ert3
29.02.04, 13:55
Brakuje wiaduktu łączącego Księże z Brochowem
- Chcielibyśmy, żeby wiadukt między naszymi osiedlami został odbudowany -
twierdzą zgodnie Rady Osiedli Księża i Brochowa
Wiadukt, o którym mowa, powstał na początku XX wieku i był przedłużeniem
obecnej ulicy Brochowskiej. - Przez dwa lata jeździł tamtędy trolejbus -
wspomina Teresa Pakuła z Towarzystwa Przyjaciół Brochowa. - Został zniszczony
w czasie wojny.
Dzisiaj po wiadukcie pozostały ślady tylko po stronie Brochowa. Ponieważ
cmentarz Brochowa jest po stronie Księża, nawet pogrzeby przez pewien czas
chodziły przez tory kolejowe. Później zbudowano kładkę dla pieszych - nad
torami. Samego wiaduktu nie odbudowano.
- A byłoby warto - przekonuje Bolesław Liniewicz, przewodniczący Rady Osiedla
Księże. - Już kilka lat temu razem z Brochowem byliśmy w tej sprawie w Biurze
Rozwoju Wrocławia. Ale nic z tego nie wyszło.
- Wiadukt nie znalazł się w ogólnym planie zagospodarowania - mówi Ewelina
Bartoszewska z biura prasowego UM. - Dlatego rady osiedli powinny udać się ze
swoim pomysłem do Wydziału Architektury, wskazać dokładne miejsce, a oni
ocenią, czy w ogóle można zrobić tam taką inwestycję. Potem dopiero zacznie
się szukanie pieniędzy.
- Inicjatywa należy do miasta - wyjaśnia Mirosław Siemieniec, rzecznik
Polskich Linii Kolejowych z Wrocławia. - Oczywiście, będziemy współpracować
przy projektowaniu inwestycji, tak jak to było w przypadku estakady na
Gądowie.
- Jest dużo miejsc o wiele większym znaczeniu - twierdzi Ewa Mazur z biura
prasowego ZDiK-u. - Na razie przygotowujemy dokumentację projektową dotyczącą
budowy bliźniaczego mostu Warszawskiego, następny w kolejności będzie most
Szczytnicki.