Dodaj do ulubionych

kupcy spod Astry

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.04, 21:38
Co z kupcami spod Astry?
Chca sie przeniesc na Bajana/Szybowcowa, gdzy nie wypalila im budoa hali.
Przeciez to bedzie znowu tylko przeniesienie tego co teraz istnieje i zadne
nowe inwestycje, zaraz obok mnie powstanie szpecace targowisko i wiele meneli
bedzie sie tutaj przewijalo. Nikt sie na to z osiedla nie zgodzi, miala byc
ladna nowoczesna hala, a ze im to nie wyszlo, to nie nasz problem. Potrzebuje
pomocy gdzie mozna interweniowac w tej sprawie, zeby nie bylo za pozno...
Do tej pory mamy tutaj spokoj!
A jak oni postawia tam swoje budki to znwu przez dziesiatki lat nikt ich stad
nie usunie... tak to juz jest w Polsce, wiec potrzebna jest interwencja!
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Re: kupcy spod Astry IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.03.04, 10:20
      Kupcy nie opuszczą placu

      Środa, 24 marca 2004r.

      Magistrat nie zgadza sie na uruchomienie tymczasowego targowiska na Gądowie.

      - Nie chcemy awantury, ale jesteśmy gotowi na zdecydowane działania, by w tym
      tygodniu zamknąć targowisko koło domu handlowego Astra - mówi Jarosław
      Więckowski z firmy Domy Towarowe Casino.
      Przypomnijmy, że firma ta ma tam budować centrum handlowo-usługowe. Kupcy mieli
      zaprzestać handlu na targowisku już w połowie lutego. Nie zrobili tego, wiec we
      wtorek przedstawiciele inwestora chcieli im zabronić wejścia. Po rozmowach,
      handlowców jednak wpuszczono na plac.
      - Jesteśmy w stanie poczekać jeszcze kilka dni. Ale w tym tygodniu musimy
      zamknąć targowisko. Oczywiście kupcy, którzy nie zdąża z likwidacją stoisk,
      będą mogli zabrać swoje rzeczy także po tym terminie - dodaje Więckowski -
      Chcemy po prostu wyegzekwować prawa do tego, co kupiliśmy i zacząć budowę.
      Problem w tym, że część kupców z targowiska nie ma gdzie sie przenieść. Od
      czterech lat trwa budowa ich hali przy ul. Bajana. Ale końca robót nie widać.
      - Wczoraj spotkałem sie z ich przedstawicielem - mówi Sławomir Najnigier,
      wiceprezydent Wrocławia.- Pomagaliśmy kupcom cały czas. A że nie zdążyli z
      inwestycją, to już nie nasza wina. Przez te cztery lata przecież płacili
      niewiele za dzierżawę gruntu, na którym budują (początkowo za 18 tysięcy metrów
      kwadratowych płacili 2000 zł miesięcznie, potem 5000 zł., teraz urząd ustalił
      stawkę, według cen rynkowych, na 45000 zł - red.). Obecnie nie ma mowy na
      uruchomienie na tym osiedlu zastępczego targowiska.

      Zdaniem wiceprezydenta, gmina może się jedynie zgodzić, by kupcy zaczęli
      działać w hali nawet przed zakończeniem całej budowy.
      - Mogą ją wykańczać etapami i gdy będzie gotowa choć część inwestycji, powinni
      już się tam wprowadzić - dodaje Najnigier.
      - Z tego co wiem, to firma Domy Towarowe Casino ponownie zablokuje nam wejście
      dopiero w poniedziałek - wyjaśnia Mirosław Brzeziński, prezes Spółdzielni
      Kupców Ostatni Grosz. - Chcemy uniknąć szarpaniny, ale nasi kupcy nadal tam
      będą. Przyjdą już o 6 rano. Na ten dzień chciałbym też zaprosić panów
      urzędników, niech zobaczą jak kilkuset ludzi może stracić pracę.

      Według prezesa Brzezińskiego nie da się obecnie zrealizować pomysłu magistratu
      z kończeniem inwestycji kupców, bo spółdzielnia nie ma na to pieniędzy.
      - Moim zdaniem, żaden z urzędników nie był już dawno na naszej budowie i nawet
      nie wiedzą w jakim ona jest stanie. Pewnie stad biorą się ich pomysły. Choć
      inwestor ma prawo do placu, to my nie możemy zostać bez pracy i na razie
      dobrowolnie go nie opuścimy. Jedynym wyjściem jest tymczasowe targowisko -
      dodaje Brzeziński.

      (FA) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
      • Gość: kotbehemot Re: kupcy spod Astry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 10:33
        Co za chamstwo! Noz sie w kieszeni otwiera jak sie sucha tego Brzezinskiego. Kiedy w koncu w Polsce zacznie funkcjonowac cos takiego jak "poszanowanie dla prawa".. Ehhhhh
      • Gość: Dekar Re: kupcy spod Astry IP: *.lukas.com.pl 24.03.04, 14:02
        Na takie dictum pana Brzezińskiego (widzę, że rośnie nam taki lokalny Lepper),
        pozostaje jedynie użyć właściwych służb porządkowych, bo nawet bezczelność ma
        swoje granice. Brawo dla p. Najnigiera za stanowczość i zdrowy rozsądek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka