Gość: STUDENT
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
26.02.04, 13:03
ASpotkałem się ostatnio z sytuacją, że praca licencjacka oraz praca
semestralna studenta została wykorzystana do opracowania naukowego jednego z
wykładowców. Oczywiście pan doktor nie napisała, kto zebrał dane i
przetłumaczył publikacje zagraniczne. Często się dzieje, że wykładowcy zadają
tematy prac licencjackich czy prac semestralnych pod siebie. Czyli pod temat,
który mają póżniej opisać w ramach przedmiotu. Czy to nie jest czasem
plagiat?