury (w większości odbudowane przez Polaków). Odpowiedz Link Zgłoś
map4 taksiarz wie swoje. 01.03.10, 15:36 Zadziwiło mnie, że są jeszcze ludzie którzy uważają się za inteligentnych, są nawet profesorami a dają się złapać na tani chwyt taksiarzy znany na całym świecie. Przecież taksiarz zainteresowany jest jeśli nie napiwkiem, to przynajmniej orżnięciem klienta (to w Polsce jest standard u taksiarzy ze słupka). Aby klienta można było orżnąć trzeba go najpierw znieczulić. Głaskanie z włosem i wychwalanie Wrocławia miało na celu jedynie wprawienie klienta w dobry humor, potwierdzenie wyboru życiowego profesora co do wyboru Wrocławia tylko po to, żeby z 50 złotych zrobić 55 a może i nawet 60. Taksiarze nie są gadułami, panie profesorze, oni jedynie znieczulają ofiary w ramach gry wstępnej. Na liczniku 52 złote, a słyszymy 55. No ale to taki miły człowiek, nieprawdaż ? A, niech mu będzie. Zupełnie jak policjanci, którzy po zatrzymaniu znieczulają tekstem "pięć stów plus pięć punktów", żeby w trakcie negocjacji zejść z ceną i na koniec wyciągnąć dwie stówy bez faktury za wykroczenie warte góra stówę. Panie profesorze, toż to są podstawy mikroekonomii: znieczulić, przylizać, orżnąć. Taksiarz zauważył, że łyka pan te teksty jak małpa kit. Proponuję powtórzyć eksperyment we Wrocławiu metodą próby krzyżowej - tym razem wsiąść w taksówkę na dworcu głównym i kazać się zawieźć na plas Solny z tekstem "mieszkam i pracuję w Warszawie". I naprawdę, nie ma sensu pisać na ten temat atykułu. Manewr kadzenia klientowi wymyślili Żydzi zaraz po przejęciu od Fenicjan wynalazka zwanego pieniądzem. Nie bez powodu w przedwojennej Polsce o geszefciarzach mawiano z uznaniem "ten to ma żydowski łeb". Odpowiedz Link Zgłoś
brons08 Re: taksiarz wie swoje. 01.03.10, 18:33 Byłbym wdzięczny za informację, jak zgodnie z mikroekonomią wytłumaczyć przyjęcie herbu niemieckiego patrycjatu Wrocławia z 1530 r. jako herbu współczesnego, a także jak należy interpretować tę "wazelinę",jakby powiedział warszawiak Stefan Kisielewski, wobec niemieckiej historii na wystawie "1000 lat Wrocławia" i jednocześnie groteskowe ujęcie (przypominające, jak "Der Spiegel" opisywał lwowiaków trzymających w piwnicach wózki i czekających na powrót przy śpiewie lwowskich piosenek)odbudowy zniszczonej potężnie Festung Breslau i budowy we Wrocławiu polskiego życia naukowego, gospodarczego i kulturalno-oświatowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: taksiarz wie swoje. 01.03.10, 21:13 Jeśli mogę powiedzieć swoje zdanie, to myśle że za czasów Zdrojewskiego wydarzyło się wiele „wazeliniarstwa” w stosunku do Niemców. Właściwie oni byli w wielu inicjatywach inspiratorem, konsul niemiecki Peter Ohr, był dla Zdroja w pewnym sensie doradcą głaskającym go po głowie. W ten sposób zapoczątkowany został proces o którym wspominał na zgromadzeniu wygnańców po wojnie Konrad Adenauer. Może mały cytat z Der Spiegel. Doch Breslaus wichtigster Politiker, Bogdan Zdrojewski, will mehr als nur eine pittoreske Umgebung. Zehn Jahre war er Präsident der Stadt, heute vertritt er Breslau im Nationalparlament, dem Sejm. Er weiß, dass Breslau wieder nach Westen blicken muss, will es eine Zukunft haben. Zdrojewski hat die Wiederherstellung seiner Stadt nach deutschem Vorbild geplant. Orte wie München, Düsseldorf und Hamburg hat er besucht und ihren Straßenbau studiert. Tłumaczenie Jednak najważniejszy polityk Wrocławia , Bogdan Zdrojewski, chce więcej malownicze otoczenie osiągnąć . Dziesięć lat był on prezydentem miasta, dzisiaj reprezentuje Wrocław w Sejmie. Zdrojewski wie że Wrocław musi na zachód patrzeć jeśli chce nieć jakąś przyszłość. Zdrojewski planował odbudowe Wrocławia według niemieckiego przykładu . W tym celu odwiedził takie miejscowości jak München, Düsseldorf i Hamburg, gdzie budowę ulic studiował. (Urbanistykę) Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: taksiarz wie swoje. 01.03.10, 22:22 Wiele obiektów w czasie Zdroja we Wrocku dostało się w ręce przedwojennych właścicieli niemieckich . Jako przykład dam może Sępolno. Obiekty które są centralnymi obiektami na Sępolnie, były dom kultury, kino światowid. Obecnie te obiekty nie służą już mieszkańcom Sępolna. A ich funkcja pierwotna została przywrócona. A więc w centrum nie protestanckiego osiedla Sępolno, utworzono protestancką parafię obsługującą Ziomków ze śląska . Jest to bardzo komiczna konstelacja. Z tego cytatu wynika również powiedzmy nie mało. Der Spiegel. In Breslau wird man bald wieder zwei Sprachen sprechen, prophezeit Peter Ohr, der deutsche Generalkonsul. Die Expo-Bewerbung unterstützt er nach Kräften, vor kurzem hat sich auch der Kanzler dazu bekannt. Ohr, ein kunstsinniger Diplomat der alten Schule, wurde in Breslau geboren. Zdrojewski nennt ihn begeistert "meinen Kompagnon". Tłumaczenie oddające sens. We Wrocławiu będzie się mówiło wkrótce znowu dwoma językami" wróży Peter Ohr , niemiecki konsul generalny, który mocno wspiera tą propozycje Expo, jak i również kanclerz Niemiec. Konsul Niemiec jest dyplomatą starej szkoły urodzonym Wrocławiakiem. Zdrojewski nazywa go z zapałem " mój kompan ". Zaangażowanie Zdroja było nie małe, być może Zdrój był dobrej myśli , jednak jako niedojrzały w tej roli, był za nos prowadzony przez niemieckie grupy interesów. Jak kol wiek nie było, to właśnie w tych czasach został nadany kierunek rozwoju nie bardzo korzystny dla mieszkańców Wrocławia. A więc to jest też czas w którym był powrót do starego herbu Breslau. Odpowiedz Link Zgłoś
brons08 Re: taksiarz wie swoje. 03.03.10, 12:09 Jeżeli jest to "powrót do starego herbu Breslau", to jakiś mrożkowski, bo Rada Miejska Wrocławia nie nazywa się przecież Rat der Stadt Breslau i nie urzęduje ona w języku niemieckim, na rynku, na Placu Solnym, na ul Świdnickiej nie ma niemieckich pomników i nawet archiwum, w którym jest przechowywana olbrzymia ilość popruskich materiałów aktowych, nie znajduje się na "starym" miejscu, bowiem jego nowy budynek został na początku 1945 r. wyburzony pod budowę lotniska w ówczesnej Festung Breslau. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: taksiarz wie swoje. 03.03.10, 14:00 brons08 napisał: > Jeżeli jest to "powrót do starego herbu Breslau", to jakiś mrożkowski, bo Rada > Miejska Wrocławia nie nazywa się przecież Rat der Stadt Breslau i nie urzęduje > ona w języku niemieckim, na rynku, na Placu Solnym, na ul Świdnickiej nie ma > niemieckich pomników i nawet archiwum, w którym jest przechowywana olbrzymia > ilość popruskich materiałów aktowych, nie znajduje się na "starym" miejscu, > bowiem jego nowy budynek został na początku 1945 r. wyburzony pod budowę > lotniska w ówczesnej Festung Breslau. > Czytałem już o niemieckich próbach podejmowanych w kierunku powrotów pomników. Nawet była mowa o tym pomniku Friedrich-Wilhelm III Historyk Michał Kaczmarek odpowiedział na nie do Der Spiegel: Noch liegt zu viel ideologischer Schutt über der Doppelstadt. "Wir müssen immer ein bisschen mehr aufklären", sagt Michal Kaczmarek, Historiker am Museum für Architektur. Dann fügt er mit erhobenem Zeigefinger hinzu: "Aber nicht zu viel auf einmal, das überfordert die Leute Tłumaczenie Jeszcze leży zbyt wiele ideologicznego gruzu na tym dwulicowym mieście. "My musimy trochę więcej uświadomić, wyjaśnić", powiedział Michal Kaczmarek, historyk muzeum architektury. Podnosząc palca do góry powiedział " Ale nie za dużo na raz, to może przekroczyć ich możliwości ( zestresować ) i przestraszyć mieszkańców . Są to chyba „wazeliniarska” wskazówki postępowania od Kaczmarka ? Dokładnie jak kiedyś powiedział Hans Ditrich Genscher , że trzeba w stosunku do Polski prowadzić politykę małych kroków , które będą reprezentowały interesy niemieckiej nacji . Polscy „ wazeliniarze” spełniają w tym procesie nie małą rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: taksiarz wie swoje. 03.03.10, 14:50 Tu jest zdjęcie byłej ulicy Ohlauer w Breslau , tak wyglądała ta ulica przed II Wroną. Przed II Wojną Ohlauer A tu jest zdjęcie tej samej ulicy ale i innej perspektywy po II Wojnie , już jak widać ta ulica jest częściowo odgruzowana. W takim stanie zastali to miasto nasi rodzice . Byli oni nowymi mieszkańcami tego miasta , które podnieśli z gruzów. Ta sama ulica po II Wojnie To nasi rodzice spędzili swoją młodość nad odbudowaniu tego miasta. Miasta które nie zburzyli. A im się dobiera nazwy obiektów i herb miasta, które oni nadali. Odpowiedz Link Zgłoś
brons08 Historycy bardzo zgłupieli 04.03.10, 14:50 Mnie się wydaje, że historycy wrocławscy generalnie bardzo zgłupieli, albo są bardzo cyniczni etc. i stawiają na niemieckiego konia. Podam dwa przykłady : 1. w wydanym siedem lat po przyjęciu herbu niemieckiego patrycjatu Wrocławia opracowaniu o Wrocławiu w serii "A to Polska właśnie jest" jest zdjęcie niemieckich żołnierzy z podpisem "Wrocław w październiku 1939 r. Wehrmacht wraca po kampanii w Polsce". 2. ponad dwa lata temu byłem na wykładzie profesora nauk historycznych, który mówił o roli herbu w budowaniu tożsamości lokalnej stwierdzając, że pewne symbole są trwałe, bo należą do samorządowych społeczności lokalnych i dlatego "został przywrócony stary herb Wrocławia z 1530 r.", a ponadto nikt nie protestował. Niestety nie było dyskusji po wykładzie, bowiem powiedziałbym w niej to, co napisałem w lokalnej gazecie brzeskiej: nie ma żadnych powodów, abyśmy na Śląsku anektowali elementy kultury niemieckiej, gdyż wystarczy, że robili to przez parę wieków Piastowie śląscy, którzy wymarli jako całkowicie zgermanizowany, kalwiński ród książęcy. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Historycy bardzo zgłupieli 07.03.10, 15:17 Zgadza się . Obecna sytuacja jednak jest taka , że istnieją wpływowe elementy, które odbierają obecnym mieszkańcom miasta budowanie własnej tożsamości. Narzuca im się na siłę elementy które miały znaczenie dla poprzednich mieszkańców tego miasta. Zapomina się przy tym , że to właśnie miasto tworzą ludzie, którzy w tym mieście mieszkają . I oni są najważniejsi. Zaangażowanie kół rewizjonistycznych w procesie zniemczania Wrocławia jest duże. Mają oni swoich polskich pachołków , którzy za pogłaskanie po głowie są w stanie iść na ustępstwa propagandzie zniemczania Wrocławia. Niestety poziom polskich „elit” politycznych jest w bardzo niski. Powiedział by nawet , że one przyczyniają się nawet do procesów erozji wartości narodowych. Są siły w CDU , które postawiły sobie za cel takie uzależnienie gospodarcze Polski od Niemiec. Z którego wyniknie bezpośrednie uzależnienie polityczne. Nie dawno mieliśmy do czynienia z takim prądem polityki niemieckiej grubiańsko agresywnej . Poseł CDU Wanderwitz czy Schlarmann powiedział : Ein Bankrotteur muss alles , was er hat , zu Geld machen, um seine Gläubiger zu bedienen. *************************** Bankrut musi wszystko sprzedać co posiada, aby spłacić swoich dłużników. Takim argumentem próbowano Grecję zmusić do tego, aby sprzedała część swojego terytorium, kilka swoich wysp. W podobnej sytuacji mogą się znaleźć również Polscy. Przy takim rządzie i takiej rozrzutności i niegospodarności jak jest obecnie Polsce, wmanewrować Polsków w taką sytuacje nie sprawi najmniejszych problemów. I co wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
brons08 Re: Historycy bardzo zgłupieli 08.03.10, 10:09 Dziwi mnie, że władz wrocławskie i dolnośląskie nie boją się swojej śmieszności, która jest coraz większa i narasta w całokształcie stosunków polsko-niemieckich. Zgadzam się, że poziom tych elit jest niski, że nawet zapominają one o swoich wyborcach, ale przecież chyba sami Niemcy po cichu się z nich śmieją, w tym Klaus Bachmann. Przecież oni, czyli władza, stawiają się (bez jakichś nacisków, gróźb etc.) w pozycji klientyzmu wobec niemieckiej polityki, a co ciekawe popierają to polscy historycy uniwersyteccy, których te władze ośmieszyły powierzając Normanowi Daviesowi napisanie historii Wrocławia. Miejmy nadzieję, że w końcu przestaną się wszyscy ośmieszać, a niemieccy politycy prawicowi nauczyli się dużo w ciągu ostatnich 70.lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ddyzma5 Re: Historycy bardzo zgłupieli 08.03.10, 11:44 brons08 napisał: > Dziwi mnie, że władz wrocławskie i dolnośląskie nie boją się swojej śmieszności > , > która jest coraz większa i narasta w całokształcie stosunków polsko-niemieckich > . > Zgadzam się, że poziom tych elit jest niski, że nawet zapominają one o swoich > wyborcach, ale przecież chyba sami Niemcy po cichu się z nich śmieją, w tym > Klaus Bachmann. > Co do tego nie ma wątpliwości, że dla Niemców i Klausa Bachmana jest ta sytuacja powodem do podśmiewania się z Polski i Polsków. Smutne jest to że Niemcy propagują obraz Polska w swojej prasie jako człowieka prymitywnego nie doceniającego ani kultury ani sztuki. Lokalnego wrocławskiego malarza Tomasza Bajera opisuje Der Spiegel jako sfrustrowany talent , który już wszędzie wystawiał swoje pracę , tylko nie we Wrocławiu . Tam są jego prace wyśmiewane. Natomiast w Berlinie Tomasz Bajer miał by już ponoć dawno swoją galerię. > > Przecież oni, czyli władza, stawiają się (bez jakichś nacisków, gróźb etc.) w > pozycji klientyzmu wobec niemieckiej polityki, a co ciekawe popierają to polscy > historycy uniwersyteccy, których te władze ośmieszyły powierzając Normanowi > Daviesowi napisanie historii Wrocławia. Miejmy nadzieję, że w końcu przestaną > się wszyscy ośmieszać, a niemieccy politycy prawicowi nauczyli się dużo w ciągu > ostatnich 70.lat. > Stosunki na szczeblu politycznym są w moim odczuciu poddańcze. To zmienić nie będzie łatwo. Kto bowiem to ma uczynić, jak polskie kadry są w opłakanym stanie. Dziwi mnie bardzo , że Polscy w ogóle podejmowali jakiekolwiek inicjatywy rozmów z organizacją BdV . Organizacji która została założona po II Wojnie , a której w większości byli członkowie organizacji faszystowskich a nawet takich jak SS i SA. Komuniści mieli pod tym względem bardziej racjonalne podejście. Przecież podejmowanie rozmów z organizacją w której duchowymi przywódcami byli członkowie SS z kręgu Himlera jest po prostu szaleństwem. W ten sposób organizacja ta BdV nabrała większej podmiotowości w środowisku politycznym Niemiec. Do niedawna organizacja ta była nieliczącą się marginalną organizacją. Obecnie w pewnym sensie E. Steinbach triumfuje , jej odsunięcie nic praktycznie nie zmieniło , ale wyniosło ją na salony polityczne. Za taki stan rzeczy obwiniał bym polskie elity polityczne, które nie wykorzystały historycznej szansy wyłączenia tej organizacji. Swoją wazeliniarską postawą Polscy umocnili tą organizację w środowisku politycznym Niemiec. Mam nadzieje iż w końcu ockną się Polscy z tego letargu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku dziwne, zazwyczaj taksówkarze w wawie głownie mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 22:57 ą o żydach, o spiskach, o masonach i komunie;-) to standard w warszawskiej taksówce Odpowiedz Link Zgłoś
stawo73 artykuł o niczym 07.03.10, 13:10 Czyżby pisanie artykułów o niczym, stało się, obok kreacji nieistniejącej rzeczywistości, nową specjalizacją pana Bachmanna. Autorowi proponuję mniej rozmawiać z kotem a więcej z ludźmi, a wówczas temat jakiś z pewnością się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
waldi.2 Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do m... 07.03.10, 14:15 Wrocław jest naprawdę ładnym i dobrze funkcjonującym miastem.Dużo odreustarowanych zabytków.We Wrocławiu jest gdzie pójść.Gastronomia na poziomie, można dobrze zjeść (jadłem tam najlepsze zrazy zawijane i barszcz ukraiński)Dobrze działająca komunikacja miejska,dużo zadbanej zieleni i skwerów.Wrocław jest zawsze wart odwiedzenia i pobytu.Mieszkańcy mili i chętni do pomocy.Miasto na luzie, ale też bardzo odpowiedzialne.POZDRAWIAM WROCŁAW!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 14:35 To żart, albo jesteś na środkach psychotropowych. Najbardziej rozwalił mnie tekst o komunikacji i zieleni miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
witaminka123 Re: Ani polski, ani zagraniczny Wrocław wrócił do 08.03.10, 09:15 Właśnie budowali a teraz nic nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś