mlodywroclaw.pl
15.07.10, 20:45
Pomysł oczywiście wart pochwały. Komunikacja szynowa, jak się dziś wydaje, ma
najlepsze perspektywy rozwoju i daje najwięcej nadziei na rozwiązanie problemu
przemieszczania się w aglomeracjach miejskich.
Perspektywa w przypadku Wrocławia jest jednak bardzo długoterminowa. Gdyby
taki tramciąg wjechał na nasze tory tramwajowe, te natychmiast rozpadłyby się.
Ledwo wytrzymują Skodę. Trzeba by było je sukcesywnie wymieniać, a na to
miasto nie będzie miało pieniędzy w najbliższych kilku latach. Do tego tabor i
jego serwis (skoro w Polsce nie ma jeszcze takich rozwiązań, nie będzie to łatwe).
Zatem na razie nie mówmy nawet o tramciągach, bo niepotrzebnie robimy
wrocławianom nadzieję. Wyjdzie jak z kartą miejską - też zaczęliśmy o niej
mówić pierwsi, a wdrażamy ją już głęboko w peletonie i niestety w kiepskim stylu.
W optymistycznym scenariuszu, w perspektywie tej dekady MPK może będzie
obsługiwać kilka (3-4) połączeń stricte kolejowych między odległymi od centrum
osiedlami na wziętych w leasing szynobusach. Reszta to mrzonki.