Dodaj do ulubionych

We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda nie ...

10.06.10, 13:40
Nawet ekolodzy nie protestują. ;) Przecież to jest ingerencja w
naturalny proces. :)
Obserwuj wątek
    • Gość: AlumDark Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.10, 13:59
      Bo ich też w dupy te stworzenia gryzą! A swoją drogą to nie ekolodzy, tylko
      ekoterroryści... Jeśli da się coś oprotestować to czynią to, ale gdy ktoś im
      odpowiednio wcześniej zapłaci, to już protest zanika. A przy okazji Ci
      "ekolodzy" na swoje demonstracje dojeżdżają swoimi samochodami, korzystają z
      telefonów komórkowych etc... Hipokryzja i tyle!
      • Gość: Potrzebujący Krzyki, okolice Ślęzy PROSZĘ !!! IP: *.wro-com.net 10.06.10, 15:46
        Okolice Ślęzy i Grabiszynku - te krwawe bestie nie dają żyć. Nic nie
        pomaga...
        • Gość: Mona Re: Krzyki, okolice Ślęzy PROSZĘ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 16:02
          Mam działkę koło Armii Krajowej i boję się nawet pójść bo ostatnio to mnie
          oblazły tak strasznie że na jednej tylko ręce miałam 15 ukąszeń !
          • Gość: janka Zostawcie komary dla ptaków !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 22:43
            Przy okazji wytępicie pszczoły, osy, mrówki i inne owady. A stąd już blisko do
            końca świata. Najlepiej wytrujcie tych ludzi którzy kazali Wam zamieszkać w
            zgniłym, bagnistym i zalewowym Wrocławiu.
            • Gość: Mona Re: Zostawcie komary dla ptaków !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 09:15
              Czyś ty się z choinki urwała ? Cały Wrocław jest opanowany przez
              komary a zalane były 3 ulice na Kozanowie.
              Komary nie są pożytecznymi owadami.
              A walczy się z komarami właśnie w takich godzinach gdy inne owady
              nie są aktywne a komary tak.
              Wiem co mówię bo mam wlasne pszczółki i żadnej krzywdy bym im nie
              zrobiła.
              Widzisz wieczorami pszczółki ? A komary ?


              • Gość: janka Ołów zawarty w opryskach skutecznie zabija... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 11:16
                pszczółki, osy, muszki ale również uszkadza płód twojego
                nienarodzonego dziecka. Odkłada się również w Twoim mózgu. Być może
                ten Twój komentarz jest wynikiem ołowiu który odłożył się przy
                poprzednim odkomarzaniu. życzę zdrowia
    • Gość: Pat Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni IP: *.chello.pl 10.06.10, 14:15
      Komary nie są pod ochroną, mniejsza ich liczba niczemu/nikomu nie szkodzi, więc
      czemu mieliby protestować? Zresztą, sa ważniejsze sprawy.
    • Gość: Wro Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni IP: *.static.getin.3s.pl 10.06.10, 14:31
      A co z terenami nad Oławką, w tym w szczególności z obszarem Parku
      Wschodniego. Stało w nim trochę wody z Oławki i fruwają tam teraz
      całe chmary komarów. Po prostu nie da się wejść. Urzędnicy mogliby
      nie zapominać o tym terenie.
    • next.gosc Kpina! 10.06.10, 14:57
      Na Jarnałtowie nie ma komarów? w Leśnicy i na Marszowicach też? to kpina!
      Zapraszam Pana/Panią redaktor na wieczorny spacer w te rejony... Wszędzie
      wzdłuż bystrzycy w lasach i na łąkach stoi woda, to idealne miejsce do
      rozmnażania się komarów. Komary obsiadają każdego w takich ilościach ze na
      każdego zabitego siadają 3 następne.
      • Gość: raf Re: Kpina! IP: 109.243.185.* 10.06.10, 23:02
        Zgadzam się, na Stabłowicach (okolice Bystrzycy) komarów jest mnóstwo, więc
        można mieć tylko nadzieję, że opryski zadziałają na larwy komarów bo na
        dorosłych osobnikach jak widać nie zrobiły większego wrażenia. Jeśli nie
        zadziałają na larwy to pieniądze, wydane na opryski można uznać za stracone...
    • Gość: z Biskupin?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 15:01
      Nie wiem, co trzeba "pryskać" na Biskupinie, ale zapraszam na
      Swojczyce, Kowale, Strachocin, Wojnów, Wilczyce, Psie Pole. Tu od
      pierwszej fali powodziowej stoją śmierdzące rozlewiska - wylęgarnie
      komarów.
      • elektryczny.klecznik Baranie zdziwienie 10.06.10, 15:08
        Zapraszam na Biskupin. Między rzeką a wałem stoją takie same, lekko
        podśmierdujące rozlewiska. Komarów od cholery.
        • Gość: blecharz Re: Baranie zdziwienie IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.10, 17:23
          A moze w ramach zemsty za most wschodni ominac biskupin ?
          Niby wiekszosc chce mostu ale jakos nie potrafia zagluszyc garstki oszolomow :D
          Teraz moga znalezc motywacje.
          • Gość: kibuc Re: Baranie zdziwienie IP: 193.22.252.* 11.06.10, 08:18
            Co ma most wschodni wspólnego z komarami?
      • Gość: moro Re: Biskupin?! IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.10, 20:21
        Oj na Biskupinie tez trzeba pryskac - od komarow nie sposob sie odpedzic.
        Smierdzace rozlewiska tez niestety mamy..
      • Gość: ann Re: Biskupin?! IP: *.magma-net.pl 11.06.10, 19:39
        To proszę przyjedź na Bartoszowie nie można do bramy wejść bo jest
        czarno od komarów
    • rk111 A z Pawłowic już blisko do Ramiszowa a tak dom nas 10.06.10, 15:36
      A z Pawłowic już blisko do Ramiszowa a tak dom naszego Dutkiewicza
      który nie może być zakomarzony ale to już nie jest Wrocław , z
      reszta podtopień ani powodzi tez na Pawłowicach nie było .
      • Gość: jas Ale to tylko 200 m za miedzą IP: *.as.kn.pl 10.06.10, 16:00
        Ale to tylko 200 m za miedzą więc się podskoczy i do Ramiszowa
    • Gość: ale ale Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ALE... IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.10, 16:38
      A co z Kowalami, Karłowicami, Różanką??
    • dott84 We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda nie ... 10.06.10, 17:38
      A Kępa Mieszczańska?
    • Gość: ... wytępić bestie! IP: *.lanet.net.pl 10.06.10, 17:45
      Biskupin, Sępolno, Bartoszowice- nie daje się wyjść nawet w środku dnia, gryzą
      strasznie. Wieczorem, w nocy i rano gromadnie nawiedzają mieszkania.
    • gagagibabazyl No to znowu beda Chemtrails !! 10.06.10, 18:06
      jw
      • Gość: lucas z tymi komarami wszedzie jest masakra IP: *.cityconnect.pl 10.06.10, 18:17
        podkarpacie, malopolska
    • chromeck We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda nie ... 10.06.10, 18:56
      No ładnie, ładnie.. Jak nasz klimat będzie tak dalej szalał to za parę
      lat z Wisły i jej dorzecza zrobi się mini amazonka europy środkowo-
      wschodniej a do naszego kraju zawita cała masa tropikalnego robactwa :)
      Zaś Bill Gates będzie miał kolejny kraj trzeciego świata do ratowania
      przed komarami :D
    • Gość: Leśnik Re: Jak robić biznes na naiwnych i być popularnym? IP: *.chello.pl 10.06.10, 19:13
      Ależ protestują, protestują ale do tępych nic nie dociera! Niestety.
      Zacznę od tego stwierdzenia walczą z komarami ale pogoda nie sprzyja! No więc o
      co chodzi? o zwalczanie czy opłacalne stworzenie pozoru troski o ludność? Wg
      mnie o to właśnie chodzi!
      Trucie zwierząt (a komary to zwierzęta) na terenie otwartym jest przykładem
      całkowicie szkodliwej i bezmyślnej działalności chyba że brać pod uwagę zyski
      jakie może osiągnąć zlecający i zaprzyjaźniona z nim firma robiąca opryski! Jak
      już wielokrotnie wyjaśniałem nie ma możliwości ocenić co wylano, ile i czy w
      dobrych miejscach a
      przecież wszędzie się nie popryska! Największe skupiska komarów są teraz w
      piwnicach zalanych domów! a komarom wystarczy puszka po konserwie albo gumowiec
      porzucony w lesie. Pryskanie wszystkiego byłoby barbarzyństwem! Komary są
      potrzebne! Dlatego państwo
      wzięło pod ochronę prawie wszystkie ptaki ponieważ żywią się one owadami! Także
      szerszenie i inne gatunki os żywią się owadami (komarami też!)! A już w
      szczególności, upodobały sobie komary nasze płazy - żaby, traszki itp. zwłaszcza
      ich kijanki! Dlaczego we wskazywanych miejscach nie ma płazów.
      Dlaczegóż więc nasi troskliwi rajcy nie dbają o czystość małych zbiorników
      wodnych? Komary mają szansę przetrwać wyłącznie w brudnej wodzie w której płazy
      się nie utrzymają! Dlaczegóż to nasi rajcy nie wieszają budek dla
      ptaków:sikorek, jerzyków, jaskółek? a w szczególności dla nietoperzy (nocne jak
      komary)? Odpowiedź jest prosta: bo tutaj każdą budkę można
      zobaczyć i policzyć!
      Tylko metody ekologiczne dają trwały efekt a budki mogą służyć kilka lat.
      Zatrute komary mogą tylko przyczynić się do zatrucia ptaków! Dorosłe komary
      kłują ale ich larwy żyją znacznie dłużej i jedno pryskanie nie pomoże. Na
      dodatek większość doby spędzają w ukryciu w efekcie będziemy mieli zatrute
      środowisko i ptaki, a w przyszłym roku komarów będzie jeszcze więcej!
      Co więc robić? Schodzimy z pola przed porą aktywności komarów. Należy utrzymywać
      ciało w czystości - czystych nie atakują! Zwiększyć ilość drzew i porozwieszać
      budki dla ptaków i nietoperzy, także na domach! Zadbać o czystość zbiorników i
      dopilnować aby
      pojawiły się w nich płazy! Pieniądze zamiast na trucie wydać na powodzian!
      • Gość: wątpliwości Re: Jak robić biznes na naiwnych i być popularnym IP: *.chello.pl 10.06.10, 19:45
        Mam jedno pytanie:

        Skoro w brudnej wodzie te paskudztwa mogą tylko przetrwać to dlaczego na syberii w głuszy jest tyle komarów (dziesiątki razy więcej niż w Polsce nawet teraz po powodzi), a zapewnić cię mogę, iż było tam naprawdę czysto: może płazow nie za dużo(nie jestem pewien:) ), ale ptaków mnóstwo.

        Natomiast z tym, iż komary "czystych" nie atakują to przywaliłeś:)

        Poczytaj o komarach to się dowiesz dlaczego:)
        • Gość: Leśnik Re: Jak robić biznes na naiwnych i być popularnym IP: *.chello.pl 10.06.10, 20:51
          W brudnej wodzie mają do woli pokarmu ale mogą też i w czystej - ale tam
          zazwyczaj są płazy które je zjedzą. Nie wiem jak jest na Syberii - przypuszczam
          że brak tam płazów.
      • nevra Re: Jak robić biznes na naiwnych i być popularnym 10.06.10, 20:39
        A tu Cię rozczaruję - są już budki dla nietoperzy. Bardzo ładne, ponumerowane
        nawet. Mogłoby ich być więcej, mam nadzieję, że gdy wszystkie zostaną
        zamieszkane (nie wiem, jak wygląda stan zasiedlenia), to powieszą nowe.

        Co do reszty - niestety, faktem jest, że budek jakby ubyło. Stare się
        rozleciały, nowych nie przybywa.

        Co do czystości - są ludzie, których komary gryzą nawet pod prysznicem. Ja do
        takich należę. Może zabrzmi to nieco śmiesznie, ale mam wrażenie, że do mnie się
        ustawiają w kolejce. Za to znajomi i rodzina na spacerach odsuwają się nieco ode
        mnie i mają gwarancję, że ich żaden krwiopijca nie tknie. Wszystkie obsiądą
        mnie. :( A to już nie jest śmieszne.
        • Gość: Leśnik Re: Jak robić biznes na naiwnych i być popularnym IP: *.chello.pl 10.06.10, 20:48
          Jak widzisz wystarczy opryskać tylko Ciebie zamiast całej okolicy!
          • Gość: hmm... Re: Jak robić biznes na naiwnych i być popularnym IP: *.lanet.net.pl 10.06.10, 22:06
            Bardzo dowcipne, chciałbyś być takim "lepem" dla tych krwiopijców?
            Takim ludziom można tylko współczuć.

            Podobno komary mają "ulubionych" żywicieli. Zależy to wielu czynników,
            niezależnych w żaden sposób od człowieka. Być może wpływ ma na to grupa krwi,
            ale też podobno przebyte choroby.
    • nadstulejnik_etatowy Istnieje coś takiego jak OFF na komary 10.06.10, 19:46
      Działa to tak, że jest taka mała flaszka spraju, którym pokrywamy
      skórę. Na spryskanym miejscu ciała nie siadają komary.
      • fuck_book Re: Istnieje coś takiego jak OFF na komary 10.06.10, 20:54
        Współczuję wszystkim, którzy mieszkają w otoczeniu "oczek wodnych".
        Mieszkam koło Parku Południowego, dzielnica niezatapialna, a komary
        żrą jak wściekłe. Zastanawiałam się, gdzie wypryskano te 400tys.,
        które ponoć miasto przeznaczyło na opryski
        komaromeszkokleszczobójcze. Dlatego powtarzam do znudzenia: kocham
        zimę, kocham świeże, mrozne powietrze, kocham -10, a -20 to mój
        żywioł! Pozdrawiam zimnolubnych!
        • Gość: s. Re: Istnieje coś takiego jak OFF na komary IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.10, 22:09
          Jak gile zamarzają w nosie? Jest pięknie,tylko jak je zabić na śmierć?
          Z drugiej strony - nie ma komarów, nie ma ważek, ładnych stworzeń...
      • Gość: czlowiek z lasu Re: Istnieje coś takiego jak OFF na komary IP: *.legnica.vectranet.pl 11.06.10, 11:53
        Off na komary to wybitnie słaby i niedziałający środek, a przy takiej pladze
        robali to on je raczej przyciąga.

        Jedyne skuteczne środki to te zawierające DEET, najlepiej w stężeniu
        40-50%(konkretnych nazw nie podam by nie było że reklamuje). W sklepie nie
        kupisz, jedynie internet czy allegro.
    • nielenin Tylko nie te serwisowane w Samarze ! 10.06.10, 20:00
      Bo zanim spadnie to powiedza że lotnisko było ok, samolot ok tylko presja od
      komarów była.
      A wszystko po to żeby nie bulic 57 mln dol kary z umowy,nie stracic rynku i
      serwisu i odszkodowań nie płacić. Sami sie też skontrolują jakby co spadło.
      A wszystko przykryja szumy i inne takie.
      • Gość: Kobyła Re: Tylko nie te serwisowane w Samarze ! IP: *.chello.pl 10.06.10, 20:26
        Drzewiarz i leśnik to hooj nie rzemieśnik
    • niujork We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda nie ... 10.06.10, 23:01
      Ktoś mógłby mi wyjaśnić, którędy to k... wlatuje do mieszkania? Na
      oknach mam siatki, przy każdym otwarciu drzwi patrzę, czy nic nie
      leci, a przed chwilą zabiłem sześć czy siedem. Przez kratki
      wentylacyjne? Bo przecież w domu się nie lęgną.
      • Gość: Pawel Jak mieszkasz na wysokim piętrze IP: 90.156.119.* 10.06.10, 23:16
        ..to obserwuj kratki z komina. To ustrojstwo niestety się tam lubi lęgnąć. W
        zeszłym roku zrobiłem oprysk odpowiednim środkiem i od razu lepiej.
        • Gość: ja Re: Jak mieszkasz na wysokim piętrze IP: *.lanet.net.pl 11.06.10, 00:30
          a co robic, jak nauka goni, w dzien nie da sie życ, w nocy okna
          otworzyc??? mozg sie przegrzewa. wszystko siada generalnie. u mnie
          pracuje wentylator, az mi szumi w uszach od niego :////
      • Gość: zxrx Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 09:41
        bo te TURBOCWELE MAJĄ TELEPORTY:)
    • Gość: fff I CO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 09:18
      ktos wie czy rzeczywiscie pryskali? Na Sepolnie tez jest koszmarnie,zeruja juz
      od wczesnego rana
      • Gość: WW Sępolno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 19:49
        > Na Sepolnie tez jest koszmarnie,zeruja juz
        > od wczesnego rana

        W cieniu żerują nawet w samo południe, a po zachodzie słońca nie ma się gdzie
        schować, wlatują do domów mimo zamkniętych okien.
    • teraz12 Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni 11.06.10, 10:40
      W lEŚNICY TNĄ JAK NIGDY ALE JAKOŚ NIE SŁYCHAĆ NIC O ODKOMARZANIU.
    • fuck_book Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni 11.06.10, 21:16
      Właśnie zauważyłam naszego miłego rezydenta - swoją siedzibę opuścił
      nietoperz i ruszył na łowy. Pewno poje komarów i zapowiada
      nadchodzący deszcz. Kocham go! Batman nasz ci on!
    • Gość: maga Re: We Wrocławiu walczą z komarami, ale pogoda ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 17:38
      Po pierwsze lepiej tak nie mów bo jakiś nawiedzony się znajdzie; po drugie to
      świetny ekologicznie temat bo np. zamurowuje się żywcem jeżyki w stropodachach
      (a one żywią się tymi owadami), bo zanieczyszcza się wody i nie ma ryb które za
      młodu się nimi żywią. Plaga komarów byłaby mniejsza i wiele z tych zabiegów
      niepotrzebne gdyby ludzie zwracali uwagę na ekologię, lub szerzej ochronę
      środowiska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka