oszukanysiedemdziesiatlatek
09.03.10, 18:26
Mój 70letni dziadek zamówil wersalkę w agacie meble salon mieści się w
carrefour w dniu 5.03.2010 zaplacil gotówką ,wersalka miala byc dostarczona za
trzy dni ale po dniu zadzwonil aby nie dostarczano wersalki gdyz okazalo się
że nie będzie pasować ,przyszedl następnego dnia odebrać wplaconą gotówkę i tu
rozczarowanie zostal poinformowany że kierownik jest na urlopie a pani
zastepca nie może podjąć takiej decyzji o zwrocie pieniążków .Pani zastępca
powiadomila iż kierownik wróci z urlopu za trzy tygodnie ale po pewnym czasie
pani zastępca zadzwonila do pana kierownika poczym oswiadczyla zę kierownik
nie wyraża zgody na oddanie gotówki gdyż sklep zwrotów nie przyjmuje chociaż
towar nie byl przywieziony ,poinformowano dziatka że ma dwa miesiące do
odebrania towaru po czym pokazuje tabliczkę na której pisze zwrotów nie
przyjmujemy ,tylko że ta tabliczka stoi tam gdzie nikt nie czyta ,powinna stać
jak już przy kasie i kasjerka powinna przypominać ,ale nadmieniam że towar nie
byl przywieziony dlatego nie polecam salonów agatymeble bo państwo tylko
będziecie mieli same klopoty zresztą widać na forum jak są nastawione do
klijęta aby sprzedać jeszcze raz ostrzegam od salonów agatymeble ,a dziadek
musial tą wersalkę wziąść bo pieniążków nie chciano oddać .Ludzie nie dajcie
się tym salonom ,jeszcze dowiedzialem się że wyroby mają z niskich wartościowo
materialów jedno oszustwo