Dodaj do ulubionych

pytanie do buców z mpk

08.06.10, 08:34
Wczoraj doszło do awarii na linii od Galerii Dominikanskiej do Ronda Reagana.
Tramwaje kierowano w kierunku mostu Uniwersyteckiego a pasażerowie stali jaj
idioci na przystankach. Dlaczego wy debile macie ludzi w nosie? Nie stać was
na to, aby wysłać gościa i wywiesić na tych kilku przystankach informacje?

Pytanie numer 2:
Tramwaje jadące na Biskupin (linie nocujące w zajezdni Dąbie) standardowo nie
dojeźdżają do pętli Biskupin a zjeżdżają z trasy przy zajezdni. Ludzie muszą
sobie tuptać 2 kilometry, mimo że za podróż zapłacili............

Summa summarum - komuna i arogancja, jak zwykle!
Obserwuj wątek
    • embriao Re: pytanie do buców z mpk 08.06.10, 09:01
      1. Nie da się
      2. Nie da się
      :D
    • Gość: Taka jedna Re: pytanie do buców z mpk IP: *.xdsl.centertel.pl 08.06.10, 09:10
      Pytanie numer 2:
      > Tramwaje jadące na Biskupin (linie nocujące w zajezdni Dąbie)
      standardowo nie
      > dojeźdżają do pętli Biskupin a zjeżdżają z trasy przy zajezdni.
      Ludzie muszą
      > sobie tuptać 2 kilometry, mimo że za podróż zapłacili............

      Nie zapłacili bo tramwaje "standardowo" mają wywieszkę informującą,
      że jadą tylko do zajezdni. Ktoś kto chce jechać dalej po prostu nie
      wsiada.
      • Gość: HM_ Re: pytanie do buców z mpk IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.06.10, 09:20
        Skoro od zajezdni do pętli jest 2 km, to tramwaj musiałby pokonać dodatkowe 4 km, żeby wysadzić ludzi na pętli a to już niezła kasa. Raty trzeba spłacać przecież!
        W poszukiwaniach logiki i szacunku dla pasażera polecam Norwegię lub Szwajcarię. Drogo ale warto.
        • silic Re: pytanie do buców z mpk 08.06.10, 10:05
          A co jest nielogicznego w tym, że tramwaj z oznaczeniem "tylko do zajezdni"
          jedzie tylko do zajezdni ??
          • 1410_tenrok w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni je- 08.06.10, 13:25
            dzie najpierw na pętlę Biskupin, i stamtąd rozpoczyna trasę.
            Kurs winin być zakonczyn na pętli. Tyle, że mpk zawsze miało ludzi w doopie, czy
            komunizm czy demokracja. Taka panie tradycja!


            Nie uwierzę, że innych wielkich metropoliach tramwaje, autobusy mogą jeździc
            wedle rozkładu, mimo korków; a we Wrocku nie jest to możliwe........ Polityka
            komunikacyjna sterowana jest przez pomysły profesora - idioty - zipsera.

            PS.
            gotów jestem ponieść konsekwencje nazwania tego pana idiotą. Pan ten stwierdził,
            że samochód jest jedynym środkiem komunikacji dostosowanym do potrzeba
            człowieka. To właśnie zdanie uważam za idiotyzm i z tego powodu tak określam
            człowieka, który doradzając kolejnym władzom miejskim, jest architektem chaosu
            komunikacyjnego w mieście.
            • baca63 Re: w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni 08.06.10, 13:49
              1410_tenrok napisał:

              > dzie najpierw na pętlę Biskupin, i stamtąd rozpoczyna trasę.
              > Kurs winin być zakonczyn na pętli.

              To może napisz, jak prawidłowo powinien wyglądać zjazd do zajezdni. Jak ruszy z Biskupina to kurs również powinien zakończyć na pętli?
              • sverir Re: w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni 08.06.10, 17:01
                Dla pasażerów byłoby lepiej, gdyby tramwaje jednak zawijały do zajezdni dopiero
                na pętli. Da się tak zrobić na Krzykach, dlaczego nie na Biskupinie?
                • Gość: fakir Re: w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 17:53
                  z tą drobną róznicą, że po pierwsze na Krzykach pętla jest też węzlem
                  przesiadkowym i ma to sens, zeby tramwaje tam dojeżdzały przed zjazdem do
                  zajezdni, a po drugie jest to tylko 200-300 metrów a nie 2 kilometry...
                  • 1410_tenrok oczywiście, czyli to ma miec sens 08.06.10, 19:17
                    jak zwykle dla tabakiery............

                    to już stare pytanie, zadawane przez biskupa Ignacego Krasickiego: co jest dla
                    kogo: czy nos dla tabakiery czy może tabakiera dla nosa.......... Ergo: od
                    połowy XVIII wieku w tej Polszcze nic nie uległo mentalnościowo zmianie.
                  • sverir Re: w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni 08.06.10, 20:48
                    Tak, niewątpliwie ma to sens. Z drugą drobną różnicą: tramwaje tam jeżdżą,
                    ponieważ mają pasażerów, a nie dlatego, że jest tam węzeł przesiadkowy. Jeżeli
                    więc kursem "do zajezdni" jedzie tłum zmierzający te 2 kilometry dalej, to
                    doprawdy nie powinno być róznicy czy jest się tam gdzie przesiąść, czy nie.
                • tomek854 Re: w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni 09.06.10, 21:06
                  Bo na krzykach pętla jest praktycznie koło zajezdni...

                  A jak jest dalej, to tak nie jest. 17 nie jedzie na klecinę tylko zjeżdża do
                  zajezdni. 20 nie jedzie na Oporów tylko jedzie do zajezdni...
              • 1410_tenrok Skoro kurs jest pętla - pętla, 08.06.10, 19:12
                to nie jest to kurs pętla - zajezdnia. Po wykonaniu ostatniego kursu z pełnym
                obwodem, tramwaj zjeżdża do zajezdni................... To chyba proste!
                Na całym świecie tak jest. Ale może Wrocław to nie świat?

                • tomek854 Re: Skoro kurs jest pętla - pętla, 09.06.10, 21:08
                  Najwyraźniej Wrocław nie jest na całym świecie.

                  Bo na przykład w Glasgow autobusy zjeżdzające do zajezdni są dwojakiego rodzaju:
                  1. Skrócone kursy: dojeżdzają do zajezdni i wysiadka (tak jak w Polsce)
                  2. Autobusy które wyświetlają sobie "Sorry not in service" i jadą sobie do
                  zajezdni na pusto, co jest jeszcze gorzej, bo sobie takim ani przystanku
                  podjechać nie można. I stoi wieczorem człowiek na przystanku na deszczu i
                  chciałby chociaż do zajezdni podjechać zeby sobie potuptać tylko 2 km a nie na
                  przykład 7, ale się nie da, bo autobusy pasażerów nie zabierają.

                  Naprawdę, nie macie już na co narzekać :-)
                  • 1410_tenrok I have no interest for any 10.06.10, 08:56
                    discussion about transportation system in Glasgow. I do not care about it! Stop
                    with your bullshit!
                    • Gość: lingwista-sadysta It's not first mistake you made IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.10, 14:36
                      Nie pisałbym tego, 1410, ale lubisz być mądrzejszy od innych, więc pamiętaj na
                      przyszłość, że po angielsku możesz być interesting in, a nie for.

                      > Stop with your bullshit!

                      To bardzo niegrzeczne i wulgarne.
                      • 1410_tenrok ja nie lubie być madrzejszy od wszystkic, a jedy- 12.06.10, 11:03
                        nie od towarzystwa wzajemnej adoracji opluwaczy mojego miasta. To zasadnicza
                        różnica.
                        Błędy językowe robię świadomie, aby prowokować.

                        A jeżeli któś pisze bullshit, to należy powiedzieć wyraźnie, że jest to
                        bullshit! Rozumiem, że należysz do tzw. świąto..wych, którzy czerwienią się na
                        samą myśl o dosadnym języku.
                        • Gość: lingwista-sadysta Re: ja nie lubie być madrzejszy od wszystkic, a j IP: *.wroclaw.mm.pl 12.06.10, 13:15
                          1410_tenrok napisał:

                          > Błędy językowe robię świadomie, aby prowokować.

                          Udało Ci się... gratulacje.

                          > A jeżeli któś pisze bullshit, to należy powiedzieć wyraźnie, że jest to
                          bullshit! Rozumiem, że należysz do tzw. świąto..wych, którzy czerwienią się na
                          samą myśl o dosadnym języku.

                          Nie zauważyłem bullshitu w poście tomka. A sam należę do tych, którym proste,
                          żołnierskie słowa nie są potrzebne w dyskusji, publicznej na dodatek. Forum
                          jest jak CB radio, chłopie drogi. Możesz tam rzucać mięsem z przyjaciółmi, ale
                          miej świadomość, że może Cię słuchać/czytać ktoś o innej wrażliwości.
                        • tomek854 Re: ja nie lubie być madrzejszy od wszystkic, a j 12.06.10, 19:13
                          Tak się składa, że to też moje miasto. I mam prawo mieć o nim zdanie jakie chcę.
                    • tomek854 Re: I have no interest for any 12.06.10, 00:42
                      With all my respect, it is you, who started discussion about public
                      transportation in the other parts of the world.

                      It's not fair to use these examples only to support your statements, and then
                      when someone proves something completely opposite, starting some verbal abuse :)
                      • 1410_tenrok wybacz koleżko, 12.06.10, 11:19
                        gdybyś wcześniej był w stanie pisać o rzeczach istotnych dla miasta bez
                        mapowania, wówczas przyjąłbym Twoje uwagi. Ponadto, jak zapewne zauważyłeś
                        pisałem o:
                        a. Nagłej zmianie oznaczenia tzw. destynacji, bez względu na interesy pasażerów.
                        We Wrocławiu jest tak, że niektóre linie nocują w innych zajezdniach, wówczas
                        jądąc do zajzdni w ostatnim kursie, mają one oznaczenie o tym fakcie. Są też
                        linie, np. autobusowe, które podobnie poruszają się jak w Glasgow, czy w innym
                        mieście świata.
                        Jest to normalne. Linia zjeżdża z trasy i jest odpowiednio oznaczona.
                        Ale to zupełnie nie oto chodzi, czyż nie?
                        b. Nie liczeniu się z interesami pasażerów. Tu można wyliczyć całą gamę różnych
                        posunięć znanym raczej z polityki marketingowej firmy typu niegdysiejszy
                        wrocławski hit. Raz przychodziłeś na ul. długą i chleb był tu, a innym razem
                        znowu tam.......... Dokładnie tak samo postęouje empeka. Czyli: jest remont i
                        zamiast dostarczyć linię zamienną z obowiązującymi biletami, ustala się zupełnie
                        nowe destynacje, ba z dopłatami, ponieważ bilety nie dość, że obowiązują w obu
                        wozach (tramwaje), to jeszcze należy za każdą wymuszoną przesiadką skasować nowy
                        bilet. Ile było oto walk?
                        Dopiero ostatnio wprowadzono tzw. bilet przesiadkowy wraz z podniesieniem ceny.
                        Cała operacja - dość karkołomna intelektualnie, jakkolwiek typowa dla
                        postkomunistycznej mentalności - spaliła na panewce...........

                        Moje rozwiązanie? Należy powołać coś takiego, co wiele lat temu powołano w
                        Niemczech - Alternatywne Grupy Obywatelskie, które wprowadzą normalnych ludzi na
                        ratusz i będą walić idiotów-urzędasów po łapach! Winien nie jest Dutkiewicz!
                        Winni są urzędnicy i pokrętnie stanowione prawo, które promując samowolę
                        urzędniczą ogranicza nasze oczywiste potrzeby!
                        • tomek854 Re: wybacz koleżko, 12.06.10, 19:10
                          > gdybyś wcześniej był w stanie pisać o rzeczach istotnych dla miasta bez
                          > mapowania, wówczas przyjąłbym Twoje uwagi.

                          Ja przyjmuję Twoje uwagi wtedy kiedy są słuszne, a odrzucam wtedy, kiedy są
                          niesłuszne. Gdybym się kierował wszystkimi bzdurami które piszesz, to bym pewnie
                          żadnej nie przyjął. Ale ja czytam ze zrozumieniem, a nie tylko patrzę kto pisze.

                          > We Wrocławiu jest tak, że niektóre linie nocują w innych zajezdniach, wówczas
                          > jądąc do zajzdni w ostatnim kursie, mają one oznaczenie o tym fakcie.

                          To prawda.

                          Są też
                          > linie, np. autobusowe, które podobnie poruszają się jak w Glasgow, czy w innym
                          > mieście świata.

                          Oczywiście

                          > Jest to normalne. Linia zjeżdża z trasy i jest odpowiednio oznaczona.

                          Oczywiście, że jest to normalne.

                          > Ale to zupełnie nie oto chodzi, czyż nie?

                          No a o co, skoro Twoje pretensje właśnie polegają na tym, że linia zjeżdza do
                          zajezdni zamiast pojechać jeszcze dalej i dopiero stamtąd do owej zajezdni wrócić?

                          Problem polega na tym, ze zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał jechać
                          dalej kiedy tramwaj skręca do zajezdni. Jeżeli Tobie się nie podoba, że tramwaj
                          zjeżdża do zajezdni zanim pojedzie na Biskupin i zrobionoby tak, że do zajezdni
                          by zjeżdżał po odwiedzeniu Biskupina to zaraz mógłby się znaleźć ktoś, kto by
                          miał pretensje, że tramwaj nie jedzie na Grunwaldzki, gdzie można złapać nocne.
                          To by zrobili, że by jechał na Grunwaldzki i wtedy by się znalazł ktoś, kto by
                          chciał na dworzec. I tak dalej i tak dalej.

                          Tramwaj musi KIEDYŚ zjechać do zajezdni, chyba, że bedzie jeździł 24 na dobę.

                          A zatem jeżeli tylko zjazd do zajezdni jest prawidłowo oznakowany - tak w
                          rozkładzie jak i na wozie - to wszystko jest w porządku. Dopiero jak motorniczy
                          walnie babola i zapomni oznaczyć tramwaju w odpowiedni sposób pojawia się problem.

                          > wrocławski hit. Raz przychodziłeś na ul. długą i chleb był tu, a innym razem
                          > znowu tam..........

                          W tym szaleństwie jest metoda. W ten sposób poszukując chleba po drodze miniesz
                          20 półek z czymś, co potencjalnie wrzucisz do koszyka ;-)

                          Dokładnie na to samo się wkurzam w moim lokalnym tesco - co miesiąc przenoszą
                          polskie pieczywo w inne miejsce... :-)

                          > Moje rozwiązanie? Należy powołać coś takiego, co wiele lat temu powołano w
                          > Niemczech - Alternatywne Grupy Obywatelskie, które wprowadzą normalnych ludzi n
                          > a
                          > ratusz i będą walić idiotów-urzędasów po łapach! Winien nie jest Dutkiewicz!
                          > Winni są urzędnicy i pokrętnie stanowione prawo, które promując samowolę
                          > urzędniczą ogranicza nasze oczywiste potrzeby!

                          To prawda, to może się udać. Would you mind if I give you another Scottish
                          example? :) W Glasgow są właśnie grupy użytkowników komunikacji miejskiej, które
                          analizują, oceniają, podają propozycję...

                          W sumie jednak nie wiem, czy by Ci się to spodobało, bo przez to trasy autobusów
                          ciągle się zmieniają. Mniej więcej co kwartał rozkłady jazdy są przeglądane i
                          wprowadzane są zmiany (czasami godzinowe, czasami lekkie zmiany tras, a czasmi
                          likwidacje linii i tworzenie nowych), za każdym razem w taki czy inny sposób
                          dotyczy to co najmniej kilkunastu linii (których jednakże w Glasgow jest o wiele
                          więcej niż we Wrocławiu, bo to większa aglomeracja i kilka, jeśli nie
                          kilkanaście, firm świadczy tu usługi przewozowe).

                          Więc w sumie ciągłe zmiany też są, i idę o zakład, że też zawsze się znajdzie
                          ktoś, komu one nie na rękę...

                          Więc jakkolwiek zgadzam się, że pasażerowie powinni mieć wpływ na organizację
                          transportu zbiorowego (tak jak rowerzyści na organizację ruchu rowerowego) to
                          trzeba uważać, żeby nie przegiąć w drugą stronę - żeby w takiej radzie pasażerów
                          nie znalazło się mnóstwo pieniaczy, którym nic nie będzie odpowiadać. Bo to do
                          niczego nie doprowadzi...
            • tomek854 Re: w tym, że tramwaj rano wyjeżdżając z zajezdni 09.06.10, 21:05
              > dzie najpierw na pętlę Biskupin, i stamtąd rozpoczyna trasę.

              No to w sumie wszystko gra: ilość wykonanych kursów jest pełna: jak kto nie chce
              isć dwa km to może poczekać na ten sam tramwaj do rana :)
              • 1410_tenrok skoro ja zacąłem tą dyskusję, to upraszam, aby tu 10.06.10, 08:54
                nie mapować lub assurować.
                Chciałbym, aby powstało lobby pasażerów, z którymi sie miasto musi liczyć. Nie
                chce idiotycznych pyskówek w stylu wiedensko-monachijsko-glasgowskim!
                • tomek854 Re: skoro ja zacąłem tą dyskusję, to upraszam, ab 12.06.10, 19:16
                  Tak się składa, że to nie jest Twoje forum i każdy sobie moze pisać co chce. Jak
                  będzie chciał przyjsć map i obwiniać o wszystko dutiewicza, to takie jego prawo.
                  Jak przyjdzie czechofil albo inny benek i zasadzi nam posta na 5 ekranów o
                  rowerach, który będzie nie tylko nie na temat, ale w ogóle zupełnie bez sensu to
                  też mają do tego prawo. A my możemy z nimi dyskutować, albo olać.

                  Dopóki nikt nie łamie prawa ani netykiety, to każdy sobie może pisać co mu się
                  żywnie podoba i nic Ci do tego, choćbyś założył ten wątek dwadzieścia razy,
                  tupał, podskakiwał, morzem się udławił, niebo wypił i tak dalej.

                  Jak się to nie podoba, to załóż sobie forum prywatne (choćby i na tym portalu) i
                  sobie zbanuj kogo nie lubisz i kasuj wpisy, które Ci się nie podobają. Takie
                  Twoje prawo :)
      • 1410_tenrok swietny pomysł................. 08.06.10, 13:28
        co ma zrobic taki, co chce dostać sie z Legnickiej na Biskupin? Wiem - po prostu
        nie wsiada. I co? Zbuta czy taksówka?
        Masz jeszcze pare fajnych pomysłów?
        • radeberger Re: swietny pomysł.. 08.06.10, 16:25
          Cóż, jeśli pisze na autobusie, że jedzie do Czech - to nie oczekuj, że zajedziesz nim na Bałkany..

          Poza tym - jeśli pamiętam, to jesteś jednym z tych, którzy ślepo popierają MPK - więc z niego korzystaj tak jak jeździ i nie marudź.
          • 1410_tenrok ja nie popieram slepo mpk............. 08.06.10, 19:20
            ja popieram slepo transport zbiorowy. A to różnica.

            Twoja argumentacja jest cienka, typowa dla własnie tej kasty, która uważa, że
            nos jest dla tabakiery.
            Jeżeli jadę na Bałkany, to kupuję bilet np. do Sofii. I zaswiadczam ci, że nikt
            nie przychodzi w Budapeszcie, mówiąc: ble, ble, ble, nasz pociąg jedzie do
            Varny, bo tak nam wygodnie.
            • tomek854 Re: ja nie popieram slepo mpk............. 09.06.10, 21:09
              > Jeżeli jadę na Bałkany, to kupuję bilet np. do Sofii. I zaswiadczam ci, że nikt
              > nie przychodzi w Budapeszcie, mówiąc: ble, ble, ble, nasz pociąg jedzie do
              > Varny, bo tak nam wygodnie.

              Ale jak masz bilet do Sofii, to nie wsiadasz do pociągu który ma napisane
              "budapeszt" a potem się pienisz, że musisz dalej iść z buta, prawda?
        • Gość: fakir Re: swietny pomysł................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 18:00
          > co ma zrobic taki, co chce dostać sie z Legnickiej na Biskupin? Wiem > nie
          wsiada. I co? Zbuta czy taksówka?

          Przesiadki! ja ma okresowy to nie problem - jak nie ma:

          Wersja 1.
          Kupuje czasówkę na 60min. i sie przesiada... Godzinna i tak wychodzi taniej niz
          2 bilety/szybciej niż czekanie na bezpośredni tramwaj

          Wersja 2.
          Jak sie trafi to jedzie "E" na czasówce za 2.40 (25minut), a po 20 to i na
          zwykłym może.

          Tak że można przyspieszyć - tylko trzeba chcieć...

          • 1410_tenrok człowieku, jak rozumiem, że może tobie jest trudno 08.06.10, 19:26
            zrozumiec, ale na co ja mogę sie przesiąść na ul. Tramwajowej? Na 25, a może
            450 czy też 5890? I z jakiego powodu wymaga sie ode mnie, abym sie przesiadał,
            skoro kurs ma łączyć punkt a oraz punkt b, a nie punkt x, jak to sobie wymyślił
            pan od planowania ruchu, aby dokonać kolejnych oszczedności............

            Cała ta firma jest dziwna. Często sie zdarza, że motorniczy wyskakuje przy
            zajezdni, aby oddać papierki........ Oczywiście, taka zabawa trwa jedynie 5
            minut...... Tylko, czy tak ma to funkcjonować????? To jest arogancja.
        • Gość: tb Re: swietny pomysł................. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.06.10, 01:15
          1410_tenrok napisał:

          > co ma zrobic taki, co chce dostać sie z Legnickiej na Biskupin? Wiem - po prost
          > u
          > nie wsiada. I co? Zbuta czy taksówka?
          > Masz jeszcze pare fajnych pomysłów?


          A co ma zrobić ktoś kto z Biskupina chce jechać na Legnicką jeśli już by tramwaj pojechał najpierw na pętlę na Biskupin jak proponujesz? Miałby wywiesić tabliczkę w stylu "Teraz już na serio jadę tylko do zajezdni". Czy może na kolejną pętlę, no bo temu chcącemu na Legnicką tak bardziej pasuje? Czyli oczekujesz aby tramwaje kursowały według zasady jak niektóre knajpy do ostatniego klienta ;)
    • amorawiec23 Re: pytanie do buców z mpk 08.06.10, 09:51
      To straszne co się stało. Jedyne co można zrobić w takiej sytuacji to puścić
      cichego pierda!
      • 1410_tenrok to nam jedynie pozostaje, 08.06.10, 13:26
        ponieważ w tym zakresie nigdy się tu nic nie zmieni.
    • map4 Re: pytanie do buców z mpk 08.06.10, 15:16
      1410_tenrok napisał:

      > Summa summarum - komuna i arogancja, jak zwykle!

      Przesadzasz. To całkowicie normalne działanie managerów, którzy nie czują nad
      swoimi dupami wiszącego bata. A bata nie czują, bo zrealizowany pomysł skrócenia
      linii skomentowany został jedynie stwierdzeniem "komuś się coś pokręciło".
      Zadnych innych konsekwencji wobec winnych chaosu komunikacyjnego jesienią
      zeszłego roku do dzisiaj we Wrocławiu nie wyciągnięto.

      A jak kota nie ma, to myszy szaleją. We Wrocławiu kot teoretycznie jest, ale
      zamiast pilnować myszy, szlaja się w godzinach pracy po dworcach i imprezach.
      • Gość: Rowerzystka Po co ma jechac na petle z 1 pasazerem? IP: *.69-162-137.static.steadfast.net 08.06.10, 16:23
        Przeciez to nie ma sensu,zeby tramwaj zjezdzajacy do zajezdni musiał jeszcze
        jechac z jednym pasazerem,pewnie z biletem za 1.20gr ponad cztery kilometry.
        • sverir Re: Po co ma jechac na petle z 1 pasazerem? 08.06.10, 17:02
          Słusznie. Dlatego też tramwaj/autobus w ogóle nie powinien ruszać z żadnego
          przystanku, dopóki przynajmniej dwóch pasażerów nie zajmie miejsca w pojeździe.
          • Gość: Neo[EZN] Re: Po co ma jechac na petle z 1 pasazerem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.10, 18:45
            No to może niech robią po 12 kursów na godzinę w środku nocy? ... skoro
            dla niektórych osób nie liczą się koszty - tramwaj jest po to, żeby
            jeździł i koniec!
            • 1410_tenrok To jest pewna umowa drogi Neo. 08.06.10, 19:33
              tu nie chodzi o widzimisie. Tylko, jeżeli wsiadasz do tramwaju w centrum miasta
              i ówże ma na przodku naisane "Biskupin", a na "Reaganie" przełącza z "Biskupina"
              na "Dąbie", to ja sie wówczas czuję oszukany, okradziony, nabity w butelkę.
              Nie wymagam, aby jezdziły pustostany, choć.......... z tym można dyskutować.
              Zauważyłem, że im bardziej pogarsza sie jakość mpk, a jest to proces postępujący
              od lat, tym mniej ludzi korzysta z tramwajów. Im mniej ludzi korzysta, tym
              więcej pustostanów, tym mniejsze dochody........... Może za 10-20 lat ktoś powie
              - no, tymi tramwajami tak mało ludzi jeździ, że chyba czas to
              zamknąć................... I zipser zwycięży.
              • klaudiuszyn Re: To jest pewna umowa drogi Neo. 09.06.10, 23:51
                1410_tenrok napisał:


                > Zauważyłem, że im bardziej pogarsza sie jakość mpk, a jest to proces postępując
                > y
                > od lat, tym mniej ludzi korzysta z tramwajów. Im mniej ludzi korzysta, tym
                > więcej pustostanów, tym mniejsze dochody........... Może za 10-20 lat ktoś powi
                > e
                > - no, tymi tramwajami tak mało ludzi jeździ, że chyba czas to
                > zamknąć................... I zipser zwycięży.
                Zaprzeczasz wszystkim, którzy fotografują się, na tle ścisku nieziemskiego w
                pojazdach MPK i wysyłają zdjęcia na WFk. Szacunku trochę, dla ciężkiej pracy
                Mateusza Niedzieli.
                • 1410_tenrok w centrum jest tłok! 10.06.10, 08:52
                  a z czego wynika ten tłok? Z błędów systemu. A poza centrum?
                  A co jest, kiedy wyjeżdżają studenci? Puchy!
                  a tego pana nie znam, więc nie mogę szanować, bądź nie.
            • sverir Re: Po co ma jechac na petle z 1 pasazerem? 08.06.10, 20:33
              Tak, koszty się liczą, ale akurat liczba pasażerów nijak się do nich nie ma. MPK
              dostaje za wyrobione wozokilometry, a nie za przewiezionych pasażerów. Czy
              tramwaj przejedzie z pięcioma pasażerami czy z pięćdziesięcioma, MPK dostanie za
              kurs dokładnie tyle samo.
    • fakirek Re: pytanie do buców z mpk 08.06.10, 16:41
      > Tramwaje kierowano w kierunku mostu Uniwersyteckiego a pasażerowie stali jaj
      > idioci na przystankach.

      Faktycznie przydałby sie jakis szybki sposób reagowania na taką sytuację.
      panowie z nadzoru MPK mogliby sie wykazac. DObrze ze chociaz 131/141 jeżdziły na
      Dominikański... Kto obserwował ten sie załapał...

      > Pytanie numer 2:
      > Tramwaje jadące na Biskupin (linie nocujące w zajezdni Dąbie) standardowo nie
      > dojeźdżają do pętli Biskupin a zjeżdżają z trasy przy zajezdni. Ludzie muszą
      > sobie tuptać 2 kilometry, mimo że za podróż zapłacili............

      Nie muszą - z tego co sprawdziłem nawet po 19.00 mają 12 kursów w ciągu godziny.
      Odczekanie 5 minut to nie koniec świata...
      • 1410_tenrok o jaka fajna dyskusja sie zrobiła, odpowiedzi: 08.06.10, 19:10
        moje pytanie nr 2 dotyczy czasu pomiedzy godz. 20 a koncem kursowania.
        Rowerzyście spiesze donieść, że może ustalimy od razu, aby petle przeniesc w te
        miejsca, w których mpk siem oplaca kursować, czyli do centrum.
        Informuje, że przy pętli Biskupin jest duże osiedle, gdzie mieszka jakies 10
        tysiecy ludzi....... A więc kwestia nie dotyczy "jednego pasażera z biletem za
        1,20". Gdyby miało być jak mówisz, to przecież pytanie (zadałem je już raz):
        dlaczego mpk rano zaczyna jazdy od pętli Biskupin, przecież tramy mogą od razu
        jechać w miasto, a gawiedź z Biskupina se może........... (wężykiem).

        Jeszcze nigdy nie widziałem na biskupinie, aby tramwaje jeździły wedle rozkładu.
        Rozkład czasem mówi, że w ciągu godziny odjeżdża ok. 20 wozów............. Ale
        rozkład tylko mówi. Prawda jest zupełnie inna!

        Powtarzam wszystkim:
        te oraz inne kwiatki wynikają z naszej niemocy wobec arogancji kasty panującej -
        urzędasów. Kiedyś gnębili nas arystokraci i kapitaliści. Obecnie gnębią nas
        zabiurkowi debile! Paru z was wybrało sobie Dutkiewicza za cel do strzałów. Ja
        uważam, że cel do strzałów - to jest cały ten kretynski system, w którym
        obowiązuje prawo nieróbstwa urzędniczego "co sie pan pieni".

        I na koniec informacja dla miłośników transportu zbiorowego w mieścia
        Vratislavia. Za Niemca była sobie linia nr 4, która kursowała na Mokry Dwór,
        ponieważ tam ludziska chodziły na piwo oraz na balety.......... I jakoś ówczesne
        Zakłady Miejskie widziały w tym interes aby służyć ludziom. No tak, ale to byli
        Niemcy..............
        • Gość: fakir Re: o jaka fajna dyskusja sie zrobiła, odpowiedzi IP: *.chello.pl 09.06.10, 08:03
          Żeby sprawa była jasna - jestem pełny krytyki działań miasta jeśli chodzi o kom.
          miejską - począwszy od poszatkowania częstotliwości, obcięcia lini - stworzenia
          potworka o nazwie 139, braku wydzielenia torowisk w nerwralgicznych miejscach
          gdzie tworza się poteżne opóźnienia (np. zapowiadane i niezrealizowane
          wydzielenie toru na Grabiszyńskiej).

          Jezeli faktycznie jest tak jak napisałeś że wyświetlacz po zjeździe do zaj.
          zmienił się NA TRASIE - z czystym sumieniem przesiadł bym się i pojechał na tym
          samym bilecie dalej (zanotowal bym sobie ew. nr kursu)

          Biskupin po godz. 20.00 ma takie samo obstawienie w częstotliwościach kursów jak
          inne czesci miasta i wg mnie jest to zupelnie wystarczające w obecnych realiach.

          WYpadające kursy - powody jak na początku - podziekowania do włądz miasta że
          opóżnienia są tak duże, ze nie ma mozliwości realizacji kursów. Oczywista
          oczywistość ze jak tram stoi w każdym kursie kilanascie minut w korku to nie
          jest w stanie tego nadrobić, a pojedyńcze "R"-ki luki nie wypełnią...

          >dlaczego mpk rano zaczyna jazdy od pętli Biskupin, \

          rano są duze potoki pasażerskie do centrum, w odróznieniu od wieczora kiedy
          takich ilości pasażerów nie ma...

          >I na koniec informacja dla miłośników transportu zbiorowego w mieścia
          > Vratislavia. Za Niemca była sobie linia nr 4, która kursowała na Mokry Dwór,

          teraz wyjazd na piwo takiego zapotrzebowania nie stworzy, jak juz to do Rynku
          gdzie linii nie brakuje :) o liczbie pojazdów osobowych wtedy i obecnie nie
          mówiąc...


          > Jeszcze nigdy nie widziałem na biskupinie, aby tramwaje jeździły wedle rozkładu

          przestaw zegarek - co prawda na Bislu[inie jestem od świeta ale często jeżdziłem
          z okolic Zoo i reguły nie było problemu z punktualnością. Inna sprawa że sa to
          dni wolne - kiedy nie ma takich korków na mieście
          • 1410_tenrok oj fakir, potoki............... 09.06.10, 15:41
            co mnie interesują potoki. Czasem wchodziłem na forum komunikacja i tam same
            potoki chodziły, na nieszczęście bez żadnej powodzi komunikacyjnej...........
            W 1945 roku zorganizowano linie 1, ponieważ na Biskupinie były niezniszczone
            domy............ Zorganizowano wiec linie dla ludzi.
            Obecnie tego nie ma!
            Zegarka przestawiać nie muszę, ponieważ wiem, co piszę - mieszkam przy samej
            pętli.........

            W tym mieście prowadzi sie od lat politykę przeciw komunikacji zbiorowej. Tu
            chyba jesteśmy zgodni, co? A to, o czym piszę, to jest jeden z jej licznych
            przejawów.
            Wracając do debilskich potoków: na obwodnicy śródmiejskiej brak jest linii
            obwodowej, ponieważ wszyscy muszą jeździć przez żrodek miasta. Kolejny most -
            którego być może nie zbudują, ponieważ zsikali sie ze strachu przed idiotą
            wysoczanskim - też został zaprojektowany bez linii tramwajowej. A dlaczego?
            Pewnie dlatego, że jedna pani w maglu powiedziała zipserowi, że "tom potokuf
            nimo". A to, że dla wielu ludzi byłoby łatwiejszy dostać się w ten sposób na
            południe? A to, że wielu ludzi wcale nie musi sie telepać przez ścisłe centrum,
            ponieważ jest do tego zmuszanych? A kogo to łopchoci......., skoro zipser nie
            kazał dbać o tramwaje.

            • Gość: fakir Re: oj fakir, potoki............... IP: *.chello.pl 10.06.10, 08:34
              w dużej częsci sie zgadzamy - obserwując liczbe pasażerów w 136/134/126 oraz
              biorąc pod uwagę budowę tramwaju na Kozanów czy Gaj brak budowy obowdowej linii
              tramwajowej wzdłuż śródmiejskiej obwodnicy jest błędem. DLa chcącego nawet
              połaczenie z N. Dworem nie musiałoby być problemem :)

              Przyczyne opóżnien i brak punktualności KM juz opisałem. To owoc
              antykomunikacyjnej polityki miasta i z tego co widze tu zdanie mamy podobne.

              NAtomiast nie lubie generalizowania że wszystko jest be, wszytsko sie spóźnia
              itd. Choćby z tego powodu, że jak tramwaj sie spóźni 10 minut to przyjedzie o
              czasie kolejnego :)
              • 1410_tenrok i we wszystkim mamy jasność 10.06.10, 08:49
                właśnie jest tak, jak napisałeś.
                • Gość: bucofob Grono buców powiększyłbym jeszcze IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.10, 16:36
                  o tego jednego buca, który obmyślił timing świateł przy cmentarzu
                  grabiszyńskim. Na przejechanie tych świateł potrzeba 10-15 min.
                  Szanownemu bucowi uprzejmie podpowiadam, że np. stała zielona
                  strzałka na wprost rozwiązuje problem.
    • Gość: kasia Re: pytanie do buców z mpk IP: *.chello.pl 12.06.10, 11:32
      proponuje jezdzic samochodem mpk to nie royce roys z kierowca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka