Gość: Bortnik
IP: *.zgora.dialog.net.pl
25.03.04, 16:54
Proponuję mała ankietę. Wrocław miał szczęście do dobrych architektów (miał
tez pecha do złych - ale to inna sprawa) i dzięki temu mamy tu parę
tzw. "perełek architektury". Niewątpliwie wśród tych są domy towarowe. Dziś
czasy się zmieniły, zmienił się też sposób handlowania. Domy towarowe
pozostały. Który waszym zdaniem, nadal jest najelegantszy i
najbardziej "żywy"?
Proszę o propozycje i opinie.
Proponuję ocenę trzech: Pedetu, Kameleona i Feniksa.