Dodaj do ulubionych

samotność we wrocławiu

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 10:29
samotność w wielkim mieście jest chorobą; w dzień siedzisz na uczelni, w
pracy albo w szkole, a na noc wracasz do mieszkania; jesli idziesz wieczorem
do knajpy to jesteś jakby nieobecny, wszystko ci nie odpowiada, znajomi
denerwują; lepiej nauczyc się być samemu ze sobą czy walczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: rok Re: samotność we wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.04, 11:43
      Mnie wydawało się że lubię samotnosć, dopóki nie spotkałem pewnej bardzo miłej
      osóbki :)
      Bycie samotnym ma pewne dobre strony : dużo czasu na robienie rzeczy które
      lubisz, nie przejmujesz się bałaganem, jesz co chcesz itd. Ale zima i paskudna
      wiosna faktycznie nie nastraja "singli" optymistycznie do życia. W atkich
      momentach dobrze mieć kogoś do kogo można się przytulić :)
    • joannakozubal Re: samotność we wrocławiu 26.03.04, 21:03
      Człowiek nie jest istotą, która może żyć sama i nie powinna tego robić.
      Przekonałam się sama (mimo, że mam własną rodzinę)byłam samotna. Trzeba polubić
      siebie - nie jest to łatwe, długa droga do zrozumienia tego itd.Trafiłam na
      psychoterapię grupową. To bardzo pomaga w odnowieniu, nawiązaniu kontaktów z
      ludzmi, tylko wymaga czasu i pokory. Ale naprawdę warto utrzymywać kontakty
      międzyludzkie. Pozdrawiam.
      • Gość: lonely Re: samotność we wrocławiu IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.04, 10:06
        "Samotność, cóż po ludziach! Czym śpiewak dla ludzi?".Pytanie brzmi: kto i
        gdzie wypowiada te słowa?Dla najlepszych odpowiedzi nagroda w postaci mojego
        najwyższego uznania.
      • mania333 Re: samotność we wrocławiu 27.03.04, 10:10
        W jaki sposób trafiłaś na tę psychoterapię grupową? Czy można takie rzeczy
        odbywać w ramach NFZ czy to jest płatne?
        • joannakozubal Re: samotność we wrocławiu 27.03.04, 15:53
          Otóż jestem zarejestrowana w Por.Zdr.Psych. na Podwalu 14(jeżeli się nie mylę,
          zaraz za Akad.Muzyczną na Pl.1Maja). Zarejestrowałam się u psychiatry, ten z
          kolei uznał oprócz farmakologii ważność w moim przypadku psych. grup. Jest ona
          nieodpłatna, raz w tygodniu 1,5h. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej szczegółów pisz
          na priv. Chętnie pomogę, wskażę odpowiedniego lekarza itp.rzeczy.
          • Gość: wormuth Re: samotność we wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 27.03.04, 17:19
            takie mam pytanie - co z sobą zrobić we Wroclawiu, jak się jest samotnym? Jak
            myślicie? dokąd pójść? (nie licząc kina, bo to najprostsze)

            pozdrawiam
            • Gość: lekarz Re: samotność we wrocławiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.03.04, 18:05
              mozna sie mocno zjarać i powiesić
              • Gość: sedes Re: samotność we wrocławiu IP: *.wroclaw.mm.pl 27.03.04, 19:40
                ... a wcześniej spierniczyć na ścigaczu ze stacji będzynovej
    • Gość: qw Re: samotność we wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 20:01
      Chciałbym ci cos poradzić, ale sam siedzę tu sam juz wiele wiele lat i nic sie
      nie zmienia.
      Chyba nie umiem nawiązać kontaktu z druga osoba.
      • Gość: Malena Re: samotność we wrocławiu IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 28.03.04, 13:07
        "Nie można czekać na cud.Trzeba go sprowokować...";)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka