Dodaj do ulubionych

O zaletach awarii sieci elektrycznej wieczorową...

13.09.10, 20:00
Wspaniały pomysł !!! Rozmawiajmy ze sobą, a nie gapmy się w katatonicznym stuporze w TV i ekrany komputerów. Z pewnością miło bardziej będzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: wrr u mnie na Kozanowie prąd był IP: *.nat.tvk.wroc.pl 13.09.10, 21:30
      więc piszcie że na części a nie na całym, nie małpujcie Jarka ;)
      • Gość: Po prostu ja Nie ogarniam IP: *.finemedia.pl 13.09.10, 22:47
        WTF ??? Nie ogarniam tego. W wielu miejscach czasami nie ma prądu, ale żeby artykuł na ten temat robić. U mnie prądu nie ma średnio raz na miesiąc przez więcej niż godzinę, a nie widzę jakoś wysypu maluchów :)
      • Gość: gość Re: u mnie na Kozanowie prąd był IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.10, 12:21
        bo wy tam na Kozanowie specjalizujecie się w wodzie, a nie w prądzie
    • sedov69 O zaletach awarii sieci elektrycznej wieczorową... 14.09.10, 10:09
      Dzięki za takie"zalety" ogrzewanie mam może i gazowe w domu ale piecem steruje elektronika i jak wyłączali często prąd w tamtym roku zimą to było bardzo nie miło...
    • Gość: gość najciekawiej to będzie IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.10, 12:20
      jak prąd siądzie w trakcie meczu na Mauzoleum, albo w trakcie zakupów "SolorzGaleryi".
    • Gość: e Re: O zaletach awarii sieci elektrycznej wieczoro IP: *.ie.pwr.wroc.pl 14.09.10, 14:02
      "W piątek wieczorem na Kozanowie i Maślicach siadł prąd."

      Ja też właśnie siadłem. Nie wiem czy wstanę.
    • labeo W piątek wieczorem na Kozanowie i Maślicach siadł 14.09.10, 17:18
      A na czym ten prąd siadł?
    • Gość: as Re: O zaletach awarii sieci elektrycznej wieczoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 17:48
      czyli powódź to też zaleta - nie było prądu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka