fakirek
25.03.04, 09:32
Jak wiemy obowiązuje zakaz przewoazenia rowerów. Osobiści uwazam to za
kretynizm. Co stoi na przeszkodzie, żeby np. w dni wolne jednak móc skorzytac
z KM i podjechac w bardziej peryferyjne okolice miasta. Zapełnienia są
mniejsze, mozna np ustalić że rowery przewozimy w drugim wagonie tramwaju (z
reguły jest lużniej), jeśli chodzi o autobusy tez przeciez to mozna jakos
uregulować (np. miejsca na wózek. Wiem że sprawa była juz omawiana, i co ?
I nic.
Ps. Szlag mnie trafia jak do goscia z puszką piwa nikt sie nie czepia, a do
roweru to i owszem, (nie ta skala wielkości? :))
Fakir