Gość: incoming
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
26.03.04, 10:29
samotność w wielkim mieście jest chorobą; w dzień siedzisz na uczelni, w
pracy albo w szkole, a na noc wracasz do mieszkania; jesli idziesz wieczorem
do knajpy to jesteś jakby nieobecny, wszystko ci nie odpowiada, znajomi
denerwują; lepiej nauczyc się być samemu ze sobą czy walczyć?